avatar
NewMoon

Trzeba byc podatnym na to, aby nabawic sie jakiejs nerwicy, to pewnie bierze sie z przed paru lat, do tego dochodza sytuacje niedawne i obecne.. ja akurat mam teraz ciezko na studiach, jest pewnien gosc co strasznie sieka studentow ;/ a ja to bardzo przezywam... jakis czas temu mialam powazny konflikt z rodzicami, a jeszcze wczesniej (ponad rok temu) musialam z bratem uspic mojego ukochanego pieska ;( z przed paru lat tez mialam sporo nieciekawych sytuacji... pewnie to wszystko wreszcie musialo jakos sie odezwac... wiele rzeczy dusilam w sobie (ze mnie to byla beksa od dziecka i tylko w taki sposob to z siebie wyrzucalam, ale wolalam poplakac sobie po kryjomu), jesli ktos trzyma w sobie, zlosc, gniew i wszelkie nerwy nie maja ujscia to kiedys to wyjdzie. A ja zawsze trzymalam sie motta: *co mnie nie zabije to wzmocni* ;p widac moze troche i wzmocnilo, ale i oslabilo skoro dopadla mnie nerwica ;/
Wlasciwie nie mam pojecia jak to leczyc, lykac ciagle jakies tabletki *uspokajacze* to bez sensu, trzeba raczej nad soba popracowac, co wcale nie jest latwe, dobrze jest miec kogos, z kim mozna pogadac na ten temat, dobrze jest miec swojego pupilka pieska, kotka czy chomiczka (jak kto woli) ;p zeby sie poprzytulac do niego ;p mam zamiar wybrac sie do psychologa, przynajmniej tak mi lekarz rodzinny poradzil, ale wiadomo, ze nie jest to za fajne... isc do calkiem obcej osoby i tak poprostu luzno rozmawiac, szczegolnie jesli ktos jest zamkniety i niesmialy... trzeba zdobyc miedzy soba zaufanie by cos z tego wyszlo, dlaego na jednym spotkaniu napewno by sie nie skonczylo ;p i szczerze to nie wiem czy sie odwaze na to, chyba ze bedzie ze mna naprawde tak zle, nie nei bedzie wyboru ;*

avatar
tekilla89

Łukasz podaj swoje gg to pogadamy..

avatar
lukasz IP: 83.26.21.**

7033934

avatar
patryk20 IP: 188.146.159.**

pts napisz na moje gg 10697891 bede czekał

avatar
onyx

cześć, w wieku 20 lat zaczeły sie u mnie dziwne objawy,uciski w głowie wysokie ciśnienie,trudności z oddychaniem,kołatanie serca,duszności,dezorientacja,bezsennosć,stany depresyjne,spadek kondycji fizycznej,nadmienie ze ostro trenowałem na siłowni ale też biegałem i grałem w noge,ogólnie byłem nie do zdarcia i nagle przeziębienine,temperatura powyżej 40 stopni,choroba przeszła a dziwne objawy sie zaczeły a do tego kregosłup szyjny kręgi wypadały i piersiowy to samo,oczywiscie tysiace wizyt u lekarzy specjalistów tysiace badan,przeswietlenia ,tomografie,wymazy i co zdrowy jak ryba a ja w rozsypce,dziś mam 29 lat i już mi dużo lepiej ale nie do konca czasami odczuwam jakies pojedyńcze objawy,ale od 9 lat lecze sie u lekarza medycyny naturalnej,doprowadził moj kregosłup do pożądku,ciagłe oczyszczanie organizmu z toksyn,masarze,akupnktura zioła ze wszystkich stron swiata,co chwile okazywało sie ze mam coś osłąbione serce,watroba, trzustka,śledziona,jelita zle pracują,sstawy,wszystkio to można spradzić dzieki aparaturze która poprzez rezonans ciała skanuje nam cały układ nerowy i wykrywa wszelkie stany zapalne,choroby,ogólnie czuje sie już dobrze i od 3 lat troche odpuściłem z tym leczeniem ale od kilku miesięcy zaczołem odczówać coś dziwnego coś jakby dodatkowe uderzenie serca,ciężko to opisać ale wraz z tym odczówam ruch tętnic w skroniach i lekki ucisk w głowie,czasmi nie mam tego kilka tygodni a potem znowu mam prze 2 lu 3 dni i taki dodatkowy skurcz czuje srednio co 3 minuty,rano tego nie czuje czesciej wieczorem albo pozjedzeniu posiłku,denerwuje mnie to czy ktoś ma coś podobnego?

avatar
onyx

siema NewMoon ja proponuje pojść do lekarza medycyny naturalnej,wiele chorób powstaje na skutek nagromadzonych toksyn w organizmie które są efektem złego metabolizmu,lub niezaleczonych infekcji,stanów zapalnych,bakterie wirusy,grzyby,tz pasorzyty mieszkają w nas osiedlają sie w różnych częścich ciała i zaburzają prawidłową prace naszego organizmu: http://isofa.pl/pasozyty-wewnatrz-nas,,
znajdz na internecie lekarz medycyny naturalnej,hiropraktyk,homeopatia, nie warto truć sie lekami które może pomogą ci na jedną dolegliwość a zaszkodzą na 10 innych organów.

avatar
Angela 30 IP: 87.205.165.**

Witam!
onyx to uderzenie w sercu nazywa się dodatkowym skurczem serca nadkomorowym bądź komorowym....ale najlepiej powalczyć u lekarza o 24 godzinnego holtera on wszystko zapisze i będziesz wiedział co i jak, ja z takimi dodatkowymi męczę się już troche czasu, mają to wszyscy tylko ich nie odczuwaja a my tak i to daje nam dyskomfort.
Pozdrawiam.

avatar
ala IP: 83.29.204.**

ja mam 16 lat i mam identyczne objawy...

avatar
ala IP: 83.29.204.**

mam takie objawy jak łukasz

avatar
demi2300 IP: 83.8.37.**

czy nadciśnienie może wywołac astygmatyzm -0,75 miałem nie raz 190/100 to przez to że mam nerwice i sam tak nakręciłem

avatar
dosiamisia

Do :ŁUKASZ TAD ma rację z tego co przeczytałam jak pamiętam to też miałam takie objawy i do tego silne bóle głowy ale za to z ciśnieniem miałam lepiej szumienie w uszach kłucia w głowie czasem skoki ciśnienia ale nie zawsze i oczy jagby miały zaraz mi wypaść czy coś takiego tylko tyle że mi te objawy na razie przeszły ale dam Ci dobrą radę wybierz się na te badania koniecznie!!!

avatar
sway IP: 77.254.53.**

Ale zrobiłeś tą tomografię? Ja też miałam robioną i to nie boli.

avatar
Aras IP: 193.239.126.**

Witam !!!
Ostatnio też mam takie dziwne schorzenie. Cały sierpień uciskała mnie (opaska) głowa - skronie. Nie było to bolesne ale dokuczało. Około tygodnia temu opaska zniknęła i pozostał ucisk - lekki ucisk na lewej skroni. Od wczoraj dorzuciło się drętwienie - mrowienie nóg. A dzisiaj poczułem lekkie palenie stóp lewej i prawej ze wskazaniem na lewą. Dodam jeszcze, że pieką mnie oczy, mam zaniżona temperaturę ok. 36 stopni oraz lekko ucieka mi głowa na boki. Bardzo się martwię. Co to może być?
Zaliczyłem już kilku lekarz:
- rodzinny dał skierowanie i uważa, że mi nic nie jest;
- laryngolog 1 stwierdził , że jestem zdrowy,
- laryngolog 2 stwierdził , że mam coś w prawej zatoce szczękowej,
- neurolog po badaniach stwierdził , że nie mam objawów sm i neurelagii, i powiedział że jeśli chcę to potwierdzić w 100% to mam zrobić za 600 zł rezonans magnetyczny,
- badania krwi ok,
- badanie tarczycy ok.
Może w związku z tym pieczeniem udać się do dermatologa (zauważyłem , że coś się dzieje z moimi paznokciami - jakieś słabe i brązowawe się robią).
Pozostało jeszcze:
- Pan z Bielska - Białej Sławomir Wojtulewski - zielarz, ponoć po badaniach moczu trafia w sedno sprawy. Warto?
- psychoterapia;
- lub zbadać kręgosłup.

avatar
zyg54 IP: 87.205.56.**

to dokladnie tak jak u mnie. Ja dostaje leki na nadcisnienie. 1 raz dziennie i mam swiety spokoj. Musisz brac leki na nadcisnienie, bo niedlugo to ci grozi udar mozgu. Sam wiesz jak sie czujesz przy schylaniu sie.

avatar
Henia IP: 77.115.111.**

Czy u kogoś zdiagnozowano bezdech podczas snu, który powoduje wysokie cisnienie nocą 185/113. Czy ktoś miał/ma takie schorzenie. Gdzie mozna je zdiagnozować