avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

Hejka Wam. Biore Concor 2,5 juz prawie dwa latka....najpierw bralam pio calej 2 x dziennie, potem po 0,5 2 x dziennie, nastepnie po 0,5 1 x dziennie...w tej chwili nie biore juz 4 dni.....jak widac zmniejszalam dawke leku i w tej chwili chce go zupelnie odstawic...co o tym sadzicie? Mam nerwice i ten lek w sumie mi dosc pomogl, ale nie chce go brac cale zycie.... myslicie,ze mi cos grozi? Serce bije troszke szybciej, ale jest w normie.

avatar
Klaudia

Kasiu ja tez bralam concor i odstawilam odrazu nie zchodzilam tak jak ty, ale po odstawieniu concoru z sercem sie pogorszylo a potem to juz poszlam na ablacje

avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

Teraz mnie przestraszylas......ja nie chce tego brac...fakt, ze puls mi dzisiaj juz wzrosl do 96/min, srednio około 90/min.... myslisz,ze powinnam sie bac? Ale czemu miałas ablacje?? Masz fizycznie zdrowe serduszko?? Ja mam zdrowe, mam nerwice....znaczy tak twierdza...

avatar
Klaudia IP: 89.228.25.**

do Kasi:
Kasiu twierdzisz ze masz nerwice ale nie jestes pewna powinnas skonsultowac sie z lekarzem i porozmawiac. Ja tez nie chcialam brac concoru i nie tylko to odstawilam lada dzien-odrazu. ja tak robie. nie lubie robic to czego ine chce! a jeszcze jak sie dowiedzialam ze kwalifikuje sie na ablacje to tym bardziej lzej mi bylo odstawic wszystkie leki.Fizycznie bardzo sie meczylam.musialam zrezygnowac z zajec tanecznych, z prob w teatrze nawet jak na dyskoteke poszlam to szybko sie meczylam. przy stresie tez serce mi walilo.ja ogolnie jestem nerwuj.nawet teraz po ablacji czuje czasami skurcze.mialam ablacje bo mialam wypadanie platka zastawki mitralnej, bigeminie komorowa i cos tam jeszcze.

avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

rozumiem..no ale u mnie po badaniach nic nie stwierdzili..kiedys zapisali lek bo mialam tachycardie...i tak sie w sumie za mocno w niego *wkrecilam*..... chce go przestac brac, przestaje stopniowo..wiem,ze nalezy jego dawke zmniejszac po 0,5 tabletki na tydzien.....ja nawet robilam to duzo dluzej...ale serce dzisiaj to nie wiem noo..normalnie jakby mu czegos bardzo brakowalo...moze powinnam odczekac az sie przyzwyczai, a moze to znak,ze musze brac dalej??

avatar
Klaudia IP: 89.228.25.**

jezeli tak ci zalezy zeby odstawic concor. to moze biez to pol tabletki. bo jednak conkor jest mocnym lekiem.

avatar
Kaśka IP: 81.210.11.**

Własnie lekarz mowl, ze biore strasznie mała dawke,bo biore ConcocCor 2,5... myślisz,ze cały czas brac te pół??

avatar
Klaudia

A rozmawialas ze lekarzem o tym ze bys chciala odstawic calkiem leki?

avatar
Kaśka IP: 81.210.11.**

No jeden kardiolog mi powiedział,że czemu nie, skoro to tak mała dawka i że nie powinnam mieć problemów..ale w sumie każde wejscie po schodach mnie meczy....

avatar
Klaudia

a wspominal ci cos o ablacji czy cos,? masz jakies skurcze?

avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

Nic o niczym nie wspominał nikt, bo zawsze wyniki były dobre...wiem,że czuje szarpania serca etc...ale nigdy nie zostały zerejestrowane...czuje takie przewracanie się serduszka...

avatar
Klaudia

akasiu a dlugo cierpisz juz na to? ja z poczatku tez tak mialam , takie dolgliwosci i nic nie wykazywalo badania pozytywne byly ale z czasem juz gorzej bylo

avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

Cierpie na to ponad 2 latka....ostatnie badania były ok....potas, sod we krwi tez ok..ekg ok...

avatar
Klaudia

no to nie wiem. ja zawsze mam niedobor potasu a biore go ciagle. sod ok a ekg - rozne ziwactwa nawet skurcze przedzawalowe

avatar
Kaska IP: 81.210.11.**

No widzisz...a u mnie nic,pierwiastko sa OK...kiedys lekarz mi dal ten lek, bo mu sie nie chcialo mnie badac i sie uzaleznilam :/