avatar
julietka6

Mając 25 lat nigdy nie pomyslałabym,że w tak młodym wieku moze dopasć mnie jakas choroba...a zaczeło się od tak sobie.Własnie wprowadzałam sie do swojego nowego domku...,kiedy dopadły mnie pierwsze ataki choroby zaczełam sie dusic, nie mogłam zaczerpnąc powietrza no i te szybkie zabicie serca tak jakby te serce miało za chwile wyleciec. W ten dzien wyladowałam 4 razy na izbie przyjec w szpitalu miałam zrobione 4 razy ekg i nic nie wykazało, holter wykazał lekkie przyspieszenie bicia serca.Lekarze powiedzieli, że wszystko jest ok, że to mogą byc objawy nerwicy, ale ja zyje w ciagłym strachu, ciagłym lęku, że to moze byc cos grozniejszego. Np. kiedy czuje sie dobrze nagle pojawia sie zawrót głowy i osłabienie ,a serce kołata mi jak oszalałe, w najmniej spodziewanym momencie serce zaczyna bic szybko, czesto przy tym towarzyszy mi mrowienie w recach i nogach ogólnie w srodku niepokój.Mam dwójkę dzieci oni sa dla mnie najwazniejsi bardzo boje sie,ze to coś powaznego, ze mnie zaciśnie i będzie koniec.Mam nadzieję,ze ktos odpowie na mój list, czy wogule sa srodki farmakologiczne na takie dolegliwosic.W czasie tych ataków biore PROPRANOLOL, ale niekiedy i to nie pomaga.Chciałąbym jeszcze zaznaczyc, że lecze sie u psychiatry ale jak do tej pory leczenie nie przyniosło efektu.

avatar
anetas

Wiesz Ewelina ja to sobie mysle ze jesli osoba leczy sie psychiatrycznie to inni lekarze nie traktuja takiej osoby powaznie.Mowie to na wlasnym przykladzie.Kiedy zaczelam chorowac lekarze mowili ze mam nerwice albo depresje.Wkoncu doszlo do tego ze w sklepie stracilam przytomnosc i karetka odwiozla mnie na ostry dyzur.Tam porobili mi badania ktore wyszly ok i tylko ekg nie spodobalo sie pani kardiolog bo wyszedl blok 1stopnia.Dostalam skierowanie do kardiologa.Musze powiedziec ze mieszkam w Zabrzu ale za pierwszym razem do przychodni przy SCCS sie nie dostalam bo wiadomo -pacjetow maja mase bo z calej Polski przyjezdzaja.Pani w rejstracji skierowala mnie do willi obok ich przychodni.A pan doktor w willi dal skierowanie na ekg i stwierdzil ze jestem zdrowa.Prosilam o skierowanie na echo-odmowil...bo mu fundusz nie zwroci.Zapytal sie mnie jeszcze gdzie sie lecze wiec powiedzialam ze lekarze mowia ze mam nerwice(jak sie nie denerwowac kiedy cos dolega a nikt nie chce pomoc?)wtedy pan doktor podniusl glos i zaczal mowic ze prosze wyjsc i leczyc sie psychiatrycznie bo fizycznie jestem zdrowa.Bylam jeszcze u niego na kontroli i na korytarzu malo nie stracilam przytomnosci wiec starsi pacjeci mnie wpuscili bez kolejki bo bali sie ze moge nie zdazyc wejsc- a co doktor na to- wyprosil mnie z gabinetu.Czulam sie bardzo zle a ze mam dziecko z wada serca to zrobilam echo prywatnie bo bylam ciekawa jak u mnie z sercem.Wtedy wyszlo ze mam je powiekrzone i potrzebne sa dodatkowe badania.Wrocilam do tego nieszczesnego doktora a i powiedzialam ze mam prywatne badania a on znow mnie wygonil nawet nie obejrzal wynikow.Moj maz go zwyzyal i zabral mnie do przychodni przy SCCS ,powiedzial jaka jest sytuacja i tam przyjeli mnie na drogi dzien a po tygodniu juz wiedzialam ze mam wade serca.Napislalm to wszystko po to zeby ci powiedziec ze nie mozna wierzyc jednemu lekarzowi.Jesli mozesz zrob badania prywatnie i nie mow lekarza ze leczysz sie psychiatrycznie bo zaraz zrzuca te dolegliwosci na karb tej choroby.Pozdrawiam i zycze zdrowia.

avatar
Nicore

Lekarz to także człowiek i może popeniac błędy,tylko niestety konsekwencje takiego błędu sa bardzo duże.. Wydaje mi się,że powinnas najpierw porozmawiac z psychologiem i ewentualnie skonsultowac się z innym psychiatrą,poznasz wtedy ich opinie. Pisz kiedy tylko będziesz mogła,postaramy sie pomóc.

avatar
Robuch IP: 95.41.230.**

Witaj Julietka6!
Nie wiem, jak długo leczysz się u psychiatry i co zażywasz, ale na efekty takiego leczenia trzeba czasami trochę poczekać. Warto też skorzystać z porad psychologa. On powie ci jak odwrócić, czyli przekierować uwagę na coś innego, kiedy czujesz, że zaczynasz się dziwnie czuć. Jestem po takiej terapii i to naprawdę działa. Jestem z Poznania i mam namiary na dobrego psychologa.
Trzymaj się i bądż cierpliwa!

avatar
anetas

Najpier niech Ewelinie zrobia podstawowe badania i nie tylko bo nieraz sa potrzebne specjalistyczne a nie jesli czlowiek mowi ze leczy sie psychiatrycznie to odrazu lekarze mowia ze pewnie histeryczka,hipochondryczka,nerwuska....niech weliminuja choroby a ty spokojnie mozesz kozystac z porad i leczenia psychiatry lub psychologa tylko lekarze do ktorych trafiasz z innymi dolegliwosciami nie musza wiedziec i wtedy moze bardziej serio cie potraktuja.Ja mam wade(o czym pisalam)ajak ide do lekarza ogulnego to ona z uparciem maniaka twierdzi ze objawy ktore mam sa na tle psychogennym a ja wiem ze od serca.Nieraz mysle ze mojej doktorce trudno przyznac sie do bledu.

avatar
robuch IP: 95.41.230.**

Oj, Antetas, Anetas! Jak ty tak wszystko dobrze wiesz - to po co łazisz po tych lekarzach. A może warto im zaufać i spróbować leczyć psyche. Ja kilka lat szukałem, bo też wiedziałęm najlepiej, że coś mi jest i lekarze są do bani. W końcu spróbowałem leczyć psyche i problemy się prawie skończyły.

avatar
julietka6

słuchaj ropuch czy ty miales takie same objawy jak ja? ja lecze sie od czerwca bralam pierw hydroxizynum, ale odstawilam je bo po nich chodzilam jak obłakana...a teraz w razie tego wybuchu serca mam brac PROPRANOLOL, ale zaczne jeszcze chodzic na wizyty do psychologa moze to mi tez pomoze jak tobie tak jak pisalam ja zadreczam się byle czym i szybko wpadam w panike.

avatar
julietka6

anetas co do twojej odpowiedzi jak piszesz wyszla ci jakas wada serca moje wyniki zobaczylo dwoch lekarzy diagnoza była jednoznaczna, ze jest tylko lekkie przyspieszone bicie serca ze to jest jeszcze w normie tylko kazdy z nich zastosowal inne leczenie i po tym leczeniu czujesz sie lepiej?ja tez mialam takie przypadki ze prawie bym zemdlała ale przy tym odczuwam ogólnie cały niepokój w srodku.

avatar
robuch IP: 95.40.103.**

Dla pewności zbadaj sobie jeszcze hormony tarczycy, ponieważ nadczynność tarczycy może powodować przyspieszoną pracę serca.
Jednak radzę ci skorzystaj z porady psychologa.

avatar
anetas

Ewelina ja nie pisze ze akorat ty masz cos z sercem.Napisalam swoj przyklad ale chodzi o to zebys tak jak juz pisano przebadala tarczyce moze trzeba przejsc sie do neurologa a moze skacze ci poziom cukru przyczyn moze byc multum ale trzeba je weliminowac zeby stwierdzic ze masz nerwice.Lekarze zbyt szybko stawiaja diagnoze bez badan a potem moze okazac sie ze lekarz tez czlowiek i moze sie pomylic.

avatar
anetas

Do robucha!Opisalam moj przypadek i co do mojego organizmu wiem dobrze jak moge sie czuc a chodze po lekarzach (teraz juz tylko jednego kardiologa)na kontrole lecz gdybym zaufala temu jednemu mogloby mnie juz nie byc.Jesli nic by nie wykryli to pewnie przyznalabym im racje ale skoro wmawiali mi inna chorobe a ja wiedzialam ze przy tej chorobie nie moge miec takich objawow wiec szukalam i okazalo sie ze mam racje.A wystarczylo tylko jedno badanie.Teraz chce pomagac innym i nie mowie jak bys nie doczytal ze ktos ma to co ja tylko zeby wykluczyc inne choroby zeby stwierdzic nerwice.

avatar
julietka6

badania na tarczyce nialam robione niespełna rok temu wyszły dobrze, dziekuje wam za podpowiedzi dla pewnosci zrobie sobie jeszcze raz wszystkie badania.

Twoja odpowiedź