avatar
marekttmm

Witam wszystkie *buraczki*
mam te przypadlosc od kilku lat ze czesto sie
czerwienie, Przypuszczam ze ma to podloze emocjonalne chboc nie tylko.
Czesto czerwienie sie gdy jest stres, np jestem w towarzystwie,, przeszkadza mi
to bardzo bo boje sie odezwaz bo wiem ze zaraz moge byc czerwony jak buraczek..

oczywiscie przy wysilku fizycznym typu bieganie, rower to juz total burak..

i jeszcze kiedy jestem w jakims cieplym pomieszczeniu lub np wsiadam do nagrzanego
auta ktore stalo na sloncu to zaraz mam czerwone poliki.. czuje jak pali ,, piecze
mnie skora na policzkach.. okropne!

badania (krew itd) robione, wszystko ok. u dermatologa nie bylem z tym.

moze ktos mi cos doradzi...

pozdrwaiam
Marek (30)

avatar
doradca IP: 80.54.173.**

opal sie i nie będzie widać.

avatar
różowata IP: 77.112.107.**

Mam bardzo podobne objawy. Okropnie nieprzyjemna dolegliwość. Ja byłam u dermatologa, no i wymyślił mi trądzik różowaty. Leczę tak jak mi zaleca,ale to jest walka z wiatrakami. Moim zdaniem można wydać fortunę na leki czy paraleki a i tak nic to nie da. Może trafisz na lepszego dermatologa;)

avatar
marekttmm

to choroba duszy,, stres, za duzo myslimy, bierzemy do siebie wszystko. ..

avatar
załamana IP: 78.31.136.**

Też mam takie coś... wiem, że to uciążliwe. Też boję się odezwać w towarzystwie, jak mam coś przeczytać całej mojej klasie to odrazu robię się czerwona i wszyscy zaczynaja się śmiać.. :( nawet kiedy rozmawiam z bliskimi koleżankami czy z jakims nauczycielem lub nawet z mama to w momencie robie sie czerwona :( bardzo staram się jakoś z tym walczyć ale nie potrafię :( może coś poradzicie?

avatar
luska IP: 83.5.133.**

To rzeczywiście wygląda na trądzik różowaty. Znam go z autopsji. Przy leczeniu najważniejsza jest dieta - czyli zapomnieć o kawie, papierosach, alkoholu, herbata słaba i nie gorąca, nie jeść gorących, tłustych i ostro przyprawionych potraw, odstawić słodycze, szczególnie czekoladę, nie opalać się. No i leki - ja smarowałam twarz żelem z metronidazolem, wcześniej przemywałam borasolem, kupowałam specjalne kremy na cerę naczynkową (duży wybór w aptekach). Do tego przez jakiś czas łykałam wit. PP i inne z grupy B. Pomogło, ale trwało długo. I niestety trądziku nie da się wyleczyć - można go zaleczyć i jeśli będzie się przestrzegać zaleceń to jest duża szansa na spokój od tej paskudy. Poza tym na codzień używam kremu z filtrem 50 - to ważne, nawet w zimie powinno się chronić twarz przed słońcem. Powodzenia.

avatar
ja IP: 83.8.99.**

Dobrze znam to, ja słyszałem maść na hemorojdy czy żylaki bardzo pomagają, pozdrawiam

avatar
anetka4295

Do załamana mam to samo kurde... ale wiesz dam ci radę poprostu to olej nie przejmuj się jak zrobisz się czerwona poprostu brzydko mówiąc miej to w dupie.... po jakimś czasie przejdzie......

avatar
looloo IP: 88.156.50.**

Ja się zgadzam z przedmówcą mam to samo co wy lekarz przepisał dietę ale że to moje ulubione jedzenie więc zamiast przestrzegać diety olałem to i nie przejmuje sie tym taki mój znak rozpoznawczy :)

avatar
piter1980

Wypieki na twarzy mam od urodzenia, po mamusi przeszło w genach. Mam trzech braci i mają to samo. Zmiana temperatury z zimnego do ciepłego, gorące pomieszczenia, stres, denerwowanie się i już strzelam buraczka. Cóż takie życie.
Ostatnio byłem na randce i po krótkiej rozmowie dziewczyna wyskakuje z testem- pijesz alkohol. Wstałem i wyszedłem.
Pozdrawiam wszystkich z wypiekami na twarzy, głowa do góry, inni maja jeszcze gorzej, chorują, są sparaliżowani, itp.

avatar
Andrzej1977 IP: 164.126.246.**

No niestety i ja mam to samo najgorzej jak się wejdzie z zimnego do ciepłego albo po alkoholu ale przeglądałem różne fora i znalazłem coś takiego: http://www.biochemiaurody.com/sklep/hydrolathelichrysum.html dziś zamówiłem no i efekty opiszę po jakimś czasie. Dużo ludzi to stosuje no i ponoć pomaga. Zainteresowani poczytajcie, poszukajcie może komuś się przydać. Pozdrawiam.

avatar
defixide IP: 31.134.55.**

Jest nas coraz więcej mam to samo i zgadzam się z przdmówcą jest to mój znak rozpoznawczy. A mam pytanie czy jest taka opcja że to z czasem minie czy nie ? Aha i wali mnie to co o mnie ludzie myslą ;D

avatar
hubik666 IP: 82.115.72.**

Też to mam. Porażka, zagadać do dziewczyny bo od razu burak. Jak się bardzo śmieje to jestem okropnie czerwony i czuję na twarzy ciepło, jest mi wtedy bardzo gorąco. Nie piję alkoholu, nie palę, ale jem ostro przyprawione jedzenie i rożne gorące rzeczy. Słodyczy jem mało. Porażka :(

avatar
BuraczekPoliczek IP: 89.68.208.**

Witam Wszystkich.
Niestety mam tą samą *chorobe*.. najgorzej jest w stersujących sytuacjach... był moment że przypadłość ta znikła samoistnie - z czego byłam bardzo zadowolona ale ostatnio powróciła co bardzo mnie denerwuje...
Nie jem słodyczy, kawę piję sporadycznie, alkoholu w ogóle nie piję, ostrych rzeczy nie jadam gdyż mam małe dziecko, które ze mną je posiłki...
Pozdrawiam

avatar
antonio111 IP: 83.25.233.**

Witam. Łącze się z wami z problemem strasznie dokuczliwym, ale może komuś mój post pomoże.

Nie będę pisał kiedy występuje objaw bo każdy dobrze to opisał, ja dodam od siebie, że stres długotrwały (matura / sesja / praca) ma duży wpływ na to.
Postarajcie się ograniczyć stany nerwowe (po prostu się gotujemy w środku). Ma to wpływ z naszym krążeniem, dlatego po wypiciu alkoholu naczyńka się rozszerzają. To samo jest z gafami :) czerwień wylewa się z nas. Często w towarzystwie przy gafie oddychałem powoli i spokojnie i mimo iż czułem, że jestem czerwony, okazało się to nieprawdą :) Na dzień dzisiejszy co dziennie obsługuję ludzi i nawet jak *strzele gafę* staram się śmiać z tego a nie przejmować.

Pozdrawiam Was wszystkich i miłego kurowania się.