avatar
zabka1983 IP: 83.25.74.**

LINA ja bralam pramolan....szczerze?? pomaga ale troche...

avatar
gaga IP: 83.14.0.**

Witam wszystkie dzielne dziewczyny, które zmagaja się z różnymi dolegliwościami nerwicowymi, szczególnie w okresie ciąży. Bardzo często czytam wypowiedzi na tym forum gdyż dodają mi otuchy, sam wiem co to nerwica wszystkie dolegliwości przerabiałam, raz jest lepiej raz gorzej ale nie mogę powiedzieć że jestem wolna od tego cholerstwa. Jestem mamą prawie czteroletniego, cudownego chłopczyka, ze łzami w oczach wspominam okres kiedy byłam w ciązy, jakbym to nie była,Wszystko znosiłam dobrze mam na myśli fakt że nie wiedziałam co to trzęsawka, kołatanie serca, uczucie nieuzasadnionego niepokoju itd... Byłam taka szczęśliwa. Wszystko zaczęlo się niecały rok temu można powiedzieć jednego dnia. Zrobiłam sobie szereg badań które wykluczyły jakąś poważną chorobę, nauczyłam się żyć z tymi swoimi dolegliwościami choć bywa ciężko, ratuje się lekami i staram się nie myśleć, ale żeby nie myśleć trzeba myśleć żeby nie myśleć: ) Moim marzeniem jest mieć drugie dziecko, gdy opisujecie jak sobie dajecie rade wstępuje we mnie nadzieja że mi też się uda, choć każda z nas wie ile to kosztuje. Pozdrawiam serdecznie !!

avatar
basiam IP: 89.75.105.**

Cześć dziewczyny.
Czytam systematycznie, piszę bardzo rzadko... Nie lubię pisać o sobie i tej cholernej nerwicy:( Jestem na końcówce tak jak Agunia, jest coraz gorzej jeśli chodzi o nerwicę...
gaga---- cena jest bardzo wysoka, może za wysoka...

avatar
pralinka35

Dziewczyny jestem załamana bo czuję, ze tracę kontrolę. Jestem ostatnio w ciągłym napięciu i nie potrafię nad tym zapanować, a przecież nie mam powodów - nic złego się nie dzieje. Dlaczego to COŚ jest silniejsze.
Ciągle sobie coś wkręcam i chwilami sama już nie wiem czy naprawdę coś mi dolega czy to co czuję jest urojone na tle nerwowym. Męczy mnie mega zgaga ale wiem, że jest to typowy objaw ciążowy. Ale nie - u mnie to pieczenie czuję aż w okolicach uszu i nie wiem czy to normalne. Więc zaczęłam się nad tym skupiać obserwować i się zaczęło. Doszło kłucie pod uchem, swędzenie szyji, macanie, ogladanie, drapanie -można oszaleć. Teraz już nawet pobolewa mnie ucho w środku, a przecież nie jestem przeziębiona. Czy to wszystko od tego cholernego kwasu czy ja już tracę rozum ?

avatar
dona ** IP: 83.11.190.**

gaga !! pewnie ze dasz rade ,my kobiety jestesmy silne i tak szybko sie nie poddajemy .powiem ci ze u mnie bylo ciezko kiedy zaszlam w ciaze musialam od razu leki odstawic ,teraz mi sie konczy 11 tydzien i jakos ciagne do przodu !! jest cholernie ciezko ,ale kobieta da rade nie jedno pokonac .bylam w piatek u gin i jest wszystko w porzadku dzidzia rozwija sie dobrze.wiem gaga ,ze dasz rade ,dzieci to najwiekszy skarb ,powodzenia .pozdrawiam wszystkie kobietki !!

avatar
lina IP: 81.219.236.**

Skarb 80 czy bralas przed ciaza leki na cisnienie? ja bralam dlatego mialam tez w ciazy . Teraz juz urodzilam i to cisnienie dalej mam . Wydaje mi sie , ze to na tle nerwowym .. dopoki nie wezme czegos na nerwice to chyba to nie spadnie...

avatar
anna_26

Pralinka na ta mega zgage wez rennie.
Mi bardzo pomogło. Nie wkrecaj sie bo tylko zgaga.

avatar
skarb80

Hej lina
Przed ciążą nie brałam leków na ciśnienie, brałam kilka lat wcześniej, bo wtedy miałam najwieksze nasilenie nerwicy. Moje ciśnienie wtedy dochodziło do niewyobrazalnych wysokosci 200/140. dodam, ze teraz mam 29 lat. Lekarze przepisywali leki na cisnienie ale one nic nie pomagały. Dopiero jak dostałam leki od psychiatry to poczułam się lepiej, przestałam mierzyc cisnienie i powoli wszystko wróciło do normy. Przed zajsciem w ciążę to brałam już tylko minimalne dawki propranololu. Jak zaszłam to odstawiłam. Na poczatku ciąży cisnienie było ok tzn mierzone u lekarza tak 130/80, a jak wiadomo zawsze wizycie towarzysza emocje.
Koszmar zaczął sie od 6 m-ca ciązy poszłam do lekarza, bo czułam sie nie najlepiej zmierzył mi cisnienie miałam 180/120, załamal ręce, chciał mnie skierowac do szpitala-nie poszłam, Po chwili moje cisnienie było 150/100. Zmieniłam lekarza. Zapisał mi leki Dopegyt, Isoptin, A psychiatra Afobam. Ale od dwóch m-cy jestem kłębkiem nerwów. Byłam juz u okulisty, kardiologa, psychiatry, robiłam szereg badan, Wszyscy mnie straszą,że nie donoszę ciązy, że łozysko nie wytrzyma. Zyje w okropnym napięciu. Czasem się zastanawiam jak długo to wszystko wytrzymam....koszmar!! W poniedz. idę do szpitala, na samą myśl robi mi sie słabo:(((

avatar
lina IP: 81.219.236.**

Skarb 80 dzieki za odp . Wiesz ja tez mialam w ciazy wysokie cisnienie . Jedni twierdza ze to nadcisnienie a drudzy ze to zatrucie ciazowe indukowane ciaza . Urodzilam 12 dni temu a cisnienie dalej wysokie i nawet nowe leki tansert hct mi nie pomagaja zbytnio jestem zalamana nie wiem skad to cisnienie takie duze . Ale teeraz dalas mi do myslenia poprostu chyba musze zaczac brac cos na nerwice bo mam zaburzenia widzenia i zawroty glowy do tego jak chodze ciezko mi powiertze zlapac wiec najlepiej jest jak leze i nic nie robie ! Czy ttez tak mialas skarb 80?

avatar
skarb80

Czesc Lina
Przy ataku nerwicy sprzed kilku lat, gdy miałam bardzo wysokie ciśnienie, czułam się jak na karuzeli, miłam silne zawroty głowy, mroczki przed oczami,wymiotowałam, potem powoli to zaczęło ustępować. Porobiłam szereg róznych badan a przede wszystkim kardiologicznych: ekg, usg serca, ekg wysiłkowe. Serce mam zdrowe i diagnoza była taka,że to na tle nerwowym. Kardiolog nic mi nie przepisał, bo stwierdzil ze leki, ktore biorę od psych.(minnymi Propranolol) to są leki dla mnie odpowiednie.
Potem tez nie raz czułam się gorzej, kreciło mi sie w głowie albo byłam osłabiona, ale zazwyczaj szybko mijało.Teraz jak jestem w ciązy to raczej najbardziej dokuczaja mi ataki lęku, kołatania serca czasem osłąbienie.
Powiedz mi Lina czy ty w ciązy leżałaś na ciśnienie w szpitalu i co ci podawali, czy tylko leki na zbicie cisnienia czy tez jakies na uspokojenie???

avatar
skarb80

Aha i jeszcze jedno pytanie czy dziecko urodziło się zdrowe i z jaką wagą???Bo mnie lekarz straszy,że jest małe i słabo sie rozwija.
Chciałam jeszcze dodać, ze mam syna 8 lat. W pierwszej ciązy tez miałam wysokie ciśnienie, ale wszystko było dobrze, Dziecko urodziłam tydzien po terminie z wagą 3350.

avatar
LINA IP: 81.219.236.**

Skarb 80 bralam w szpitalu tylko dopegyt . Po porodzie nie moglam spac i dostawalam relanium ale mi nie pomoglo . Relanium jest na uspokojenie a nie lekiem nasennym . Ja ide jutro na wszystkie badania strasznie sie boje . SKArb 80 a mialas tak ze jak chodzilas to zaczynalo ci serce szybko bic ? i ciezko oddech zlapac? Powiedz mi prosze jak dziala afobam bo ja mam do brania doraznie ? a boje sie tego brac * MIJA CI PO TYM???//

avatar
skarb80

Mnie to najbardziej męczy w nocy, budzę sie z szybkim biciem serca i płytkim oddechem i potem nie mogę usnąć. A afobam mi zawsze pomagał, bo on bardzo szybko działa ale nie nadaje sie do leczenia długotrwałego. Mozesz najpierw wziąć pół tabletki i zobaczysz jak sie bedziesz czuła. Ja często brałam tylko pół i to mi pomagało. Teraz jak mam taki silny lęk to już na mnie tak nie działa, a moze poprostu to są teraz dla mnie za małe dawki:((

avatar
lina IP: 81.219.236.**

Skarba a czy oprócz afobamu bierzesz cos jeszcze??????? i jaka dawke masz afobamu ja mam 0,50 . a jak doraznie go wezme to chyba nie uzalezni albo? W ktorym jestes tygodniu ciazy ?

avatar
Marciocha

Do pralinki!!!
Kochana mam prośbę,mam koleżankę która czyta to forum ale nie jest zalogowana i poprosiła mnie żebyś napisała swój nr gagu ponieważ coś tam chce Ciebie zapytać bo miałyście podobne sytuacje.
Jeżeli możesz podaj.