avatar
carlbar

Witam ,
od paru dni męczą mnie dziwne zawroty głowy po jedzeniu. cokolwiek bym zjadł po dłuższej chwili się zaczyna. oprócz tego w przełyku coś jakby mi tam siedziało. czasami jak zjem więcej to jakieś drgawki delikatne , ale ogólnie chodzi o te zawroty głowy. aha i od czasu do czasu jakieś takie ciśnienie w głowie, sporadycznie ale to też.

w ciągu ostatniego miesiąca odstawiłem insulinę i biore tylko tabletki siofor. odstawiłem też tritace i tulip. robiłem badania: mocz ok , krew ok, ciśnienia na poziomie 110/80 cukier niemalże idealnie do150 max ale przeważnie około 120.

avatar
anetka IP: 213.158.196.**

witam,zainteresowal mnie twoj post z uwagi na odstawienie lekow,moja mama takze zazywa tritace ale musi bo ma wysokie cisnienie natomiast tulip -jak zapytala lekarza o odstawienie to powiedzial ze cytuje,,przykro mi ale tulip dozywotnio,ewentualnie zamiana na inny odpowiednik**
napisz prosze czy tobie lekarz pozwolil na odstawke czy moze sam sobie pozwoliles?

aha ,dodam ze mama nie ma juz cholesterolu,zreszta nigdy nie byl az tak wysoki,
miesci sie w normie a nawet ostatni wynik byl ze nawet ponizej normy.
a moze lekarz mojej mamy to jakis tuczek?
mama zazywa sporo lekow wiec nawet ta jedna tabletka mniej to duzo,

pozdrawiam

avatar
carlbar

no jeśli chodzi o tulip to mój lekarz pierwszego kontaktu po tym jak zrobiłem badanie krwi i cholesterolu stwierdził że jak zbiłem cholesterol z 260 do 149 i jesli sie źle po nim czuje to żebym odstawił. za dwa miesiące powtórze badanie i zobaczymy. z tego co wiem to nie ma leku który trzeba brać do końca życia. nie wiem jak to jest ale jeśli źle są dobrane leki to cuda świata mogą się dziać z organizmem. trzeba poszukać dobrego specjalisty a nie jakiegoś pierwszego lepszego lekarza.

poza tym apropo tych moich problemów z zawrotami głowy i żołądkiem to od trzech dni przed posiłkiem pije pół szklanki lnu mielonego. jak coś zjem to jest ok, a tak mi sie przynajmniej wydaje.

avatar
Marciocha

Ja mam zaś takie coś,że jak mam iść do wc to robi Mi się słabo i serce wali jak oszalałe...mam zdiagnozowane zespół jelita drażliwego.Zróbcie sobie kolonoskopię.

avatar
anetka IP: 213.158.196.**

moze to wlasnie odstawienie lekow ma taki wplyw na twoje samopoczucie
troche czasu potrzeba zeby organizm zaakceptowal zmiane.
dziekuje za podpowiedz w sprawie tulipu,ale co do lekow dozywotnich to moja mama musi brac leki na nadcisnienie,dlatego chocby ta jedna tabletke moznaby
wyeliminowac to juz duzo,mamy wizyte u kardiologa w najblizszym czasie wiec mam cicha nadzieje ze moze on zmieni leki i bedzie ich mniej.
co do lnu to bardzo dobry wybor,moja mama tez pije ale rano na czczo i z mlekiem wtedy nie jest taki mdly.

dzieki ,pozdrawiam

avatar
carlbar

teraz jest weekend i postanowiłem, że troche poobserwuje siebie. biore tylko siofor do posiłku i insulatard na noc 12 jednostek. po odstawieniu leków (tritace i tulip) mierze ciśnienie po kilka razy dziennie. przez dwa tygodnie było ok , ale teraz przez weekend jakieś takie wyższe jest. być może to pogoda tak wpływa na mnie, ale dziwnie tak jakoś. ciśnienie miałem nawet 139/100. to chyba za wysokie. normalnie miałem po odstawieniu od 110/79 do 125/85 w tym przedziale. troche się teraz denerwuje. może to nerwica sieje spustoszenie w mojej głowie a i przy okazji takie rzeczy się dzieją z ciśnieniem. co zauważyłem , że częściej mi się chce spać. a jak sie obudzę to jestem cały mokry. no i boli mnie w lewym boku, tak jakby w płucu. oprócz tego zrobiłem badanie krwi i cholesterol. krew niemalże idealnie , wszystkie dane w normie a cholesterol jak w lutym miałem 269 to teraz mam 149. to chyba dobry wynik. jakoś zawroty głowy jakby mniej. ale czasami mnie ciśnie w głowie. no i dieta. nie jem soli , cukru, dużo warzyw i owoców.

wszyscy mówią że to nerwica, ale tak naprawdę nikt tego nie zdiagnozował.
lekarz pierwszego kontaktu nie chce mnie wysłać do kardiologa bo mówi że i po co.
zapisałęm się do psychologa , ale dopiero na koniec lipca. troche długo musze czekac , no ale jak trzeba to trzeba. nie wiem czy dobrze zrobiłem że odstawiłem leki na nadciśnienie. z tymi lekarzami to masakra, nikt się konkretnie nie chce zdecydować i określić , co to może byc.

a może faktycznie sobie szukam. sam już nie wiem.

mam nadzieje że ta męczarnia się niedługo skończy i będe normalnie funkcjonował.

pozdrawiam

avatar
malgorzata IP: 213.158.196.**

jak na odstawienie lekow to cisnienie masz dobre,powod do niepokoju daje wartosc 140/90 i powyzej.
a dlaczego lekarz nie chce ci dac skierowania do kardiologa ?,to za przeproszeniem jego psi obowiazek skoro sam nie umie ci pomoc.
powinienes sie bezwzglednie domagac ow skierowania albo (jezeli cie stac)
isc prywatnie.
dopoki nie bedziesz mial fachowego potwierdzenia ze jest ok.to twoja psychika
nie da ci spokojnie zyc,bo zawsze beda pytania typu,,co by bylo gdyby**.
pytania bez odpowiedzi rodza nastepne pytania i tak tworzy sie bledne kolo,ktore zawlada twoja psychika.
uwazam ze powinienes zaczac od podstaw ;czyli zmiana lekarza,dotarcie do kardiologa,wykonanie niezbednych badan a dopiero na koncu wziac pod uwage
wizyte u psychologa.
wyznacz sobie etapy i krok po kroku zmierzaj do celu.
wiem ze fajnie sie komus tak mowi jak stoi obok i go to nie dotyczy,ale niestety tak juz jest ze nikt za nikogo nie rozwiaze problemow tym bardziej zdrowotnych.
tak wiec zycze ci wytrwalosci i osiagniecie zamierzonego celu.

pozdrawiam

avatar
mateusz375123 IP: 84.209.4.**

Ktoś wspomniał o zawrotach głowy po zjedzeniu czego kolwiek...dosłownie mam to samo co kolwiek zjem po kilku minutach robie się blady i mam mocne zawroty głowy badano mnie już 2 razy krew mocz tętno wszystko jest ok a zawroty głowy nie ustępują odczuwam tez od kilku dni bóle brzucha wrażenie jak by coś penkalo jak balon w brzuchu bule serca zadko ale też występują.czy to jest poważny problem jak to leczyć

Twoja odpowiedź