avatar
urozik

Witam, od paru dni praktycznie nonstop mam bole serca - podobne do pieczenie albo klucia, towarzysza temu takze bole plecow mw na wysokosci serca. NIe sa to silne bole ale drazniace. Mialem wczesniej podobne ale jedynie po silnej kawie itd. |Dodam jeszcze, ze cisnienie zawsze mialem w normie. Wie ktos co to moze byc?

avatar
PDG IP: 89.228.137.**

Ja mam to samo co ty.. i myśle że to są nerwobóle, bo serce nie może boleć.. są właśnie tego rodzaju bóle typu kłucia i pieczenia. Myśle, że to przez to że sie czymś przejmujemy.. np: dziewczyne kochasz, a ona Cie rani i sie przejmujesz, przejmujesz się szkołą, że nie zdasz.. różne mogą być powody. Lekarzem nie jestem ale dobra na te sprawy jest melisa, bardzo uspokaja.

Ja na przykład mam tak, że kiedy odczuwam te kłucia to mam ochote się na czymś wyżyć, np. kopnąć coś w mocno aby zaspokoić troszke swoją psychike lub coś rozwalić, aby ta złość mi przeszła.

avatar
M IP: 195.189.142.**

Serce moze bolec!
kto taki madry mowi ze nie moze?
Wlasnie po rozpoznaniu bolu serca wiadomo ze nawala

avatar
M IP: 195.189.142.**

Zdaje sie moj post spowoduje u PDG chec skopania czegos.to spadam

avatar
max IP: 83.6.35.**

Wygląda to na dyskopatię, pieczenie w okolicy serca i ból kręgosłupa wskazują na przesunięcie dysku w kręgosłupie piersiowym, Jeśli będzie trwało dłużej - nie obędzie się bez rtg kręgosłupa i na wszelki wypadek ekg serca. Tak zapewne poleci lekarz.

Twoja odpowiedź