avatar
kdz IP: 82.160.143.**

Http:/wiadomosci.onet.pl/2217140,16,nowe_leki_szansa_dla_chorych_na_serce,item.html

Mam nadzieję, że te leki wejdą jak najprędzej i zapomnimy co to INR, dieta a przypomnimy sobie co to alkochol :) chociaż ja nie zapomniałem.

avatar
Ewa29 z Tetralogią F IP: 83.145.149.**

E, tam... A po co mi alkohol? A dieta jest zawsze podstawą dobrego stanu zdrowia. bez zdrowego odżywiania najlepsze leki nie działają.

avatar
zniesmaczona IP: 83.30.16.**

No własnie ....Następny spragniony alkoCHolu .......apelujemy do firm farmaceutycznych o najnajszybsze wprowadzenie nowych leków bo kolega chce wypić ....

avatar
kdz IP: 82.160.143.**

A dlaczego mam nie wypić sobie piwka kto nie chce nie musi. Od razu e tam. Ja już 16 lat pilnuje INR więc mam prawo być trochę zmęczony. Przeszkadza to w pracy i stresuje a zyje dość aktywnie. Co do diety to własnie branie Warfinu sprawia, że nie mozna się zdrowo odzywiać tzn jeść duzo zielonych warzyw bogatych w witaminę K. O taką dietę mi chodzi. To mogą być mimo wszystko leki zwiększające bezpieczeństwo i komfort życia.

avatar
Piotr Szymański, kar IP: 217.17.38.**

A propos nowych leków przeciwkrzepliwych nie wymagających oznaczeń INR wspominanych w poście *kdz* - niektóre z nich okazały się wpływać niekorzystnie na wątrobę - zatem marzenia o alkoholu chyba się rozwiały ...

Pozdrawiam

Piotr Szymański, kardiolog, echo serca, Warszawa

avatar
kdz IP: 82.160.143.**

A ja mam nadzieję, że w końcu coś zostanie wynalezione co pozwoli zapomnieć o INR. Pewnie Acenocumarol czy Warfin też nie są obojetne dla wątroby a napewno nie dla żolądka. Ja nie biorę innych leków na serce tylko przeciwkrzepliwe i jest to dla mnie ważne, że coś może się zmienić tak jak choćby dostępnosc aparatów do oznaczania INR.

avatar
Piotr Szymański, kar IP: 83.19.117.**

Zgadzam się, jesteśmy blisko takich leków - tylko z alkoholem nadal problem. A zestawy (aparaty) do oznaczenia INR przynajmniej dla części chorych powinny być dużo tańsze - warto lobbować!

Pozdrawiam

Piotr Szymański, kardiolog, Warszawa

avatar
Piet IP: 159.245.16.**

Wspomniany w artykule lek rzeczywiście może nam ułatwić życie, szczególnie jeśli jego efekty uboczne nie będą mniejsze niż to z czym muszą żyć biorący warfin.
Ale szukając w sieci, okazuje się, że to cudowne lekarstwo jest już w sprzedaży od dwóch lat pod nazwą Xarelto i oprócz zalet ma podstawową wadę: 10 tabletek 10mg kosztuje ok 260 pln. Zapewne dopuszczenie tego specyfiku do profilaktyki zakrzepowej dla zastawkowców (bo chyba jeszcze nie jest) spowoduje zmianę polityki handlowej Bayera, ale pewnie poczekamy na to kolejne 2 lata.

avatar
kdz IP: 82.160.143.**

Tutaj rzeczywiscie nie pisze, że jest dla zastawkowców ale skoro może zastąpić Warfin to pewnnie i takie wykorzystanie znajdzie. Cena wysoka. Dla mnie samo przejscie z Acenocumarolu na Warfin było ogromnym skokiem jakościowym. Od 3 lat nie mam wachnięć INR poza zakres. Przy Acenocumarolu to była loteria bez żadnych przyczyn. Kosztuje to trochę nerwów. Podam przykład chociaż ten miał widoczna przyczynę. Został mi przepisany lek, który w 3 dni potrafił podniesć INR z normalnego poziomu do 14 !!!. Warfin też nie był refundowany na początku i cena jego byla wysoka. Pierwszy raz jak kupilem kosztował około 40 zł. Drugi raz juz tylko 3 zł. Dlatego wiem, że to się szybko nie stanie ale trzeba mieć nadzieję na wprowadzanie czegoś nowego.

avatar
Piet IP: 159.245.16.**

Kdz, a propos piwa. Piwo jest dla ludzi i popieram Cię w 100%.

avatar
kdz IP: 82.160.143.**

Hehe dzięki za wsparcie. Chodzi mi o to żeby życ komfortowo a nie uważać na każym kroku co się robi i co mi wolno a co nie. Im mniej tego tym mniej stresu w życiu a to chyba najlepsze dla naszych serc.

avatar
akucyk IP: 79.163.106.**

kdz czy dobrze zrozumiałam, ze przy Warfinie łatwiej utrzymac prawidłowe INR?Ja brałam warfin prwie rok i ciągle skoki, drastyczne skoki,obecnie biorę acenocumarol i też mam problemy.Dieta?- mało urozmaicona, raczej normalne, systematycznie powtarzające sie produkty, warzyw zielonych mało.

avatar
kdz IP: 82.160.143.**

Słyszałem, że u niektorych osób warfin się nie sprawdził. U mnie za to Acenocumarol dawał podobne rezultaty a z Warfinem mam spokój. To zależy od człowieka i pewnie od jego wątroby. Napewno to nie jest dane na wieczność bo i z acenocumarolem miałem okresy wzglednego spokoju. Ja też diety specjalnie nie trzymam i nie trzymałem ale unikam np brokułów, szpinaku i takie podobne rzeczy. Tylko w małych ilosciach.

avatar
Ona IP: 62.108.185.**

Co to za komfort, jeśli przez nasze zachcianki pogarszamy swoje zdrowie? Zależy ono w bardzo dużym stopniu od tego, jak się odżywiamy. Alkohol nie jest człowiekowi niezbędny do życia, czego jestem najlepszym dowodem:-)

avatar
Piet IP: 159.245.16.**

Droga *Ona*: pisanie na forum też nie jest niezbędne do życia a jednak piszesz. Ja proponuję potępienia zachować dla swojej rodziny a dorosłym ludziom pozwolić decydować o ich zachciankach.