avatar
Czarek IP: 87.206.125.**

Jestem po transplantacji zastawki (1988r). Cały czas na SINTROMie. We wrześniu 2007 przeszedłem operację usunięcia woreczka żółciowego metodą laparoskopową. Przygotowania do operacji polegały m.in. na przyjmowaniu zastrzyków heparyny w brzuch (KLEKSAN).
Po operacji pojawił się problem z ustawieniem wskaźnika krzepliwości. Po około 30tu dniach udało się doprowadzić do wymaganych 35-45%. Po kolejnym miesiącu wskaźnik wzrósł do ok. 55-65% mimo dodawania dawki Sintromu do dzisiaj nie chce się unormować i obniżyć do właściwego stanu. Do operacji brałem dawkę 5-6mg Sintromu, teraz doszedłem do 7 a co parę dni 8 a wskaźnik nie chce ruszyć w dół.

Jestem oczywiście po konsultacjach z lekarzami którzy zalecili mi zwiększenie dawki i ścisłą kontrolę bo taki wynik lubi się raptownie zmienić czyli rozrzedzić. Wg. nich nie ma innego rozwiązania ale dla mnie jest to już za długo bez efektów.

Czy ktoś miał podobną sytuację? Liczę na jakieś cenne wskazówki.

avatar
Michał IP: 83.24.101.**

Moja mama ma problem z tym wskaźnikiem krzepliwości, ponoć nie ma na to konkretnego leku...

avatar
Ela IP: 149.254.200.**

Moj syn jest po operacji i ma sztuczna zastawke .tez ma problemy ze wskaznikiem INR, ale wiem to z doswiadczenia ze duzy wplyw na ten wskaznik ma DIETA. radze abys zapoznal sie co mozesz jesc. Pozdrawiam

avatar
Ewa IP: 89.238.30.**

Mam podobny problem , jestem juz 14 lat po wszczepieniu sztucznej zastawki mitrealnej i od zawsze mialam problemy z INR . Cztery lata temu wszczepiono mi ICD czyli kardiowerter - defibrylator serca i poziom wskaznika jeszcze bardziej byl niestabilny , a sintrom zwiekszano mi na coraz wieksze dawki, bralam juz 10mg i clexsane w brzuch. Stwierdzono u mnie kardiomiopatie i skierowano na konsultacje w celu zakwalifikowania do transplantacji serca. W szpitalu zrobiono mi badania i okazalo sie ze jeszcze jestem w calkiem dobrej formie. Ze wzgledu na niestabilny poziom wskaznika zmieniono mi lek na WARFIN , to lek ktory od niedawna jest u nas stosowany. Obecjie moj INR jest bardziej stabilny . Pozdrawiam.

avatar
Dorota IP: 213.92.134.**

Jestem pół roku po operacji zastawki,zażywam warfin.Mój INR waha się między 2-3 czasem przy tabletkach na ból kręgosłupa dochodzi do 3.5.Takich wielkich różnic nie miałam.Myślę,że to dobry lek.Pozdrawiam.

avatar
monika147

Witam,
Chciałabym tylko dodać, że lek Warfin - ma swoją reedycję. Nie jest to nowy lek. W czasach PRL-u był najczęściej stosowanym lekiem w takich przypadkach.

Pozdrawiam

avatar
Ewa IP: 89.238.30.**

Witam Moniko . Byc moze kiedys tam stosowano WARFIN choc nic mi nie wiadomo na ten temat. Wiem tylko ze obecnie pojawil sie w naszych aptekach od paru miesiecy ( w maju tego roku nie bylo WARFINY we wszystkich aptekach w polsce , ) Mialam od zawsze problem z INR gdy zazywalam sintrom , nawet z odpowiednia dieta . Teraz dzieki WARFINIE moj wskaznik jest stabilny i przyznam sie ze wcale nie dbam o diete i jadam wszystko.

avatar
monika147

Ewo, dziękuję. Fakt, lek o nazwie Warfin jest dostępny na Polskim rynku od +- 2006r - jednak sama warfaryna była stosowana wcześniej - ja nie mogę brać tego leku, biorę Acenocumarol i jest różnie. Ale mam zdolności wyczuwania czy mój organizm ma jakieś *humory* i dziś już wiem, kiedy mam dobry lub zły wskaźnik. Jednak z rozsądku badam bardzo reguralnie INR. Utrzymuję go na poziomie 2,0 - 2,5, to mało ale wiem, ze moja zastawka pracuje super i nie mam ani jednego skrzepu.

avatar
monika147

He he - przepraszam za błąd - regularnie...
Ja mam np. duży problem z Iwabradyną - lek, choć wydawany na receptę, to muszę *robić* specjalne zamówienie, w zaprzyjaźnionej aptece. Lek bardzo trudno dostępny i bardzo drogi, pomimo refundacji.

avatar
Dorota IP: 213.92.134.**

Moniko w jakich sytuacjach wyczuwasz,że skacze Tobie INR?

avatar
monika147

Najczęściej: jak boli mnie głowa i mam poczucie, że krew mi *pulsuje*. Również gdy bolą mnie nogi (mrowienie w stopach). Teraz np. mam problem - bo mimo brania 4 mg na dobę - mam 1,43 lub 1,72. Jest to trudno opisać. Czasem nawet po *bladości* skóry.

avatar
ewa2369

Moja mama ma problem ze wskaźnikiem INR -ostatnio rośnie, miała4,4 lekarz zmniejszył jej dawkę do 1/4 tabletki 6 razy,raz w tygodniu raz1/2 a wskaźnik wzrósł do 4,6. Bardzo się martwię. Ma już wstawiony 4 rozrusznik serca.

avatar
Dorota IP: 213.92.134.**

Ja biorę warfin dwa dni 5 i jeden dzien 2,5 i tak powtarzam w kółko.Gdybym nie brała leków przeciwbólowych to chyba nie miała bym problemu.Jednak ze względu na kręgosłup to trochę mi skacze ale nie jest żle.Tzn. wskażnik jest trochę wysoki.Jak leki usuwam wskażnik wraca do normy.

avatar
ewa2369

Dzięki za odpowiedź -myślałam, że nikt się nie odezwie. Mama bierze acenocumarol. W środę mam zamiar iść do lekarza mamy z wynikiem (jeszcze go nie mam ale jest zrobiony) i chce zasugerować zmianę leku na warfin. Słyszałam, że jest skuteczniejszy. Przedtem wynik utrzymywał się w normie do 2,2 a teraz tak skacze do góry. Pozdrawiam.

avatar
porfirek

Przy problemach z INR przy aceno zmieniłam na warfim. Biorę 2 dni po 10 mg i jeden 7,5. INR na poziomie 2-2,5. Nareszcie nie trzeba się ciągle kłuć tak często Wystarcza co 3 tygodnie. Ale także wazna jest dieta i trzeba dużo pić. Dla mnie większym problemem jest bliznowiec, który się zrobił. Maści nie pomagają. Dowiedziałam się o opatrunkach silikonowych. I w związku z tym mam pytanie, czy ktoś to już stosował i jakie rezultaty. Pozdrawiam *tykających*