avatar
moka IP: 80.238.64.**

Nie wiem czy słusznie robię pytając na tym forum, ale już nie wiem co mi dolega....
Zaczęło się od lekkich mrowień po jednej stronie w okolicy szczęki. Potem mrowienia się nasiliły i pojawiły także w okolicach skroni z drugiej strony. Z każdym dniem było gorzej. Dochodzą także drętwienia czoła, ból kości u nasady nosa, uczucie napinania głowy, twarzy (jakby obręcz), uczucie wypełnienia uszu....
Byłam u neurologa, laryngologa. Morfologia ok. Hormony tarczycy ok, Miałam usg szyi, rtg kręgosłupa szyjnego, tomografię twarzoczaszki - jest ok, zatoki również. Jeszcze przed tg twarzoczaszki, trafiłam do chirurga szczękowo-twarzowego i on stwierdził problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym. Powiedział, że objawy są dosyć nietypowe, ale w sumie diagnoza brzmiała bardzo prawdopodobnie. Jednak po wynikach z tomografii okazało się że ów staw jest bez zmian i wszystko z nim ok. Teraz lekarz mówi że ta dysfunkcja stawu ma podłoże mięśniowe (nie kostne). Już mu chyba nie wierzę :(
Nie chcę wszystkiego zwalać na nerwicę, bo gdy zaczęły się te objawy byłam spokojna, nie miałam żadnych problemów itp. Co mam robić dalej. Lekarze rozkładają ręce. Myślę już aby prywatnie zrobić sobie rezonans głowy i twarzoczaszki aby wykluczyć raka itp. Co jeszcze muszę wykluczyć, żeby stwierdzić że to *tylko* nerwica :( Gdzie się udać.... żyć się odechciewa, gdy człowiek czuje się podle a nie wie co mu dolega :((((

avatar
gajka IP: 85.221.128.**

hej moka, ja tez wybieram sie na rezonans glowy i kregoslupa szyjnego. nie mam takich objawow jak ty, ale niepokoja mnie ciagle bole karku i tylu glowy, lekko drzaca prawa dlon, problemy z koncentracja i pamiecia. mam nerwice od wielu lat i wiem ze moze ona dawac rozne dolegliwosci, takie jak twoje rowniez - ale z drugiej strony - przeciez nigdy nie wiadomo czy to nerwica czy cos powazniejszego. u mnie tez rtg kregoslupa szyjnego nic nie wykazal, ale podobno tak to jest, ze czasem na rtg nic nie widac a w dopiero w rezonansie wychodza rozne rzeczy. mysle, ze powinnymsmy zrobic to badanie, ja powoli dojrzewam do tego - oczywiscie zadne lekarz nie da ci skierownia, a podobno sa to bardzo drogie badania, nie orientujesz sie czasem ile kosztuje RM glowy i kregoslupa zyjnego?

avatar
moka IP: 80.238.64.**

Tu można znaleźć przydatne informacje o badaniach rezonansem, wykaz badań i cennik: http://www.helimed.pl/scdo.php?dla_pacjenta/p_rezonans

Też chciałabym się lepiej przebadać, tym bardziej że na razie jeszcze żaden lekarz nie sugerował nerwicy. Ale jedyne podejrzenie na dzień dzisiejszy to ten staw żuchwowy - który tomografia chyba jednak wykluczyła :((((

Myślę że na rezonans piwienien skierować lekarz. Tzn. przynajmniej wskazać co badać, w którym kierunku iść, czego szukać...
Ja nie wiem czy robić badanie głowy (mózgu), kręgosłupa (którego odcinka), twarzoczaszki, kości skroniowych i jeszcze czegoś innego. A każde jedno kosztuje...

avatar
pisia IP: 80.54.173.**

a może po prostu wystarczy poprawić krążenie?na przyklad brac zioła wenoforton?a jak tam z cholesterolem?

avatar
sprobuj IP: 80.54.173.**

a moze ziolka na uspokojenie brac przez dłuzszy czas?

avatar
kkk IP: 80.54.173.**

a moze to nerwy---zbadac poziomy poszczególnych pierwiastków we krwi.Mg,K,Ca,P.

avatar
serwus-nerwus IP: 80.54.173.**

jesli to nerwy,to kup se aspargin,magnez i wit,B6.ziółka uspokajajace,ziółka brac długotrwale.

avatar
moka IP: 80.238.64.**

Cholesterol u mnie lekko powyżej normy: ok 250.
Biorę magnez, wit. b1 i b-complex. Piję melisę i łykam kalms. Był okres chyba przez 1,5 tygodnia że brałam na noc relanium - też nic to nie zmieniło :(
Teraz biorę lek rozluźniający napięcie mięśniowe i wcieram maść przeciwzapalną (przepisał chirurg szczękowy). Od 3 dni. Na razie zero poprawy. Powiedziałabym że jest nawet coraz gorzej :(
W tym tygodniu będe u neurologa i laryngologa.
Najbardziej załamuje mnie to że nikt nie wie co to jest, nikt nie daje mi na konkretne badania. Sama sobie wymyślam, co zbadać. usg szyi i zdjęcie rtg szczęki sama sobie zleciłam :( teraz myślę że może trzeba by zrobić badanie przepływów tętnic szyjnych? Wolałabym już położyć się na tydzień do szpitala i dać się przebadać. Tylko skierowanie do szpitala to też nie taka prosta sprawa chyba ....
Mam za tydzień jechac na urlop. Czekałam na niego całe latao a ponieważ poczułam się ostatnio gorzej już nawet on mnie nie cieszy. Nie wiem nawet, czy powinnam jechać. Bo tak naprawdę nie wiem czy nie jestem na coś poważnego chora. To jest najgorsze :((((

avatar
anulka IP: 77.254.134.**

witam, czytajac Twoja wypowiedz mam uczucie deja-vu gdyz mam dokladnie te same objawy. Dretwieja mi miesnie twarzy, przez to juz raz bylam w szpitalu z podejrzeniem tężca. Ponadto ciagle cos kłuje mnie w uchu, a nawet czasami ucho mam calkowicie jakby głuche. Trafilam wreszcie do db specjalisty ktory wyjasnil mi ze wszelkie dolegliwosci *laryngologiczno-neurologiczne* sa po prostu wynikiem zlej pracy stawu lub jego zwyrodnienia. Zalecam wykonanie sobie szyny relaksacyjnej. mnie zlecono kuracje biostymulacja laserem gdyz mimo 25 lat zycia moj staw jest juz w totalnej rozsypce.... pozdrawiam i zycze duuuzo zdrowka!

avatar
olusia IP: 89.78.178.**

Jezeli dolegliwosci nie sa spowodowane nerwica, to prawie na pewno winny jest odcinek szyjny kregoslupa. Polecam odwiedzic sportowego ortopede ( sa najlepiej doswiadczeni i widza golym okiem zmiany), kregarza lub dobrego rehabilitana + masazyste. NIe zaszkodzi rtg Wymuszona postawa siedzaca ( komputer!!) to nasze zlo. Nasza szyja po pracy czy nauce zamiast wrocic to fizjologicznego polozenia jest maltretowana na sofie przed telewizorem lub na lozku , kiedy pzrewracamy sie z ksiazka ukladajac coraz to nowe kombinacje poduszek. Migrena szyjna. Istnieje taka jednostka i chyba sa artykuly w necie. Niemniej najwazniejszy jest spokoj ( nie myslec o dolegliwosciach ) konsekwencja - codzienna gimnastyka ( w pracy co godzine krazenia szyi ale nie do tylu!!) i nacieranie. Efekty niestety dopiero po 2-3 tygodniach. No i odpoczynek. tydzien wakacji to za malo . Organizm potrzebuje 3 tygodnie ciaglego wypoczynku by sie zregenerowac. Jezeli przez ostatnie lata twoje urlopy byly 1 tygodniowe to nie ma sie co dziwic. Zycze powodzenia

avatar
luiza1pop IP: 77.253.81.**

Witam:) Mam identyczne objawy jak moka plus duzo wiecej:( OD dwoch lat: zaczelo sie piskiem w uszach, bol kosci twarzy, niesamowice mrowienia w obrebie twarzy, bol kosci u nasady nosa, uczucie napinania (jak obrecz wokol glowy), trwa to juz 2 lata. Po roku doszly problemy z oczami, mety, sniezenie, zaburzenia akomodacji, niesamowity bol galek ocznych. Szczerze mowiac ledno zyje:( Po wielu badaniach jakie przeszlam (oczywiscie wszystkie robilam prywatnie) tzn. rezonans glowy (2 razy w odstepach 1 roku), przeswietlenie kregow szyjnych, doppler kregow szyjnych, tomograf zatok, nosogardła w zasadzie wszystko wskazuje na dysfunkcje stawu skroniowo-zuchwowego. Rok temu miałam pierwsza konsultacje z chirurgiem i on pierwszy na to zwrocil uwage. (min. mam przeskakiwanie w stawie, ucisk okolic oczu). OD 8 mcy nosze szyne relaksacyjna niestety nic nie pomaga:( Bole glowy i stawu sa coraz silniejsze:( MAm zamiar umowic sie na rezonans magnetyczny stawu. Chyba jestem beznadziejnym przypadkiem :( Prosze i szukam pomocy. Chcialabym znalezc kontakt do chirurga szczekowo-twarzowego ktory zajmuje sie własnie stawami (niestety wiekszosc zna sie na wyrywaniu zebow a jesli chodzi o stawy to juz znacznie gorzej). Bol zatruwa mi zycie. Przez ostanie 6 mcy jedynie mc miałam znosny. Po ostatniej wizycie u okulisty lekarz powiedziala mi ze chory staw moze (tak zle jak u mnie) wpływac na oczy. Jesli ktos zna dobrego chirurga szczekowego bardzo bardzo prosze o pomoc i namiary. Moj mail luiza1pop@o2.pl

avatar
zofia5014

przyszła do mnie znajoma i mniej więcej opisuje dolegliwości Luizy Moki i ja naprowadziłam ją na ślad zęba mądrości i okazało sie że miałam racje .Siedzał jej w dziąśle ząb mądrości ta kobieta tak cierpiała ,wszystkich lekarzy odwiedziła i żąden sie nie poznał Usuneli jej zęba i nie potrafie opisać jej radości gdy skończyła sie jej gehenna prosze spróbować może macie też taki przypadek pozdrawim

avatar
luiza1pop IP: 77.254.38.**

Witaj Zofio:) Wlasnie chodzilo mi to po glowie, na ktorejs wizycie u chirurga on wspomnial o zebach madrosci. Nie chcialo mi sie wierzyc. Ale zauwazylam tez ze skrzywily mi sie zeby na dole (tzn, zaczely zachodzic jeden na drugi)- ciagle mam wszystkie osemki. W srode ide do okulisty ( ze wzgledy na zaburzenia akomodacji oka i snieg optyczny ktory niestety bardzo sie nasila) i zobaczymy co powie. Napewno tez potem udam sie do chirurga, moze faktycznie tutaj lezy cala pierwotna przyczyna problemow. Dziekuje Zofio na wpis. Pozdrawiam:)

ps. oczywiscie tez probowano doszukac sie u mnie nerwicy, ale to dla mnie zupelnie bez sensu. Oczywiscie protetyk tez wspominal ze mam prawdopodobnie bruksizm, co jest wogole niemozliwe bo mam skrzywienie przegrody nosowej ktora przeszkadza mi w oddychaniu noca i zawsze spie z otwarta buzia. Na zebach nie mam sladu zgrzytania.

avatar
anka IP: 128.163.241.**

Witam wszystkich i zycze zdrowia.

Sama mam podobny problem tylko troche inny. Od okolo tygodnia drga mi dolna powieka prawego oka, a od okolo 3 dni temu pojawil sie tez bol w okolicy ucha gdy ruszam szczekami. Nie moge w zasadzie do konca otworzyc buzi. Mam dopiero 24 lata, nie wydaje mi sie zebym miala nerwice. Przeczytalam, ze na drganie powieki powinien pomoc magnez i potas ale ta szczeka mnie troche niepokoi.

Czy Waszym zdaniem jedno z drugim moze miec jakis zwiazek i czy sa jakies domowe sposoby zeby sobie pomoc? Niestety nie jestem w stanie w najblizszym czasie isc do lekarza :( Z gory dzieki za kazda odpowiedz.

avatar
Daniela IP: 83.22.120.**

Miałam dokładnie to samo i te preparaty nie tylko wyciszyły drganie powieki,a uspokoiło też skołatane serce,które w nocy chciało mi wyskoczyć,tak mocno waliło.Także śmiało polecam magnez i potas.Podczas stresu magnez się wypłukuje z organizmu,a tylko w połączeniu z potasem się wchłania tak jak potrzeba.Zyczę zdrowia i spokojnych nerwów.