avatar
OS IP: 79.192.244.**

Zdecydowanie zgadzam się ze *skomplikowanym*.należy bardzo dobrze przemyśleć co chce się osiągnąć koronografią.Jesli chodzi o *sprawdzenie* czy wzystko jest Ok -zdecydowanie polecam metode bezinwazyjna! Jestem 3 tyg.po koronografii-dalam sie *zastraszyc* i uwierzylam kardiologom w szpitalu , ze nIE MA INNEJ METODY by sprawdzic jaki jest stan mych naczyn krwionosnych.W szpitalu znalazlam sie z arytmia i aby wykluczyc czy przyczyna nie sa czasem zwezone naczynia krwionosn jako PIERWSZY ZABIEG zaraz zaproponowano koronografie! Niestety 3 tyg.temu bylam laikiem jesli chodzi o te sprawy..jaka szkoda!Ale na *chlopski rozum*lekarz majacy w rece moje wyniki badan-rewelacyjny poziom cholestrolu,bardzo duzo dobrego !(LDL tyle samo co zlego(HDL)a stosunek 1:3 juz bylby dobry a ja mam 1:1! poziom trojglicerydow ponizej normy,nigdy nie palilam , biegam ,chodze na silownie i odzywiam sie bardzo zdrowo ...wiec nalezy przypuszczac, ze z zylami wszystko ok-i nA POCZATEK nalezaloby zaproponowac bezinwazyjne sprawdzenie! Uwazam , ze KAZDY lekarz ma obowiazek poinformowania pacjenta o takiej mozliwosci.NATURALNIE tego nie zrobiono!malo tego utrzymano mnie w przekonaniu , ze istnieje tylko TA inwazyjna metoda sprawdzenie przeplywu krwi w naczyniach krwionosnych.Z bijacym sercem podpisalam sie pod lista co sie moze zdarzyc i prawie z sali zabiegowej chcialam uciekac!I szkoda, ze tego nie zrobilam! zabieg przebiegl bez komplikacji i okazalo sie, ze wszystko wzorcowe i juz na sali zaproponowano mi kolejny zabieg CEWNKOWANIA SERCA by sprawdzic GDZIE wytwarza sie ta moja arytmia!!
Na drugi dzien po zabiegu wrocilam do domu BEZ instrukcji-mimo mych pytan!,ze np poinnam b.ostroznie chodzic po schodach itd..Wszystki OK -moge zyc normalnie. wrocilam do domu by po 6 .ciu godzinach karetka wrocic do szpitala-ostry bol w pachwinie i krwawienie wewnetrzne!W szpitalu USG i miala byc zaraz operacja!Sala zajeta i cala noc dociskalam woreczek z piaskiem by uchronic sie przed operacja!zaznaczam , ze o worek sama sie upomnialam bo nie dano mi go gdy zawieziono mnie na sale.na *chlopski razum2pomyslalm , ze moze sie *uda*zamknac tetnice. Udalo sie! Juz wiozac mnie na operacje sprawdzono USG tetnice i ku zdumieniu lekarza odwolano operacje! na drugi dzien wyszlam ze szpitala z krwiakiem do kolana i zgrubieniem w pachwinie.mam tempe bole i wczoraj(sobota) ponownie wyladowalam w pogotowiu bo nagle poczulam bardzo ostry bol 2cm powyzej pachwiny.USG szpitalne nic nie wykazalo ALE otrzymalam skierowanie na specjalistyczne uSG tzw.DUPLEX i ku memu zdumieniu chcac sprawdzic co to za *cudo*czytam , ze tym badaniem bezinwazyjnie!!mozna sprawdzic przeplyw krwi w zylach! Mozecie sobie wyobrazic jak sie czulam!! W tym samym szpitalu gdzie *nie bylo*innej metody niz koronografia mam miec teraz robione badanie DUPLEX by sprawdzic czy wszystko jest jednak w porzydku bo 3 tygodnie po koronografii mam bole!
Aby bylo 2weselej*to rzecz dzieje sie w Berlinie i jak widac *forsa rzadzi wszedzie swiatem*. Z pewnoscia koronografia *daje*lepszy zysk niz metody bezinwazyjne.
A wiec -PRZEMYSLENIE,informacja to rzeczy bezcenne!
Wszystkim zycze lekarzy z prawdziwego zdarzenia ktorzy patrza na pacjenta calosciowo a nie tylko jak na nastepny obiekt do badan.Kazda inwazja to ryzyko!!
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
miks IP: 83.4.182.**

ej Ty OS, a nie slyszalas o ANOMALIACH TETNIC WIENCOWYCH? Wlasnie po to moze zrobili Ci koronarografie a nie z powodow miazdzycowych...

avatar
akwarelka

Witaj. Koronografia jest coraz lepiej wykonywana. Ale kiedyś, wiele lat temu, ktoś twierdził, że po niej mogą gnić palce. Moja mama cierpi na chorobę niedokrwienną serca i niedawno, w wieku 63lat miała zawał. Wykonano jej właśnie koronografie, później rehabilitacja i odpowiednia dieta przez cały czas. Tylko gotowane produkty, unikać tłuszczów i słodyczy i kawy. Mama czuje się coraz lepiej. Acha, tylko po tym zawale miała kilka częstoskurczy, jeszcze w szpitalu. Po koronografii musiała kilka godzin leżeć na wznak bez zginania nóg. Pozdrawiam.

avatar
karina IP: 94.219.192.**

ja tez odradzam moj dziadek dostal udaru ma okolo 70 lat czul sie super przed samym zabiegiem a po teraz ciezko mu cokolwiek powiedziec jezeli jest mozliwosc innego badanie ktore nie ma takiego ryzyka nie zastanawiajcie sie gdybym o tym wiedziala pewnie bylo by inaczej a teraz juz za pozno

avatar
Sensej IP: 79.173.10.**

skomplikowany .. totalnie sie z Toba zgadzam .. nie widze sensu robienia koronografi jesli sa juz dostepne lepsze metody jak np koronografia komputerowa. Po ktorej to mozna zadecydowac co dalej. Ryzyko nawet 1% to dosc spore ryzyko .. ba nawet 0,1 % to spore ryzyko ..

avatar
Rico IP: 83.14.247.**

Polska jest z tyłu za kardiologią światową.Nie miałem zawału tylko podczas meczu zaciskało mi klatkę piersiowa przy startach na max.wysiłku.Poszedłam się zbadać,EKG spoczynkowe w porządku,na wysiłkowym w 8 min kardiolog kazał mi zejść z bieżni.UKG wykazało hypokinezę (niedokrwienie lewej ściany bocznej serca).Natychmiast na koronarografię która wykazała zamknięte LAD w 70 % ,IM 95%,PDA do 30%.bez możliwości stendowania (PTCA).W wieku 51 lat sportowiec ,szczupły,niepalący bez nadciśnienia i cukrzycy bez dolegliwości w normalnym funkcjonowaniu z boiska pod nóż.Zgodziłem się na bajpassy,ale dzisiaj mam wątpliwosci,gdyż w USA od tamtego roku wdrożono do refundacji i leczenia miażdżycy metodę dr,Deana Ornisha.Ja po bajpasach czuje sie ciutkę lepiej fizycznie ale nie do końca,za to psychika siadła mi kompletnie.Kazdy powinien przemyslec dobrze decyzję gdyż kliniki zabiegaja o pacjentów i ich pieniadze z NFZ.Dr.Ornish to nie jakis uzdrowiciel tylko kardiolog który swoje badania kliniczne prowadził od 1970 roku.Jak do tej pory tylko raz ukazała się jego ksiązka (do tego w j,angielskim)w Polsce w latach 90-tych.Teraz Clinton przeszedł na jego dietę gdyż już dwa razy mu się bajpasy zatkały.Proszę przeczytać artykuł na stronie *abczawał *Odwrócic chorobe serca*.

avatar
Dora IP: 80.238.110.**

Nie czytałam innych odp. na Twoje pytanie,ale wiem o jedynej alternatywie inwazyjnej koronarog.-bezinwazyjną koronarog. TOMOGRAFICZNĄ,po której jest moja mama 69 lat.Robiłysmy ją w Aninie w Centr. Kard. na skierowanie do szpitala - na to badanie.Czuje się dobrze,są od lipca nowe tomografy i podają minimalną dawkę kontrastu,a przed podaniem badania na nerki itd. bardzo miła obsługa,wszystko trwa ok.6-7 gozin,jest to pobyt tzw.jednodniowy.
Dora

avatar
jonasz IP: 77.65.84.**

@MRX jak nie masz pojęcia o czym piszesz to zamilcz i nie mąć ludziom w głowie. Ot kardiolog amator się znalazł.

Twoja odpowiedź