avatar
hanka1970.1970

Witam wszystkich, w ubiegłym tygodniu stwierdzono u mnie teżyczke, miałam napad drgawek, bolało mnie serce. odkąd pamietam zawsze było mi zimno. Jestem nerwowa. mam zawroty głowy i lęki. Boję sie jeżdzic autem czasem nawet wyjsć z domu. Ciagłe leki przed ...sama nie wiem czym. Od kilku dni jestem na zwolnieniu. w pracy dyr. pewnie jest zły na mnie. Tego też sie boje nie mam z kim pogadac.. prosze napiszcie, jak sobie radzic..

avatar
kasienka007

Haniu ja też jak bylam mała mialam tęzyczkę teraz choruję na nerwicę lekową ...myśle, że te lęki zwiazane z obawa przed wyjsciem z domu czy jazda autem to bardziej podchodza pod nerwicę ponieważ ja teraz tez tak mam. Może cierpisz i na tężyczkę i na nerwice lękowa to pozostaw do zdiagnozowania dokladnego lekarzom. Jezeli to są poczatku nerwicy to nie zaniedbuj tego ja zaniedlabalam i jestem w strasznym stanie siedze ciągle w domu bo non stop się zle czuję a objawy mam przerozne takze może na początek porob wszystkie badania a pozniej przejdz się do psychiatry i moze jakies leki uspokajające na poczatku takie mniej silne jezeli sie poczujesz lepiej bedziesz wiedziala że to jednak nerwica. Mi lekarz kazal sie nasycac lekami przez jakis czas a pozniej je odstawic i zamienic to na psychoterapię. Moze i Ty sprobuj. Mi tez nie bylo latwo sie zdecydowac na tego typu leki no ale niestety choroba nie wybiera...a mam dopiero 21 lat :( Pozdrawiam

avatar
hanka1970.1970

Droga Kasiu, od lat mam zawroty głowy, napady lekowe. Serce wali jak młot. Wrażenie,że umieram. Dostaje drgawek- jakieś wrażenie zimna.. Robiłam badania na endokrynologii. P. dr ( niemiła strasznie) stwierdziła hiperprolaktynemię i nadczynność tarczycy, na której są jakieś guzki. T3 i t4 mam w normie, ale niskie TSH. Mój syn ma fajna p. psycholog-logopedę. Mam z nią stały kontakt, ale niestety tylko telefoniczny i na necie. Ona mieszka nad morzem , my pod Wrocławiem. Jeździmy kilka razy do roku. Ona tez też twierdzi, że mam silna nerwicę. Teraz ma problemy rodzinne i nie ma czasu dla mnie.Nie wiem jednak, czy ta tężyczka ( nie miałam dokładnych badan- tak napisała w karcie p. dr na ostrym dyżurze, jak przywiozła mnie karetka) może być spowodowana nerwicą? Ostatnio niby tak fajnie sobie radziłam a tu masz! taka zadyma i to w pracy! Każdy patrzy na mnie od lat, jak na cholerna hipochondryczkę. Napiszcie, jak sobie radzicie z tym paskudztwem? Co robić/ Mam dwóch synów nastolatków. Trochę dali mi popalić, ale martwię się, że ja im bardziej tą swoją ciągłą niemocą. W dzieciństwie też nie miałam lekko, o małżeństwie nie wspomnę, ale teraz wychodzimy na prostą. Miałam tyle nadziei, a teraz nic tylko zniknąć! Najgorsze, ze na mojej kochanej prowincji nie lekarza mądrego. Na prywatę mnie nie stać. Boję się sama jeździć do Wrocka, a w rodzinie też każdy pracuje i nie ma czasu. Potrzebuje wsparcia. Mam tylko Was w tej chwili.

avatar
kasienka007

Widzisz Kochana jak mowilam złe samopoczucie może być spowodowane też tą tarczycą i rownież tęzyczką dlatego mówie zdiagnozuj to dokladnie ale za tym wszystkim może kryć się rownież nerwica ja choruje też na astmę mam dusznosci i czasem nie wiem czy to od astmy czy od nerwicy ;/ bo przy tej i przy tej chorobie są takie objawy. Nie mów slowa zniknąć ja tez miewam takie mysli bo sobie nie radze moje problemy zaczely sie po rozstaniu z narzeczonym i mimo to ze mam go teraz *gdzies* to tio wszystko sie utrzymuje a te typowe lęki taKIE panikowanie to jest wszystko nerwica bo przy niej jest ciągly lęk. W koncu nazywa sie to nerwica LEKOWA. Moja droga przeprowadz rozmowe powazna z synami by chociaz troche zrozumieli co Ci dolega ale za bardzo obarczac ich choroba tez nie mozesz wszystko na spokojnie. Hm... nie wiem co Ci poradzic jak masz zorganizowac sobie czas ale znajdz psycholog w poblizu swojego miejsca zamieszkania poniewaz samej naprawde ciezko z tego wyjsc i udaje sie to nielicznym ja tez do psychologa teraz bede jezdzila 80 km od miejsca zamieszkania ale niestety jezeli teraz tego nie zrobie to nerwica bedzie sie nasilala a do tego jeszcze nie daj bog by sie przeksztalcila w depresje nie daj się i jak najszybciej zadbaj o siebie bo zdrowie ma się jedno. Sprobuj wizyty zalatwic jakos z NFZ tak jak ja to robię bo prywatnie tez bym sie nie wyrobila z pieniedzmi.
Za nim pojdziesz do psychologa zrob wszystkie badania czy to napewno nerwica...poniej psychiatra jakies leki zeby lekko stlumic ta chorobe a pozniej psychoterapie i pomalu odstawianie lekow by sie nie uzaleznic. Ja mam torbiele na tarczycy a tarczyca sama niby w porzadku mam teraz duszenie w gardle i nie wiem czy nerwica czy to te torbiele a moze leki od nerwicy SPAMILAN przyjmowalam i tam w skutkach ubocznych jest opuchniecie gardla ale moze z tego leku sie tez naczytalam tych ulotek i tak sie boje wszystkiego . Ja od 4 miesiecy mialam zawroty glowy ktore mi nie odpuszczaly nawet na godzine wyobraz sobie jaki koszmar i spamilan mi pomogl !!! moze dlatego warto sprobowac ...teraz odstawilam bo sie boje tego gardla ale moze jak mowie taki urok tej nerwicy. Musisz sie trzymac i nie poddawac masz synów i jestes im potrzebna a jak się zle czujesz i masz czasem poczucie, że nie jestes idealna matką nie martw się choroba nie wybiera wazne jest to ze ich kochasz :) POzdrawiam w raZIE PYTAN pisz ;)

avatar
kasienka007

jeszcze co do tego ze ludzie patrza jak na hipohondryczke nie martw sie :) na mnie też ale jak sie wygadam to mi poprostu lżej Ty tez nie trzymaj tego w sobie bo to jeszcze bardziej pogrąża chorobe. Psychoterapia ma na celu wykrycie co w Twoim zyciu jest nie tak i ma CI pomoc w rozwiazaniu problemu dlatego warto.,

avatar
demonic IP: 87.211.55.**

Witam u mnie 3 lata temu takze stwierdzono tezyczke,odkąd pamietam miałam czesto stany lekowe przez co chodzilam do lekarza mialam wtedy miej wiecej 20 pare lat,oczywiscie bralam tabletki uspokajajace po ktorych moje leki ustawały ,wynikały one z problemow w domu,zawsze czyms sie zamartwiałam ,przejmowałam,diagnoza u lekarza -nerwica lekowa.I tak dotarlam do29 lat z moja nerwicą ,duzo pracowalam w tym okresie ,mało snu ,kofeina.Pewnej nocy dostałam drgawek na drugi dzien poszłam do szpitala ,zrobiono mi tomografie ,i badanie na tezyczke z ktorego wynikało ze mam wysoko dodatnie proby tezyczkowe.Od tej chwili mam przepisane 3 razy dziennie magnez plus wapno.Pomaga ,ale jeszcze do tego łykam tabletki na uspokojenie,tezyczka bardziej objawia sie po dlugotrwałym stresie lub sytuacjach-kiedy wychodze z siebie :) najbardziej objawia sie przed miesiaczka tzn .stany nerwicowe czyli PSM.Mysle ze moja tezyczka jest spowodowana nerwicą .Teraz co dziennie gdy wstaje mysle o tych lepszych stronach zycia ,nie o problemach,zyje chwila dzisiejsza ciesze sie z tego co mam i co moge osiagnac.

avatar
hanka1970.1970

Witam, baaaardzo dziękuje za rady i wsparcie. ciesze się, ze jesteście. od zawsze czuje się samotna, wiec to dla mnie b. ważne że mogę z kimś popisać i dowiedzieć się czegoś o mojej nerwicy i tężyczce. Mam naprawdę dość tego swojego świństwa. Bardzo chciałabym żyć jak inni, cieszyć sie każdym dniem, ale co trochę sił zbiorę, to znowu nie wiem, skąd biorą się głupie myśli. Próbuje nad nimi panować.. Nauczyłam sie od tej p. psycholog relaksacji, ale nie zawsze daje rade. Przez problemy rodzinne, nerwice i ciągłe złe samopoczucie zaniedbałam zupełnie kontakty ze znajomymi. poza tym jakoś głupio mi było ciągle coś odwoływać, bo... no właśnie kreci mi sie w głowie itd. Przez jakiś czas nad tym panowałam, zwłaszcza po tej syna terapii rodzinnej. Zaczęłam wierzyć że moge nad tym mieć władze. Nawet jak sie źle czułam robiłam swoje i pomagało.
Demonic- u mnie też jest gorzej przed miesiączka. jak wyglądają te próby teżyczkowe? co to jest?
Kasienko- dzięki. Nie wiem, gdzie mam sie zgłosić, żeby znaleźć terapie u psychologa ale refundowana.
Czy ktoś wie, jak długo mogę ciągnąc zwolnienie na to choróbsko? Czy zdarzyło Wam sie w pracy mieć napad teżyczki? mnie tak. Okropnie sie teraz czuje i jakoś mi glupio tam wracać. Trzepało mnie równo. pa piszcie prosze

avatar
kasienka007

ja mieszkam w małym miescie i jak mowilam musze 80 km dojeżdzać. Poszukaj jakiegos dobrego psychologa niedaleko Twojego miejsca zamieszkania a jak nie uda się to we Wrocławiu najwyżej będziesz dojeżdzała bo jak mówilam zdrowie ważniejsze a jak sama mowisz rady psycholog Twojego syna Ci dużo dają a pomysl sobie jak ktoś sie skupi tylko na Tobie ile Ci moze podarować cennych rad :)

avatar
kasienka007

i kochana bierz sobie głownie wapno no i magnez bo niedobór tego powoduje teżyczke i nasila jej objawy także nogi za pas wiem, że ciezko i wiedz, że Cie rozumiem ale NIE DAJ SIE ! :) a co do znajomych pociesze Cię ja mam to samo też potracilam kontakty siedze ciągle w domu a mam 21 lat :( i tak samo jak Ty glupio mi ciągle sie tlumaczyc, że nie bo glowa boli czy zawroty lub coś innego itd. Pamietaj wyrozumiala osoba to zrozumie przyjaciel też a jezeli potracilo sie kontakty tzn. ze ta osoba nie byla dla CIebie bliska bo prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie :) takze nie ma co zawracac sobie takimi osobami glowy

avatar
hanka1970.1970

KASIU, przepisano mi aspargin, czyli magnez i potas, biore od kilku dni. Niestety czuje sie jak zakręcona. Ciągle coś z tym sercem. Kiedyś po tym swoim napadzie trzesawek szybko dochodziłam do siebie. Miałam tylko doła. Teraz to serce nie daje spokoju. Wali jak głupie, poddusza. Dziś rano nie wziełam asparginu - pomyślałam, że może od tego. ale serducho głupiało jeszcze gorzej. A co Z tym wapnem? Brać takie zwykłe rozpuszczane? ile? Kasiu no i napisz coś o tych próbach teżyczkowych. Dzieki. Pozdrawiam serdecznie

avatar
kasienka007

ja też sobie kupilam aspargin ponieważ nerwy wyplukują nas z magnezu i potasu a na dodatek masz tezyczke to podwojnie zobowiazuje Cie do przyjmowania tego...takze bierz oczywiscie jak z kazdym lekiem nie mozna przesadzic ale pobierz przez jakis czas zrob pozniej przerwe pozniej znow sobie pobierz. Wapno też weź ale może lepiej tez w jakis tabletkach bo slyszalam ze te rozpuszczane nie sa tak skuteczne. Przede wszystkim jedz produkty w ktorych jest duzo magnezu,potasu,wapna przy tym nie zaniebuj innych pierwiastkow w swoim organizmie ale magnez i potas sa bardzo wazne. a jezeli chodzi o proby tezyczkowe to pisal do Ciebie o tym*demonic* o tym nie jestem w stanie nic napisac poniewaz nie chce wprowadzac Cie w blad. Musisz sie trzymac ja mam chwile zalamania coraz czesciej powiem tak mi jakby czasami troszke pomaga (o ile mam lepszy dzien) przełamuje sie gdzies wychodze chodzby na glupi spacer zasiedzenie sie w domu tez do niczego nie prowadzi tylko powoduje ciągle mysli o zlym samopoczuciu. WIdzisz masz te bicie serca i inne objawy ale nic wiecej sie nie dzieje sprobuj powiedziec sobie *wal sobie serduchoo ja i tak mam CIe w nosie * :) sama do siebie i odganiaj mysli. Moze pomoze mi chociaz odrobinke pomaga ale za nim pomoglo musialam dłuzej tak sobie tlumaczyc.

avatar
hanka1970.1970

Witajcie, dzięki Kasiu za odpowiedź. Jak czujesz się dzisiaj? co masz w planie? ja jakoś rano się pozbierałam odwiozłam synów do szkoły, a ostatnio jakoś bałam się jeździć. Teraz paskudnie burczy mi coś w głowie. Jestem trochę skołowana. Wczoraj obejrzałam na You Tubie film *Sekret* - naprawdę napawa optymizmem, ale za dużo o kasie. Trzeba obejrzeć całość w skupieniu no i najważniejsze są dla mnie wskazówki dotyczące spokoju, równowagi i miłości, z jaką trzeba patrzeć na ludzi.

Demonic, odezwij się proszę, jak często masz te ataki tężyczki? Jak dajesz sobie rade? Ja chodzisz do pracy - tego boję się najbardziej. Miłego dnia. Acha, dziewczyny napiszcie, jeśli znacie jakaś fajną komedie romantyczna. mam ochotę trochę się oderwać od czarnych myśli. pa. Miłego dnia

avatar
kasienka007

ja bylam w kinie na Kac Vegas fajna komedia ma byc slub itd. a Pan mlody sie zabawil w Las Vegas tak z chlopakami, że ... no i dowiesz sie jak obejrzysz hehe :) Dzisiaj powiem CI, ze specjalnie nie myslalam o nerwicy ale zylam w stresie bo mialam biopsje tarczycy igłą mi w szyjce dłubali bo jakieś guzki mam i musza zobaczyc czy sa niegroźne jeszcze taka baba byla niemila ;/ dobrze ze z facetem bo on byl miły i troszke mi pomogl przelamac lęk przed biopsją..a tak ogolnie to strasznie mnie dusznosci męczą i ucisk w gardle ale to podobno od refluksu od niego tez mam zapalenie krtani :( bo tresc zoladkowa podchodzila do gardla i podrazniala krtań :(a moze to od nerwicy ? tez moze byc ale niekoniecznie dlatego trzeba byc ciagle czujnym a ja mam juz tego dosc a może to od astmy? ktora tez mam ? moze byc od wszystkiego ;(:( ajjj mowie Haniu jak nie urok to przemarsz wojsk :( i co zrobic ?

avatar
hanka1970.1970

Witajcie, znowu ,mnie rano dopadło. Nawet jak bardzo staram się trzymać, mam dobry humor zero powodów do zdenerwowania, wszystko nagle zaczyna pływać. Mam dosć. jestem ciągle spieta do granic wytrzymałości, czuje zimno i szum w głowie. Lekarze są beznadziejni. Zero zainteresowania. O skierowanie muszę blagać. Wszedzie kolejki i błędne koło. Staram sie żeby przyjeli mnie na endokrynologie, bo neurolog twierdzi, że prawdopodobnie mam z tym problemy, a nieleczone zaburzenia hormonalne właśnie prowadzą do silnych nerwic. Każą brać psychotropy, ale czuje sie fatalnie. Najbardziej martwi mnie praca. Nie moge do niej isć w takim stanie. Wszyscy są na mnie wściekli i ja w końcu na siebie też. Jak tu żyć z tym paskudztwem? Czy ktoś z Was pracuje? jeżdzi samochodem? jak na codzień radzicie sobie z nerwica i tezyczka?

avatar
kasienka007

witaj Haniu :) mowisz ze niedoleczone zaburzenia hormonalne prowadza do czestych nerwic ja lecze sie u endykrynologa poniewaz mam torbiele i jakies zwapnienia na tarczycy oraz torbiele na piersiach i sie wlasnie zastanawiam moze powinnam przejsc jakies bardziej szczegolowe badania hormonalne poniewaz moze moja gospodarka hormonalna jest przyczyna mojej nerwicy... mialam usg tarczycy i piersi oraz biopsje tarczycy i piersi ale wydaje mi sie ze moze powinnam jeszcze jakies badania przejsc skoro w tak mlodym wieku mam problemy hormonalne