avatar
esprit IP: 79.162.81.**

Od 9 lat mam zdiagnozowaną nerwicę lękową
Dotychczas nie zauważyłem żadnych problemów z ciśnieniem aż do ostatniego miesiąca

Od miesiąca mam non stop 150-160/100 a w czasie ataku paniki 190/110.
Porobiłem wszystkie możliwe badania krwi, echo serca itd. Mam wyniki super jak 18-latek i co z tego ?
Jak byłem u kardiologa na konsultacji - zmierzył mi ciśnienie 170/100 - ok myślę stres związany z wizytą.
Ale w domu gdy mierzę na spokojnie rzadko kiedy mam poniżej 150/90. Próbowałem brać nawet Captopril pod język żeby sprawdzić reakcję i gówno nawet on nie pomaga. Najdziwniejsze jest to że nawet kiedy teoretycznie jestem wyluzowany - wezmę xanax który mnie maksymalnie uspokaja ciśnienie nie spada. A miesiąc temu miałem idealne 110-120/70-80.

W poniedziałek będę miał holtera RR chociaż wiem że i tak wyjdzie kiepsko skoro mierzę w domu i mam do dupy.
Sam nie wiem co się ze mną stało. Jak tak można w miesiąc się zepsuć ?

Czy ktoś z was miał coś takiego ? Co mam robić. Bo jeśli Holter wyjdzie źle to lekarz wpakuje mi tabsy na nadciśnienie.

avatar
ania05111971 IP: 83.21.66.**

A kto i na jakiej podstawie zdiagnozował tą nerwicę lękową?

avatar
esprit IP: 87.96.11.**

Psychiatra na podstawie mojej wizyty

avatar
Piet IP: 188.147.98.**

Przyczyn nadciśnienia jest wiele. Wcale nie trzeba wiązać go z nerwicą. Ale czy przeanalizowałeś różnice w warunkach pomiaru ? Dziwne, że nie reagujesz na captopril, zwykle po półgodzinie efekt jest bardzo wyraźny. Sprawdź pomiar innym przyrządem na początek.

avatar
esprit IP: 87.96.11.**

Piet, mnie tez to właśnie dziwi - na innym ciśnieniomierzu pomiary różnią się +/- 5%
A najbardziej mnie dziwi że Captopril nie dział - może przyjmuję zbyt niską dawkę (pół tabletki) ?

Poza tym nerki i inne podroby mam zdrowe więc mogę to jedynie zwalić na nerwicę. Swoją drogą potrafię ciśnienie mierzyć nawet 30 razy dziennie. Mam na tym punkcie fioła.

Myślicie że to może być przyczyna ?

avatar
4 IP: 80.54.173.**

przeczytaj w internecie na temat: ,,niefarmakologiczne sposoby obniżania cisnienia** i ,,przyczyny nadciśnienia**.Może sam dojdziesz skąd to ciśnienie.Podam ci przykład kogos z mojej rodziny[ok.45 lat] ,kto miał 160na100 i sam sobie obniżył już po 3 miesiącach na 130 na 85.Zaczął do pracy jeżdzić rowerem[5km w jedną stronę] i od maja do początku września kilka razy w tyg. pływał[mieszka nad wodą.]Zmienił też dietę na obniżającą cholesterol,bo wyniki cholesterolu [wszystkie] miał fatalne.Przy okazji od tego ruchu schudł,ok.7 kilo i do dziś ma normalne cisnienie.Z tym,że raz w tyg. chodzi cały rok na basen i wagę trzyma taka jak po schudnięciu.Trudno w to uwierzyć,ale np.HDL. miał chyba 26 czy 25 ,a wzróSł n PONAD 50.sam sobie z tym poradzisz ,tylko działaj zdecydowanie.Powodzenia.

avatar
Piet IP: 188.147.120.**

Esprit, sam też miałem taką obsesję. Zawsze było zawyżone. Przestałem mierzyć, robię to sporadycznie i czuję się znacznie lepiej. I wyniki - te sporadyczne - lepsze :)
Odpuść sobie parę dni.

avatar
ania05111971 IP: 83.21.66.**

Może kup nowy aparat do mierzenia ciśnienia?

avatar
esprit IP: 83.17.163.**

Mam 3 cisnieniomierze. I wyniki nie odbiegaja specjalnie od siebie.
Pomimo że przyjmuję seroxat lek antyfepresyjny z grupy SSRI to dodatkowo dziś wziąłem xanax SR 0,5 mg i dwa zwykłe po 0,25 mg.

A ni nie czuję się uspokojony i ciśnienie nie spadło spektakularnie mam 140/100 na nadgarstkowym choć wydaje mi się że więcej bo zatyka mi uszy.

Kurde za chwilę zwariuję

avatar
Piet IP: 89.174.178.**

Coś mi się wydaje, że problem rzeczywiście jest w sferze psyche. Utwierdza mnie to, że już *lepiej* od cisnieniomierza wiesz, że masz wyższe ciśnienie niż wskazanie przyrządu. Całkiem na marginesie 140/100 to nic nadzwyczajnego dla przypadkowego pomiaru w ciągu dnia. Jadłeś coś przed ? Piłeś ? Chodziłeś ? Kiedyś też mierzyłem za często i wyraźnie wyszło że mam wysokie z obawy że będzie wysokie. Błędne koło. Esprit, wyjdź na spacer, bez ciśnieniomierza.

avatar
Staszek1985 IP: 91.206.64.**

Mam nerwice lękową, nadcisnienie 150-160 na 80, 2 tygodniowe bóle głowy (od rana do wieczoru). Leczyłem sie wczesniej Rexetinem, Paxtinem (jest to samo,działa paroxetyna) i raczej teraz tez do tego wracam.

avatar
ANJ IP: 46.113.168.**

Nerwica lękowa i zapalenie jelita to dopiero jak w moim przypadku jazda!

avatar
radzik IP: 87.207.231.**

Nie boj sie ja tez mam nerwice lekowa i do tego zapalenie jelita (Crohna) a od okolo 2 tyg rozne wyniki cisnienia np 160/90 na drugi dzien 125/85 i tak na zmiane. mam 28 lat a czuje sie jak wrak i boje sie smierci lekliwie

avatar
gocdd IP: 31.62.8.**

Witaj
Tez mecze sie z nerwica i nadcisnieniem. mialem z tym spokoj kilka lat az w koncu znowu sie zaczelo. Cisnienie ok 140-150/100-110. Leki na nadcisnienie moge brac garsciami i konczy sie to tylko chwilowym obnizeniem cisnienia (leki te powinny dzialac 24H) i ponownym powrotem do powyzszego.
Po zazyciu lekow na nerwy (lerivon) cisnienie spada na czas dzialania leku. Dzisiaj zauwazylem pierwszy dzien w ktorym cisnienie zaczyna sie normowac bez lekow na nerwy. Moze w koncu sie ustabilizuje - zobaczymy. Doadam ze przed tym *atakiem nerwicy* cisnienie nie przekraczalo mi 130/85.
Trzeba jakos walczyc z ta pieprzona nerwica.
Pozdrawiam

avatar
esprit IP: 77.252.224.**

To jest właśnie popieprzone. Nie wiadomo od czego zacząć. Ja leczę swoja nerwicę u psychologa już 1,5 r również miałem problemy z ciśnieniem. Później się unormowało a ostatni znów mam z nim kłopoty 140/90 to norma ale zwykle mam 150/100. Byłem u kilku kardiologów. Tylko jeden przepisał mi oxycardil który biorę od 4 m-cy w mikro dawkach ale gówno daje.

Są dni kiedy mam 120/70 i teraz sam już nie wiem co mam o tym myśleć.
Podobno takie nadciśnienie spowodowane nerwicą jest najgorsze do leczenia.