avatar
Ola Mazowsze IP: 217.28.152.**

Moja Mama boi się koronografii, jaka jest realność powikłań? Czy podawane jest znieczulenie? Do czego opaski uciskowe przez 24 h?

avatar
Hela 754 IP: 83.19.104.**

Witaj Ola! Koronarografia inaczej cewnikowanie serca jest inwazyjnym badaniem tętnic wieńcowych odbywającym się przez tętnicę udową.Jest niezbędnym badaniem wykrywającym niedrożność i zwężenia naczyń wieńcowych.Ja też się bałam tego badania. Miałam koronarografię dwukrotnie przed operacją by-passów. W czasie badania nie jest podawane znieczulenie lecz kontrast, aby na ekranie były widoczne naczynia wieńcowe. Po badaniu zakłada się opaskę uciskowa, aby nie doszło do krwotoku i pacjent musi leżeć nieruchomo określoną ilość godzin, to określa lekarz.. Pozdrawiam

avatar
ASIA IP: 83.24.200.**

Olu, jestem po koronografi, w moim przypadku odbyła się ona z prawej ręki i to był plus, ponieważ nie leży się z odważnikami jak to jest w przypadku koronografi udowej. jak wyżej ela ma rację ,jest to badanie inwazyjne z pewnym ryzykiem ,jesteś cały czas przytomna i lekarze wszystko mówią co teraz będą robić . Czuje się ciepło gdy wstrzykują kontrast. adanie nie jest bolesne,można wytrzymać. ozdrawiam i życzę ZDROWIA twojej mamie i Tobie. ASIA

avatar
Bena IP: 83.24.71.**

W moim przypadku koronografia była przez nadgarstek lewej ręki. Boli, nasilenie jest różne, lekarz o wszystkim mówi i uprzedza ( gorąco, rozpieranie), będzie bolało)40 minut szybko minęło, da się wytrzymać. Uważam że było gorzej przy ucisku, nie wytrzymałam 3,5 godziny, trzeba było poluzować. ( dłoń 2 razy większa, zaciśnięta, granatowo-czarna)..ponoć byłam dzielna, tak to określił lekarz, przede mną pacjent krzyczał.Uszy do góry, ważne by pomogło.

avatar
Artek IP: 87.105.53.**

Jestem po dwoch koronografiach,pierwsza byla robiona z prawej reki a druga przez pachwine. Z reki mniej bolala a ponadto moglem sie poruszac po 6 godzinach natomiast po pachwinowej lezalem 18 godzin na plecach i nie mozna sie poruszyc,ale wszystko idzie przezyc.Pozdrawiam wszystkich odwaznych

avatar
Magda IP: 83.6.196.**

Witam jakie powikłania mogą nastąpić po koronografii,czy ktoś może mi na to odpowiedzieć?

avatar
ela IP: 89.228.246.**

np. zawał serca, rozerwanie słabych ścian naczyń.

avatar
EWKA IP: 79.191.31.**

magdo ! jak przy wielu zabiegach tak i przy koronarografii mogą wystąpić powikłania .Mogą ...ale nie muszą ...pozdrawiam - poczytaj tu :
http://www.kardiolo.pl/t,powiklania_po_koronarografii.htm

avatar
adamo

A ja mialem bardzo powazne powiklania po stencie.Lekarze nie wiedzieli co mi jest,a ja normalnie swiadomie umieralem - e szkoda gadac.Nie jest to takie hop-siup jak sie niektorym wydaje.

avatar
adamo

Po koronarografi i zalozeniu stenta *otrzymlem* w spadku b.wysokie tetno i niemiarowosc bicia serca,

avatar
Krzysztof IP: 77.253.193.**

Moja mama zmarła w trakcie koronografii !!! miała 71 lat ,nawet mnie nie poinformowali (byłem synem) że chcą mojej mamie takie coś wykonać. Była z grupy podwyższonego ryzyka (cukrzyca , chore nerki , była po śniadaniu , i po insulinie !!).Tego samego dnia co zawiozłem mamę do szpitala, zadzwonili że zabieg się nie powiódł. Mój świat się zawalił.

avatar
Beata IP: 83.24.164.**

Moja Mama również zmarła podczas tego zabiegu.Bardzo to przeżyłam.Nie jest to łatwy zabieg.

avatar
reni

Bardzo współczuję wszystkim ,którzy stracili bliskie osoby i pozdrawiam Was - trzymajcie się.
Ale nie jest i nigdy nie będzie to już takie samo życie .
Mija 1,5 roku jak przy wstawianiu stenta do aorty głównej (pękła ściana aorty) zmarł mój kochany Tata ,a jutro Dzień Ojca i ciąle okropnie boli...... i pomiętam co mówił bo wiedział, że umiera i konał kilka godzin świadomie , mówił że * przedobrzli dziecko kochane * ,a w akcie zgonu napisali mechaniczne uszkodzenie serca tzn.co ...?
Ktoś powiedział wprost * spie.......li i za mocno pchali ,ale oficjalnie nigdy nikt nie dojdzie w tych przypadkach prawdy.

avatar
Ewa29 z Tetralogią F IP: 83.145.149.**

Witam Mam 29 lat i pierwsze cewnikowanie serca miałam w eiku 3 lat. Do tej pory przeszłam ich kilka, chyba z 6, zawsze z wkłuciem przez tętnicę udową porawą i nigdyu nie miałam żadnych powikłań. oseim lat temu miałam też nieudaną próbę zamknięcia jednego naczynia przy sercu taką samą metodą. Leżałam po tym zabiegu 16 godzin, po poprzednich ok. 6-8.

avatar
michał IP: 89.228.90.**

Koronarografia jest bardzo prostym i bezbolsenym zabiegie od tego trzeba zaczac a pisania o pojedynczych przypadkach zgonów jest nie na miejscu!! Epizody pękniecia naczyc to normalna sprawa nikt nie wie ile wytrzymaja jego naczynia czy żyły!! w koncu to troche bar idzie Ale nie powinno sie takich tematów wywlekac bo to moze odstraszac innych i co??!!! A w wielu przypadkach TEN zabieg ratuje życie!! I trzeba sie troche opamietac Namawiam do zabiegu to prosta szybka sprawa obecnie zabieg jest juz wykonywany w wiekszosci ośrodków przez reke co szybko stawia na nogii i nie tzreba 20 godzin lezec