avatar
macready

Witam, mam problem z cisnieniem od 1,5 roku a mam 20 lat aktualnie

I nie dawno byłem na wizycie kontrolnej u lekarza (podobno jest to najlepsza klinika w miescie, typowo nadcisnieniowa)(NFZ)

I to co mi ten lekarz mowił mnie wkurzyło mocno i nie wiem co myslec o tym

Więc:
1,5 roku temu gdy zaczynałem leczenie moje srednie ciśnienie to było 145-90, puls 85,
Dostałem Bisocard najpierw jadłem ćwiartke przez poł roku i moje srednie cisnienie to 132-80 tetno 70
Na nastepnej wizycie mi kazała jesc poł Bisocardu i przez rok do teraz tak przez cały rok moje cisnie nie przekroczył 140-90 a średnia to 130-75 tetno 62 czyli w sumie git, wiec ide nastawiony pozytywnie bo stram sie odstawic te leki wogole albo zmniejszyc dawke chociaz a ona i jakis inny bo 2 było w gabinecie nakazuje zwiekszyc dawke do 1 całej tabletki, nie wiem czemu tak zrobili u nich w gabinecie miałem 134-92 wiadomo stres itd...

Jak cos wspomniałem o odstawieniu to nie i ze kuracja musi byc do śmierci...

No i nie wiem co robic, nie bede na darmo zarł przecie wiecej prochow...

Staram sie zejsc do cwiartki bisocardu(bieganie, siłownie zluzowałem, soli zero, rozne dodatki typu jemioła czosnek itd...) zadowolony a oni mi wyjazd z takim czyms...


A i co ciekawe inozytol mi mocno obniza cisnienie ale na chwile gł skurczowe nawet o 10, a obniza on cisnienie spowodowane stresem, wiec chyba mam cos z nerwami, myslicie ze to moze byc przyczyna nadcisnienia?)

Co o tym ogolnie myslicie...?

avatar
sercowy IP: 77.88.146.**

Cześć u mnie stwierdzono nadciśnienie około 2 lata temu brałem bisocard i inhibace póżniej cilan , ostatnio moje ciśnionko skoczyło do około 188/141--170/130 itd a biorę jeszcze więcej leków premessa , betaloc , cardevirol , verospiron i furosemid i nadal nie pomaga , siada mi serce i zastanawiam się czy to ma sens branie tych leków po których i tak nie ma poprawy . Nie mam nadwagi i nie piję od czasu do czasu papieroch . Co zmienić co robić robi się niezbyt komfortowe życie z tym wszystkim . Dostałem kardiomiopati DECOMP.ale jaka to jest to nie wiem (chodzi mi o ten skrót) , ja nie mam sposobu Pozdrawiam

avatar
grala IP: 85.221.128.**

macready - idz koniecznie do innego lekarza!! Moim zdaniem nie ma zadnego wskazania do podwyzszania dawki leku i to w tak mlodym wieku....co ty bedziesz bral jak bedziesz mial 40 lat???? No dziwne to wszystko. Ja tez mialam podwyzszone cisnienie, wciskali mi leki, a ja powiedzialam: nie i wzielam sie za siebie metodami naturalnymi: ruch, dieta, swieze powietrze, miod, omega3, czosnek itp. i cisnienie sie obnizylo - jedyne co mi dokucza to skoki, ale one sa ewidentnie na tle nerwowym, bo zdarzaja sie przy zdenerowaniu, stresie itp. Wtedy kazdemu skacze cisnienie, najabrdziej zdrowym ludziom!!!!
sercowy - ile masz lat i jakie sa wyniki badan? jaki powod takiego starsznego cisnienia?

avatar
Szczery kamil IP: 91.197.224.**

jedz tyle lekow zeby obnizyc do 110 mmHg skurczowe.......unikaj stresu tzn skoko cisnienia ale o tym zaraz zadbaj o wlasciwe odzywianie i ruch.........wystarczy tylko 4km spacerów dziennie.......bieganie i silka musi odpasc MUSI.........jedz regularnie.....
Bierz tyle lekow na nadcisnienie zeby nie czuc skokow cisnienia w nerwowych sytuacjach.......
Poczekaj przynajmniej rok i zacznij odstawiac bo cisnienie sie obnizy-serce zmniejszy rozmiary tetnice zmniejsza grubosc i gitara.... NAPEWNO i napewno odstawisz stopniowo leki...........CALKOWICIE nic na sile.....powoli ale do przodu oczywiscie nie zapominajac o diecie i lekkim ruchu....ja tak zrobilem i to dziala to na prawde dziala tylko trzeba chciec..mialem cisnienie 180/110 STRES NAJGORSZY WROG I ODZYWIANIE ZLE I CHLANIE I NARKOTYKI! a teraz biegam spaceruje plywam nie lykam lekow i nic nie robie na sile co trzeba zrobic to robie ..........wyluzuj.......
I kielicha wódzi na czczo i zdrowy jak rydz bedziesz........daje Ci 1-1,5 roku i gitara....zdrowy bedziesz........nie boj sie......

ja zaryzykowalem i sie oplacilo poczytaj troche artykulow w necie to zrozumiesz ocb
Daj znac za 2 lata jak sie miewasz.............
DO WSZYSTKICH-OPLACI SIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

avatar
zczery kamil IP: 91.197.224.**

mozesz tez sprubowac z glodowkami tez dobrze wplywaja na cisnienie poczytaj troche o tym przeanalizuj wszystko i przemysl to o czym CI napisalem........
I TO OMEGGA 3 w ogolee przerekklamowane jest bardzo
Czosnek spoko ale tylko w nalewce na czczo.
OPLACI SIE

pozdro....

Moze kogos wylecze z ciezkich nadcisnien :D aha i ten bisocard naprawde mi sluzyl, ,polecam a pamietam jakmialem jakis tam inny na cisnienie to tylko mi je podnosil

Jak chcesz to napisz na gg 11822590

avatar
Jarek IP: 83.14.233.**

Jedz cała tabletke jak Ci lekarz kazał!!!!!!
Zero biegania itp ewentualnie spacery...

avatar
grala IP: 85.221.128.**

pierdoły piszesz kamil, to chyba jakies zarty. wodke zalecasz na nadcisnienie? i to na czczo?

avatar
żona modna IP: 80.54.173.**

a mój mąż miał 160 na 100 i sam sobie obniżył.Pił tylko nalewkę z jemioły przez długi czas i prawie codziennie pływał.było to z 5 lat temu i do dziś ma db. ciśnienie.Od pływania schudł kilka kg,co przy podwyższonym ciśnieniu nie jest bez znaczenia.Ja radziłabym ci pływanie i rower.Siłowe ćwiczenia odpadają,bo ciśnienie sie podnosiCodzienna aktywność fizyczna jest konieczna,a pływanie to najlepszy sport.Dziwę się,że bierzesz tabletki.Przecież górna granica to 140 na 90.Nie zapominaj,że niektórym lekarzom przepisywanie leków podczas gdy pacjent dietą i odpowiednią aktywnością ruchową może wyregulować swój organizm,przychodzi z wielką niefrasobliwością,bo są opłacani przez firmy farmaceutyczne.Potrzebują więc jak najwięcej pacjentów biorących leki.Nie pij alkoholu,prowadż higieniczny tryb zycia,nie pal i odzywiaj sie odpowiednio...I nie wierz konowałom.Codziennie mierz ciśnienie 2x i zapisuj wszystko w tabelce.Mojemu mężowi już po półtora miesiąca pływania zaczęły wychodzić coraz lepsze pomiary,a po 3 miesiącach już miał wyregulowane ciś.Do tej pory chodzi 2x w tyg na basen i uniknął leków.

avatar
saskia IP: 80.54.173.**

wszyccy nadciśnieniowcy powinni chodzić na basen.

avatar
saskia IP: 80.54.173.**

OCZYWIŚCIE mam tu na mysli tych ,co mają np. 160 100,a nie truć się lekami i przejść na dietę obniżającą cholesterol.

avatar
kidler IP: 80.54.173.**

Rady dla nadciśnieniowców:-nie palić ,nie solić,alkohol sporadycznie.Dbać o odpowiednią ilość snu i wypoczynku,codzienna aktywność ruchowa,właściwe odżywianie,zrzucić ew. nadwagę.Dobrym lekiem na obniżenie cisnienia jest kuracja jabłkowo-ryżowa.Stosować raz na dwa tygodnie przez 2 dni.Kilo obranych i ugotowanych jabłek,30 deko ugotowanego ryżu i 5 deko cukru.Mieszamy jabłka z ryżemi cukrem na papkę,dzielimy na 5 równych części i jemy 5porcji w ciągu dnia.Na drugi dzień to samo.W równych odstępach czasu .Papka ryżowo-jabłkowa to jedyne jedzenie w ciągu 2 dni.Jak ktoś nie ma możliwości ,to przez 1 dzień.Powtórzyć po 2 tyg.Oczywiście nie jest to dla osób ,co to są nad grobem już,a serce i naczynia mają w rozpadzie.Chodzi o tych z nadciśnieniem pierwszego stopnia,a więc do 160 na 100.Nie mających cukrzycy i innych poważnych schorzeń,a jedynie ciśnienie podwyższone.Codziennie mierzyć i zapisywać ciśnienie i powtarzając kurację czekać na efekty.I jeszcze mieszanka ziołowa,która działa rozkurczowo na ściany naczyń krwionośnych.SKŁAD: 1.ziele jemioły 100g,..2. ziele serdecznika- 50 g, 3.-liść ruty 50g, 4.-kwiatostan głogu50g,50g, koszyczek rumianku50g. Zaparzać 1 łyżeczkę w szkl.wody przez pół godz. przecedzić,pić 3x dz. po jedzeniu.

avatar
soso IP: 80.238.103.**

Macready lubisz the thinga ?

avatar
andi IP: 83.13.185.**

A ja mam 30 lat, ciśnienie w polotach 160/100 Jestem szczupła, odzywiam się dobrze, nie pije, nie pale,cholesterol, wyniki ok. I co?

avatar
andi IP: 83.13.185.**

Biorę prenesse. Od dziś zwiększyłam dawke do 7mg :( Jest jedno ale... jestem straszna panikarą i wszystkim się przejmuje i nie jestem w stanie tego zmienić

avatar
EWKA IP: 79.191.48.**

andi ! w polotach masz takie.... a kiedy indziej ?- spróbuj pomierzyć przez kilka dni regularnie i zapisuj wyniki