avatar
zuza IP: 83.18.255.**

Od 4 miesiecy mam bóle kregosłupa porobiłam badania tomograf odcinka szyjnego ,który nie wykazał zmian na tyle duzych ze odczówam taki ból, ból jest jakoby wędrujacy bo raz boli szyjny ,raz piersiowy a raz odcinek ledzwiowy.Lekarz kazał się wyciszyc !czy ktoś ma podobne skojarzenie nerwicy z bólem pleców.pragnę zaznaczyc ze od lat bolał mnie odcinek ledzwiowy ,dostałam skierowanie na rechabilitacje prądy, lasery itp i od tego czasu sie rozleciałam bo bolą mnie całe

avatar
M IP: 91.203.96.**

Witaj:-)to sprawa zwyrodnieniowa.ja tez takie cos mam od 16 roku zycia.a lekarz niech sam sie wyciszy,najlepiej styropianem.
Ja mam wysuniecie jakiegos krazka w kregos ledzwiowym i zwapnienie na max od młodosci.KOSZMARNY BOL.

avatar
zuza IP: 83.18.255.**

skoro to sprawa zwyrodnieniowa to w jaki sposób to leczysz ?jak ty zyjesz?

avatar
zuza IP: 83.18.255.**

czy jakies ćwiczenia?

avatar
vego IP: 91.94.198.**

mam pytanie ja nie czuje kregu w odcinku piersiowym , czy to moze byc rzyczyna mej *nerwicy* ? z objawow kregoslupa mam takie cos ze w niektorych pozycjach sie trzese caly tak jak parkinson

avatar
jaziom IP: 79.186.65.**

Witam, mam to samo, wedruje po calym kregoslupie chociaz od 2 lat glownie bylo w ledzwiach. do tego stawy mi strzelaja (barki, biodra- ból w pachwinach) mięśnie 4głowe też podobno od nerwicy... macie też tak?

avatar
smerte3 IP: 77.252.233.**

Od paru lat cierpię na ból w kręgosłupie, a mam 20 lat. Lekarze albo myślą, że udaję albo im się nie chce mnie wyleczyć. Na zdjęciach RTG i na tomografii komp. nie widać szczególnych zmian. Odcinek szyjny boli mnie, w piersiowym czuję kłucia a lędźwiowy boli cały czas i idzie mi to w nogi. Stawy mnie bolą. Obawiam się tylko, iż to na tle nerwowym jest i nic się z tym nie da zrobić. Już tak do końca życia będę mieć...

avatar
Ernest IP: 2.96.20.**

Witam mam 30 lat i kregoslup boli mnie od 12 lat z poczatku ból był lekki potem zaczalem slyszec cos w stylu piasku w czesci szyjnej poszedlem do lekarza zrobil zdjecia i nic nie stwierdzil przepisal jakies smieszne witaminy i tyle zdaje sie ze pomyslal ze symuluje i chce zwolnienie,dal mi 2 tygodnie ,powiedzial ze wiecej nie moze i nic tu nie widzi,a bol narastal czasem lapalo mnie w dolnej czesci tak,ze nie moglem sie swobodnie poruszac kilka dni po nastepnych 2 latach bol przeniosl sie w okolice lopatek probowalem cwiczen ,fizjoterapeutow,kregarzy wszystko pomagallo najwyzej na pol dnia po nastepnym roku zaczelo chrupac w lewej lopatce i to glosno z czasem zaczely sie skurcze oraz zaczela sztywniec szyja i inne partie kregoslupa po dluzszym staniu na nogach ,lub siedzeniu kark tak sztywnieje,ze musze go naciagac ,az mi cos strzeli i wtedy odczuwam chwilowa ulge(2minuty),jak do kogos ide w gosci to siedze nawpol lezaco ,troche to olewajaco wyglada,ale inaczej nie usiedze dziecko na rece jak wezme to potem stekam pol godziny,poza tym mrowienie w konczynach gornych ,W zeszlym roku stwierdzilem ze sie zapieram i zrobie z tym pozadek poszedlem do lekarza zaczalem mu mowic co mi jest a on do mnie zebym sie nie madrzyl ,on tu jest lekarzem ,nie dal mi dokonczyc zdania poczym skierowal na rentgen,jak sie okazalo napisal na skierowaniu nie ta czesc kregoslupa ktora mowilem ze mnie boli po czym sie obrazil ,ze go oszukuje -ze raz mnie boli tu ,raz tu(przypominam ze sam wybral partie kregoslupa,gdzie kazal zrobic zdjecia)(Dalo sie odczuc od razu,ze odbiera mnie ,jako symulanta),dal nastepne skierowanie na zdjecia ktore wykazaly zwapnienia,zwyrodnienia poszczegolnych odcinkow-co z tego,kiedy on nie wiedzial co ztym zrobic skierowal mnie do neurologa -7godzin w kolejce poczym kobita powiedziala ,ze przy tych zwyrodnieniach i zwapnieniach nie powinno mnie tak bolec.Zbadala mnie i stwierdzila ze nic mi nie jest.z 4czy piec razy wedrowalem tak od mojego lekarza do niej i nic kupe godzin stania,szarpania tlumaczenia dalej nie wiem co jest w miedzyczasie badanie tomografem rezonans badania pokazuja jasno zniesienia ,zwapnienia wyrostki ale lekarze twierdza ze TO NIE BOLI skierowano mnie do neurochirurga wlasciwie bylem u dwoch -nic twierdza ze nic mi nie jest-cwicz chlopie ,na basen pochodz bedzie dobrze.Kiedy ja im tlumacze ze robie cwiczenia ,chodze na basen i nic jast coraz gorzej ,jak sie denerwuje to calkiem masakra.Skierowano mnie w koncu do reumatologa ta wyslala mnie na badanie scyntograficzne wstrzeknieto mi do ciala kontrast po czym szukano komputerowo stanow zapalnych -okazalo sie ze mam stany zapalne w kazdym stawie wynik badania pokazywal jasno -niestety majac nawet tak dokladna diagnoze lekarze nie potrafili sobie z tym poradzic,albo nie chcieli nie wiem poszedlem z wynikiem do neurologa podobno bardzo dobry odczytal wynik i mowi noooo zeczywiscie cos tu jest ,podrapodrapal sie dlugopisem w glowe po czy stwierdzil,ze nie wie o co chodzi ,wiec poszedlem z tym do reumatologa -Ta przeczytala diagnoze,po czym stwierdzila,ze teraz nie ma czasu zebym przjechal za dwa tygodnie od razu widzialem na jej twarzy ,ze zielonego pojecia nie ma co jest tam napisane,niestety za dwa tygodnie musialem juz byc za granica ,bo po polrocznym bujaniu sie po doktorach,reumatologach,ortopedach,neurologach,neurochirurgach,
przychodniach,szpitalach trzeba bylo zaczac zarabiac na rodzine ,wszystkie te badania,lekaze i cala reszta pochlonela mase czasu i pieniedzy,przy czym zszargalem sobie nerwy do granic wytrzymalosci,rece opadaja- nasza sluzba zdrowia pozostawia naprawde wiele do zyczenia ,prywatni lekarze rowniez czekasz 2-3 godziny do pana specjalisty placisz100zl wchodzisz na 7-10 minut i juz stowke jakby w kibel wrzucil pierwszy miesiac dostalem zwolnienie i zus zaplacil mi chorobowe-333zl ale po miesiacu zostalem wezwany na komisje i oczywiscie jestem zdrow jak ryba-zycze serdecznie pani orzecznik takiego zdrowka ,podejzewam,ze by jednego dnia nie wytrzymala.Podsumowujac jestem dalej w czarnej du e,boli coraz bardziej,a na dodatek zaczynam miec momenty,jakbym mial zaraz zemdlec.Jest mi poprostu kur a przykro,ze nikt mi nie moze pomoc. Nie ma dnia ani godziny,zeby nie bolalo

avatar
ania05 IP: 83.7.38.**

Może idz do poradni bólu ?A z wynikami idz prywatnie do porządnego lekarza i nie reumatologa tylko ortopedy albo neurologa .Nic innego nie wymyślisz .

avatar
Patii84 IP: 178.37.149.**

Bardzo współczuję tego cierpienia,.... ja również mam ból tyle że pod łopatkami i lekarze uważają że to przez moje zwyrodnienia kręgosłupa które mam dzięki skoliozie..Dodatkowo wysłuchuje różnych uszczypliwości na temat mojego kręgosłupa. Że *jest jak u starej baby* że *jak to w tak młodym wieku można mieć taki kręgosłup??* (a mam 28 lat) tak jakbym sama taki chciała mieć od dziecka ....Nie wiem co mi dolega, tk wykazało tylko te zwyrodnienia w odc piersiowym na 4 kręgach, lekarze opisujący zdjęcie napisali o drobnych zmianach a lekarze ortopedzi mówią do mnie jak do bydła.
Jestem z Tobą, nie wiem co poradzić. Ale masz rację służba zdrowia jest do niczego!
Pozdrawiam i życzę trafienia na wspaniałego specjalistę i odzyskania zdrowia!!!!

avatar
Gerti IP: 89.78.119.**

Nie wiem, z jakiego miasta jesteś. W Krakowie mogłabym ci polecić dobrego neurologa. Ja miałam ostre bóle pleców, takie, że płakałam z bólu, drętwienia, mrowienia, zawroty głowy. Oprócz rehabilitacji otrzymałam garść wskazówek, czego unikać, aby bóle się nie pojawiały. Gdy wystąpią naraz trzy rzeczy: wychłodzenie, stres i dźwiganie np.ciężkich siatek - to ból mam jak w banku. Oprócz tego musiałam zrezygnować z obcasów. Pozdrawiam i życzę trafienia na dobrego specjalistę (najlepiej takiego, który ma lub miał praktykę w szpitalu)

avatar
Zofka IP: 178.43.5.**

Ja juz cierpie na bole krzegoslupa od 20 lat.Nie bede opisywac m oich przejsc z lekarzami bo w kazdej wypowiedzi Waszej jestem ja.W domu do niedawna moglam *przewracac gory* Jednak gdy wychodze na dwor i jest chlodno przeszywa mnie rozlany bol w gornym odcinku kregoslupa na granicy C7 i Th3. Kiedy przystane, bol mija Gdy wykonyje ruchy boli. Biore psa zeby zmieniac pozycje ciala i przystawac co chwila -pomaga.Niedawno mialam maly incydent mialam zespol mozdzkowy.Wyladowalam w szpitalu na neurochirurgii. Okazalo sie ze mam ucisk w dolnym odcinku szyjnego kregoslupa.Zataczalam sie mocno i wymiotowalam 3 miesiace.Teraz minelo ale bol pozostal Teraz mnie boli rozlanym bolem jak tylko podniose wersalke.Zyje jakos .Usmiecham sie do ludzi , mam swoje pasje,przyjaciol rodzine.Jak mnie nic czasami nie boli to jestem zaniepokojona ze juz nie mam czucia samej siebie.

avatar
Basia1980 IP: 89.72.223.**

Zofka a czy korzystałaś z pomocy rehabilitanta? W takich przypadkach bardzo pomaga długotrwała praca ze specjalistą. W Warszawie znajduje się rehabilitacja mobilna PatMedik, w której dopasują dla Ciebie odpowiedni program zabiegów rehabilitacyjnych.

avatar
Aliceee IP: 81.190.202.**

Ja miałam takie problemy przez długie siedzenie w pracy przy biurku. Jakiś czas temu zainwestowałam w fotel ergonomiczny (zamawiałam przez internet na ergomax.pl) i przyznam, że nareszcie wstając po 8 godzinach nie czuje bólu :) Wszystkim, którzy mają pracę siedzącą gorąco polecam. Warto zainwestować i w końcu móc normalnie funkcjonować :)

avatar
darjo IP: 185.24.25.**

To co wyprawia służba zdrowia to istny klub Pythona , a nawet sceny z horroru ,ja od dzieciaka borykam się z kręgosłupem szyjno piersiowym leczyłem się w Świebodzinie obecnie drętwieje ręka a ból szyjny jest taki piekący jakby ukłucie ,do tego częste bule między żebrowe bul w klatce piersiowej obecnie rodzinny leczył mnie na nerwice a tu takie objawy daje kręgosłup wystarczy zwyrodnienie skrzywienie lub dysk wysunięty a i też może być przepuklina kręgowa i będą takie objawy w tym odcinku za dużo przepływa nerwów i mogą być uciski na dane nerwy .To główna przyczyna dolegliwości