avatar
papotka

Witam.
Od paru dni odczuwam dziwne mrowienie lewej części głowy, któremu towarzyszą drętwienie oraz lekkie pieczenie lewej półkuli i lewej części twarzy. Nie robiłam jeszcze żadnych badań, ale boję się, że lekarze mogą stwierdzić obecność jakiegoś guza. Boję się też, żebym nie dostała udaru. Objawy te powracają zawsze wieczorną porą, w dzień jest wszystko dobrze. Teraz przechodzę bardzo trudny i nerwowy okres w swoim życiu, mam wiele problemów, o których cały czas myślę. Czy te objawy mogą być związane z nerwicą, czy raczej nie???? Proszę Was o pomoc!!!! Jeżeli wiecie co może być przyczyna takich objawów piszcie, prosze!!!

avatar
Marta IP: 195.189.142.**

Witaj:-)uciesze Cie miałam dretwienie lewej połowy twarzy i mrowienie głowy tak jak Ty..plus czerwona i zielona bylam na zmiane.
ZMIERZ CISNIENIE !
Ja mialam takie,ze sie go zmierzyc nie dało.
Przetrwalam noc bo lekarz powiedzial ze mam nerwice.Glupia bylam i posluchalam./teraz juz nie slucham/
Nad ranem ktos mi wezwal pogotowie.Nie widzialam,nie moglam mowic.mdlałam.DRAMAT.okazalo sie ze mialam potas duzo,duzo ponizej dolnej normy..i stad takie wysokie cis.mialam tez podwyzszone D-dimery.
1.Zmierz cisnienie
2.zbadaj z krwi poziom sodu,potasu,magnezu.
Pozdrawiam:-)ps.magnez łykaj 3x2 przez ten stresujacy okres.potem 2x2.magnezu sie nie da przedawkowac wiec łykaj.

avatar
Madzialenka1992 IP: 95.49.208.**

Witaj!
Mam 19 lat.
Mam podobne objawy jak Ty, tylko, że po prawej stronie.
Chcę iść z tym do lekarza, bo nie najlepiej się czuję.
Mam drętwienie mózgu i twarzy po prawej stronie, wymiotować mi się chce, mam zawroty głowy...
Więc mam to samo, jak Ty :-)

Marta, w sumie to trochę mnie pocieszyłaś :-)

Twoja odpowiedź