avatar
tomwi17p

Witam, mam pytanie od jakiegoś czasu mam problemy z ciśnieniem:( w pracy czuję wybuchy ciepła robię się czerwony , czasami oblewają mnie poty wczoraj zmierzyli mi ciśnienie miałem 162/120. Chcę się wybrać do lekarza ale boję się że mnie wyśmieje dziś mierzyłem 156/104. Czy naprawdę mam nadciśnienie ?? nie chcę iść na L4 ale codziennie mam takie objawy. Może obędzie się bez lekarza co radzicie

avatar
cc IP: 80.50.235.**

to rozkurczowe 120 to troche przesada wiec mysle ze odrazu musisz zaczac dzialac , narazie Ci nic nie grozi ale jak nie zmienisz diety,trybu zycia , nie zrzucisz kilka kilo (o ile masz nadwage) to moze byc kiepsko w pozniejszych latach. Mimo wszystko idz do lekarza , najlepiej kardiologa, pewnie da Ci jakies tabletki ale pierw karze zapisywac wyniki rpzez jakis czas np 2 tyg. Jezeli pracujesz silowo to tym bardziej powinienes L4 wziasc i sie nie zastanawiac, przy dzwiganiu cisnienie skacze jeszcze bardziej. Reasumujac dieta,ruch,zrzucenie kg i wtedy zoabczysz czy cisnienie sie unormuje czy dalej bedzie wysokie, jezeli wysokie to tableki.
poprawka: nie to że nic Ci nie grozi teraz , tylko ze nie ma wiekszych skutkow.

avatar
4 IP: 80.54.173.**

rano i po południu mierz ciśnienie i zapisuj.Z zapiskami do lekarza.Dobrze by było ,gdybyś do niego poszedł z następującymi wynikami bad. krwi: OB,morfologia z rozmazem,Poziom elektrolitów [sód,potas,wapń,magnez] i żelazo,cholesterol całkowity,HDL,LDL,trójglicerydy,cukier, mocz.Poczytaj o diecie obniżającej ciśnienie, i do niej się zastosuj,nie pić alkoholu,kawy,coli,napojów energetycznych.Jesli masz nadwagę,to musisz schudnąć.Chcę ci powiedzieć,że w mojej rodzinie facet mający ciśnienie 160 na 100 bez leków[samymi ziołami i ruchem oraz dietą obnizył sobie ciśnienie juz z 8 lat temu i do dziś ma dobre.Jak to zrobił.?Przede wszystkim schudł 10 kilo.Zapisał sie na basen 2x w tyg.A jak było lato,to od końca maja do pocz. września pływał w rzece przez godzine prawie codziennie ,chyba,że lało i było zimno,to nie.Odżywanie według diety obniżającej ciśnienie.Napiszę ci zioła obniżające ciśnienie.Możesz kupić każde osobno i zrobić taką mieszankę : ziele jemioły100g, ziele serdecznika 50g, liść ruty50g, kwiatostan głogu50g, koszyczek rumianku50g.zioła wymieszaćzaparzać w szklance wrzątku przez pół godziny,przecedzić i pić 3 x dziennie po jedzeniu.Skuteczność ziół opiera się na długotrwałym stosowaniu.P.S.Mam nadzieję,że nie palisz.I nie solisz w nadmiarze.Ząbki czosnku dwa jedz codziennie.

jak zioła,ruch i dieta nie pomoże,to nie ma wyjścia.Tabletki od lekarza.Ale idż teraz do niego,musisz się przebadać.Jak zaczniesz tabletki brać,to jest to sprawa na dłuższą metę.Dlatego piszę o ziołach,bo warto spróbować,by ustrzec się chemicznych leków.Ja uważam,że chemiczne leki powinni brać ci,co mają bardzo wysokie ciśnienie drugiego lub trzeciego stopnia.Jak jest 150 czy 160,to należy spróbować zioł,bo chemia ma skutki uboczne.Ale decyzja należy do ciebie.Idż do lekarza.Osoba,o której piszę dostała tabletki od razu,bez robienia żadnych badań.Myśle,ze lekarz najpierw powinien znależć przyczynę nadciśnienia,bo może trzeba tę przyczynę leczyć,a nie tylko obniżać ciśnienie.Przeczytaj w necie o przyczynach nadciśnienia i domagaj sie od lekarza badań.Lek na obniżanie ciśnienia,to tak,jakby bolało cię coś i bierzesz tabl. przeciwbólową ,ale to nie leczy przyczyny bólu lecz na chwilę go likwiduje.

Twoja odpowiedź