avatar
aldona IP: 62.21.122.**

witam serdecznie. moja rodzina niestety boryka sie z problemem choroby serca mojej mamy. Mama jest juz 16 lat po wymianie zastawki mitralnej. Niestety ostatnio okazało się ze ma cięzką niewydolność serca...spowodowana niedomyklanościa zastwaki trójdzielnej ( stopien 4:( ) Lekarze którzy zajmuja sie moja mamą ...powiedzieli ze przydałoby sie mamie zrobic operacje wymiany zastawki trójdzielnej...ale z racji ze jest to bardzo ryzykowan operacja oni sie nie podejmą takiej operacji. PROSZE..jesli tylko wiecie gdzie mozna udac sie i starac o pomoc dla mojej mamy dajcie znać. Mam nadzieje ze nie kazdy powie ze dla mojej mamy nie ma juz szansy.

pozdrawiam :)

avatar
stracatella IP: 83.30.165.**

Powiem szczerze, przejmuję się :( niestety... wolałabym podchodzić to tego wszystkiego bardziej na luzie, ale wyszło ze mnie sztywniactwo ;)
Co ciekawe dotąd uchodziłam za twardzielkę, ale mnie rozłożyło. Boję się udaru którego przedsmak już przeszłam, boję się problemów z sercem. I w zasadzie najbardziej chyba obawiam się kalectwa które jest następstwem tych chorób.
Najgorsze jest w tym to ze dopiero co zaczęłam się dorabiac własnego a tu juz mam problemy jak emerytka.
Ale... mam tez dobre chwile dobre dni i wtedy czuję się tak jakby mnie to nie dotyczyło tylko kogoś innego, a ja mam dwójkę (co tam trójke) dzieci dom z ogródkiem i uprawiam wyczynowe sporty ;))))
Ale nierealne marzenia mają też 100% zdrowi ludzie więc się tego nie wstydzę!
Pogadaj z kardiologiem - może jednak coś zaradzi, albo przynajmniej jasno wyłoży kawę na ławę.

pozdrawiam
stracatella

Twoja odpowiedź