avatar
emika

jeszcze to
http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51163,,,,37393661,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html

avatar
tomson 20 IP: 83.24.127.**

Witam, mam 20 lat ija również mam częste bóle głowy, które trwaja po kilka-kilkanaście dni. Na początlu bardzo się bałem, bo mysłałem że to może guz mózgu. Poszedłem w końcu do Neurologa i powiedziałem mu szczegółowo o swoich dolegliwościach. To postukał mnie młoteczkiem po kolanach, łokciach; kazał mi wstać na prawej nodze i dotknąć lewą reką czubek nosa i takie tam pierdoły i powiedział, że to zwykłe bóle głowy i nie ma co sie martwić. Ale ja dalej czułem się żle, czułem w nosie zapach *krwi* i poszedłem znowu, to w końcu dał skierowanie na EEG głowy, które nic nie wykazało- wszystko w porządku. Zrobiłem też prześwietlenie tylnej części głowy i wyszło że mam skrzywioną lordozę w kręgosłupie szyjnym. Więc lekarz stwierdził, że to NAPIĘCIOWE BÓLE GŁOWY. Ale ja jako niedowiarek z tymi moimi bólami głowy, byłem jeszcze u 3 innych Neurologów (nawet2 razy prywatnie) z wynikami tych badań i kazdy z nich stwierdzał to samo, czyli NAPIĘCIOWE BÓLE GŁOWY o charakterze migrenopodobnym i mam w domu całą półkę zawalona proszkami przeciwbólowymi (min. Ibuprom, Ketonal, Mefacit)- dużoby wymieniać.
Badanie dna oka też nie wykazało zmian Nrurologicznym. Uspokoiłem się nareszczie :-)

avatar
tomson 20 IP: 83.24.127.**

Wspomnę jeszcz że lecze się na nerwy, mam Nerwicę Napadową-Lękowa oraz Nadcisnienie Tętnicze, a to ma duży wpływ na bóle głowy. W tym i na NAPIĘCIOWE BÓLE GLOWY.
Pozrawiam!

avatar
starydziad IP: 79.162.20.**

hejj...czy ktoś z was miał ból głowy CIĄGLE w tym samym miejscu??..mnie boli głowa w tylnej części w tym samym miejscu (punktowo) od 2 tygodni..ibuprom nie pomaga...w zasadzie bol sie utrzymuje 24 h , z krotkimi przerwami..pozdr

avatar
aga75 IP: 83.2.28.**

Witaj Aniu.Ja miałam takie góle glowy,zawroty,światłowstret, że myslałam że przejdę na tamten świat.Oczy mi rozrywało z bólu,okna zasłaniałam bo niemogłam patrzeć na światlo.Neurolog wypisał leki ale one nie działały nawet KOFFECORN forte.Dostałm skierowanie do okulisty na badanie dna oka,lekarz wykrył wade wrodzoną astygmatyzm,która powoduje tak silne bóle glowy,ktore doprowadzają do silnych wymiotów.Musze nosić okulary na stałe.Nosze je juz 3 miesiące i mam spokuj z bolami głowy.A pozatym z dna oka można też stwierdzic inne choroby ,u mnie wykryto jeszcze skoki ciśnienia

avatar
smutasek IP: 86.150.220.**

witam wszystkich od dluzszego czasu martwily mnie moje bole glowy zastanawialam sie juz nad najgorszym typu-guz czy tetniak:(i znalazlam ta stronke zaczytalalam sie we wszystkie wasze wypowiedzi i znalazlam kilka podobnych dolegliwosci i u siebie:( troszke sie uspokoilam powiem szczerze ze bol glowy to naprawde strasznie meczace:( ja na bole glowy cierpie od dluzszego czasu..bylam u lekarza kiedys to stwierdzil zatoki jak rowniez przy kolejnym badaniu stwierdzone nadcisnienie tetnicze i biore codziennie pol tabletki betalok czasem mialam bole nie do wytrzymania nie moglam zniesc halasu strasznie mnie draznilo wszystko nawet nie mialam sily wstac bylo mi zimno strasznie(choc nie mialam temperatury ) zdazalo mi sie ze spalam pod 2 kordlami i kocem...ubrana na przyslowiowa cebolke krecilo mi sie w glowie...bole mijaly po kilku dniach dzis boli mnie w okolicy tylnej czesci glowy kark i szyja mnie boli pozatym jak rusze zbyt szybko glowa to czuje jak mi cos przeskakuje z tylu tuz ponad karkiem(jakby w glowie) zaczelam sie tym martwic...coraz bardziej fakt bola mnie plecy lopatki -mam prace ponad 12 godzin siedzaca wiec moze to ma zwiazek z kregoslupem te bole sama nie wiem:( czasem mam tak ze mnie glowa boli czuje szum bola mnie oczy srodek czola i nos-totalny ucisk rowniez w srodku glowy wrazenie szumu...zauwazylam rowniez ze jak sie schylam to czuje usisk w srodku glowy i na czole tak samo jak zanosze sie smiechem...znowu sie podlamalam jak myslicie czy to cos niepokojacego? czy powinnam isc na jakies konkretne badania?

avatar
lola IP: 82.46.0.**

czesc ja tez mam bole a czy neurolog jest 100 procentowy??

avatar
TOLECZKA IP: 83.3.159.**

witam serdecznie
ja tez mam silne bole glowy takiez tylu w potylicu.wiem,ze to wina mojej nerwicy.zadne leki nie pomagaja na silny bol.tylko uspakajajace.wczesniej myslalam,ze to tetniak lub guz.zrobilam tomografie komputerowa glowy i wszystko wyszlo ok.zawsze jak mnie lapie bol to mysle,ze zaraz dostane wylewu bo dretwieje mi noga tez i reka.wiem jednak ,ze to wina nerwicy

avatar
mallaka

ja chodzilam do neurologa bo mialam straszne bole glowy i nadal mam .ale wczesniej to byl koszmar .budzilam sie w nocy .bol mnie obudzil .wymiotowalam . niemoglam glowy na poduszke polozyc a w konsekwencji biore po 4,5,6 tbletek by cos pomogly .neurolog po wszystkich badaniach przepisala mi jakies male niebieskie tabletki ale i tak niepomagaly .teraz tez mialam isc ale tu gdzie mieszkam trzeba czekac nawet 5 miesiecy na miejsce .wiec niema sensu ;) pozdrwaiam .odwiedz neurolga ,ktora i tak musi cie wyslac do psychologa

avatar
agucha IP: 78.146.54.**

Witam. Ja też mam bardzo silne bóle głowy w okolicy czołowej. Ciągle czuję pulsowanie w skroniach. Czasami ból jest tak silny, że nie mogę podnieść się z łóżka i* urywa mi się film*. Do tego dochodzą zawroty głowy. Mam dwójkę małych dzieci i nie jestem czasami w stanie się nimi zająć. Badania nic nie wykazały. Czasami to już nie chce mi się żyć. Szczególnie kiedy zaczynam odczuwać to pulsowanie, zaczyna mi się kręcić w głowie i już wiem ,że następne kilka dni mam wyjęte z normalnego życia.

avatar
minia IP: 83.2.240.**

agucha napewno masz migrene, najlepiej kiedy zaczynasz odczuwac bol, wes cos przeciwbolowego i w ciemnym pomieszczeniu sprobuj zasnac, mialam to samo kiedys, byl koszmar do tego mialam nudnosci.pozdrawiam

avatar
Olga55 IP: 213.17.153.**

Witam. Również podzielam Wasz los i bardzo czesto cierpię na bardzo silne bóle głowy.Wstaję z bólem,kładę się z bólem i 24 godziny cierpię.Biorę *tony* leków p.bólowych, ale tylko uśmieżają ból na kilkanaście chwil i zaczyna sie od nowa. Neurologom już nie wierzę, odwiedziłam wielu, stwierdzono miażdżycę tętnic szyjnych, niedotlenienie mózgu ale żaden nie udzielił konkretnej pomocy. Ostatnio dowiedziałam się,że jest to długotrwałe leczenie i nie ma cudownego środka na te dolegliwości, należy być cierpliwym. Ale ja się pytam jak długo można cierpieć ? W domu i pracy patrzą na mnie dziwnie jak łykam tabletki, myślą ,że lekomanka, ale nikt kto nie cierpiał takich bóli nie potrafi zrozumieć. Przerwy w bólu są dwu trzy dniowe i zaczyna się na nowo. Pozdrawiam wszystkich cierpiących i życzę zdrowia albo przynajmniej jak najmniej bólu.

avatar
poliglotka87 IP: 89.229.7.**

Witam wszystkich .
Ja również cierpię na silne bóle głowy, z tymże....mnie boli cały czas, bez przerwy, nawet na chwilę nie przestaje , boli mnie już od 8 lat i to w różnych miejscach głowy :/ , miałam wszystkie badania robione....wg lekarzy jest wszystko w porządku , byłam u wielu neurologów, brałam tabletki na migrenę, leki przeciwdepresyjne, bo podobno na bóle napięciowe pomagają...takie leki mi przepisywali lekarze, po czym każdy z nich stwierdzał to samo * nie da się tego wyleczyć * . A ja już nie mogę normalnie żyć, nie wiem, co mam robić...w pażździerniku mam pójść na studia, a jak będzie mnie tak ciągle bolało, to nie będę mogła ani studiować, ani nigdzie wychodzić...i spędze całe życie w domu , zwariuję niedługo./ Ból głowy utrzymuje się od 8 lat, a żaden z neurologów nie potrafi pomóc. Ostatnio słyszałam o *blokadzie układu współczulnego * oraz o * chirurgicznej blokadzie długotrwałej układu nerwowego * i to podobno przerywa ból...jednak nie wiem, czym się one różnią. Wczoraj jakaś dziewczyna odpowiedziała mi na mojego posta na jednym z forum i napisała ,że jej blokada układu współczulnego nic nie pomogła...to już w ogóle się załamałam...jedynie jeszcze wierzę w tą drugą chirurgiczną blokadę , chociaż nie znam sie na tym :( , co Wy na to ?

avatar
Kaja IP: 83.28.39.**

proszę pomóżcie :( mam 18 lat i szczerze mowiąc boję się i nie bardzo mam czas łazić po lekarzach. najpierw chcę zazyc Waszej rady. problem trwa w sumie od 3 lat. nasila się on od końca jesieni przez wionę i lato.w zimię rzadziej i w mniejszym stopniu jednak również się zdarza. jest to strasznie silny bol gornych czesci glowy glownie...jednak po kilku godzinach to sama nie wiem co mnie boli chyba cala glowa. bol jeszcze rok / dwa temu byl tak silny ze do placzu czesto mnie doprowadzal. biore wiele lekow przeciwbolowych jednak rzadko pomagaja...a jak juz to nie na dlugo. bol towarzyszy mi wieksza czesc dnia. jaka moze byc tego przyczyna ? a i jeszcze jedno...sytuacja powtarza sie codziennie.teraz juz tez dwa tygodnie dzien w dzien cierpie...

avatar
kriss IP: 87.116.254.**

Witam wszystkich! Bardzo proszę o pomoc dla mojego taty. Też ma silne bóle głowy,podwójne widzenie,zawroty głowy,ma trudności z utrzymaniem równowagi,badania tomografem nic nie wykazały,rezonans też nic niepokojącego nie wykazał,do tego wpadł chyba w jakąś depresję bo nic nie chce jeść,jest ogólnie osłabiony. Nadmienię że ma 75 lat, nigdy nie palił i nie pił alkoholu. Błagam o pomoc mój e-mail kriss159@interia.pl lub gg 6155514

Acha,aktualnie przebywa na oddziale neurologii,gdzie nic nie pomagają twierdząc że nic się nie dzieje niepokojącego!!!!