avatar
wojtek IP: 194.116.133.**

Witam was. poczytałem sobie różne tematy ale nie bardzo widzę odpowiedzi na problem, który mi dolega.
mianowicie:
bardzo nie lubię gorąca. od razu występuje mi pot na czoło, właściwie na całej głowie, poci mi się całe ciało. pod pachami i innymi wrażliwymi miejscami nie jakoś nadmierniej. tak samo jak i całe ciało.
generalnie mogę łazić w samych gaciach nawet jak jest tylko 10 stopni.
a w upały to nie znoszę niczego więcej niż same szorty.
tak samo jest przy jakimś wysiłku. momentalnie się pocę, mimo, że zmęczenie jakoś mi nie dokucza. i twarz mi czerwienieje.
nie mam problemów z sercem, odżywiam się jakoś nienajgorzej.
żona mi powiedziała, że jakbym miał ciśnienie niższe to wtedy byłoby lepiej.
a ciśnienie mam z tego co pamiętam w normie. cukier też.

jest jakiś sposób na to??

avatar
Henryk IP: 77.253.36.**

Witam Wojtek! Mialem , mam i prawdopodobnie będę miał ten problem? nadal. U mnie problem pocenia w cieple dni ogranicza sie do głowy i szyi. Żartując z tego czasem odpowiadam ze pocę sie niczym św.....a w dusznym chlewie. Niestety ,u mnie jest to nadciśnienie które gdy jest powyżej 135/95 powoduje złą prace serca. Obecnie kontroluje ciśnienie 2 razy na dobe,utrzymuje je w normie lecz czas swoje zrobił. Piszac jestem *mokry*. Ciśnienie,wizyta u kardiologa i dopiero wtedy pewność ze jesteś zdrowy.

avatar
wojtek IP: 194.116.133.**

u mnie pocenie to głowa tors i plecy. pozostałe części bez jakichś większych poceń.
czy są jakieś sposoby na obniżenie ciśnienia??

avatar
wojtek IP: 194.116.133.**

ostatnio mierzyłem ciśnienie i myślałem, że 145/75 to w normie. no ale okazuje się, że jednak mocno za wysokie. jakie są zdrowe sposoby na obniżenie?

avatar
marek IP: 85.202.100.**

Cześć Wojtek! Czytając opis Twoich dolegliwości stwierdziłem że jest to idealny opis moich zmartwień. Mam nadciśnienie(leczone), wszystkie badania w normie ale to wszystko nie zmienia faktu że moją znienawidzoną porą roku jest lato.W moim przypadku dochodzi łatwość z jaką wpadam w zdenerwowanie(czyt. furia)łatwo mnie zdenerwować i jak to wszystko się zsumuje mamy obraz wkurzonego faceta z kaskadą potu na całej głowie+plecy. Nadciśnienie jest chorobą jak na razie nieuleczalną, można tylko łagodzić jej objawy, żyje się z nią już do końca.Niestety na *nasze kłopoty* nie znalazłem rozwiązania. Obecnie testuję jedną kurację, o ile przyniesie poprawę na pewno podzielę się nią z Tobą. Niech zimno będzie z Tobą!!!

avatar
Bobek IP: 87.206.42.**

O kurcze blade zeby nie byc wulgarnym mam 17 lat i strasznie sie poce bardzo bardzo wogole sie nie mecze mam zawsze sily ale pocenie sie odbiera mi sile psychiczną kazdy jak na mnie patrzy mysli a ten co z prysznica wyszedl? pod pachami wogole sie nie poce jesli juz to troszeczke a na glowie to jakby zebrac wszystko mozna by zasilic afryke w wode a raczej pot, ale niestety jestem otyly waze 140kg i mam 193cm wzrostu wiec duzo za duzo ale jak bylem hudszy tez sie pocilem i ostatnio jak bylem u lekarza powiedziala ze mam nadcisnienie i okazuje sie ze tak:( i dlatego sie poce:( jest mi bardzo smutno mam 17 lat od dzisiaj zaczynam diete trzeba z tym skonczyc wkurzylem sie bardzo bardzo przeczytalem ze jak sie ma nadcisnienie to boli glowa z tylu i wlasnie tak mnie boli, zawsze mialem kieszenie pelne chusteczek.

avatar
Bodar IP: 83.24.108.**

O w mordę! Mam dokładnie te same problemy! U mnie może być to spowodowane nadwagą i brakiem kondycji (siedzący tryb życia), ale wiem przez co przechodzisz. Wystarczy, że zacznę się stresować i już całe czoło, skronie mokre. Tak samo przy wyższych temperaturach. Jest to wyjątkowo niekomfortowe szczególnie w towarzystwie. Fakt, że cały czas trzeba mieć przy sobie chusteczki też nie jest pocieszający. Wystarczy, że wejdę *z dworu* do autobusu czy sklepu, mija pół minuty i już zamieniam się w wodospad. U mnie to się zaczęło jakieś 2 lata temu w wieku 17 lat. Praktycznie nic nie pomaga, ale próbuje różnych leków na nadmierną potliwość (oczywiście nie wszystkich naraz ;) Może pomógłby Ci wyciąg z belladony czy coś w tym stylu?
Pozdrawiam

avatar
jeti IP: 83.27.96.**

Witam
mam dokladnie taka sama sytuacje jak osoby opisujace w/w sytuacje. Nadmierne pocenie w szczegolnosci okolic glowy i szyji jest bardzo krepujace w sytuacjach gdy wchodze do autobusu lub jakiegos pomieszczenia i po 30 sekunach jestem caly mokry na twarzy, wyglada to dosc dziwnie w sytuacji gdy kazdy zachwouje sie normalnie natomiast ja musze sie wyciet
ac bo oblewa mnie duzy strumien potu. Jesli macie jakies sposoby jak to wyleczyc lub zminimlaizowac w/w objawy to prosze o informacje tutaj lub na maila jeti12@o2.pl

avatar
Anes IP: 83.18.148.**

No tak, czytam i czytam i to samo stwierdzam u siebie !! Przy wysiłku fontanna na głowie. Chodzę na ćwiczenia i aż mi wstyd. Wszyscy wyglądają jakoś normalnie, no może ciut trochę potu na koszulce, a ja mam całą głowę mokrą i właściwie tylko głowę. Podczas ćwiczeń, już w pierwszych minutach rozgrzewki czuję jak pot z czubka głowy spływa mi na kark, wpływa do oczu, a jak się nachylam kapie na podłogę !!!
Po godzinie ćwiczeń wychodzę jakbym wracała z basenu, włosy kompletnie mokre. Co najdziwniejsze nie męczę się, mięśnie mam silne i mogłabym ćwiczyć godzinami, tylko ten pot.
Widzę , że tu zaglądają tylko osoby z tym problemem, a nie ma odpowiedzi. Szkoda. Jednak dopisałam się, może ktoś poradzi coś na ten temat ?
Chyba zmierzę sobie to ciśnienie. Może to jest główny problem ?

avatar
micz bukanon IP: 83.17.239.**

To teraz ja, poce się jak świnia na każdym treningu, a w zime chodzę w lekkich wiosennych kurtkach, bez wysiłku się nie pocę. Fakt że ćwiczę bardzo intensywnie, lubię tak, na treningu za mną ciągnie się slad kap kap kap i maszyny zawsze po mnie mokre i trzeba wycierać hehe. Muszę wtedy wyglądać na wyczerpanego, ale mogę tak jechać do końca aż nie padnę haha. Waga norma, ciśnienie norma z cechami hiperkinetycznego.

avatar
Mateusz IP: 87.205.228.**

Ja mam 12 lat i po lekkim wysiłku cala glowa jest mokra a jestem szczupy co mam zrobic???

avatar
Ohara IP: 83.24.21.**

Do wszystkich którzy borykają się z NADPOTLIWOŚĆIĄ - proszę wejdźcie do *tematów ostatnio założonych* - tam jest o tej dolegliwości, jeżeli przyczyną są hormony nadnerczy, a nie np tarczyca lub inna choroba.

avatar
Kiepska sprawa IP: 89.228.244.**

Ja mam dokładnie na odwrót-inni mają nagie nogi a ja w czapce i szaliku.

avatar
maga IP: 188.33.19.**

A ja jestem kobieta i chyba jdyna bo nie widze tu innej i mam taki sam problem, kurcze kiedy przychodzi lato lub wysilek fizyczny, wlasnie problemem jest nadmierna potliwosc w okolicach glowy i automatycznie pokazuja sie rumience, ktorych nie znosze. Wage mam normalna, czasem poce sie bardziej, czasem ale bardzo rzadko podczas upalow boli mnie glowa. Chyba nie nalezy tego bagatelizowac i trzeba sie przejsc do lekarza ;/

avatar
gocha-samocha IP: 213.158.196.**

to chyba dosyc powszechne ,pocenie sie przy wysilku a tym bardziej w cieple dni
mnie tez ten problem dotyka,i z tego co sie zdolalam dowiedziec od kilku osob z najblizszego otoczenia to jak jeden maz odsylaja do dermatologa.
jeszcze nie bylam ,ale wybiore sie napewno.
aha,ja stosowalam rozne preparaty dostepne bez recepty,najskuteczniejszy byl talk ,ale jak tu wyjsc z domu z biala szyja i pachami,inne aerozole krotkotrwale.

pozdrawiam!