avatar
robert IP: 77.115.78.**

Dzień dobry.Mam 30 lat i od dłuższego czasu po wypiciu alkoholu przysłowiowej lampki wina,jednego piwa lub przysłowiowego kielicha po dosłownie kilku minutach objawia się to bulem głowy w okolicach skroni.Dodam,że nie nadużywam alkoholu wręcz unikam.Proszę o radę,lub wyjaśnienie czym to może być spowodowane.dodam że mój lekaż rodzinny mówi cytyję\*jak boli to należy unikać picia\*ale jak samo życie pisze to nie da się tak całkiem tego uniknąć.Z podziękowaniem.MIłego dnia.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
anetka IP: 213.158.196.**

witam,musisz w takich momentach atakow mierzyc cisnienie,byc moze ten przyslowiowy kielich powoduje wzrost cisnienia i stad ten bol w skroniach.

a co do lekarza moj mowi ze jak boli to zyje.

pozdrawiam

avatar
EWA IP: 77.115.7.**

Moga to być pierwsze oznaki migreny.

avatar
aga IP: 213.158.196.**

ja tez stawialabym na cisnienie,skoro ten bol pojawia sie za chwile po spozyciu
jakiegokolwiek alkoholu.
czytalam tutaj niedawno posta o miedzy innymi cisnieniu w oku tez warto sprawdzic u okulisty cisnienie w oczach.

avatar
maja IP: 213.158.196.**

Niektóre osoby tak reagują na alkohol. Alkohol rozszerza naczynia, między innymi mózgowe, co może być przyczyną bólu głowy. Podobny mechanizm występuje w bólach migrenowych.

avatar
lenka26 IP: 87.99.114.**

ja tak reagowałam i musiałam zrezygnować z wina. Wystrczyło parę łyków a dostawałam tak strasznej migreny, że stwierdziłam , że nie warto pić alkoholu :)

avatar
ania12 IP: 83.168.108.**

Pomaga też słownik ortograficzny. Mieć 30 lat i pisać bUl?

avatar
krzysiek00 IP: 91.233.160.**

MAM podobnje z tym bolem głowy wystaczy ze wieczorem wypije piwo max dwa na zajutrz peka mi głowa cisnienie jest ok ale o co chodzi z tym cisnieniem w oku moze to jest przyczyna moich bolow głowy

avatar
MMARO IP: 78.10.87.**

Mam nadzieję że nie przekręcę - ciśnienie w oku to po prostu ciśnienie w gałce ocznej. Jeżeli jest zbyt wysokie - może doprowadzić nawet do jaskry (czyli można oślepnąć). Oczywiście nie straszę nikogo, gdyż można wszystko leczyć i nie dzieje się nic nagle. Natomiast pomiar ciśnienia w oku jest banalny, wykona to większość okulistów (jak nie wszyscy), nic nie boli. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale chyba daje się w oko krople znieczulające (żeby oko *nie czuło* lekkiego dotyku) siadamy przy urządzeniu a następnie lekarz przysuwa blisko oka takie urządzenie, które (tak to pamiętam) puszcza lekki podmuch powietrza w oko i już jest zmierzone ciśnienie :) Po prostu przy zwykłej wizycie warto o to poprosić i mamy spokój z problemem lub ew. będziemy się leczyć :) Natomiast u mnie też występuje po alko często jednostronny ból głowy (jakby z oka) ale jednak to nie sprawa ciśnienia. Chyba po prostu ten typ tak ma ;) Pozdrawiam

avatar
Zainteresowany IP: 89.64.181.**

Witam i jak dowiedziałeś się gdzieś co jest powodem bólu w skroni po jednym piwie bo ja mam tak samo straszny ból po lewej str po szklance piwa

avatar
Kroomka29 IP: 89.69.109.**

Hej mam 29 lat całe życie piłem alkohol bez żadnych problemów. Od około półtora roku nie piję (nawet łyka piwa) ponieważ po najmniejszej ilości alkoholu mam ostry ból z tyłu głowy oraz ból w okolicach szyji i karku. Wiem, że najprostszym lekarstwem jest nie picie (co też czynię od ponad roku) ale jestem bardzo ciekaw przyczyny takiego stanu rzeczy. Pozdrawiam

avatar
Joanna1234 IP: 85.219.250.**

A może to klaserowy ból głowy?
http://www.klasterowy.pl/index.php/triggery-wywoywacze

Mam tak samo. Kiedyś jeszcze kładłam się spać z bólem, ale z rana było wszystko ok. A teraz kładę się i wstaję rano z takim samym bólem...

avatar
jarzyna ze Szna IP: 213.241.37.**

Witam Was, ja mam niestety podobnie. Kiedys duzo pilam na studiach i prawie nie mialam nigdy kaca, moglam mieszac wiele i roznych tronkow, prawie codziennie chociaz piwko sie przechilo:) dzis mam 28 latek i czasami nawet po jednych kieliszku wina czy nalewki lapie mnie ostry bol glowy ktory potrafi trzymac jeden a nawet dwa dni (masakra). Czesyo tabletki nawet nei pomagaja, ew. musze brac dwie na raz. A najgorsze jest to ze kaca mam nawet po jednym piwie a zaro fazy, dalje moge loic duzo a mam *mocny łeb* i nie upijam sie szybko. Ehh a nei ukrywam ze zawsze lubiłam i nadal lubie wypic, pofazowac, portanczyc etc. Wydaje mi sie ze korki watrobowe juz nei tak dzialają, lub wieksza podatosc naczyc krwionosnych na alko, mam wiele hipotez chociaz nei jestem medykiem ani wrozką. A lekarz niestety guano Ci powie.....

Twoja odpowiedź