~Artur,
2006-09-02 22:53:09 (IP: 82.139.***)
Witam,
u mnie zaczęło się to tak.. kiedy miałem lat 16 zachorowałem na padaczkę mikloniczna czy jakoś tak (jak nie przespałem 8 godzin snu to miałem konwulsje z jedno sekundowymi utratami świadomości lub gdy przespałem się w ciągu dnia na godzinkę to tez nie było wesoło). leczyłem się do 27 roku życia aby wyjść z padaczki i udało się!! super :) Bralem Xanax i pomógł.. wszystko było dobrze po jakimś roku po zaprzestaniu brania Xanaxu zaczęły się dodatkowe skurcze.. na początku nic sobie z tego nie robiłem ale po następnym roku juz ze skurczami złapała mnie nerwica lekowa. wzywanie karetek i wreszcie trafiłem na terapie psychiatryczna no i oczywiście brałem leki psychotropowe. brałem seroxat i hydroxyzine i mogłem żyć dalej ale znowu miałem problemy - tym razem w łóżku :) z erekcja konkretnie. I powiedzcie sami jak to jest? Od czego to wszystko się wzięło te dodatkowe uderzenia serca i nerwica. Aha! Teraz biorę od kilku dni Betaloc ZOK 50mg raz dziennie ale jakiś zmęczony się po tym leku czuje, tętno mam 50/min ale dodatkowe skurcze mi nie minęły. Pozdrawiam wszystkim skurczowców
Artur
~MAŁGOSIA,
2006-09-08 16:43:43 (IP: 83.20.1***)
U mnie pojawiły sie dodatkowe skurcze kilka lat temu. wiecie szybkie tempo zycia, praca, stres itp. ale nie zwracalam na to uwagi, zawsze mozna powiedziec zmeczenie. bo czułam sie zmeczona. ale kiedy byla juz tak zmeczona tym waleniem, bo tak to czulam zglosilam sie na ekg i zaczeli mnie straszyc, ze moze mam zapalenie miesnia sercowego.mialam 40 tys dodatkowych skorczy na dobe, zadne leki na mnie nie dzialaly.pozniej trafilam do dobrego lekarza, ktory zaproponował mi zabieg. pozniej byl okres ze nie bylo skorczy prawie wcale, a teraz znow sie pojawily.tak od 2 lat lecze sie dodatkowo na nerwice, praca mnie wykonczyla nerwowo, tak to sobie tlumacze.do tej pory nie łaczylam az tak bardzo mojej arytmi z nerwica, moze to ma zwiazek...?
miesiac temu przeszlam zabieg ablacji, niestety nieskuteczny. byc moze czeka mnie kolejny... zobaczymy.boje sie zabiegu, swojej choroby, boje sie wielu rzeczy, nie zawsze sobie z tym radze, biore leki na uspokojenie, i powtarzam sobie nie drecz sie wytworami swojej wyobraźni czasem skutkuje. pozdrawiam wszystkich, ktorzy wiedza o czym mowie... małgosia
~DANA,
2006-09-08 19:24:41 (IP: 213.238***)
Strasznie mi przykro że ciągle się leczysz, leczysz A OSTATECZNIE POCIESZASZ się sama i jakoś się kulasz. Szpikujesz się chemicznymi lekami i jeszcze gorzej zatruwasz organizm , czego on Ci nie podaruje. Jeśli chcesz doprowadzić organizm do ładu ( niestety nie jest ) to zobacz na www.naturalniezdrowy.isu.pl i napisz na GG to porozmawiamy. Naprawdę nie musisz się tak męczyć !!
~Lucyna,
2006-09-30 22:54:31 (IP: 212.76.***)
Betalok działa trochę otępiająco, to fakt. Ja biorę go już od paru lat, na początku chodziłam otumaniona, ale organizm się przyzwyczaił. Natomiast jeśli nie niweluje ci dodatkowych skurczy, to lekarz powinien ci go zamienić na coś innego. Inna sprawa: czy jest jakieś lekarstwo na dodatkowe skurcze? Mam wrażenie, że nie...
~Pogódka,
2008-01-26 02:09:17 (IP: 77.114.***)
Wiesz co takie skurcze, to rzeczywiście może nerwica powodowac, u mnie tak nie było, ale znam ludzi, którzy tak mieli i mają
~wojtek,
2009-02-10 16:32:44 (IP: 85.89.1***)
Do Pogódki - napisz więcej o tych ludziach jak daja sobie radę u których nerwica powoduje skurcze dodatkowe bardzo mnie to ciekawi, czym się lecza bo ja mam to samo na razie zażywam leki uspokajajace a czasami antyarytmiczne ale to tylko dorażnie.
Pozdrawiam.