Forum Kardiologia » Kardiologia » Dodatkowe skurcze

Dodatkowe skurcze

79 | .. | ostatni post wątku »
~tom, 2008-04-04 18:05:50 (IP: 195.116***)
Dodatkowe skurcze serca sa wogule nie grozne czy zaden lekarz wam tego nie powiedzial bo ja tez to mam i bylem u dobrego kardiologa do którego chodzi masa ludzi i mi mówi ze to wogule nie grozne.Chyba lekarze kardiolodzy sa tacy sami i wiedza co mówiom.Pozdrawiam.
kasia66, 2008-04-05 10:28:15
Do Alicji

dziekuję jeszcze raz za słowa wsparcia, wiesz ja niestety nie mam jeszcze postawionej diagnozy, miałam robionego Holtera w ubiegłycm roku kiedy te skurcze jeszcze mi tak nie dokuczały i lekarz powiedziała, że nic niepokojącego nie widzi. Poprostu w tym dniu kiedy nosiłam to magiczne pudełko nie miałam skurczy. Podejrzewam, że holtera będę miała ponownie w Aninie, bo tylko na tej podstawie kiedy te cholerne skurcze się zarejestrują można chyba postawić diagnozę, u mnie bywa to w ten sposób, że czuję np. dwa potężne uderzenia serca (szarpnięcia) i póżniej serucho wskakuje w swój normalny rytm, ale to jest uczucie starszne póżnej tętno przyspiszone do 12-130 uderzeń przy tym wzrost ciśnienia, no i codzienne potykanie się serca+trzepotanie tak to mniej więcej odczuwam i jestem już wykończona, zmęczona tym wszystkim, najpewniej gorzej to znoszę dlatego, że cały czas nie wiem czy to nic grożnego, czy nic mi nie zagraża. Staram się uspokoić i myslę sobie, że jak to tej pory nie wykitowałam to jeszcze pociągnę... ale zawsze kiedy pojawia się dodatkowiec, zaczynają się rodzić w głowie wątlipowści i to taka kwadratura koła.
Cieszę się, Alicjo, że masz za sobą ablację wierzę, że udaną i możesz normalnie funkcjonować to daje nadzieję, że można tego świństwa jakoś wyjść.
Pozdrawiam Cię cieplutko
Kasia

Do Toma
niestety Tom, mnie lekarz kardiolog nie uspokoiła, dała mi leki bez słowa....dlatego zapisałam się do Anina i mam nadzieję, że tam zostanę poinformowana o tym co mi jest. Napewno to bardzo dużo daje, świadomość, że jest ok i nic człowiekowi nie grozi.
malgosia1977, 2008-04-05 10:37:41
Kasiu66,a nie probowalas sie umowic na wizyte w CK Allenort na ul.Plowieckiej w Warszawie,tam terminy sa krotsze i przyjmuja specjalisci z IK z Anina,ja wlasnie w srode mialam tam ablacje.
kasia66, 2008-04-05 17:56:43
Małgosiu1977, właśnie czekam na wizytę w CK Allenort, do dr. Bujnowskiej za trzy tygodnie mam wyznaczony termin, natomiast do Profesora może będzie szansa ale dopiero w lipcu.
Cieszę się, że masz za sobą ablację i życzę Ci z całego serca pełnego powodzenia zabiegu. Ja już czasem nie daję rady z tymi skurczami i również mam nadzieję, że kiedys dane mi będzie pozbycie się tego swiństwa.
Pozdrawiam cieplutko
Kasia
~Alicja, 2008-04-05 19:54:59 (IP: 83.21.1***)
Do Toma,
strasznie nie lubię takiego uogólniania. Skąd wiesz, czy moja arytmia była niegroźna, wiesz ile dod. miałam na dobę? Wiesz jaka dawkę leku musiałam brać, żeby normalnie funkcjonować? Znasz historię mojej choroby i rożne ograniczenia jakie w związku z nią miałam? Nie każde skurcze dod są niegroźne, tak z reguły jest, ale proszę Cię nie uogólniaj. I nie chodzi tu tylko o to, czy groźne, czy nie, chodzi też o jakoś życia. Może tak powiedział ci twój lekarz o skurczach dod., bo może twoja arytmia jest faktycznie niegroźna. Ale wybacz, ja bardziej ufam profesorowi kardiologii u którego się leczyłam, niż Tobie.
~tom, 2008-04-05 20:51:14 (IP: 195.116***)
Alicja nie wiem jak to jest ja tez nie jestem lekarzem i wiem ze jest to nie przyjemne i mnie tez to stresuje jak mi rypnie serducho.To zaraz mi sie wydaje ze zawał dostane.Moze uwas to wyglada inaczej nie wiem.W sumie powiedzialo mi to 3 lekarzy nie opieram sie na opini jednego.Ale życzę powodzenia i powrotu do normalnosci.Nie wiem moze lekarze mysla ze 27 latkowi nie moze sie nic stac.Ja mam jeszcze do tego nerwice i to tez mnie stresuje.Pozdrawiam.
~Alicja, 2008-04-07 11:58:59 (IP: 83.21.6***)
Mi nie *rypało serducho*. Ja tych dodatkowych samych w sobie praktycznie nie czułam, czasem miałam jakiś taki niby atak. Miałach ich sporo (skurczy) także podejrzewam, ze dlatego ich nie czułam, bo nie były to jakieś udejrzenia raz na jakich czas tylko bardzo regularne liczne dodatkowe skurcze (widziałam to na monitorze podczas ablacji).
A kiedy już wiedziałam co mi jest, to nie było to już dla mnie stresujące, po prostu kiedy miałam gorszy dzieńj, jakoś to przeczekiwałam, przynajmniej starałam się, ale już się nie denerwowałam. Na pczątku też się bałam, że coś mi się stanie, ale potem już nie. Z resztą najbliżsi wiedzieli, co mają robić, jakby coś się działo.
Moją zmorą było bardzo złe samopoczucie, nie będę tego znowu opisywać, bo już to kilka razy robiłam, często było tak, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Ale teraz po ablacji czuję się jak nowonarodzona i mam nadzieję, że już tak zostanie.
kasia66, 2008-04-08 09:46:28
Tak, rzeczywiście jak ma się świadomość o co chodzi to człowiek może sobie to wytłumaczyć i jakoś znieść. Mnie właśnie gorzej wykańcza ta niepewność to mi jest, chociaż skurcze też do przyjemnych nie należą, ale jednak mimo wszystko najgorszy jest strach o to co się może wydarzyć. Ja juz nie moge się doczekać konsultacji w CK Anin, mam dużą nadzieję, że ta wizyta pozwoli mi na zrozumienie co mi jest i jak ewentualnie można z tego wyjść. Najgorsze dla mnie są skurcze te silne np. dwa uderzenia bardzo silne, mam wtedy wrażenie, ze odpływam, to trwa dosłownie ułamki sekund, poniewaz później serce *wskakuje* w swój w miarę normalny tryb ale te sekundy to koszmar... Powiem szczerze, że boje się, że to może być migotanie przedsionków, trochę czytałam o tym tu na forum ale wiadomo wszystko się wyjaśni po wizycie u Pani doktor. Narazie liczę dni do wizyty:)
Pozdrawiam Wszystkich bardzo cieplutko.
~karla, 2008-04-08 12:35:24 (IP: 83.13.1***)
Witam. Ostatni raz byłam u Was w lipcy rok temu... Dzis odwiedzam Was ponownie żeby ukoić moje nerwy. Tydzień temu skurcze powróciły... poszłam do lekarza i znów dostałam conco cor potas i magnez. Biore juz od tygodnia ale wczoraj. Boże to co sie działo trudno opisać skurcz za skurczem. Szaleństwo! Dzis jest troche lepiej. Czekam z niecierpliwością az leki zaczną działać tak jak wtedy i znów mi przejdzie. Pozdrawiam ciepło
~Tadeusz, 2008-04-08 21:59:08 (IP: 83.24.1***)
Czytam tych wypowiedzi z zainteresowaniem. Ja mam ponad16000 dodatkowych skórczy komorowych. Od początku tego roku 6 razy zbierało mnie pogotowie do szpitala. W szpitalu kroplówa i po czterech godzinach do domu. Lekarze w tym również kardiolodzy mówi że tego się nie leczy. A ablacja dopiero jak będzie ponad 30000 na dobę. A ja już mam coraz mniej siły. Marzy mi się chociaż 10 spokojnych godzin. Pozdrawiam wszystkich.
~mama wojtusia, 2008-04-13 14:20:39 (IP: 83.21.2***)
Melduje sie na posterunku :) czy ktos ze starych forumowiczow jeszcze tu zaglada??

u mnie moze byc zdrowko lece robic obiadek
~minia, 2008-04-13 16:19:43 (IP: 83.2.24***)
Mamo wojtusia jak tam wizyty u dr Racia ja tez chodze do tej poradni tylko do innego lekarza jak Twoja arytmia moze sie uspokoilo
~Gabi, 2008-04-13 23:56:26 (IP: 79.175.***)
Pozdrowienia dla skurczowców:)

mnie dziś szarpie i szarpie...;)
~jakubpiotr, 2008-04-14 08:17:16 (IP: 78.8.12***)
Witam wszystkich forumowiczow.malo *starych* tu zaglada.czyzby pozbyli sie doatkowych?
~Alicja, 2008-04-14 09:05:48 (IP: 83.21.8***)
Do Tadeusza,
ale Cię męczą ci lekarze. Ja miałam 4 tys. dod. skurczy komorowych na dobę. Pomimo,że w stosunku do Ciebie miałam ich mało, bardzo mi one uprzykrzały życie. Jednak ani razu nie zabrało mnie pogotowie. Jestem ze Szczecina i tutaj lekarze też nic ciekawego mi nie prponowali poza zwiększaniem i zmienianiem leków. Dzięki temu forum znalazłam kontakt do CK Anin w W-wie i wspaniałego prof. Walczaka i dzisiaj jestem już 2 mies. po ablcji. Zdarza mi się czasem jakiś gorszy lub jakieś gorsze dni, ale nie ma porównania do tego, co było przed, no i nie biorę już leków. Nie daj się zbywać lekarzom, a najlepiej znajdź jakiegoś specjalistę od elktrofizjologii.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | 203 | 204 | 205 | 206 | 207 | 208 | 209 | 210 | 211 | 212 | 213 | 214 | 215 | 216 | 217 | 218 | 219 | 220 | 221 | 222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 | 238 | 239 | 240 | 241 | 242 | 243 | 244 | 245 | 246 | 247 | 248 | 249 | 250 | 251 | 252 | 253 | 254 | 255 | 256 | 257 | 258 | 259 | 260 | 261 | 262 | 263 | 264 | 265 | 266 | 267 | 268 | 269 | 270 | 271 | 272 | 273 | 274 | 275 | 276 | 277 | 278 | 279 | 280 | 281 | 282 | 283 | 284 | 285 | 286 | 287 | 288 | 289 | 290 | 291 | 292 | 293 | 294 | 295 | 296 | 297 | 298 | 299 | 300 | 301 | 302 | 303 | 304 | 305 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.