~Edyta,
2008-01-15 12:54:48 (IP: 212.187***)
Witaj Ewo...Spokojnie nie denerwuj sie i nie nakrecaj...Ja tez panicznie boje sie latac samolotem....Ale niestety musiałam udac sie w podróz,pracowałam nad sobą ,bo o niczym innym nie myslałam jak tylko o tym kiedy zaczną sie chore sensacje z serduchem bardzo sie tego obawiałam...Lot jednak minoł ok,nic sie nie wydarzyło,wmawiaj sobie ze wszystko bedzie ok...Serdecznie Pozdrawiam i trzymam kciuki....
~stracatella,
2008-01-15 13:07:20 (IP: 217.97.***)
Czy kiedy mierzycie sobie puls na tętnicy szyjnej odczuwacie zawsze że coś jest nie tak, czy może niekoniecznie?
Dzisiaj od rana mam duszności, ucisk w mostu (to od tygodnia) czuje się słabo, ale puls sobie w miarę pyka... zaczynam sie nakręcać.... a właśnie siedzę w pracy i mam kupę roboty... co o tym sądzicie?
~Alicja,
2008-01-15 13:17:28 (IP: 83.21.1***)
Ja nigdy sobie tam nie mierzę pulsu, bo dopiero bym się nakręcała. czasem tylko mam tak że boli mnie, a właściwie kłuje równocześnie tętnica szyjna i serce. Kiedy powiedziałam mojej kardiolog o tym i zapytałam czy to groźne, to ona się tylko usmiechnęła i powiedziała, że nie. To się nie martwię, ale zazwyczaj to krótko trwa.
Kurczę z tym uciskiem - też czasem mam, ale poboli kilka godzin i przestaje. Tydzień, no nie wiem, co Ci powiedzieć, może jednak lekarz? Tylko nie nakręcaj się, wiem,ze przy arytmii tak może być.
~EWKA,
2008-01-15 13:43:56 (IP: 83.6.24***)
WITAM ! Widzę ,że jest tu druga Ewka - moze zmienisz swój nick żebyśmy sie nie pomyliły :)
Ja dochodzę do siebie po zapaleniu płuc ale ciężko , serce chyba już ma dośc !
Ja też !!!
POZDRAWIAM
~minia,
2008-01-15 14:37:15 (IP: 85.219.***)
Witaj Alicja napisz jak wyszedl Ci holter w Warszawie i co na to doktorzy na Twoje dolegliwosci bo ja jestem po ablacji ale mam nawroty migotania tylko ze nie jak przed ablacja kiedy serce szalalo 200 a teraz mam migotania przedsionkow przy pulsie najwiecej 90 nie wiem czy to migotania ale po zarzyciu wiekszej dawki betalocu i rytmonormu wszystko sie uspokaja lecze sie na Arkonskiej
~stracatella,
2008-01-15 20:56:03 (IP: 83.28.1***)
Poszłam do przychodni zrobić Ekg i lekarz napztrzył się tam jakichś cudów: bloków, spłaszczeń załamków i tp. i zawióżł karetką do szpitala. Tam jak zawsze - kroplówa i do domu... mam dość ...
piorena,
2008-01-16 14:02:35
Witajcie,od ostatniego wpisu nie biore leku na arytmie,kupilam w aptece zloty korzen forte i na allegro rhodiolin,skurcze nadal sa ale jest ich mniej,skoro serce mam zdrowe nie bede sie truc tabletkami,wizyte u kardiologa mam na 27 stycznia,w piatek jade do chinczyka,dzisiaj od rana nie mialam zadnego skurczu dodatkowego,biore trzy razy dziennie magnez,rano i popoludniu ten zloty korzen,(na noc go nie biore bo za bardzo pobudza) i pol tabletki tritace na cisnienie,zobacze co bedzie dalej,jedynym moim wielkim problemem jest lęk,co chwile osluchuje serce,staram sie znajdowac co chwile jakies zajecia by sie nie napedzac,na noc musze brac tabletke na spanie bo za nic nie moge zasnac,paniukuje...zapisalam sie nawet do poradni zdrowia psychicznego,termin dopiero na 2 luty,zdziwilo mnie to ile tam bylo ludzi,ponoc za skurcze dodatkowe w wiekszosci przypadkow odpowiada nasza psychika,gdzies tu na forum wyczytalam ze ktos odstawil biosotal na skurcze dodatkowe i zaczal brac rhodiolin i przeszlo,nie jest to tani lek bo za opakowanie 85zl,a ten sam lek tylko pod nazwa zloty korzen forte w aptece za 60 tabletek 20zl wiec taniej ale w skladzie nie ma cynku,pozdrawiam was i bede sie starala pisac co u mnie,godzina 14 a ja od rana zero wywrotki serca....oby nie zapeszyc:)
~Alicja,
2008-01-16 16:19:42 (IP: 83.21.8***)
Cześć piorena,
fajnie, że u Ciebie lepiej. Z tym na pewno się zgadzam, że nerwy i lęki sprzyjają arytmiom, a z kolei arytmia i jej objawy powoduja lęki i koło się zamyka. Najlepiej byłoby ustalić, co u danej osoby było pierwsze, czy arytmia, czy np. nerwica. Ja na pewno jetem osobą, która łatwo się nakręca i jest tzw. nerwusem, ale na pewno nie mam lęków (na początku kiedy nie wiedziałam, co mi jest miałam). Zastanawiam się też czy coś takiego moze doprowadzić do aż takich zaburzeń rytmu i takich objawów.
Pozdrawienia.
piorena,
2008-01-16 18:24:29
Alicja ja bylam i jestem nerwusem,typowy choleryk:) poczytajcie http://www.ptkardio.pl/files/file/2001_2.pdf
Sylwia23,
2008-01-17 21:56:18
Witam wszystkich
Jak zresztą tu wszyscy piszę bo mam problem. Już drugi raz w przeciągu 2 miesięcy miałam dziwne napady, tj. zawroty głowy, po czym przyśpieszone bicie serca i bardzo szybki oddech. Najgorsze zaczyna się w momencie drętwienia, najpierw lewa ręka potem prawa, jakby jedno kolano. po czym drugie i na końcu twarz. Zaczynam sie trząść, masakra! Za pierwszym razem zabrała mnie karetka podano jakies kroplówki, za jakiś czas na szczęście koszmar znikł. Pobrano mi krew, jakieś badanie serca i lekarz oznajmił, że to był atak tęzyczki. zapytałam co to jest i czy te ataki moga wrócić? odpowiedź brzmiała:* tak może prosze wtedy wzywać karetke tym czasem prosze wykupic sobie aspargin nie pioc duzo kawy i za jakis czas zglosic sie do przychodni.*
Aha, tyle sie dowiedzialam, pod wieczor puszczono mnie do domu. Niestety za 1.5 misiaca sytuacja sie powtorzyla, znow karetka. tym razem ratownicy wysmiali mnie i powiedzieli ze to napad jakiejs histerii i zebym sie nie wyglupiala, jak sie barzdo postaram to dam rade poruszac palcami, wysmiali mnie kidey ledwo co zdolalam im powiedziec jakie byly przypuszczenia lekarza w szpitalu ostatnio! stwierzdili ze to nie mozliwe, bo napewno zatrzymano by mnie w szpitalu i ze symuluje. Dali zastrzyk i wsadzili do karetki. w szpiotalu znow badania .po 1.5 h przyszla pani doktor i oznajmila ze nic mi nie jest i moge isc do domu. a jak mam jakies pytania to mam sie zglosic do przychodni rejonowe!!Wkorzylam sie okropnie, nie powiedziano mi nic konkretnego, nie zrobiono nic w kierunku dojscia jaki byl powod tych napadow!! sama juz nie co mam myslec, wydaje mi sie ze powinnam zrobic jakies badabnia czy to nie jest tezyczka!! boje sie ze to znow mnie zlapie!
prosze poradzcie mi cos w tej kwestii??pzdr
~jakubpiotr,
2008-01-18 11:52:04 (IP: 90.156.***)
Odechciewa sie zyc.
~?,
2008-01-18 14:19:34 (IP: 87.105.***)
Jakubpiotr nie załamuj sie
~Nadmorski,
2008-01-18 15:25:54 (IP: 83.25.2***)
EWKA! 1000ptk. za czujność! Uzurpatorkom mówimy stanowcze- nie! Ja i tak nie pomylę Cię z żadną inną:) Mam nadzieje, że czujesz się już lepiej. Bo ja w formie olimpijskiej! Czuję dziennie( i to nie codziennie) może 2-3 *dodatki*. A gdzie moje dawne 4000. Ale tak to z nimi jest, za parę miesięcy powrócą *nadrobić zaległości*:) A ja i tak będę biegał! POZDRAWIAM WSZYSTKICH! A jeśli macie te cholerne *dodatki* tylko i wyłącznie na tle czynnościowym to, nie mówię, żebyście je pokochali, ale zaakceptujcie. Przyczyna tkwi w główce i nawet 100 dr. Walczaków(szacunek oczywiście) nic tutaj nie poradzi(chociaż na pewno w jakimś stopniu uspokoi). A Wy pójdziecie szukać następnych. Walczę z tym świństwem kilkanaście lat więc wiem co mówię/piszę. Kilkanaście lat *doświadczenia*, a i tak czasami jak serducho *fiknie*, to spoglądam na telefon:) BĘDZIE DOBRZE, BO MUSI BYĆ!!!
~EWKA,
2008-01-19 14:19:04 (IP: 83.6.19***)
Witam ! Oj dawno Cię nie czytałam - cześć!!! -no to szczęściarz z Ciebie Nadmorski ( 2-3 - to tylko moge pomarzyć !)
Zazdroszczę samodyscypliny - bo to od tego głównie zależy ,że mozesz wygospodarować sobie codziennie czas na bieganie . Ja niestety nie posiadam takiej cechy - a nawet jeśli - to po 2- 3 dniach wszystko bierze w *łeb*.
SYLWKA coś dawno nie odzywała się???
A widzę ,ze Jakubpiotr też kiepsko sie miewa !Wciąż przybywa nowych dodatkowców o jakże znanych nam problemach ! Nadmorski to znany optymista
w naszych kręgach - wierzcie mi ON wie co pisze !
POZDRAWIAM
~wiki,
2008-01-19 21:09:44 (IP: 83.20.1***)
Nadmorski naprawde twoje słowa sa pokrzepiające :-) Postaram sie być taką optymistka jak ty!!!!
Ja z ta przypadłoscia mecze się od niedawna(jakieś 4 m-ce) i momentami mam dość chociaż nie miewam ataków zbyt długich jak to opisują niektórzy na forum. U mnie to tylko odczuwalne takie szarpniecia. teraz mam sesje egzaminacyjna i czuje sie fatalnie stres chyba robi swoje a na dodatek lekarz zmienił mi tabletki i nie wiem czy to przez zmiane tabletek czy stres przed egzaminem.
Pozdrawiam gorąco!!!!