mamba1957,
2009-12-02 20:09:31
W kwietniu miałem koronografię i wstawiony stent.Trzy miesiące bez dolegliwości.Możliwości to biegiem na czwarte piętro , bez zadyszki, 25 km rowerka.I nagle , w ciągu tygodnia kompletny zastój.Powtórna koronografia.Diagnoza,restenozaw stencie /wstawionym w kwietniu.Ciekawe ,że jeszcze wcześniejszy stent wstawiony trzy lata wcześniej
czyściutki.Obecnie po powtórnym zabiegu i udrożnieniu zapchanego stenta , moja wydolność to ok 30% tego co po kwietniowym zabiegu.Regularnie biorę zalecane leki:Bisocard 5 ,Tritace 10 . Areplex,Diuresin.Wyniki prawie w normie/cholesterol 152, triglicerydy 150.
Nie palę od dwóch lat.
I co?I nic poddaję się.Więcej koronografii nie będzie.
Bypasy???
Romek,
2009-12-03 11:32:07
Witam tak czytam te wypowiedzi,i zesmutkiem stwierdzam że z tych chorób niema odwrotu.Te wszyskie zabiegi chwilowo uśmierzają ból cierpienia.Jestem po wstawieniu stentu,i nie wyobrażam sobie kolejnych cierpień
~Pam,
2009-12-08 11:54:56 (IP: 145.237***)
Mój Tato ma by-passy od 1991. Z oryginalnie wstawionych 4szt. - działa dzisiaj jeden (ten najważniejszey do lewej tętnicy wieńcowej ;-)). Reszta padła . Ma do tego 2 stenty, a za sobą 5 koronorografi i 2(lub 3) balonikowania. Teraz ma 62lata.
Tak więc dacie radę Panowie, bo innej opcji nie ma ;-)
Pozdrawiam serdecznie
Pam
~Pozytywnie nastawiony.,
2009-12-13 16:26:01 (IP: 217.98.***)
Panowie głowa do góry . Mam stenty 3 -lata . Gdy dostałem drugi zawał miałem kłopoty wyjść na drugie piętro . Teraz po tych trzech latach pykam na rowerku ( MTB) ponad 100km biegam trzy razy w tygodniu 10km i czuję się nieźle ( 57-lat)
~elusia,
2009-12-13 20:32:43 (IP: 82.210.***)
Witam.
Rok temu w październiku miałam zawał, też koronografia i stent. Jeden.,
Za półtora miesiąca planowany zabieg: koronografia i drugi stent. Od tamtej pory spokój, nie boli, nie dokucza. Tylko że ja nie wysilam się, żadnej gimnastyki, czasem jakiś szybki marszyk. I to nie za często.
Biorę przepisane leki, rzuciłam palenie od razu, co uważam za swój największy sukces, bo paliłam nawet 50 dziennie!, wyniki są różne, raz gorsze, czasem lepsze.
Pozdrawiam serdecznie.
~Tomacho.,
2009-12-17 07:36:12 (IP: 78.88.2***)
By-passy to też zabieg na kilka lat.U niektórych na 5,7 lub w przypadku mojego Taty na 10lat.Potem dwa z trzech się przytkały.Balonikawanie i dwa stenty.Po 6 miesiącach od stentów,atak i okazuje się że oba stenty są zarośnięte.Pozostaje tylko jeden by-pass drożny,pozostałych nie da się przetkać.Lekarze zalecają ponowne by-passy,których jak na razie nikt nie chce wykonać.Szukamy dalej.
TATA NIGDY NIE PALIŁ!!!
Z tą chorobą trzeba nauczyć się żyć,bo tak naprawdę to są wszystko półśrodki.
Podobno Kraków daje *gwarancję* na 10 lat.W przypadku Taty to się sprawdziło.Właśnie jest jedenasty rok po operacji.
~Janek T,
2010-01-31 00:18:19 (IP: 83.30.1***)
Witam, mamba1957 głowa do góry. W 2007 roku miałem zawal i założony stent. Po 6 miesiącach złe się czułem, założyli mi drugi stent. Od zawalu nie pale.W tej chwili czuje się dobrze, nie zastanawiam się co jutro będzie. Miałem bardzo rozległy zawal przedniej ściany serca. W klinice w Zabrzu przeleżałem 3 tygodnie. Wróciłem do domu i powolutku dochodziłem do siebie. Codziennie ćwiczę, kupiłem sobie rowerek, spacery godzinne. Odpowiednia dieta i lekarstwa: Tritace 10, MetoHexal 50 ZK, Polocard 150, SimvaHEXAL 20 . Staram się robić wszystko, jak mi zalecono. Jestem pozytywnie nastawiony,a co będzie tylko jeden Bóg wie. Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się :) Aha... nie palcie papierosów !!!
~Janek T,
2010-01-31 00:29:57 (IP: 83.30.1***)
Elusia, musisz gimnastykować , to podstawa. Kup sobie rowerek. Włącz telewizor. Zobaczysz sobie film i popedałujesz na rowerku :) Pozdrawiam
~wesly1949,
2010-01-31 11:49:30 (IP: 89.228.***)
Ja miałem w styczniu br. wstawione 4 by-passy i wierzcie mi nic tak nie utrzymuje w poczuciu sensu życia jak własna wiara w siebie i siła walki, bardzo podoba mi się optymizm Pana Janka T.to są własnie ci ,którzy są pozytywnie nastawieni na życie i tak trzymać. Pozdrawiam Wiesław T.
~czwarno,
2010-02-08 14:21:40 (IP: 91.94.2***)
Krzysztof .2003 miałem zawał dolnej części serca .corenografia +balonik .Wszystko o,k.
2007 06-corenografia+sten 3-5[16]golego.jak dotąd prawie wszystko o.k jestem na rencie inwal.aktualnie biorę leki
1,PLAVIX 75-mg
2,PRAVAZINE 40 mg
3,ZESTRIL 5mg
4,BISOPROLOL 2-5,mg
5,ASAFLOW 80mg
Jestem wdzięczny dla pan, Cardiologa WITOLDA WAŚKIEWICZA ,że dał mi drugą szansę życia .polecam codzienne długie spacery ,walkę z cholesterolem.
kochani papieroski trzeba odstawić.
0032477878677 BRUXELES,
KRZYSZTOF CZ.
~nifra2,
2010-02-08 18:04:52 (IP: 87.207.***)
Półtora roku po operacji,jeden baypas metodą MICKAP bez otwierania klatki piersiowej,regularnie brane leki i zero papierosów. Na razie jest dobrze. pozdrawiam wszystkich sercowców, nie poddawać się.
~Janek T,
2010-02-10 00:19:15 (IP: 83.22.7***)
Witam, nifra2 pierwszy raz słyszę o metodzie MICKAP, jeżeli możesz... napisz trochę więcej o tej operacji( jak długo się leży w szpitalu, gdzie to wykonują itp. )
Pozdrawiam Wszystkich i głowa do góry - musimy się razem trzymać :)