Forum Kardiologia » Kardiologia » Dodatkowe skurcze

Dodatkowe skurcze

28 | .. | ostatni post wątku »
~jakubpiotr, 2007-09-01 19:06:05 (IP: 90.156.***)
Witam
EWKA, SYLWKA to nie nieprawda ze tylko wy zagladacie na to forum.ja robie to praktycznie codziennie.czasami to mi sie nie chce nawet pisac, bo ze wzgledu na serce mam wszystkiego dosyc. ale lubie tu zagladac. kazdy wpis dodaje choc troche sil
~EWKA, 2007-09-02 10:55:12 (IP: 83.6.18***)
Witam ! jak miło Jakubpiotr ,że się odezwałeś :)
Sylwka ! a Ty gdzie przepadłaś ?
Pozdrawiam !ja mimo niedzieli mam dziś pracowity dzień , znikam więc do obowiazków !
~mama wojtusia, 2007-09-02 21:01:43 (IP: 83.21.9***)
Ja tez jestem zagladam czasem maly pochlania 100 % uwagi i czasu...a pozatym przeprowadzilam sie i nie mam neta w domu czasem tylko dorwe sie do bezprzewodowego ale to tylko na chwile...trzymajcie sie cieplutko bo jesien idzie bede zagladac :)
~EWKA, 2007-09-03 08:26:38 (IP: 83.6.16***)
Witam ! Mamowojtusia ! - jak miło ,że się odezwałas :)- wiem dziecko najważniejsze , bo nie może być inaczej !
Pozdrawiam wszystkich w nowym tygodniu ,życzę miłego dnia i jak najmniej dodatkowych !
~Mikelek, 2007-09-04 10:44:09 (IP: 83.7.93***)
Ja też zaglądam rzadziej, ale głównie dlatego, że lepiej się czuję i po prostu mniej myślę o serduchu, a przez to również i o forum. Na szczęście.

Od dwóch miesięcy żadnych poważnych problemów, no i dużo mniej stresu :)

Wszystkim tego życzę, no i czasem tutaj zajrzę.
~Alicja, 2007-09-04 13:47:37 (IP: 83.21.2***)
Ja też życzę wszystkim dużo zdrowia. Tez was czytam, czasem coś napiszę, ale rzadko, mam podobne do Was problemy - dla odmiany mam arytmię komorową. Przez ostatnie 2-3 mies czułam się super. Ostatnio trochę gorzej, bo dużo stresu i pracy, a do tego przeprowadzka.
Pozdrawiam.
~selenka, 2007-09-06 14:23:57 (IP: 83.22.1***)
Witam wszystkich jestem tu nowa choć zaglądam od dłuższego czasu. Również mam przeskakiwania zamierania serca itp. Przez to wszystko człowiekowi odechciewa się żyć na dodatek te lęki że może gdzieś wyjdę i chwyci mnie a ja spanikuję i co wtedy?. U mnie zaczęło się od nerwicy, rozwód dolał oliwy do ognia byłam kłebkiem nerwów. Chodziłam na spotkania indywidualne i grupowe. Gdy podniosłam się w końcu i uspokoiłam się zaczęły się potykania serca. Paskudztwo okropne. Nie robiłam żadnych badań, ale w najbliższym czasie mam zamiar sprawdzić poziom elektrolitów i tarczycę. Jak Wy sobie z tym dajecie radę? Zauważyłam też jedną bardzo ważną rzecz. Przeskakiwania sie nasilają jak mam mocne wzdęcie brzucha. Jestem już 7 lat po wycięciu woreczka żółciowego i od tej pory stałam się podwójną kaleką. Wcześniej męczył mnie woreczek teraz z braku odpowiedniej ilości żółci nawalają mi jelita no i te serce. Koszmar...byle się z tego podnieść. Pozdrawiam
~Marta usa, 2007-09-06 20:40:57 (IP: 141.153***)
Do selenki.
Sluchaj ..bardzo chetnie porozmawiam z toba na gg jesli masz bo tutaj na forum dlugo to schodzi. Wykryto mi arytmie kilka dni temu. Wwiem ze wyniki nie sa dobre z Holtera bo zdazylam je sobie sama zinterpretowac:-) Mam kolatania i potkniecia serca bez przerwy od dwoch miesiecy. Wczesniej nigdy tak dlugo to nie trwalo bo np. mialam to dwa tyg a pozniej znikala np. na pol roku i porwacalo. Teraz trwa najdluzej i pewnie dlatego wyniki sa niezadawalajace. Zza tydzien ide do elektrokardiologa wiec onzadecyduje czy dostane leki czy bedzie ablacja. Strasznie mi to dokucza i mam przy tym kaszel. Czasami sie tak nasili ze strasznie przeszkadza. Generalnie nic mnie nie boli, nie uciska , nie kluje i nie mdleje. Nie wiem od czego to w sumie zalezy. Gdybys mogla sie odezwac to podaje moj nr gg 1687826 pozdrawiam Wszystkich.
~Nadmorski, 2007-09-06 22:05:30 (IP: 83.25.2***)
Ochochocho! Ale klimacik! Wszyscy załamani, same ciemne kolory, każdy oczekuje nieuchronnego... A więc wszystko po staremu, czyli w porządku! Z moich obserwacji wynika mianowicie że najczęściej nagły zgon sercowy dotyka tych, którzy czują się wspaniale. My mamy tę przewagę, że dysponujemy neurotycznym, genetycznym sprzętem wykrywającym najdrobniejsze anomalie w pracy serca, więc możemy w porę zareagować, natychmiast wzywając pogotowie i ...znowu, po raz enty najeść się wstydu przed lekarzem, z powodu fałszywego alarmu:) Zauważyłem zmiany na forumisku, oooo! nick*i pisane kursywą, teraz to już w ogóle jest megapatetycznie:) A u mnie sezon się zakończył, więc mam nadzieję częściej bywać na forum. Tym bardziej, że muszę dowiedzieć się co słychać u moich CYBERKOLEŻANEK. EWKA widzę bywa, ale Sylwka zniknęła na dobre. Na pewno wymyśla wykręt, dlaczego tyle czasu się nie odzywa:) Bez urazy- nie jestem lepszy:) Ze sportu przez całe lato nie zrezygnowałem ani na sekundkę i w zeszłym tygodniu test wysiłkowy-marzenie( ani jednego skurczu, ani innej arytmii, tętno 150 na 5 biegu, rec. time 40sek.) ale już pan holter wykazał 347 dodatków komorowych. Ale one zawsze pojawiają się w momencie zainstalowania tego obrzydlistwa na mnie, więc nie ma problemu:) Z resztą to już 12 rok tego cholerstwa, a czeka mnie pewnie jeszcze z 50...(EWKA, Sylwka pamiętacie moją babcię:)) Na razie kończę, bo bolą mnie plecy( chyba dobry kit:) Sylwka też pewnie się nie pojawia bo myśli nad jakimś chociaż troszeczkę wiarygodnym kłamstewkiem dlaczego zdradziła forum:) Bez urazy, nie jestem lepszy:) Pozdrawiam Was Wszystkie Duszyczki nawiedzane przez wstrętne dodatkoskurczaki!!!
~EWKA, 2007-09-07 19:23:24 (IP: 83.6.18***)
Witam ! kogo ja TU czytam Nadmorski !!!- całe wieki ! brakowało nam TU Ciebie :) . Bardzo się cieszę ,że wreszcie się odezwałeś ! Jak zauważyłeś coraz rzadziej TU zaglądamy :( z różnych powodów !
Dodatkowe są a jakże ! Sylwka się zapracowała pewnie i nie ma czasu, ja też
mam dużo roboty nie mogę się wdrożyć od nowa do obowiązków i na nic nie mam czasu ! Babcię Twoją pamiętam a jakże:) ale my jako to młodsze pokolenie jesteśmy juz *słabsi* i pewnie tak długo nie pożyjemy ! Ale póki co dzień za dniem *leci* a My żyjemy
Pozdrawiam serdecznie !
Sylwka już nawet Nadmorski się odezwał a TY?
~EWKA, 2007-09-07 21:37:34 (IP: 83.6.18***)
Jakoś tak napisałam chyba bez sensu ten poprzedni post -sorry zmęczenie *materiału* :( ! w niedzielę bedę miała pierwszy wolny dzień od dwóch tygodni !
~Sylwka, 2007-09-08 11:50:49 (IP: 212.244***)
No jak miło! Ewka i Nadmorski razem. Ale się cieszę!! PRZEPRASZAM! Absolutnie o WAS nie zapomniałam, pracowałam właściwie na okrągło, teraz to odeśpię i znów będę do *użycia*. Teraz jeszcze muszę zająć się weekendowymi gośćmi - bardzo miłymi i wyczekiwanymi, ale absorbującymi, więc jeszcze na chwilę się oddalam, ale z radością niedługo wrócę. Na razie! Skurcze, rzecz jasna, obecne, bo jakże by inaczej, ha, ha, ha!!!!! Czemu aż tak zimno?
~mama wojtusia, 2007-09-09 10:34:25 (IP: 83.21.2***)
He no i wrócił nadmorski na stare smieci...co tam skurcze dokuczaja to wrocilo sie na stare smieci?? :P zartuje oczywiscie u mnie lepiej ostatnio o duzo lepiej bo juz nerwow nie ma...a za miesiac ide do kardiologa to pewnie sie doweim cos nowego albo moze wogole sie czegos doweim w koncu...co z ta pikawa.pozdrawiam :)
~monia, 2007-09-09 15:25:43 (IP: 83.19.1***)
Witam wszystkich! powracam po kilku miesiacach na to forum. Nurtuje mnie pewna niewiedza na temat przyczyn skurczow dodatkowych a mam ich bardzo duzo, nasilaja sie zwlaszcza wieczorem po polozeniu sie do lozka. O nocach nieprzespanych nie chce juz mi sie pisac. Nadmieniam, ze mam nerwice. Zauwazylam, ze skurcze roznego rodzaju nasilaja sie pod wplywem emocji(zdenerwowanie, nadpobudliwosc, lek, irytacja itp. Odczuwam je jako szarpniecia, bulgotanie, potkniecia czy chwilowe zatrzymanie. Czasami dolegliwosci wprowadzaja mnie w stan bezradnosci i paniki. Mam pytanie. Czy istnieje jakis lek czy metoda zlikwidowania tych skurczow, chcialabym sie ich pozbyc bo mysle ze one sa min. przyczyna nerwicy. Nakrecaja mnie tak, ze zyc mi sie odechciewa. Prosze o odpowiedzi, moze jest jakis sposob na zlikwidowanie tego cholerstwa. Z gory dziekuje.
~marta usa, 2007-09-10 01:55:57 (IP: 141.150***)
Moniu mam dokladnie to samo i stwierdzono u mnie dwa tyg temu arytmie. Wwyobrazam sobie co czujesz bo dla mnie tez najgorsze sa wieczory i nieprzespane noce. Masakra. Ja robilam sobie badania Holtera i wyszlo ze mam skorcze komorowe a ty robilas takie badanie?? Sluchaj moze wymienimy sie nr gg jesli masz bo tutaj na forum to zbyt dlugo trwa te pisanie. Moj nr 1687826. Pozdrawiam.
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | 203 | 204 | 205 | 206 | 207 | 208 | 209 | 210 | 211 | 212 | 213 | 214 | 215 | 216 | 217 | 218 | 219 | 220 | 221 | 222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 | 238 | 239 | 240 | 241 | 242 | 243 | 244 | 245 | 246 | 247 | 248 | 249 | 250 | 251 | 252 | 253 | 254 | 255 | 256 | 257 | 258 | 259 | 260 | 261 | 262 | 263 | 264 | 265 | 266 | 267 | 268 | 269 | 270 | 271 | 272 | 273 | 274 | 275 | 276 | 277 | 278 | 279 | 280 | 281 | 282 | 283 | 284 | 285 | 286 | 287 | 288 | 289 | 290 | 291 | 292 | 293 | 294 | 295 | 296 | 297 | 298 | 299 | 300 | 301 | 302 | 303 | 304 | 305 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.