Forum Kardiologia » Kardiologia » Dodatkowe skurcze

Dodatkowe skurcze

64 | .. | ostatni post wątku »
bezinteresowny, 2007-12-23 13:34:42
Wszystkim Forumowiczom zycze milych,spokojnych Swiąt.Bawcie sie i odpoczywajcie:)pozdr.cieplo
~jakubpiotr, 2007-12-23 15:03:11 (IP: 62.87.1***)
Swieta to czas radosci, ciepla,rodzinnej atmosfery,prezentow i w ogole jakiejs dziwnej magicznej atmosfery. to wlanie niosly ze soba swieta kazdego roku. w tym niestety niosa dla mnie bagaz nieprzyjemnych wspomnien ( nocne wizyty w szpitalach), ciagle dolegliwosci, dodatkowe skurcze nad i komorowe i w ogole jakis taki brak nadziei.....jakos trudno mi w sobie wykrzesac sily aby poczuc ta magiczna atmosfere swiat,cholernie ciezko gdy z kazda godzina czuje tapniecia i zastanawiam sie czy to komorowy czy nadkomorowy, czy to juz koniec czy nie itd.

wszystkim wam zycze przede wszystkim jak najbardziej miarowej pracy serca, i aby go w ogole nie czuc, nie tylko w swieta

a do takich osob jak `donek` :swieta to takze czas prezentow. wiec jesli udalo wam sie wygrac z arytmia, opanowac ja, to podzielcie sie swoimi metodami.beda one (jesli skuteczne) najlepszymi prezentami dla nas i naszych rozsynchronizowanych serc....
~Wojtek, 2007-12-23 19:57:15 (IP: 85.89.1***)
Wszystkim życzę Zdrowych i Wesołych świąt Wszystkiego Najlepszego oraz co najważniejsze spokojnego rytmu serca co prawda sam nie mogę w to uwierzyć bo dziś trochę mocno odczuwam dodatkowe komorowe ale zawsze mówię jakoś tam będzie. Jeszcze raz wszystkiego naj.
~Eliza, 2007-12-23 21:41:25 (IP: 83.24.7***)
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, oraz nadchodzącego Nowego Roku wszystkim, którzy cierpią z różnych powodów życzę dużo, dużo zdrowia,spokojnych, rodzinnych Świąt, aby Boża Dziecina błogosławiła nam na każdym kroku. Sama cierpię ponad 30 lat na zab. rytmu, przeżyłam w swoim życiu wiele, jestem w stanie zrozumieć wszystkich, którzy cierpią w jakiś sposób.Jeszcze pracuję, urodziłam 2 dzieci, przeszłam operację, żyję w udanym zw. małżeńskim powinnam być szczęśliwa i jestem,ale jak coś dokucza, serce skacze, to mimo wielu lat choroby nie nauczyłam się z tym żyć. Nadal załamuję się, płaczę z bezsilności, boję się. Dlatego jestem ze wszystkimi cierpiącymi a ktoś kto nie przeżył takiego lęku nigdy nas nie zrozumie. Trzymajmy się razem a będzie nam łatwiej. WESOŁYCH ŚWIĄT!
~Wiki, 2007-12-24 20:13:28 (IP: 83.20.9***)
Życze wszystkim tu zaglądającym Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia no i oczywiście chyba tego co dla nas najwazniejsze zrowych serduchów!!!! Trzymajcie sie ciepło!!
~mama wojtusia, 2007-12-25 15:57:38 (IP: 83.21.2***)
Ja tez sie melduje ze zyje :) zycze pogodnych,wesolych swiat!i zdrowka zdrowka i jeszcze raz zdrowka i milosci wam zycze i sobie tez ;)

u mni leci holtera robilam 13 grudnia i trudno uwierzyc ale poza slownie dwudziestoma jeden przedwczesnymi pobudzeniami nadkomorowymi kardiolog nie doszukal sie niczego wiecej powaznego!!!myslalam ze spadne z krzesla bo samopoczucie do dupy a tu takie nic rzeklabym...ehhh za rok do kontroli wiec czeka mie nastepny rok wzlotow i upadkow i liczenia skurczy dodatkowych przed snem buuuuuuu

trzymajcie sie cieplo lece cos poogladac w tv bo sie najadlam jak bak :)
~EWKA, 2007-12-26 11:51:55 (IP: 83.6.16***)
Witam ! jak tam u WAS świętowanie ?
Asiolek, 2007-12-26 14:02:53
Słuchajcie, co się ze mną może dziać? Od kliku dni mierzę ciśnienie i puls. Ciśnienie bardzo wysokie, tak mniej więcej 190/140. A puls to już w ogóle, codziennie powyżej 200. Tydzień temu miałam dzień kryzysowy - ciśnienie 230/170, a puls 250. Było mi bardzo słabo i czułam jakby mi serce miało zaraz eksplodować z klatki piersiowej - biło szybko, nierówno. Poprosiłam znajomą lekarkę, żeby mnie osłuchała. Ona powiedziała, że kołocze mi serce i bije dość nierówno i żebym jak najszybciej zgłosiła się na echo serca, najlepiej następnego dnia. Ale następnego dnia było jeszcze gorzej! Ciśnienie 240/170, a puls 265. Serce nadal mi kołotało. Więc poprosiłam znajomą, żeby mnie jeszcze raz osłuchała. Powiedziała, żebym szybko zgłosiła się na echo serca, bo może coś się dziać z tym moim sercem. Zawiozła mnie do szpitala. Tam zrobiono mnie dokładnie przebadano. Jakiś doktor osłuchiwał mnie chyba z pół godziny, wyczuł szmery, no i oczywiście szybkie, nierówne i bardzo głośne bicie serca. Skierował mnie na echo serca. Robili mi je chyba przez ponad godzinę, lekarz sfotografował każdy fragment mojego serca.
Oto wyniki:
Lewa komora: 5 cm. grubość tylnej ściany 0,8 cm. frakcja wyżutowa 87% , frakcja skracania 25 %,kurczliwość nieprawidłowa,objętość wyrzutowa 32ml. objętość minutowa-,objętość póżnorozkurczowa 98ml. przegroda międzykomorowa. grubość 2cm.kurczliwość dobra ,ruchomość nieprawidłowa. wymiar lewego przedsionka3,9cm. wymiarprawej komory w rozkurczu3,1cm.Nieprawidłowy przepływ przez zastawkę mitralną i trójdzielną Spora niedomykalność zastawki mitralnej i trójdzielnej
Lekarz stwierdził, że musi mi natychmiast zrobić EKG. Co miałam zrobić. Na początku miałam robione EKG w spoczynku, później w ruchu.
Wyniki:
amplituda zespołu QRS mocno obniżona
patologiczny załamek Q w aVR
nieprawidłowy załamek R w V2. V3. V4. V6.
odcinek ST mocno uniesiony w V3
oraz:
RR: 855ms
P: 90ms
QRS: 150ms
PQ: 232ms
QT:350ms
QTc: 467ms
Oś QRS: 103
Lekarz stwierdził, że musi mi zrobić Holtera. Oczywiście zrobił. Po dobie z Holterem zgłosiłam się do szpitala.
Wyniki Holtera:
Bardzo wysokie tętno tętno: minimalne: 105 bpm o 04:53, maksymalne: 154 o 16:35
Rezultaty pobudzeń komorowych:
4 pobudzenia komorowych,
wystąpiło 15 pobudzeń nadkomorowych, z 7 pojedynczych pobudzeń, 2 pary, 1 salwa, 8 częstoskurczów napadowych.
epizodt ST:
Maks. obniżenie ST wynosiło -4,50mm o 06:27 na 2 kanale. Maks. uniesienie ST wyniosło 3,90 mm o 05:59 na kanale 1
Analiza rytmu:
Wystąpiło 5 interwałów pauzy powyżej niż 2.4 sek.
Rezultaty QT:
Maks. interwał Qt wynosi 530 ms o 03:02, maksymalny interwał QTc wynosił 595 ms o 05:59. Minimalny interwał QT wynosił 490 ms o 10:55, minimalny interwał QTc wynosił 504 ms przy 03:40.
Po oddaniu Holtera ponownie wykonano mi EKG i echo serca. Wyniki zbliżone do poprzednich. Później lekarz znowu mnie osłuchał - nadal zaburzenia rytmu serca, szmery głośniejsze. Później zmierzono mi ciśnienie i puls. Obie bardzo wysokie. Później skierowano mnie na USG jamy brzusznej. Kobieta badała mnie tam chyba przez półtorej godziny. Jeździła mi po brzuchu tym czymś w prawo i w lewo, wcześniej mi starannie brzuch osłuchała, podusiła go, robiła tam jakieś czary mary. Stwierdziła, że mam mocno utwardzoną jamę brzuszną i że USG jest nieprawidłowe.
Wypuszczono mnie do domu. Kazano się zgłosić po 2 dniach. No więc się zgłosiłam. Na początku przyszła ta kobieta od brzucha. Zaczęła mnie osłuchiwać, opukiwać, przykładać mi ucho do brzucha. Później zaczęła się seria uciskania, kazała mi mówić, gdzie mnie najbardziej boli jak ona uciska. Wyszło że generalnie to mnie boli podbrzusze. Kobieta skierowała mnie na USG, jeździła mi tym czymś po brzuchu pół godziny, a po podbrzuszu chyba z godzinę. W końcu stwierdziła, że chyba nic z moim brzuchem takiego nie jest, ale powinnam się zgłosić na dokładniejsze badania, bo ją bardzo niepokoi, że mam tak bardzo twardy brzuch i to bolące podbrzusze też jest niepokojące.
Później przyszedł kardiolog. Osłuchał mnie dokładnie, usłyszał jakieś szmery w sercu no i to zaburzenie rytmu. Jeszcze raz zrobiono mi echo serca - wyniki minimalnie lepsze od poprzednich. Później EKG - tu już gorsze wyniki. Później lekarze gdzieś tam poszli, a mi pielęgniarka zmierzyła ciśnienie - bardzo wysokie i puls - bardzo wysoki. Później znowu przyszła ta kobieta od brzucha, zrobiła mi taki jakby masaż brzucha, a później przyszli lekarze. Zapytali się jak ciśnienie i puls. I podali mi wyniki stwierdzając, że są one złe i że mam arytmię, szmery w sercu, i przerośnięte coś tam. Przypisali mi jakieś tabletki i kazali iść do domu.
W kolejne dni dbała o mnie znajoma lekarka. Puls i ciśnienie nadal wysokie, podbrzusze dotkliwie bolące, brzuch utwardzony, akcja serca przyspieszona, szmery w sercu bardzo głośne. Czuję się źle, jest mi słabo, nadal mam uczucie kołotania serca, zaczęło mnie boleć podbrzusze, mam podwyższoną temperaturę.
Wiecie może co mi jest, bo ci lekarze nie potrafili mi dokładnie powiedzieć. No i baaardzo proszę o analizę i opis moich wyników EKG, Holtera i echa. Bo o tym mi nic nie mówili. Czy coś jest nie w normie? Z czego może brać się moje utwardzone podbrzusze?
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Asia
~tom, 2007-12-26 18:17:45 (IP: 195.116***)
Asia ile masz lat.Wyniki nie zaciekawe taki puls i cisnienie uuuuuu.A lekarze cie do domu wypuscili z takimi wynikami?Powinnasc w szpitalu leżeć tak mi sie wydaje.Gdzie tacy lekarze pracujom?????Pozdrawiam.
Asiolek, 2007-12-26 18:45:16
Mam 17 lat. Wypuścili do domu, zapisali tabletki. A mógłbyś mi tylko powiedzieć, które wyniki mam złe?
~mama wojtusia, 2007-12-26 18:54:20 (IP: 83.21.2***)
Asiolek ty nie gadaj na forum tylko innego lekarza szukaj!myslisz ze jak dlugo pociagniesz z takim cisnie niem i pulsem?i dlaczego nie lezysz w szpitalu?przeciez ty dziecko jeszcze cos musi byc bardzo nie tak skoro jestes taka mloda atakie chece sie z toba dzieja!idz do lekarza pierwszego kontaktu niech cie skieruje znowu na badania i do kardiologa albo wogole dzwon po karetke ze tak ci zle mow i niech cie zabiora na oddzial.przeciez tak nie mozna!
Asiolek, 2007-12-26 19:37:57
Dzisiaj znowu miałam EKG i echo serca. Wyniki zbliżone. To było u innego lekarza. Nadal wysoki puls i ciśnienie. Możecie mi napisać, które wyniki są złe?
bezinteresowny, 2007-12-26 19:47:53
Asiolek,jesli nie pomylily Ci sie wartosci cisnienia i pulsu,stanowczo powinnas byc w szpitalu na obserwacji.Masz rodzicow?co Oni na to?mieszkasz w Warszawie?Tak czy siak Ojca pod pache bierz i na izbe przyjec,cokolwiek jest tego przyczyna lekcewazyc nie mozna,dmuchaj na zimne,pozdrawiam
~mama wojtusia, 2007-12-26 20:12:10 (IP: 83.21.2***)
Asiolek spora niedomykalnosc zastawek tam masz napisana to juz jest zle ale majac takie cisnienie i puls nie mozna tego zostawic bez leczenia.trzeba je obnizac bo wylewu mozna dostac i calej masy innych paskudnych rzeczy.naprawde ty juz nie pisz na forum tylko jesli nadal masz tak jak pisalas to dzwon po karetke i do szpitala.zdrowie masz tylko jedno pamietaj a mloda jestes bardzo!
~mama wojtusia, 2007-12-26 20:14:08 (IP: 83.21.2***)
A ja jeszcze tylko pytanko mam na holterze napisali mi skrocenie PQ do 0,12-0,13

ktos wie co to znaczy????
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | 203 | 204 | 205 | 206 | 207 | 208 | 209 | 210 | 211 | 212 | 213 | 214 | 215 | 216 | 217 | 218 | 219 | 220 | 221 | 222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 | 238 | 239 | 240 | 241 | 242 | 243 | 244 | 245 | 246 | 247 | 248 | 249 | 250 | 251 | 252 | 253 | 254 | 255 | 256 | 257 | 258 | 259 | 260 | 261 | 262 | 263 | 264 | 265 | 266 | 267 | 268 | 269 | 270 | 271 | 272 | 273 | 274 | 275 | 276 | 277 | 278 | 279 | 280 | 281 | 282 | 283 | 284 | 285 | 286 | 287 | 288 | 289 | 290 | 291 | 292 | 293 | 294 | 295 | 296 | 297 | 298 | 299 | 300 | 301 | 302 | 303 | 304 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.