avatar
sew333 IP: 90.156.52.**

Witam . MAm problem . Otóż: Od tygodnia jakoś co chwile wzdycham , czyli nabieram głęboko do końca powietrze .Mam to bardzo często . Dosłownie albo ziewam ciągle, albo musze wzdychać. Wszędzie to mam czy na dworze, czy w autobusie , czy w tramwaju. Bardzo mnie to męczy. Co to moze byc? Nerwica........... ?

Non stop wzdycham , częste mam westchnienia.A jak próbuje to powstrzymać to westchnienie czy wzdychanie to nie moge , bo mnie normalnie dusi . Musze kurde westchnąć do końca. Pomocy , jak temu zapobiec? Bo możliwe ze mi to w nawyk weszło juz:///////Jesli tak to jak np temu zapobiec?

CO CHWILE biore głeboki oddech , wzdycham jakby ciagle , pomocy

Wygląda to tak ,że nie moge nawet myśli oderwać od tego oddychania, bo zaraz musze sobie głęboko westchnąć , mam tak co chwile . Po prostu nabieram powietrze do końca do śródpiersia. MAm wrażenie jakby mnie coś ściskało w śródpiersiu chyba jak tego oddechu nie wezme. I Musze sobie powietrze nabrać. A nie moge tego powstrzymać jakby to silniejsze bylo ode mnie. JAk pomóc mi mozna?? caly dzien chodze zamyślony i tylko o tym mysle czy mi to przejdzie. Mam tak kurde co chwile z tym oddechem od tygodnia. A te objawy co opisalem mialem jakby w sytuacjach stresowych ( Lałapałem dziwnie oddech ) a teraz to mam non stop ,z tym ,że wlasnie już potrafie jakby ten oddech złapać,ale to jest co 30 sekund . PO prostu wzdychanie , westchnienia , nabieranie do śródpiersia powietrza. A jak tego nie zrobie to jakby mi oddech jest szybszy.

aha robilem badania , to spirotmetria wyszla bardzo dobra, a co do EKG serca to lekarz powiedzial ze mam nerwice wegetatywną. Ale czy to napewno przez to ? Aha i od pół roku biore Coaxil i ANticol ( jak nie pije to anticol biore,że nie spożywac alkoholu , a w listopadzie go przepilem ) Obecnie nie pije od 13 listopada.

tak to wygląda jeszcze dopisze :

przy tym wzdychaniu co chwile - po prostu nabieram wiekszą ilość powietrza, podnosi mi się przez to klatka, ramiona jakby

avatar
Alkomat IP: 91.203.96.**

Dylyrium tremens

avatar
wkurzony IP: 77.254.220.**

No szkoda, że nikt ci nie odpowiada. Ja mam to samo, a w internecie same hokus pokus, plus Tybet i czakra. Lekarzy zero, dziwne przecież to jakiś objaw... (na marginesie, ten anty spam to kretyński pomysł bo wyklucza ludzi horych neurologiczne)

avatar
ewkush

ja mysle ze to moze byc nerwica ale takie objawy moze wywolac niedobor elektrolitow w organizmie czyli magnezu przede wszystkim. przeczytaj sobie ten artykul: http://www.nerwica.vegie.pl/niedobor_magnezu.html
powodzenia!

avatar
iwi IP: 87.101.32.**

Witam...ja rownież mam taki problem:(niestety walcze już z tym kilka dobrych lat:(czasami mam wrażenie,ze sie udusze i wtedy wpadam w straszną panike.W zeszłym tygodniu zgłosiłam sie do lekarza,zrobiłam podstawowe badania włącznie z Ekg i wszystko jest ok.Lekarz stwierdził,ze mam straszna nerwicę i nie pomylił sie bo to prawda ale staram sie z nią walczyć chociaz czasami brakuje mi już sił.Obecnie jestem na lekach przeciwlękowych i musze stwierdzić ,ze czuje sie zdecydowanie lepiej chociaz codziennie kontroluje swoj oddech.To już jest chyba nawyk i musimy jakoś sobie z tym radzić bo inaczej zwariujemy:(Czasami tak potrafie sie nakręcić przez to głebokie łapanie powietrza,ze czuje sie jak w obłędzie przed tym co za chwile może sie stać,ale tak jak wczesniej napisałam staram sie z wszystkich sił z tym walczyć ,czasami sie udaje ale czasami jest to katastrofa:(nawet teraz pisząc głeboko oddycham bo zaczynam o tym myśleć...

avatar
macieeek IP: 83.31.99.**

wg mnie jest to nerwica, mam to samo, robilem badania, normalna rzecz, ze sie wzdycha. zauwaz ze inni tez to robia, moze czasami mniej bo moze nie chierpia na jakies objawy nerwicowe, ale to normalna rzecz, mialem tez robione badania jak ty i wszystko ok. wiec to tylko nasz widzimisie:] trza sie 3mac i nie dac tej gownianej chorobie:] w sensie nerwicy bo potrafin czlowieka umeczyc

avatar
Gaba IP: 79.175.210.**

Witam, czy jest tu może gdzieś jeszcze autor postu?
mam identyczną przypadłość, nie mogę sobie dać rady:/

avatar
belunia6 IP: 188.33.250.**

Takie objawy występują przy niedoborze elektrolitów - magnezu i potasu. Radzę je uzupełnić oraz pic dużo wody.

avatar
kejthi

Tez mam od 3 dni dokładnie takie objawy jak opisuje autor postu, jakby mi brakowało powietrza kiedy oddycham normalnie, co kilka minut biore taki bardzo głęboki wdech aby uzupełnic tlen w płucach i wtedy robi mi się lepiej... dodam, ze mam nerwicę :///

avatar
Martita2 IP: 78.8.3.**

Ja również miałam podobny problem. Łączyłam to ze stresem. Męczyło mnie dwa miesiące i przeszło. Ale musiałam trochę odpocząć na urlopie i zdystansować w pracy i jest lepiej.

avatar
kejthi

Mam nadzieję, że i mi to niedługo minie, bo staje się to powoli irytujące,,, ciągłe wzdychanie tez człowieka wyprowadzaa z równowagi :/

avatar
Martita2 IP: 78.8.3.**

Rozumiem Cie, dokuczliwe to jest, czasem miałam tak że już mnie zebra bolały od ciągłego nabierania powietrza. I bardzo niezręcznie się czułam w towarzystwie kiedy wzdychałam i .... ziewałam....;) Trzymam kciuki, że przejdzie. Trzeba jakoś uspokoić nerwy :) serdecznie

avatar
kejthi

Dzięki za odp... miło wiedzieć, że ktoś mnie rozumie :) pozdrawiam!

avatar
ktostaki

Ja mam tak jak pójde do kościoła, ziewam co minutę -dosłownie. :)

avatar
ewelina21 IP: 80.50.134.**

Ktostaki jak bys wiedzial co sie dzieje w czasie mszy (co niestety zoabczymy dopiero po smierci)to nigdy byś nie ziewał w kościele;)