avatar
dywyndynyfar

To co mi dokucza to:

a) nieziemsko sie stresuję przy ludziach
b) bóle głowy, mogą występowac od rana do wieczora( zaczyna sie od ucisku nad nosem, czasem boli mnie obok skroni, czasami jest pulsujący ból
c) gdy zaciskam szczęki(lekko) czuje jak mi drgaja, odbijają się o siebie(nawet nie stresując się mam coś takiego
d) wzrok mi się psuje, słabo widze, szczególnie po silnym stresie
e) kołatanie serca
f) podecenie się dłoni

W piątek ide do neurologa, moze po przejsciu paru silnych stresów się troche uszkodziłem? Moze to moj krzywy, strzelający jak harmonijka kręgosłup jest przyczyną np. bólu głowy?

Prosze o pomoc, za wszelkie zainteresowanie dziękuje

avatar
jadwigaszpaczynska

Witaj.
Skoro idziesz do neurologa niech on sprawdzi, czy nie ma jakichś scisle fizycznych powodów Twoich objawów.Jesli je wykluczy, wtedy mozna podejrzewać nerwice, gdyz z objawów podanych przez Ciebie , mozna by tak pomysleć.Poczekaj do piatku i napisz .Pozdrawiam

avatar
4 IP: 80.54.173.**

ziłowy nerwosol pij

avatar
4 IP: 80.54.173.**

na kręgosłup pływanie i gimn.korekcyjna,tran.

avatar
dywyndynyfar IP: 83.20.59.**

dzięki będe napisze w piątek

Twoja odpowiedź