avatar
borowy

Witam!
Chodzę dalej na terapię,proponowali mi parę temu ale nie czułem że będzie miała wpływ na moie życie.Sam chętnie chyba nie poszedłem zmusiła mnie ta obecna chwila i sytuacja życiowa,ale obecnie jest mi lepiej.

avatar
Renka30 IP: 109.125.193.**

doskwiera mi samotnośc, dobrze, że Was mam....głową muru nie przebiję...w piątek mam wizytę u mojego psychoterapeuty przynajmniej bedę mogła sie wygadać...znów doszło do kłótni i znów biorę wine na siebie i ten parszywy kac moralny...

avatar
aga28 IP: 88.220.87.**

witajcie kochani, faktycznie wesolo u nas tu ;-) i dobrze ;-). Borowy fajnie ze lepiej, zobaczysz ze z zcasem bedziesz czul sie lepiej, bedziesz mial lepszy, pewniejszy grunt pod nogami ;-). Jesli mas zochote daj znac , poklikamy, pozdrawiam wszystkich. Ja dopiero oderwalam sie od roboty koclzykowe. Musz eisc do lekarza bo mam gule pod noga, bylam u ortopedy niby ok, robilam usg tego zyly drozne, a cholera nadal jest, i sie poweiksza zauwzylam ze im dluzej siedze jak przy koclzykach to pozniej taka weilka bania pod kolanem, boli mnie to, ogolny tylko jakies masci mi daje, bralam tez avlavic i nic ;-( nie weim jzu sama co robic z tym.
Jasne ze pamietamy dorotke, moze nie az tak dlugo jak Wy ale jak sie pijawilam dorotka jeszce byla, szkoda ze jej nie ma, krysiu dobzre ze napisalas, pzrynajmniej wile osob teskniacych za nia bedzie wiedzialo co sie dzieje.dzieki.
Sunny a bierzerz magnez? wiesz ja tez teraz ogolnie mam koncentracje do dupy i jakas skleroze chyba bo nawet nie potrafie przypomniec sobie co robilam wczoraj ;/ nerica taka jest.Staraj sie robic tez jakies odpoczynki od tej nauki, lap oddech w akzdej wolnej chwili, u mnie nerwica robi tak ze wlasnei kiedy mam duzo wolnego zcasu to wtedy zawsze taje o sobie znac, mozliwe z eu ceibie etz tak jest.pisz ciagle co u Ciebie. Weteranko my z mama opiekwoalysmy sie chora babcia prawie 7 latek , jakby co pytaj moze pomoge ;-).
Gruszeko dzieki za mile slowka. a gdzie reszta??Matiago, madziu,reniu, biel,poetko. Czy wei ktos co sie dzieje z nati16???// tak juz dawno nic nie pisala eh chlerka martwie sie, ma ktyos jakies weisci??????
Dobranoc wszystkim papap

avatar
biel

Witam kochani!
Gruszko aż mnie głowa rozbolała ale gra fajna ! modlitwa daje chwilę refleksji , wycisza.

Weteranko energia cię rozpiera!

Aga dobrze że lubisz robić te kolczyki, wisiorki, ja oglądałam piękne kamienie Swarowskiego na allegro ale nie umiem robić więc się nie zabieram.

Borowy klawiatura ci potrzebna , a niedługo Mikołaj !!!!!
Krysiu może twój żołądek oszalał od tej jesiennej aury? podobno siemię lniane pomaga
Sunny głowa do góry , nerwica odpuszcza , nie poddawaj się
Nati a już myślałam że wygrałaś na serio , ale nigdy nic nie wiadomo.
Robo nie czatuj tylko tu pisz!!!!!

Pozdrawiam wszystkich gorąco dobranoc.

avatar
Nati IP: 83.7.13.**

Witajcie kochani

U mnie dzisiaj zimno jak diabli, teraz własnie zaczęło padać, brrr nie lubię takiej pogody.
Jedyne co jest fajne podczas tej aury to, to, że rozpaliłam w kominku i zrobiło się bardzo przyjemnie, ogień ma magiczną siłę .........

Krysiu, to szkoda, że nie mogłaś popróbować smakołyków, ja zawsze na takich imprezach objadam się ciastami :)
Och, ten żołądek.
Dobrze, że napisałaś o problemach Dorotki.

Dorotko, bardzo mi przykro z powodu choroby synów, mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
Bardzo Ci współczuję, wiem co matka może czuć w takiej chwili, trzymaj się kochana.

Freciu, aż Ci pozazdrościłam tej zabawy, fajnie, że się wyszalałaś :)
Pamiętam jak ostatnio byłam na imprezie tanecznej w lipcu, a mój mąż w stanie wskazującym, już prawie nad ranem, usilnie chciał iść na imieniny do kolegi Mieczysława, a imieniny Mieczysława są w Nowy Rok, 1 stycznia.........

Weteranko, a wiesz, że naprawdę wysyłają mnie znajomi do Milionerów, ale jestem chyba zbyt tchórzliwa..........wiedzę nawet mam nie najgorszą ale te emocje........ech, strach się bać :))

Gruszko, wiem, że wciąga ale ja nie mam na granie za dużo czasu niestety, a może stety :)
To fajnie, że się lepiej czujesz Gruszeczko.
A ten obraz to będzie piękny prezent........na pewno, a można wiedzieć dla kogo ?

Renka, przyro mi, że się pokłóciliście, ale powiem Ci jedno, nie możesz brać zawsze winy na siebie, absolutnie !
Wiesz, ja myślę, że się w końcu dotrzecie, u mnie tak się stało, a też było różnie, oboje chcieliśmy postawić na swoim, pochodziliśmy z różnych rodzin i to tez miało znaczenie.
A samotna, kochana, to nie jesteś, no co TY !! Masz dzieci, rodzinę,
no i NAS ! :))
Uśmiechnij się i śpij spokojnie, będzie dobrze :)

Moja córka w tym tygodniu, wtorek, czwartek i piątek pisze próbną maturę, trzymam za nią kciuki :)
Dobrej nocki wszystkim.

avatar
w.eter.anka IP: 83.30.174.**



Dzień deszczowy, wietrzny, ale dobry wszystkim !

Renuś, taka byłaś wesolutka, nie przejmuj sie kłotniami, jesteśmy z Toba, nie wolno Ci sie obwiniać.

Biel - aby mnie nie rozsadziła !

Aguś - dzięki , jak co to skorzystam (ile babcia miała lat ?) Może to paradoks, ale wolę jak mama leży, od tego co było przedtem.Mam więcej pracy, ale i spokoju (uciekała z domu, cięła nożyczkami co popadnie, odkręcała gaz, pali la ogniska na podłodze, wszystko chowała, *była okradana* itd,itp.Pielęgniarka przychodzi codziennie rano, ale tylko na godzine, pomaga mi synowa, wnusia i mąż.

Natuś - ja tez uwielbiam konkursy, wiedza niczego sobie, ALE ten strach ! Rekompensowałam to sobie inaczej.Rozwiązywałam krzyżówki, pisałam opowiadania, wysyłałam i nawet udało mi sie wygrac jakies tam nagrody !!!!!!!!!!
Za córcie też będę trxzymać kciuki!!!!!!!!!!.

Sylwuś, co się z Tobą dzieje ?

JA TEŻ WSPÓŁCZUJĘ WASZEJ DOROTCE.

Miłego dzionka.

avatar
w.eter.anka IP: 83.30.174.**


Na poprawę samopoczucia.

Mąż wraca z delegacji i zastaje żonę w łózu z facetem, wychodzi bez słowa.Siada na ławce pali papierosy, myśli- a to ku..wa, przecież, wysłałem jej sms, że wrócę wcześniej.Myśli, pali, nagle twarz rozjaśnia mu uśmiech - ona to chyba nie ku..wa, to wina operatora, że sms nie doszedł.

avatar
w.eter.anka IP: 83.30.174.**


P.s.

Gdybym była tą babka, to powiedziałabym meniowi, że taką kuracje mi lekarz na recepcie przepisał na nerwice - prędzej by uwierzył niż w sms.hi hi

avatar
gruszka

Hejka

DOROTKO trzymaj się. Bardzo mi przykro, z powodu choroby synów. Ale trzeba wierzyć, że będzie dobrze.

Renka 30. Nie możesz zwalać winy na siebie. wina zawsze leży po środku. Im częściej bedziesz z Siebie robić winowajce tym częściej mąż bedzie to wykorzystywał. Jesteś super babka i masz kochające Cie dzieci. Nie jesteś sama. No my tez jesteśmy wiec jakby co to pisz.

Krysiu szkoda, że nie mogłaś sobie pojeść. Ja mimo, że nie mam problemów z żołądkiem i ogólnie mogę jeść wszystko to nerwica często powodowała ścisk w brzuchu no i niestety też tylko mogłam popatrzeć na smakołyki ze stołów. Mimo, że miałam na nie ochote nie byłam w stanie ich przełknąć :(

Nati prezent ma być dla mojej młodszej siostry. A córce przesyłam wirtualnego kopniaka w tyłek na szczęście. Na pewno zda na 5 tki.

Aguś i jakie cudeńka porobiłaś??

Weteranko dobry kawał. Samopoczucie chyba Ci dopisuje. Oby tak dalej

Rolnik a u Ciebie lepiej??????? Mam nadzieje, że tak

Sciskam wszystkich. Od jutra 3 dni wolnego. HURAAAAAAAAAAA

avatar
Renka30 IP: 109.125.193.**

Szlak mnie jeszcze trafia na tego mojego flegmatyka i nudziarza, zaraz jadę z Rafałciem do mojej siostry i dzionek jakos zleci. Ale musiałam do Was zajrzeć i podziękowac Wam za słowa wsparcia. Fajni jesteście. I przedewszystkim to zrozumienie które jest takie ważne. wiem co by mi poprawiło humor i samopoczucie - tygodniowy wyjazd do Turcji albo Egiptu gdzie cały dzień świeci słońce i temperatury powyżej 30 stopni!!Słońce jest jak balsam na moja dusze i nerwy.

Nati, też zaczełam grac w miloinerów, i nawet udało mi się zgarnąć milion!!!!. Teraz mogę i ja poszaleć. Szukam sobie kochanka i ruszam do ciepłych krajów. A mąż niech siedzi w domu, bo jemu w życiu wystarczy trochę dachu nad głową i micha żarcia, czyli niezbedne do życia minimum. I dobrze. Ja jeszcze kiedys w życiu poszaleję. Będę podróżować, świać sie tańczyć, będe jeżdzic super furą, mieszkać w luksusowym apartamencie, będę podziwiana i kochana a faceci bedą za mną szaleć. Świat będzie należał do mnie!!!! W takich trudnych chwilach cudownie jest marzyć , czego tylko dusza zapragnie.

Trzymajcie sie wszyscy cieplutko.


avatar
majkak55

Witajcie kochani , zagladam tu do was i raz chce mi sie smiac razem z wami a raz plakac, nie omijaja nas problemy nie tylko te ze strony nerwicy ale te rozne zyciowe, choroby w rodzinie, brak zrozumienia ze strony najblizszych.Czasami zostajemy ze swoimi problemami sami ale w takich chwilach mamy siebie, ale to i dobrze piszmy wyrzucmy to z siebie, bedzie lepiej , lzej.Dorotko bardzo Ci wspolczuje, jestem z Toba.Nati trzymam kciuki za egzaminy Twojej coruni.Krysiu ucaluj od nas wnusie i niech sie zdrowo chowa, a Tobie kochana zycze szybkiego powrotu do zdrowia. W.eter.anko mimo walki z choroba jestes bardzo dzielna , mysle tu o opiece nad swoja Mama,dobrze ze masz w tym wszystkim wspaniale poczucie humoru i dzielisz sie nim z nami. Gruszeczko wypocznij przez te dni , naciesz sie siostrzyczka , pozdrawiam was obie.Rolnik trzymaj sie , pisz czesciej , Robo odzywaj sie do nas.Aga masz wspaniala pasje, szkoda ze nie mozemy tego ogladac.Pozdrawiam wszystkich piszacych i czytajacych , dolaczcie sie do nas kochani i piszcie .Milego dnia i moc sloneczka ktorego teraz tak brakuje hej.

avatar
aga28 IP: 88.220.87.**

Witajcie kochani, tez uweilbiam tu zagladac ;-), jak zcasem nie psize to nie ze nie zagaldam czy nie mam czasu, poprostu zcasem nie mam tez weny czy dnia ;-/.
co do kolczykow to porobilam chyba 20 par a kregoslup jak mnie teraz boli, zbyt sie dorwalam, porobilam tez wisiorki na rzemyku czy lince pojedyncze kamyczki, trudno mi narazie ocenic czy wyszly te naszyjniki, jak puscze w obieg hiih ;-) tzn pokaze kolezance okaze sie w praniu ;-).Dobzre ze mam Was naprawde, dla mnie to mazreniem takim moze banalnym byloby spotkac sie z Wami tak w realu ;-), bardzo lubie tu byc, smuce sie z Wami i smieje rownie z;-), dziekuje ze WAs mam ;-).
Majeczko fajne ze sie odezwalas, biel super ze tez napisalas kilka zdan tez brak tu Twych postow, nie zaniedbuj Nas ;-), kazdy wpis Wasz nawet najdrobniejszy tu sie liczy pamietajcie, My tworzymy to forum, akzda tu istotka jest Wazna naprawde ;-).
Weteranko babcia miala 72 lata, byla po 2 udarach, nie mowila, nie chodzila, nie jadla normalnie ;-( pzrez rureczke do brzuszka ale mozna nawet w tym okropnych chwilach znalezc cos pozytywnego:pomyslalam jak my z mama jej nie pomozemy to kto?? pamietajcie ze macie sobie mowic ze to wlasnie my najlepiej wykonujemy te prace, nikt lepiej tego nie zrobi od ans nie chodzi tu o egoizm ale o takie ladowanie siebie sila, ja tak robilam i naprawde pomagalo ;-), jak wracalam z uczelni, zatspowalam mame, bidulka biegala to po aptekach, po lekarzach,tak na zmiane, wazne jest wsparcie, mysel ze mama miala we mnie, siostra-corka babci owszem przyjezdzala ale na poltora dnia i jechala bo twierdzila ze nie wytrzymuje psychicznie, a czy zapytala sie jak my to robimy????/ mam do niej zal, ale trudno,, bylo minelo.
mi duzo dawal usmiech babci, mialysmy swoj jezyk ;-), jak bylo babci wygodnie glaskala mnie raczka po policzku, piekne to bylo, ze dalysmy sobnie rade. Tzreba szukac nawet najdrobniejszej zreczy w takich beznadziejnych sytuacjach aby sie nie pograzac, ja tak robie i zapedzam sie w pokoj bez okien, drzwi, a to zle.
Dzis moj chlopak wpadnie o 16 po mnie. Kupilam jakies hamburgerki, zrobimy sobie u niego weilkie buly ;-) i serdelki wzielam ;-). tzreba jakos se radzic.
Co do sparw damsko meskich eh ejst fatalnie, no ale co zrobic ;-(??/ narzie tak musi byc. ide sie robic na bostwo hihihih ;-).
Ale dzis zimno u mnie, padal nawet snieg, w gorach to tak zawsze ciagnie ;-/.
Trzymac mi sie Wszyscy, pisac nawet po kilka zdan buziolki ;-*

avatar
krystyna 3 IP: 46.113.17.**

Witam kochani

Mam dzisiaj troszkę spokoju z tym żołądkiem dzisiaj mnie mniej boli do południa pomyłam w szafkach kuchennych muszę wykorzystać czas kiedy mnie nie boli no i kiedy wnuka nie ma bo przy nim to nie ma roboty Wiecie tak mnie dzisiaj naszło na przypomnienie sobie młodych lat jak było fajnie bez tej choroby jak człowiek się cieszył życiem choć wiele z was jest w takim wieku że powinno żyć pełnią życia ale choroba nie pozwala choć ja już nie jestem pierwszej młodości też bym chciała żyć bez tej cholernej nerwicy jak dawniej oj boże jak ja tęsknię do tych dni normalnych dni może bozia da że jeszcze będziemy cieszyć się śmiać Wiem że są gorsze choroby od tej naszej i ludzie na pewno gorzej cierpią Tylko dlaczego są takie cierpienia na tym świecie tak sobie pomyślałam że człowiek powinien żyć bez cierpień chorób aż do tego dnia kiedy nas bozia wezwie do siebie Ale niestety widać tak musi być Kochani przepraszam za tak mało optymistyczny post ale po prostu musiałam się wygadać i popłakać sobie trochę z tęsknoty za tym normalnym życiem Dobrze że jest gdzie to wszystko wyrzucić z siebie bo to czasami siedzi w człowieku i gniecie jak kamień którego nie można odrzucić byle jak najdalej Pozdrawiam was moi kochani serdecznie wszystkich Dobrze że jesteście


avatar
Rolnik 1973 IP: 82.145.208.**

Witam. U mnie jakoś leci, nawet dobrze. Renka fajne marzenia.

avatar
Nati IP: 83.7.40.**

Witam kochani

Dzisiaj miałam dziwny sen...........śniło mi się, że gdzieś byłam ( nie wiem gdzie ) i było strasznie dużo przeróżnych ciast, ciasta wyglądały bardzo apetycznie i nie dość, że się objadłam to jeszcze zapakowałam całą torbę tych słodkości do domu :)
Ciekawa jestem co ten sen znaczy ?? Chyba nie brak słodyczy ?
Mam kiedy chcę i w każdej postaci ha ha ha :)

Renka, to mówisz, że gdzie ?? Egipt i Turcja ? Lecę z Tobą, chyba fundniesz koleżance ? W koncu dla milionerki to pikuś ha ha ha.
Wprawdzie i w jednym i drugim kraju byłam ale nie pogardzę słońcem i zupełną beztroską :) Szczególnie teraz w listopadzie........

Gruszko, a to sobie poleniuchujesz :) Miłego wypoczynku :)

Weteranko, super kawał, 100% tolerancji, takiego męża to ze świecą szukać hi hi hi. A krzyżówki też bardzo lubię :)

Freciu, masz już ten swój skarb ( córcię ) w domku ?

Majkak, tak jak napisałas raz śmiech u nas a raz płacz, samo życie kochana......:))
Kiedys pisałaś o córki slubie czyżby juz był Majko ? Czy dopiero ma się odbyć ?
Tak sobie myślę, że jak dzieci dorastają i wyfruwają z domu to chyba baaardzo smutno jest...........

Aga, ależ Ty dobrą wnuczką byłaś...........naprawdę.

Krysiu, może Ci już w końcu ten żołądek odpuści, może go postrasz czy co ?? :)

Idę robić jakąś kolacyjkę, buziaki dla wszystkich.