avatar
Karla IP: 83.24.16.**

Mam pytanie...
O czym może świadczyć wysoki puls w spoczynku?Każdego dnia mój puls wynosi od ok.92 do 130 uderzeń na minutę.
Zaznaczam,że ciśnienie mam dobre.

avatar
Sylwek G IP: 83.18.55.**

Witam.
Jesli ktos z was ma jeszcze cos takiego to takze prosze o opisanie z jakiego powodu puls moze byc taki wysoki?! Ja rowniez mam skoki pulsu z nieznanych powodow a rowniez cisnienie mam w okolicy normy zazwyczaj okolo 130 na 80. Pozdrawiam

avatar
Pablos IP: 83.9.4.**

Witam! No ja od jakiegoś czasu także mam wysokie tętno, znaczy w spoczynku mam od 100 do 130, przewaznie nie mam poniżej 95,po zrobieniu EKG lekarz powiedział mi że moje serce ma tędencje do szybkiego bicia i nic po za tym.Ciśnienie też mam w miare tz. 130/90 130/80 120/90.Staram się nie ćwiczyć bo po każdym nawet lekkim wysiłku mam zatykanie w klatce pierśowej.Nie wiem co jest.

avatar
monika IP: 82.82.76.**

Witam Pablos, jesli przy jakinmkolwiek wysilku masz zatykanie w klatce piersiowej to ja bym na twoim miejscu poszla do kardioloda i zrobila echo serca.Nie wszystko wykaze EKG.A jesli juz to EKG wysilkowe.A jak jest z twoim oddechem i czy oprocz zatykania masz bole w klatce piersiowej przy albo po wysilku ?

avatar
izka IP: 83.19.80.**

mi pomaga valerin mite jes tez forte i wszystlo sie uspokaja

avatar
Pablos IP: 83.9.29.**

Witam!

Zostałem skierowany do szpitala na oddz.kardiologiczny,gdzie stwierdzono u mnie zapalenie miesnia sercowego,wiec niezbyt ciekawie.Zaczelo sie zapaleniem pluc a z tego wynikło zap.mieś.serc.pozdrawiam

avatar
Angel IP: 195.117.65.**

a ja mam cisnienie 100/70 w najleprzym wypadku, bo czesto bywa nizsze i puls ok 100. co mi moze dlegac? zaznaczam ze tak jest w stanie spoczynku i nie ma nerwowej pracy. pozdrawiam

avatar
Rodzynka

A badała sobie tarczycę? Szybki puls może wynikać z nadczynności tarczycy.

avatar
blondi IP: 80.55.250.**

witam,
ja mam tez na ogół niskie ciśnienie 100/70, 95/60 ale przy tym wysokie tętno 95-120 w spoczynku. Czuję sie wtedy fatalnie. Ostatnimi czasy zaczęłam tracic momentalnie przytomnośc i towarzyszy mi przy tym przyspieszone tętno. Dostałam już przy ostatniej wizycie proszeczki do codziennego stosowania. Podobno mam nadwrażliwe serce. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak nie dośpie tylko nocki, to nie funkcjonuje normalnie. Spada mi momentalnie ciśnienie, skacze tętno. TRAGEDIA. Twierdzono u mnie prolaps, Dr kazała mi sie nie przejmowac, a ja z miesiąca na miesiąc czuję sie coraz gorzej. Nie mogę długo stac. Stanie na poczcie w kolejce lub jazda autobusem stojąc odpada bo mdleję. Butelka wody to mój przyjaciel -pomaga w obniżeniu chwilowo przyśpieszonego bicia serca. Jak tylko łapie mnie przeziębienie to też chodzę po ścianach i mało nie zemdleję.

avatar
Malwina IP: 85.14.69.**

Witam wszystkich
Ja też mam taki sam problem jak wy :( a najbardziej jak blondi. Moje objawy zaczęły się od omdleń, bólu w klatce i szybkiego tętna. Ciśnienie miałam w normie bo było około 120/75 a puls ponad 100 czasem do 130 przy spoczynku. Wstanie z łóżka powodowało skok nawet do 140 lub więcej. Z czasem ciśnienie zaczęło skakać do 140/100 lub 110/95, miałam strasznie wysokie ciśnienie rozkurczowe czyli ta druga wartość. Od 3 miesięcy zażywam Betaloc w dawce 75, który zmienił tylko puls bo nawet jest w normie ale strasznie obniża mi ciśnienie bo rano potrafię mieć nawet 82/50 lub coś podobnego. Czuję się w tedy fatalnie. Lekarz stwierdził że mój organizm nie toleruje leków z grupy betablokerów, a jedynym lekiem który mogłabym brać i tolerować jest Procoralan, który kosztuje około 200zł i starcza na 2 tygodnie :(. Wcześniejsze badania wykryły tachykardię zatokową i ognisko dolnoprzedsionkowe. Teraz czekam na kolejnego holtera i stymulacje przezprzełykową. Lekarz powiedział, że po badaniach będzie wiadomo czy mogę mieć ablację czy nie, bo skoro nie toleruję leków to prócz albacji nie ma ratunku, bo na ten lek drogi mnie nie stać. Od dziś nie biorę tabletek bo muszę zrobić przerwę przed holterem i strasznie się boję jak to będzie, bo pracuję i nie wiem czy wytrzymam w pracy z wysokim pulsem :(
Pozdrawiam

Do blondi według mnie powinnaś zrobić test pochyleniowy i test wysiłkowy, bo jak mdlejesz stojąc może to oznaczać wpw czyli spadek ciśnienia przy długotrwałym staniu.
Do izki i reszty - wysoki puls nie musi oznaczać nerwicy, więc zażywanie valerin mite nic nie pomoże a tylko szkodzi jak każdy lek....ja robię wszystko abym nie musiała brać leków przez całe życie, bo wiadomo na jedno pomagają a na inne szkodzą....

avatar
tony IP: 83.6.144.**

wszyztkim proponuje wizyte u kardio i zalozenie holtera wtedy bedzie wiadomo no i echo mozna zorbic rowniez ......wysokie tento moze siwadczyc o stannach chorobowych w organizmie nie mus byc zwiazane z sercem

avatar
Agnieszka IP: 79.184.167.**

Witam! Od jakiegoś czasu mam często wysoki puls. Poszłam z tym do lekarza rodzinnego a ten kazał mi zrobić badania tarczycy jak się okazało z nią wszytko ok!
Często jestem blada jak ściana. Jestem osobą bardzo stresującą się ale po wzięci np. nerwosolu wszytko ok. Te nerwy się nie zdarzają codziennie dlatego nerwosol jest używany tylko w niektórych przypadkach np. w czasie sesji. Ostatnio zrobiłam sobie wyniki krwi i moczu (tak profilaktycznie). Jak się okazało są b.dobre! Znów problem skoro wyniki krwi ok to skąd np. gdy wchodzę po schodach na 2 piętro strasznie wali mi serce i mam wysoki puls, w miarę szybko się męczę a do tego nagle gdy wstanę z tzw. ukucki do góry to mam wrażenie jakbym się miała przewrócić cz zemdleć.
Niepokoi mnie cała ta sytuacja. Czuję czasami jakby bolało mnie serce (co prawda po zażyciu nerwosolu wszystko wraca do normy.
Dziś mierzłam sobie ciśnienie i miałam 110/64 i puls 89. Przy takim pulsie czuję lekkie bóle w okolicy serca. Proszę o poradę cz to coś normalnego?? Czy nie??

avatar
ila34 IP: 79.188.142.**

do Agnieszki ,ja tez mam podobną sytuację .szybko się męczę czasami mam wrażenie że się przewrócę lekkie zawirowania , ciśnienie moje jest niskie natomiast tętno 100 czasami nawet powyżej . wybrałam się do lekarza stwierdził nerwicę ,badania wszystkie ok , skoro bierzesz nerwosol może wybierz się do jakiegoś dobrego specjalisty .Ostatnio miałam taką sytuację wieczorem zasnęłam obudziłam się obie ręce od góry do dołu drętwe brak oddechu ,pieczenie na wysokości klatki jak i całych rąk ,serce myślałam ze mi wyskoczy .. na drugi dzień wybrałam się do lekarza zrobił mi EKG wszystko wyszło ok kazał mi brać metocart 1/2 tab.na noc tętno powoli mi się reguluje .wczoraj byłam na echu serca i tez jest wszystko ok ..tylko to tętno trochę skaczące i ciśnienie ,lekarz kazał mi brać po 1/2 bisocartu i tyle sie na czytałam na forum o tym leku że chyba go nie będę brała ,, w sumie to mam niskie ciśnienie i jak mi jeszcze ten lek obniży to będzie ciekawe . Od tego incydentu nocnego z dnia na dzień przestałam palić papierosy :)

avatar
Paweł S. IP: 83.21.168.**

LUDZIE!!! Jestem lekarzem i włosy mi stają dęba jak przeczytałem wasze wątki. Jak chcecie się leczyć u szamanów, to wyjedzcie do Afryki!!! Jeden coś usłyszał i zgrywa experta udzielając innym tzw. *dobrych rad*, druga spowiada się wszystkim ze swoich dolegliwości i liczy, że ktoś ją cudownie uzdrowi, bo oczywiście wie lepiej niż lekarz prowadzący, że leków brać nie będzie. Masakra! Doradzam wszystkim pomoc psychiatry - JA STĄD ZNIKAM...

avatar
karpiczek69

witam miałam ten sam problem co wy,poszłam 3 lata temu do lekarza bo dostał wysokiego ciśnienia kazał mi brać proszki tylko jak mi podskoczy ciśnienie i w ten sposób powiększyło mi się serce i mam falę zwrotną,biorę pół bisokartu dziennie owszem ciśnienie mi troszkę spadnie,ale jest w miarę jak nie chcecie kłopotów większych z sercem to stosujcie się do rad lekarzy.