Forum Kardiologia » Kardiologia » Dodatkowe skurcze

Dodatkowe skurcze

35 | .. | ostatni post wątku »
~Łukasz, 2007-09-27 10:18:21 (IP: 89.228.***)
Tak mnie zastanawia, macie skurcze dod* komorowe? czy nadkomorowe?
krycha, 2007-09-27 10:52:43
Do Łukasza _ Akurat Ja mam napisane w holterze tak 1602 pobudzeń komorowych i 1519 pojedynczych przedwczesnych pobudzeń komorowych, 2 pary ale niewiem co to oznacza ?Pozdrawiam
~Marta usa, 2007-09-27 17:31:13 (IP: 141.150***)
Ja mam przedwczesne komorowe 1600 na dobe na Holterze wykazalo.
~Wojtek, 2007-09-27 18:02:30 (IP: 85.89.1***)
Witam, do Krychy - moje skurcze dodatkowe wyglądają tak podobnie jak Marty usa serce opuszcza jeden skurcz i zaczyna bić od nowa ale ja to bardzo mocno odczuwam jak dławienie chwilowe w gardle i tak jakby ktoś moją klatkę piersiową na bardzo krótki moment podłączył do prądu. Na pewno przy tym skacze mi ciśnienie od razu bo mam czasami wrażenie że na chwile tracę siły. Cudem dzisiaj czuję sie lepiej bo nie odczuwam wcale ale nie wykluczone że jak zjem kolację to po jedzeniu się odezwą i będą mi umilać wieczór a może nawet i noc więc się nie mam co cieszyć.Jeżeli chodzi o puls serca to mam go w granicach do 90 uderzeń.
Mam nadzieję że kiedyś to sie nam wszystkim wreszcie uspokoi to wariowanie sercowe. Pozdrawiam.
~tomek, 2007-09-27 19:30:12 (IP: 195.116***)
Wojtek co ci powiedzial kardiolog na temat tych skurczy dodatkowych czy sa grozne i czy tak ma byc.Bo muj bylem uniego 4 razy to mi powiedzial ze tego sie wogule nie leczy.Sporadycznie je mam tez jak mi raz uderzy to czuje jagby w gardle a czasami jagby w rzoladku.Ja np dzisiaj 2 razy je odczulem.A wy?
~Wojtek, 2007-09-27 20:32:46 (IP: 85.89.1***)
Witam, do Tomka kardiolog powiedział mi że te skurcze dodatkowe są nie groźne dla życia owszem są groźne wtedy gdy byłbym był po ciężkiej chorobie serca lub po zawale, a to że serce robi po skurczu krótką pauzę to mówił że to tak ma być. Muszę Ci napisać że jakoś te argumenty nie przekonują mnie bo po takich skurczach ja i tak źle sie czuję, dodatkowo dochodzi jeszcze stres którym sie nakręcam i robi się takie błędne koło wyobraź sobie że jak leżałem w szpitalu to widziałem jak przywieźli mężczyznę który cierpiał na zaburzenia rytmu serca, dokładnie nie wiem co mu było ale po kilku dniach zmarł więc wydaje mi się że każde zaburzenie rytmu niesie jakiś procent ryzyka. Ale napisz czy kiedyś potrzebowałeś nagłej pomocy lekarskiej z powodu skurczy bo ja jeszcze nigdy, a niektórzy muszą lądować w szpitalu na parę dni, więc pocieszam się że jakoś to będzie i mam taką głupia nadzieje że któregoś dnia coś znajdę na to.
~EWKA, 2007-09-27 20:43:06 (IP: 83.6.18***)
Witam ! Tomek 2 razy !!! to jest nic - 2 razy na cały dzień - też bym tak chciała !
Poczytaj dokładnie co TU ludzie piszą ile to mają tych skurczy !
No i moich dobrych znajomych nie widac ! - pewnie jeden biega :) a druga ?!
pozdrawiam !
~Łukasz, 2007-09-28 00:19:36 (IP: 89.228.***)
Krycha: no ja mam typowo komorowe niby gorsze od nadkomorowych ale co tam.. problem ten sam..

Wojtek: też mam takie uczucie z dusznosciami a to cisnienie to jest powiem Ci ze od stresu i strachu... mi skacze do 180/190 na /130 wiesz w Twoim przypadku moze byc inaczej ale to zalezy ja tez niby sie przyzwyczailem i nie stresuje sie tym a jednak zauwazam wzrost cisnienia wtedy kiedy mam ... dziwne objawy i sie stresuje ;-)

tomek: ostatnio pisali coś o gramatyce sorry nie chce się czepiać bo sam może czasami wale byki ale *muj* pisze sie *mój* *wogule* - w ogóle, *jagby* ... jakby.. *rzoladku* - żołądku postaraj się troche..

Pozdrawiam was wszystkich :-))
~Marta usa, 2007-09-28 02:26:29 (IP: 141.150***)
Tomek nie rozsmieszaj nas tutaj:-) Dwa skurcze?? Musialbys miec 1600 tak jak ja lub kilka tysiecy tak jak maja tu co niektore osoby. Lekarz mial racje ze tego sie nie leczy. Zrob sobie Holtera i wtedy okaze sie co ci dokaldnie jest bo tak bez badan to mozna se gdybac.
~Wojtek, 2007-09-28 08:42:37 (IP: 85.89.1***)
Witam, do Łukasza - czasami tak potrafię się nakręcić lub ktoś mnie nakręci że czuję ciśnienie jak mi podchodzi pod mózg i jest mi duszno tak jakbym nie mógł zrobić pełnego oddechu, a za chwilę jest w porządku ostatnio byłem u kardiologa to zastanawiał się czy nie mam zespołu białego fartucha, a po wyjściu sam ja się zastanawiałem poważnie czy nie odwiedzić psychiatrę bo przyznam się że jak leżałem w szpitalu to pewien lekarz który został na dyżurze tak mi zasugerował na razie nie idę ale jak będzie źle to pójdę.
Po tym leku co mi kardiolog zapisał ( cordarone ) trochę się skurcze zmniejszyły ale są nadal i chyba pozostaną ze mną. Najgorzej to boję się jak zostaję sam w nocy w pracy,a pracę mam odpowiedzialną - jak pisałem sektor państwowy ( wojsko, granica ). A co do skurczy to najśmieszniejsze jest to że moja żona jest położną i mówi niechętnie o nich raz zdradziła że na oddziale gdzie pracuje dużo pacjentek się stresuje przed porodem i to samo odczuwają co my tu wszyscy.
Pozdrawiam.
~Łukasz, 2007-09-28 11:36:03 (IP: 89.228.***)
Hej ja też pierwsze miesiące tej choroby wariowałem i zastanawiałem się nad psychiatrą, ale z czasem przyzwyczaiłem się i teraz sam dla siebie jestem psychoterapeuta. Tyle ludzi mowi ze na to sie nie umiera to tak jest tylko gorzej troche w praktyce jak budzisz sie w nosy z zacisnietym gardlem i kreceniem rzeczywostosci w glowie ale juz tyle razy to przezywalem ze *co Cie nie zabije to wzmocni* :) i teraz sobie mówie że jak mam odejsc to odejde i nic mi nie pomoze napewno nie strach bo jest jeszcze gorzej jak czlowiek sie nakreca.. o wiele gorzej i to sam lekarz mi powiedzial :) a co do nocek w pracy to masakra najgorsze wlasnie dla mnie sa nocki wtedy mna troche *trzesie* ale jakos trzeba to przezyc, 10 paz. mam wizyte w szpitalu u kardiologa ide tak profilaktycznie bo znajac ich nic nowego mi nie powiedza raz bylem zeby mi przepisali jakis lepszy lek na serducho to powiedzial ze biosotal jest najlepszy i mam brac tyle mi pomogl, slyszalem od znajomego ze trzeba troszke posmarowac zeby sie toba zajeli ale nie jestem z tych co dawaja... nie po to jeden z drugim biorą pensje zebym jeszcze im smarowal to jest ich praca jak kazdego innego czlowieka a jak mu sie za tyle niechce robic to niech sie zwolni albo zmieni zawod (to taka juz moja osobista uwaga)
a co do mojej terapi z magnezem,potasem,pomidorami itp to nawet dziala albo ja sobie wkreciłem że lepiej sie czuje ale co tam wazne ze jest lepiej hehe

pozdrawiam :)
Administrator, 2007-09-29 18:09:34
Kilkanaście wypowiedzi, które nie były związane z wątkiem pt. Dodatkowe skurcze, usunąłem. Proszę już nie odbiegać od tematu, przy tym zwracać uwagę na punkty 3 i 4, z §3 Regulaminu i zasad na forum.
Pozdrawiam.
krycha, 2007-09-30 10:41:48
Kochani co sie stało że nic nie piszecie? czy skurcze wam już nie dokuczają mnie wczoraj dały sie we znaki jak nigdy ale jakoś dałam rade, ale czekam do czwartku bo jak już pisałam mam wizyte u specjalisty od leczenia arytmi i ciekawa jestem co mi zaproponuje czy czeka mnie ablacja czy obejdzie sie bez niej, choć kardjolog u którego sie lecze nie polecał mi ablacji że niby nie jest mi potszebna to chce to jeszcze skonsultować ze specjalistą wlaśnie od arytmi pozdrawiam i jak najmniej dodatkowych życze.
~EWKA, 2007-09-30 17:55:47 (IP: 83.6.16***)
Do admina ! i bardzo dobrze tak powinno być zawsze !
pozdr
~Łukasz, 2007-09-30 19:35:31 (IP: 89.228.***)
Hej trenuje może ktoś z was jakiś sport sztuk walki typu karata ju-jitsu, krav maga muai thai? albo jakis co wymaga troche wysiłku? bo zapisałem się od poniedziałku na krav maga ale jestem ciekawy jak odbierze to moje serducho przy wysiłku z lekarzem też się nie skonsultowałem...
pozdrawiam
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | 203 | 204 | 205 | 206 | 207 | 208 | 209 | 210 | 211 | 212 | 213 | 214 | 215 | 216 | 217 | 218 | 219 | 220 | 221 | 222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 | 238 | 239 | 240 | 241 | 242 | 243 | 244 | 245 | 246 | 247 | 248 | 249 | 250 | 251 | 252 | 253 | 254 | 255 | 256 | 257 | 258 | 259 | 260 | 261 | 262 | 263 | 264 | 265 | 266 | 267 | 268 | 269 | 270 | 271 | 272 | 273 | 274 | 275 | 276 | 277 | 278 | 279 | 280 | 281 | 282 | 283 | 284 | 285 | 286 | 287 | 288 | 289 | 290 | 291 | 292 | 293 | 294 | 295 | 296 | 297 | 298 | 299 | 300 | 301 | 302 | 303 | 304 | 305 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.