Forum Kardiologia » Kardiologia » PRZETOKA TETNICZO ZYLNA

PRZETOKA TETNICZO ZYLNA

« | 1 | 2 | 3 |
Tagi: Ablacja
~Kinga2010, 2010-02-04 20:49:34 (IP: 188.146***)
Do Gosi:P
jak tam w nowej pracy?ja bym chciała wrócić też już...ale ta noga:(
buziaki:)
~Goska_221, 2010-02-05 19:29:52 (IP: 79.163.***)
Powoli się wdrażam.Na razie mam umowę na 3 miesiące.Zobaczymy co dalej..A jeszcze na dodatek w poniedziałek jadę z synami do Międzylesia do lekarza..Zobaczymy co powiedzą.Buziaczki:):)
~Goska_221, 2010-02-06 22:42:19 (IP: 79.163.***)
Do Kingi.Jak długo jedziesz do Warszawy?Chodzi mi po głowie pewna myśl.Może się domyślasz o co mi chodzi!!!!!
~Kinga2010, 2010-02-06 23:44:21 (IP: 188.146***)
Hej Gosia:)
dobrze, że fajnie Ci w tej pracy się układa:)jak jak mówiłam do swojej nie mogę wrócić... a to ironia nieraz tak na nią narzekałam i miało się jej dosyć a teraz chętnie bym poszła- tylko ta noga..:(
Gosiu do Warszawy z dojazdem jest tak - samochodem w nocy to i 15 minut autobusem rano w pierwszy śnieg tej zimy jechałam 3 godziny!!!!!a średnio 40 minut!
Chyba się domyślam, ale powiem szczerze że teraz to nie za bardzo z ta nogą gdziekolwiek sie ruszam, boję się że się przewrócę itp. Jak już muszę to samochodem !!!!Bardzo chętnie bym przyjechała ale chyba po 22.02.!Jescze ślisko jest to już w ogóle przeżywam!
Mam nadzieje, że się na to nie pogniewasz? Chyba że coś innego miałaś na myśli?:)
ps. Gosia musimy zacząc pisać na e-meile? Co Ty na to?albo jakieś GG?:)
pozdrawiam:)))))))
~Goska_221, 2010-02-07 12:21:55 (IP: 79.163.***)
Wcale się nie pogniewałam.Niby na co .Po prostu taki mi przyszedł pomysł do głowy.A doskonale rozumiem twoja chorobę.Kingo.Mam i gg i pocztę.Podaję Ci numery:GG-6279036,A adres e-mail to Goska_221@interia.pl.Pozdrawiam Cię.Buziaczki.
~monika, 2010-02-08 23:30:19 (IP: 193.110***)
No, dorwałam Cię, Kingo;) (wątek Laurki) Jesteś już po zoperowaniu przetok? Jak się czujesz?? Widzę, że wciąż żałujesz tej ablacji, ale poczekaj jeszcze trochę. Posłuchaj serduszka. Ono na początku takie rozchwiane i dziwne jest. Ja raz na jakiś czas też odczuwam dodatkowe uderzenie, albo coś jakby zapominało, że ma bić, czasem kłuje. Ale jakoś musi się goić:) Ja też brałam acard (6 tygodni) i bisocard. Ale co tam my - mama mojej przyjaciółki rozrusznik miała w Aninie wstawiany i też bierze acard, więc nie masz co się denerwować. To po to, by zakrzepy się nie robiły, a miałyby przecież prawo;) Pozdrawiam cieplutko, oby Ci się noga wydobrzyła a częstoskurcze już nie powtórzyły (choć to wcale nie jest takie pewne, czasem potrzebne są kolejne ablacje).
~Kinga2010, 2010-02-09 10:48:12 (IP: 188.147***)
Hej Moniko:)
nie jeszcze nie miałam operowanych przetok- 21 mam sie zgłosić do szpitala, 22 ma być operacja:( co do ablacji to tak jak pisałam niestety jestem ciągle na anty- wiesz poszłam tam o własnych zdrowych nogach, ale teraz 1/2 godziny pospaceruje zaraz mnie boli, kłuje ..itp:(tym bardziej, że jak czytam to możliwość powstanie takiej przetoki wynosi mniej niż 0,05 % a żeby zrobić dwie???Tyle ludzi tu czytam miało po tyle ablacji i nikt nie wspomina o żadnej przetoce więc chyba nie ma sie co dziwić, że jestem na nie:(
co do serca to mam takie dodatkowe pobudzenia tak 2 do 5 w ciągu dnia, ataku częstoskurczu nie miałam. Acard brałam, ale tylko 4 tygodnie już w tej chwili skończyłam i czekam 21..nie zaprzeczę, że z niepokojem...:(
tzn to jest tak -zrobili serce ale noga jest chora i teraz nie wiem co mam myśleć?????:(
jak wyleczy sie noga to zapewne zmienie zdanie...ale to jeszcze nie teraz:(
pozdrawiam:))))))))
a i powodzenia dla czekających na ablację, obyście nie mieli takiego jak ja pecha:(
~Kinga2010, 2010-02-09 21:37:25 (IP: 188.146***)
Do Moniki
Droga Moniko dziękuję za słowa otuchy, zapomniałam tylko dodać, że przetoki jednak nie powstają samoistnie.......:(
dama_kier, 2010-02-10 14:38:33
Hej Kinga, ja wprawdzie nie mam przetoki, ale po ablacji został mi olbrzymi krwiak na ręce (po wkłuciu do tętnicy). Reka boli potwornie, lece cały czas na ketonalu, opuchlizna, kolor sino-zółty. Najgorsze ze jest teraz niesprawna, podczas ruszania boli i musze trzymac ją w górze. bujam się tez po chirurgach. cóż, miałysmy pecha. u mnie zawiniła pielęgniarka. przepraszam za brak polskich liter,, ale moge pisac tylko 1 reka :(
~Kinga2010, 2010-02-10 14:53:35 (IP: 188.147***)
DO DAMA-KIER
Współczuje Ci Kochana, wiem co czujesz:(ja też się bujam od chirurga do chirurga-nie mówię już o kasie, bo państwowo to można się doczekać......Mnie noga też boli, kłuje, pół godz. pochodzę i nie mam już siły...a najbardziej wkurza mnie to, ze jakiś laik wchodzi tu i mi pisze , że przeze mnie mi się przetoka sama zrobiła....no nie mogę wtedy...póki co zostawiam to bez komentarza, ale wszystkim , według których SAMEMU MOżNA ZROBIć SOBIE PRZETOKę ODSYłAM W CELU UZUPEłNIENIA SWOICH MąDROśCI, ZEBY ZAPOZNALI SIę Z TEMATEM ZANIM COś NAPISZA!!!!!
mi też powiedzieli, że miałam pecha.....a zawinił ten kto się wkuwał.............
pozdrawiam Cię serdecznie, mam nadzieje, że nie czeka Cie chociaż operacja i możesz wrócić do codziennych zajęć, bo ja miałam wrócić do pracy 1 lutego..ale jakoś nie wyszło i ciekawe co będzie jak następny miesiąc posiedzę na L4.zanim noga dojdzie do siebie, na pewno pracodawca będzie zachwycony ..
i jak tu nie być złym:(
dama_kier, 2010-02-10 15:42:26
Niestety, musialam wezwac posiłki, bo sama codziennych zajec 1 reka wykonywac nie moge na razie. nikt nie wie ile to potrwa, na razie reka niesprawna. na szczescie nikt nie mowi nic o operacji. ma sie wchlonac i juz. a najlepsza jest mina obych osob, ktore widza kolor mojej reki. nawet nie wiedzialam, ze moze to robic, az takie wrazenie :) na razie jestem na zwolnieniu do konca lutego. gdyby nie ta reka, to pewnie juz za tydzien moglabym wrocic do pracy. a teraz o nawet butow sama nie moge wlozyc. nie mowiac o takich szzegółach jak zapiecie biustonosza :) na szczescie do tego akurat ochotnik sie znajduje. ech...
~Kinga2010, 2010-02-10 16:02:38 (IP: 188.147***)
Do Dama- kier
oby Ci sie wchłonęło, życzę z całego serca:)
pozdrawiam jesteśmy w kontakcie:)
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 |
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.