Forum Kardiologia » Nerwica » Nerwicowcy a co z alkoholem?

Nerwicowcy a co z alkoholem?

1 | 2 | 3 | »
~BARBARA, 2006-02-26 21:55:22 (IP: 87.207.***)
Mam pytanko do wszystkich cierpiacych na nerwice roznego rodzaju a szczegolnie serca jak czuejcie sie na drugi dzien po wypiciu alkoholu np dwóch piwek albo dwoch lampek wina?napiszcie mi co czujecie lub jakie macie objawy, z gory dziekuje i pozdrawiam
~nerw lisciowy, 2006-02-27 15:05:56 (IP: 217.153***)
Alkohol wpływa na mnie relaksujaco. Chociaż nie każdy. Zwykle zbawienny wpływ ma piwo - z winem gorzej a juz coś mocniejszego to mnie raczej rozstraja. Po wódce np zawsze mam lekką tachykardię i ogólnie rozwalony nastrój.

Czasem by uspokoić skołatane nerwy które z kolei sprawiają że mi serce wariuje - łykam jakieś prochy, w minimalnej ilosci, ale zawsze. Niestety psychotropy i alkohol nie bardzo idą w parze więc jezeli łykam piguły - sam sobie stawiam szlaban tego dnia na jakikolwiek alkohol. Chociaż mój lekarz twierdzi że o ile nie będę popijał pigułek piwem to jedno piwko wieczorem, nawet po wzięciu leków nie uczyni szkody.

W sumie jestem ciekaw opinii tych co już jakieś doswiadczenia typu np afobam lub pramolam + alkohol mieli.
Jestem z natury bojaźliwy więc wolę skorzystać z doświadczeń innych niz wypróbowywać samemu na sobie tego typu koktajle.
~BARBARA, 2006-02-27 17:03:04 (IP: 87.207.***)
Napisz mi prosze jaka masz nerwice? bo ja mam nerwice serca. U mnie wyglada to tak. Jesli napije sie np dwoch piwek albo wina na drugi dzien poprostu umieram, mam biegunke i wymioty rownoczenie, problemy z oddychaniem i oczywiscie straszna jazde z sercem tzn bije bardzo szybko i mam dodatkowe...do tego jest mi slabo i jestem cala rozczesiona, juz od dluzszego czasu nie moge napic sie jakies wiekszej ilosci bo wiem co mnie czeka po tzn na drugi dzien rano!! jak myslisz czy te objawy moga byc spowodowane nerwica??? czy jakas moze inna choroba? dzieki za odpowiedz pozdrowionka
~nerw lisciowy, 2006-02-27 20:17:55 (IP: 217.153***)
Barbaro,
nie wiem czy istnieje w ogóle taki termin medyczny jak nerwica serca. Jest poprostu nerwica - tyle że ta wyjatkowa chroba duszy ma wiele twarzy.

Moje lęki i objawy skupiają się też na sercu. Okresowo miewam tachykardie by po kilku tygodniach mieć bradykardie. Raz mam wysokie cisnienie skurczowe przy niskim rozkurczowym a raz cisnienie miewam w normie. Mam odczuwalne skurcze dodatkowe i okresowo częstoskurcze. U kardiologa każde badanie - a miałem ich chyba już setki zawsze wychodzą dobrze. EKG i osłuchiwanie - zawsze OK. Echo serca - gites.

Niby wszystko jest dobrze - to czemu jest źle, bo się źle czuję. To samopoczucie jest takie nieswoiste dla typowych chorób serca ale jednoczesnie je bardzo przypomina. Kiedyś jeden z psychiatrów mi powiedział że nerwica to wielki naśladowca - udaje objawy tych chorób których najbardziej się obawiamy. W moim przypadku widocznie obawiam się najbardziej zawałów - wobec czego serce mi czasem żyć spokojnie nie daje.

Co ciekawe - objawy przy moim rzekomo chorym sercu powinny się nasilać w czasie wysiłku. Ja mam odwrotnie - wszystko to dopada mnie w spoczynku - zwłaszcza w weekendy. W pracy czy podczas np pływania lub jazdy rowerem albo biegu - odczuwam pełen komfort - pozostaje wiec żałować że człowiek jednak musi kiedyś odpoczywać.

O tym że raczej serce mam zdrowe przekonuje mnie fakt że po przyjęciu środków uspokajających albo wypiciu piwa tudzież w nocy objawy moich sercowych chorób mijają. Jeszcze nie słyszałem by jakiś autentyczny sercowiec leczył się piwem lub środkami uspokajającymi - a ja tak mam. Wniosek - chyba sercowo jestem OK - co wcale nie przekłada się niestety na zanik uporczywych myśli o sercu.

Często słyszę własne serce - teraz już się przyzwyczaiłem ale zazdroszczę ludziom którzy twierdzą że nawet nie zdają sobie sprawy z jego istnienia.

To tyle w skrócie o mnie. Niestety nie umiem Ci powiedzieć czemu masz wariacje z serduchem na 2 dzień po popijawie. Może się ich boisz, spodziewaasz się ich więc je podświadomie sama wywołujesz.

Zauważ, że rytm serca zależy też bardzo od naszych emocji - jak one są rozhuśtane to i serce Ci się rozregulowuje.

Jeżeli kardiolodzy Ci mówią że serce masz zdrowe to pewnie mają rację - tylko największy problem w tym by im wreszcie w to uwierzyć
~BARBARA, 2006-03-01 21:26:53 (IP: 87.207.***)
Widze ze nie ma chetnych na ten temat
~BARBARA, 2006-03-01 22:31:38 (IP: 87.207.***)
I dalej nic.......
~piotr, 2006-03-16 12:53:26 (IP: 195.116***)
Afobam + alkohol nie radze jazda na całego naprawde, kiedys przez przypadek zapomniałem, że brałem afoban i wypiłem troszke wódeczki no i sie zaczeło, spałem jak suseł naprawde, budzenie trwało długo i namietnie, no i jakies omamy, wiec niepolecam za duze ryzyko.
~dani, 2006-04-20 18:58:46 (IP: 62.121.***)
Nie widzę większych przeciwwskazań
...przy afobamie, propranololu (ostatnio zamieniony na metocard) i paxtinie - ten ostatni wywołuje u mnie największy efekt kumulujący, bowiem zdarzają się dziury w pamięci i czasem agresywne zachowania - proszę mnie źle nie zrozumieć :-)
wypicie alko (toleruję tylko piwo 5-6 co łykend) bezpośr. po zażyciu w/w leków może działać sedacyjnie, wywołać bradykardię i efekt wazowagalny - nie zdażyło mi się
póki co, bez nieprzyjemnych epizodów i całkiem normalnie, no może kac i podwyższony wówczas poziom lęku we znaki się daje, ale to reakcje osobnicze ...
kiedy zdarzy się tachykardia na kacu i atak paniki - kaptopril pod język i rosół w 3 minuty :-)
ale z dala od takich experymentów
wielogłowi bogunowie niech czuwają nad nami
~Dorota, 2006-04-20 19:26:15 (IP: 83.22.1***)
Alkohol wypłukuje z organizmu potas i magnez i dlatego jestes roztrzesiona i serce ci szaleje !! uzupełniaj te pierwiastki koniecznie wtedy moze bedzie lepiej!!
~BARBARA, 2006-04-20 19:30:51 (IP: 87.207.***)
U mnie to nie takie proste z tym uzupelnianiem biore bo 6 tabletek dzinnie kaldyum od 5 miesiecy i mam go ciagle na dolnej granicy normy ale to wynika z faktu ze w szpitalu swierdzili u mnie kwasice metaboliczna inaczej ewkowa od nerek z hypokaliemia:-(, u mnie jest klopot z potasem i bedzie juz niestety
~Ewa, 2006-05-01 21:29:31 (IP: 83.26.2***)
Witaj. może Cię zmartwię ale przy nerwicy i lekach, zresztą nawet wtedy kiedy jescze ich nie brałam powypiciu alkoholu- tragedia, nie odaważyłam się go wypić od tego ostatniego razu, kiedy myślałam, że odjadę. Ale mam do Ciebie pytanie napisałaś, że masz kwasice metaboliczną, napisz o tym coś wiecej, jakie są objawy i co Ci dolega, mój mąż wylądował z czymś podobny w szpiatlu, ostatnio właśnie po wypiciu alkoholu, bardzo żle się czuł pojechaliśmy na pogotowie i lekarz stwierdził, że jest zakwaszony, dali mu leki i odesłali do domu, a wtedy wcześniej gdy trafił do szpitala, miał ból w plecach i temperaturę, stracił nawet przytomność, wtedy stwierdzili stan zapalny nerek, kamienia nie znależli. Napisz z góry dzięki Ewa.
~BARBARA, 2006-05-02 12:21:49 (IP: 87.207.***)
WITAJ!!
Wiesz co u mnie stwierdzili kwasice cewkowa inaczej metaboliczna na podstawie szeregu badan w szpitalu miedzy innymi gazometria czyli pobraniem krwi tetniczej z tetnicy udowej ktora mowi o Twoim stanie zakwaszenia w oganizmie. Ja nie mialam innych objawow poza tym ze po wypiciu a szczegolnie piwa np dwoch piw na drugi dzien mialam wymioty, biegunki, bylo mi slabo, nie umialam oddychac tak jakby zapadala mi sie klatka piersiowa a serce......... walilo jak szalone, do tego wszystkiego doszly zaburzenia pracy serca w postaci dodatkowych skurczy i szybkich bic czyli tachycardii naprzemian z bradycardia. Tak wiec stwierdzili u mnie kwasice z hypokaliemia czyli za niskim poziomem potasu, magnezu tez mam zawsze malo. Wsumie to byl glowny powod polozenia mnie do szpitala za niski potas nawet po braniu go w tabletkach np bralam po 3 tabletki dziennie kaldyum albo kalipoz a potrafilam miec okolo 3mol we krwi czyli ponizej normy i stad u mnie nasilaly sie kolatania serca. Podobno mam uszkodzone cewki i kanaliki w nerkach i dlatego mam wzmozona diureze czyli na dobe sikam stanowczo za duzo bo okolo 4 litrow a zdrowy czlowiek dla przykladu sika okolo 1,5-2 litrow, w dodatku w tym moczu mam duze ilosci potasu i magnezu-wydalam go za duzo. Zrobcie mezowi badania elektrolitow sprawdzcie poziom potasu, sodu i magnezu jesli bedzie za niski niech idzie do lekarza, przepisza mu leki na uzupelnienie jesli sie po jakims kontrolnym badaniu okaze ze nadal jest ponizej normy to mozna podejrzewac kwasice. Pozdrowienia
~ELKA, 2006-12-07 22:19:50 (IP: 84.40.1***)
Tez.mam.nerwice.straszne.meki.przechodze.jestem.uzalezniona.od.alkocholu.rok.mam.absynecji.kiedy.pilam.bardzo.sie.zle.czulam.nie.moglam.odychac.dostawalam.ataki.serce.mnie.bolalo.rence.i.nogi.mi.sztywne..i.sine.sie.robilyy.myslalam.ze.to.koniec.zrobili.mi.badania.
wszystkie.wyniki.byly.dobre.okazalo.sie.ze.nerwica.dostalam.xanax.brala.lek.tez.kiedy.pilam.nic.mi.nie.minelo.okolo.pul.roku.temu.znowu.wszystko.wrucilo.dostala.znowu.xanax.przestal.dzialac.dostalam.afobam.w.kazdym,razie.dowidzialam.sie.ze.wpadam.w.uzaleznienie.to.guwno.to.pulapka.biore.pul.tabletki..i.w.glowie.mi.sztywniejie.strasznie.sie.czuje.nie.wiem.kiedy.przejdzie.chcem.cie.ustrzec.
]
~annnnnnna, 2007-12-18 18:06:18 (IP: 83.7.87***)
Ja moge powiedziec tylko tyle ze tez mam wszystkie wymienione wyzej objawy i lekarz p[rzypisal mi Bicocard, bralam go rano a wieczorem czasem pilam piwko (duzy hajneken) i bylo okey. Jedyne co moze byc zle w przypadku alkoholu to to, ze OSLABIA on dzialanie betablokerow (lekarz mi powiedzial).
Ja ososbiscie kiedys zjadlam atenolol i po godzinie wypilam piwko bo zapomnialam ze go zjadlam no i tachycardi nie bylo ale za to czulam sie jak oslupiala, jakby mi uklad nerwowy scielo z nóg. :)
~Marcin22, 2007-12-22 18:29:25 (IP: 83.10.2***)
Witam mam 22 lata i mam silną nerwice...sam już nie wiem jaka czy żołądka czy jakąs inną mam różne objawy bo jak juz wiemy nerwica charakteryzuje sie różnorodnością objawów róznego rodzaju na podłożu psychiczny i fizycznym..tez lubiałem sobie sporzyć troszke alkoholu zawsze a teraz jak zawalcze,ze tak powiem...na drugi dzień to jest koszmar normalnie umieram mam zawroty głowy,wszytsko mi sie trzęsie,mrowieje mi wszystko,czyje sie słaby jak bym miał zemdleć,nie umiem sie skoncentrować,czuje sie jak bym miał umrzeć i tak cały dzień a czasami skutki tego odczuwam kilka dni ...:(i dlatego odrzuciłem alkohol najwidoczniej nie wskazane jest go pić..sam lekarz mi zabronił...a dodam,że ogólnie wszystkie badania wykazały że jestem fizycznie zdrowy...pozdrawiam..
Odpowiedz
1 | 2 | 3 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.