~Asia,
2008-07-19 11:29:11 (IP: 83.2.83***)
Jasne ze się nie damy! Przeciez na to się nie umiera! Tylko tak strasznie nas dręczy i męczy.Wczoraj byłam u lekarza i na USG widzalam moje słodkie maleństwo, od razu mi sie humorek poprawił. Następnym razem jak mnie *dopadnie* to powiem tej cholernej nerwicy dość!!! I niech spada na drzewo;)
Pozdrawiam was serdecznie!!!
~Aga25,
2008-07-19 11:49:32 (IP: 217.173***)
To super ze widzialas swoja malutka dzidzie! To naprawde poprawia humorek tym bardziej w naszym stanie:) Pozdrawiam!
~Aga25,
2008-07-21 12:34:01 (IP: 217.173***)
Witaj karola!
~Aga25,
2008-07-22 14:31:54 (IP: 217.173***)
Czesc dziewczyny! Bylam u bardzo milej pani kardiolog i przepisala mi potas i magnez i w razie kolatania metoprolol 50 mg pol tabletki, narazie jest dobrze tylko nie mam na nic ochoty zmuszam sie do wszystkich czynnosci domowych kiedys mnie wszystko cieszylo, sprzatanie, pieczenie ciasta w ogole bycie w domu a teraz...
~Asia,
2008-07-23 08:22:45 (IP: 83.2.83***)
Czesc Aga
Ja tez łykam magnez i piję meliskę. A kiedy mam kołatania to probuje sobie wmówić ze to nic takiego, przejdzie. Osoby po cięzkim wysiklu fizycznym, sportowcy to topiero mają kołatania i nic im nie jest;) Duzo rozm na ten temat z moim ginekologiem i tak mnie nastawił pozytywnie ze kardiolog łącznie z psychologiem moze się schować. Tez czesto mialam takie *podle * nastroje. Zero usmiechu,ochoty zycia , non stop czarne mysli. Myslę ze to mogły być początki depresji,która czesto pojawia się przy jakichkolwiek stanach lękowych. Cały czas pracuje nad sobą, zaczynam myślec pozytywnie, sama doszukuje się radości dnia codziennego i.....jest lepiej;) Wazne zeby zacząc stawiac małe kroczki. Myśle ze razem nam wszystkim się uda;)
Pozdrawiam serdecznie
~Aga25,
2008-07-23 13:08:54 (IP: 217.173***)
Czesc Asia! Ja tez staram sie jakos odganiac zle mysli:) spaceruje z dzieciaczkami, rozmawiam ze znajomymi tak o wszystkim poprostu... napewno jest wtedy lzej ale jednak nikt ze znajomych w moim wieku nie wie co to nerwica i dlatego dobrze ze jest takie forum gdzie mozemy sobie pogadac o naszych lękach bez obawy ze ktos nas wysmieje. Pozdrawiam rownie serdecznie:)
~Asia,
2008-07-23 18:42:22 (IP: 83.2.83***)
To może *pogadamy* o czyms innym?
Napiszcie jakie miałyście zachcianki lub wrecz odwrotnie co powodowało mdłości w czasie ciązy;) Mam synka a teraz jeszcze nie wiem co będzie. Na pewno tę ciąże przechodze inaczej. Z synkiem miałam wielką ochotę na lody, jabłka, hamburgery, pizze, colę. A teraz zupelnie odrzucilo mnie od mięsa. Nawet zapach kotletow powoduje odruch wymiotny. Podobno niechęc do potraw mięsnych moze wskazywac ze w brzuszku rosnie dziewczynka;) Ale sama nie wiem czy w to wierzyc. Co o tym sądzicie?
Ps Ot taka odskocznia od czarnych mysli i popisanie o czyms innym;)
~Aga25,
2008-07-23 23:19:05 (IP: 217.173***)
Dobry pomysl Asia:) Ja mam dwoch synkow i w czasie ciazy mialam ochote na chipsy o smaku cebulki, oranzade najlepiej czerwona i batoniki conajmniej 2 dziennie:) a teraz nie moge patrzec na chipsy i cebule, chociaz na poczatku ciazy codziennie jadlam sledzia z cebulka i ogorki kiszone, moze mi sie przejadly? teraz mam checi na ser feta i czesto robie salatke z pomidorow, jem duzo bananow i bardzo smakuje mi sok pomaranczowy, jeszcze jak przechodze obok cukierni to nie moge sie powstrzymac i kupuje paczki:) Wydaje mi sie ze tez bedziesz miala coreczke tak jak ja bo wszystko mamy inaczej niz w poprzednich ciazach! Mam nadzieje ze ktos sie jeszcze przylaczy bo naprawde fajnie jest pisac w innym temacie:) jak mi sie humor poprawil:) Milych snow!!!!!!!!
~Asia,
2008-07-24 15:02:59 (IP: 83.2.83***)
No mi się tez humor poprawil jak przeczytalam że bede mieć dziewczynkę;) Dzieki Aga;) Bo mam taką cichą nadzieję ze bedzie Kalinka;)
Dzisiaj od samego rana bardzo źle się czuje, jakieś zawroty i jakbym miała watę w głowie. Ale odganiam zle myśli, ze to przez pogodę i spadek ciśnienia. Nie nakrecam się, nie dam tej cholernej nerwicy sobą manipulować..o nie!!;)
Wczoraj przeczytałam fajny wpis na forum dziewczyny, ktora kupę lat męczyła się z nerwicą i w koncu wyszla z tego. Silna wola i *olewanie* sprawy zdziałaly cuda. Chciałam skopiować i wkielić tutaj zebyście sobie przeczytały, bo to naprawdę dodaje sił. Ale kurde felek komp mi padl i teaz nie moge znaleźć tej strony. Jak tylko mi się uda to od razu przeslę.
Aga a w którym jesteś tygodniu? Bo ja w 14 takze na USG jeszcze nie widac płci. Za to czuje już małe ruchy. Jeśli jeszcze tego nie znacie to proszę. Mi i moim znajomym a także rodzinie sprawdziło się;)
http://jolmys.webpark.pl/#
Koniecznie dajcie znac
Buziaki!!
~Aga25,
2008-07-24 17:36:20 (IP: 217.173***)
Czesc Asia:) teraz jestem w 25 tygodniu mam czasem takie uczucie ze szybciej urodze napewno bym chciala bo ciązę źle znosze. Moja córeczka będzie mieć na imię Martynka:) Dzisiaj troszkę kołatania mnie męczyły ale też sobie zajmuje czas czyms innym np. byłam pooglądać maleńkie sukienki w sklepie są naprawdę prześliczne! Chłopcy rosną zdrowo, dużo rozrabiają ale ja kocham ich bardzo mocno i lubie to zamieszanie:) chociaż często wydaje mi się że nie dam rady jakoś się trzymam dla nich. Jednak można pokonać to choróbsko! Jeśli choć jednej osobie się udało to już coś i jest nadzieja dla innych:) Buziaki również ode mnie!
~Aga25,
2008-07-24 18:15:40 (IP: 217.173***)
Sprawdziłam i tylko się zgadzło że moje drugie dziecko to syn ale tam pisało że jest jakiś błąd pliku czy coś! Sprawdze za jakiś czas jeszcze raz:) pozdrawiam:)
~Asia,
2008-07-24 18:34:29 (IP: 83.2.83***)
Ostatnio dostalam od bratowej mnostwo ciuszków dla dziewczynki, wiec wiem o czym piszesz;) Są przesliczne, szczegolnie te rozowe sukieniusie;) Nie wiem czemu, ale mam takie przeczucie ze to dziewczynka. Z synkiem od pierwszych chwil bylam pewna ze chlopiec. Ja tez na slodkie mam niesamowity apetyt, az mnie troszke mąz stopuje( ach te chlopy). Zobaczymy. I tak najwazniejsze zeby bylo zdrowe. Czasami mam obawy ze nie dam rady z takim malenstwem, bo co zrobie jak mi bedzie slabo, albo te kolatania. Bede trzymac malenstwo na rekach i strace przytomnosc. Takie glupie mysli, ktorymi niestety sama się nakrecam.
Wystarczy maly bol glowy a juz obawa przed wylewem Kiedys mi prawie glowa pekala i nic sobie z tego nie robilam. Po prostu bralam leki przeciwbolowe i ok.
Ach te nasze biedne umysly. Ale i tak wierze ze nam się uda. Bo caly czas sobie powtarzam: na to sie nie umiera, nie daj się, to taki wewnetrzny diabelny glos namawia zeby się poddac. A i wiesz, czytalam o tych psychotropach ktore tak chetnie lekarze przepisuja ( dla swietego spokoju) . To dopiero cholerstwo, od ktocych mozna sie niesamowicie uzaleznic, a wcale nie powoduja poprawy zdrowia. Na nerwice serca jest tylko jeden sposob. Trzeba sobie poradzic samemu, przepedzic te czarne mysli. Tylko tak latwo pisac, powiedziec.....
~Aga25,
2008-07-25 13:43:41 (IP: 217.173***)
Witam! Dzisiaj jak do tej pory dobrze sie czuje:) Bylam z maluchami na spacerze chyba ze trzy godziny do poludnia oczywiscie bo slonko niezle przygrzewa:) Musimy byc dzielne, wiem ze to trudne czasami jest ale jesli samo przyszlo to prawdopodobnie samo sie skonczy, napewno lepiej jest sobie radzic samemu poniewaz leki to tylko na chwile dzialaja a potem co dalej? Masz racje ze mozna sie niezle uzaleznic... mi juz wystarczy ze lykam sporo witamin! Milego popoludnia:)
~Aga25,
2008-07-26 11:44:21 (IP: 217.173***)
Witam! Narazie jest dobrze:) Popoludniu ide na imieninki do cioci wiec musze sie pomalu szykowac:) Milego dnia!
~Asia,
2008-07-26 21:21:03 (IP: 83.2.83***)
A ja wlasnie wrócilam z imienin od cioci;) Też czuje się dobrze, chociaż słonko daje popalić. Aga a jakie witaminki łykasz? Od początku ciąży masz dobre wyniki?
Kiedy poczułas 1 ruchy? Bo ja w 12 tyg, az dziwne bo z pierwszym poczułam dopiero w 17 tyg a na pewno byłam szczuplejsza;) Szczegolnie wieczorkiem czuje takie bulgotanie i *trzepotanie skrzydełek*. Fajne uczucie. Jak najmniej myśle o *napadach* i dodaje mi to sił. Czasami łapię się na myśleniu, ale tylko na myśleniu zostaje. Częściej też wychodzę i jezdzę , a jeszcze nie tak dawno miałąm z tym mnóstwo problemów. kazdy wyjazd, lub daleki spacer powodował lęk. Wiec moze jakieś postępy robię...póki co cieszę się chwilą.
Ps. http://forum.kardiolo.pl/temat1320,52.htm- jesli jeszcze nie trafiłyście na te forum, to zachęcam. Naprawdę warto!
Miłych snów