avatar
Dorota IP: 195.150.226.**

Cierpie na kardiomiopatie przerostową i poszukuje ludzi o takim schorzeniu...fajnie byłoby z kimś takim porozmawiać.

avatar
tadzio IP: 80.53.49.**

Moja małzonka od 15 lat ma zdjagnozowaną kardiomiopatię. Życie jest to poprostu wegetacja, lekarstwa? ,badania, lekaestwa i tak w koło.Bardzo chętnie porozmawiam na ten temat, jak z tym żyć, gdzie szukać pomocy!!!

avatar
Dorota IP: 83.29.155.**

Ciesze się,że Pan napisał, przepraszam,że odpisuje teraz, ale dopiero teraz odczytałam wiadomośc.
Moja historia zaczyna się całkiem niedawno, bo jakieś dwa lata temu, wtedy to miałam zatrzymanie akcji serca na śnie. Do tego czasu żyłam zupełnie nieświadoma swojej choroby. Jestem młodą osobą, mam 24 lata, po miesięcznym pobycie w szpitalu, wszczepili mi kardiowerter i powiedzieli, abym żyła normalnie... Na początku, zupełnie bez wiedzy, nie miałam pojęcia co ze mną będzie się działo, jak będzie postępować choroba, ciężko to znosiłam, ale teraz... po prawie dwóch latach, oswoiłam się z tą myślą, zaczęłam, w miarę możliwości, żyć normalnie. Skończyłam studia, zaczęłam pracować. Mam stały kontakt z lekarzami, dr Petkowem, dr Grzelewskim i dr Machejkiem i dr Tomalą, wszyscy oni są z Krakowa ( zamieszkałam w Krakowie, mam nadzieje na stałe, aby z nimi mieć kontakt). Biorę cały czas leki Betaloc ( wcześniej jeszcze Isoptin, ale narazie odstawiłam), oczywiście magnez i potas. Póki co choroba się nie rozwija, choć wiadomo zaleczyć się nie da. Stan stabilny. Prosze o wszelkie informacje o chorobie żony, jak postępuje, jak się żona czuje, od czego się zaczęło, skąd jesteście i gdzie żona się leczy. Nie mam kontaktu z nikim takim jak ja i bardzo mi zależy. Zawsze z kimś raźniej :). Pozdrawiam bardzo serdecznie i czekam na kontakt. Ja ze swojej strony obiecuje, że będę zaglądać częściej na stronę. Pozdrawiam. Dorota.

avatar
BARBARA IP: 194.126.164.**

mam pytanie odnosnie zatrzymania akcji serca, jak to przebiegalo? ktos to zauwazyl z domownikow? reanimowali Cie? pozdrowienia

avatar
Dorota IP: 83.29.141.**

wiesz co...cała akcja działa się w akademiku, spałam z dwiema koleżankami w jednym pokoju, nad ranem koleżanki obudził telefon, ja spałam. Po kilku minutach usłyszały jak dziwnie chrapie i charcze, zaczęły mnie budzić i od razu zorientowały się,że jest coś nie tak. Takie moje szczęście,że jedna z tych koleżanek to dziewczyna, która skończyła studium medyczne i momentalnie zaczęła robić mi sztuczne oddychanie, druga zadzwoniła po karetkę. Wszystko działo się szybko i tak jak należy. Pogotowie przejęło akcje i zdołali mnie uratować. Pozdrawiam.

avatar
Dorota IP: 83.29.163.**

Czekam na jakiś kontakt.

avatar
Marta IP: 80.55.103.**

witaj Dorotko!
Przypadkiem trafilam na forum i Twoja wypowiedz. Od 6 lat choruje na kardiomiopatie. Mam 27 lat i jestem z wojewodztwa lubelskiego.Jezeli to mozliwe chcialabym nawiazac z Toba blizszy konakt. Odezwij sie. Pozdrawiam

avatar
Aldona IP: 83.14.91.**

Witam,
ja równiez przypadkiem trafiłam na to forum. Od parwie 8 lat choruje na kardiomiopatię, co parwda nie przerostową, a rozstrzeniową. Mam 31 lat. Marta jeżeli możesz to odezwij się. Może wymienimy się doświadczeniami w chorobie.

avatar
Marta IP: 80.55.103.**

czesc Aldona!
Ciesze sie ze napisalas.Podam Ci numer GG,tak bedzie łatwiej sie skontaktowac-GG5850101.Podam tez mail (kowitka@interia.pl).Czekam na odzew:)

avatar
Jarek IP: 81.190.159.**

Mam na imię Jarek.Choruję na kardomiopatię przerostową,mam wszczepiony kardiowerter-defibrylator.Szukam osób o*podobnym zainteresowaniu*.Iława gg640796

avatar
aga IP: 89.76.101.**

Cześć Dorota ,ja nie choruje na to co Ty ale też mam wszczepiony kardiowerter.Jak chcesz pogadać to odezwij się GG:AiJ 8948164

avatar
rozczarowany IP: 81.190.157.**

Jestem po wizycie w Konsultacyjnej Poradni Kardiomiopatii Przerostowej w Aninie.Na konsultację czekałem 6m-cy.Przed gabinetem czekałem 3 godz.Konsultacja trwała ok.4-5 minut.Całkowity brak przygotowania *lekarza* do wizyty,nie badał,nie osłuchał,krótka rozmowa jak się czuję no i zalecenia *lekarskie* następna wizyta za rok.Mam kawałek do W-wy ok 250 km.Straciłem 200 zł na podróż.Byli pacjęci z dalszych regionów kraju.Jeden z nich tłukł się pociągiem 8 godz. w jedną stronę.Wchodziłem po nim.Czas wizyty 7 min.Zawsze wydawałem dobrą opinię o IK a teraz....?Może ktoś wie gdzie się leczyć?Nie pozdrawiam nowego pana *doktora*.

avatar
asia IP: 83.21.238.**

tak jak większość osób i ja trafiłam tu przypadkiem choruje na HCM od 16lat jestempo ablacji po ostatniej wizycie w IK w warszawie dowiedzaiłam się że musze mieć stymulator nie wiem za bardzo jak z takim urządzeniem się żyje proszę osoby które mają stymulatory o wypowiedź z góry dziękuję

avatar
Lidka IP: 83.23.107.**

witam wszystkich..ja choruje na kordiomiopatie przerostowa od urodzenia mam 28 lat od roku mam wszczepiony kardiowerter(icd)jestem z woj.wielkoposkie jesli ktos ma ochote pogadac to najlepiej na gg.1907302

avatar
Lidka IP: 83.23.107.**

do rozczarowany...niewiem czy jeszcze tu bedziesz ale bardzo bym chciała wiediec u jakiego lekarza byłes w Aninie? bo ja staram sie tam o wizyte o 5 mies..i narazie cisza ,i jaka droga sie tam dostałes??prosze o odp..POZDRAWIAM PAPA