avatar
Tomaszek IP: 62.21.37.**

Też biorę na zapalenie mięsnia sercowego encorton. Każda infekcje osłabia mi mocno serce ,dlatego mówią ze u mnie to zapalenie przeszło w stan przewlekły.Co zrobic...Nie poddaje sie

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Hela 754 IP: 83.19.104.**

Witaj .Tak właśnie jest, że każda infekcja osłabia serce, dlatego należy wszystko robić, aby ich unikać.Ja z natury jestem optymistką i nigdy się nie poddałam nawet w bardzo trudnych sytuacjach. Zawsze miałam ogromną siłę walki z przeciwnościami i ogromną wolę życia .Im bardziej nie dawano mi szans tym bardziej walczyłam. U mnie też stwierdzano stan przewlekły zapalenia mięśnia sercowego dlatego trzeba bardzo uważać na infekcje. Przez dłuższy czas brałam debecylinę, to jest penicylina o przedłużonym działaniu w celu zabezpieczenia przed infekcjami, aż się uczuliłam i wtedy była prawdziwa klęska, bo bardzo łatwo chwytałam infekcje.Pozdrawiam

avatar
zdrowko!! IP: 83.18.122.**

Witam.ZApaleni miesnia sercoewgo jaki slad pozostawia.Ostatnio miale robione echo wlutym,frakcje mialem 60% czyli dobra bo maxymalna jest 70 %.Rok nie robilem,a pracuje fizycznie, widze po sobie ze nie jest tak jak kiedys,szybciej sie poce i szybko Mi sie robi zimno.Czasami podejzrewam u siebie nerwice;).Mam od zcasu bole wklatce,osttanio jak by Mi zelazo ktos do klatki pzrylozyl.Ogolnie nie jest zle,serce Mi nie wali nie mam goraczki itp.Tlunacze to sobie ze nie pracowalem rok,mam bole moesniowe i zakwasy.Ogolnie i tak doszedlem do siebie,przytylem, ogolnie chumor mam lepszy,bo pol roku dochodzilem do siebie.Uwazam ze i tak mialem duzo szcescia.I tak widze po sobie ze nie jest do konca ok,bo dluzasza rozmowa mnie meczy,i nawet pisanie przy kompie powoduj e ze sie szybciej poce.Dobra,dopsyc narzekan.Pozdawiam:).PS.bIORE JESZCE 2 LEki:betaloc zok 25 i captopril 12,5

avatar
kasia IP: 83.11.10.**

witam widze ze u was serducho sie trzyma, byjanmniej patrzac na wasza frakcje nie ma mowy o niewydolnosci. ja przeszlam zapalenie miesnia sercowego 9 miesiecy temu, frakcje mam caly czas 20%, biore leki betaloc ZOK 100 mg 2 razy dziennie, captopril 50mg 2 razy dziennie, accupro 10mg 2 razy dziennie, mialam 3 nawroty zapalenia. nie zycze tego nikomu pozdrawiam

avatar
zdrówko IP: 83.18.122.**

Czesc.Mialem znowu robione,gdyz maialem termin.WSzytko jest ok.Jednak mam bole w klatce,szcegolenie wmostku.Teraz te mnie boli.Lekarka powiedziala ze moz ebyc wynikiem fizycznej pracy.Ni ewime czy nie starac sie o grupe rentowa,chociaz wyniki mam dobre.Bole tez mam takie jak leze jaki siedze az nie mohge swobodnie oddychac.Co o tym sadzicie?LEKARAKA ODRADZILA mi rtg klatki.Moz epzreswietlenie kregoslupa?POzdrawiam

avatar
zdrowko IP: 83.18.122.**

Czesc.Mialem znowu robione echo,gdyz maialem termin.WSzytko jest ok.Jednak mam bole w klatce,szcegolenie wmostku.Teraz te mnie boli.Lekarka powiedziala ze moz ebyc wynikiem fizycznej pracy.Ni ewime czy nie starac sie o grupe rentowa,chociaz wyniki mam dobre.Bole tez mam takie jak leze jaki siedze az nie mohge swobodnie oddychac.Co o tym sadzicie?LEKARAKA ODRADZILA mi rtg klatki.Moz epzreswietlenie kregoslupa?POzdrawiam

avatar
r. IP: 193.25.0.**

eh...coraz więcej osób jest po zapaleniu serca lub osierdzia.U mnie minęło już 7 miesięcy po zapaleniu (jak pisałem na początku forum). Zmiany w echu cofnęły się, frakcja +/- 60%, niestety zapis w ekg jest ciągle zły i prawdopodobnie juz zawsze taki pozostanie. Ciągle mam infekcje. Jest czerwiec, a ja znów zażywałem antybiotyki. Mam tak samo ciążgłe stany zapalne zębów. Powoli moja *przygoda* z zapaleniem przeszła w nerwicę. Po każdej infekcji ląduje u specjalisty, bo nie chcę dopuścić do poprzedniego stanu. Jednak tego wszystkiego nie można tak łatwo ogarnąć, opanować. Pozatym co lekarz to inne podejście.
Jestem tym wszystkim zmęczony. Poważnie ograniczyło to moje życie, ale co zrobić?
Czy Wy też macie po miesiącach, (latach), nadal utrzymujące się zmainy w zapisie ekg?
Ciepłe pozdrowienia!
;-)

avatar
zdrowko IP: 83.18.122.**

ja bylem dzisiaj su samego doktora nauk medyccznych,zrobil mi echo,bylo awet ok.Miesiac temu odstawilem leki gdyz kazal mi inny specjalista,jednak zaczely sie zawroty glowy puls do/powyzej 100,i skaczace cisnienie.Powiedial z emusz caly czas brac leki:((.Beta blockery itp,SZkoda slow.Pozdrawiam

avatar
Joasia IP: 217.149.44.**

dlaczego piszecie,że *po zapaleniu...* skoro ciągle bierzecie leki?
Ja się leczę drugi rok i ponoć to choroba przewlekła...

U mnie już niby końcówka leczenia,ale to jeszcze nie jest ten stan, co przed chorobą. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek będzie tak jak wcześniej.
Mam dopiero 25 lat. Czy jeszcze kiedyś przeskaczę całą imprezę bez zmęczenia?

avatar
sly30 IP: 89.74.81.**

Witam Przeczytalam wszystkie posty i czuje sie lepiej bo dokladnie znalazlam tu odpowiedz ;Co mi jest? Z nerwicą meczę sie od 10 lat najpierw dusznosci bóle w klatce piersiowej próby złapania oddechu Diagnoza - niedotlenienie serca nerwica Koniec z fajkami dieta profilaktycznie magnez potas Wrocilo po 10 latach w innej postaci a mianowicie bole serca graniczace z utratą przytomnosci i do tego bolesne dretwienie lewej reki, karku Jestem na lekach przeciwbólowych po kolejnej nie przespanej nocy Ide do lekarza !Tylko co On pomoże

avatar
Ewa27

Hej! Ja IZW przeszłam w wieku 7 lat, To było koszmarne przezycie. Spędziłam w szpitalu 6 tygodni, ale dopiero przez dwa ostatnie leczyli mnie na własciwe schorzenie. Wczesniej nikt nie wiedział, dlaczego ma 40 st. gorączki, bóle mięśni i utratę wagi. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że mam wrodzoną wade serca. Wtedy byłam jeszcze przed pierwszą operacją ( miałam w sumie 3). Gdyby nie kardiolog z Gdańska, ktora przyjechała do Koszalina, i stwierdziła płyn w osierdziu, dawno bym nie żyła. A zaczęło się od tego, ze nie skończyłam kuracji antybiotykami podczas grypy czy anginy. Dostałam gorączki reumatycznej, ktora przerzuciła się na serca.
Do tej pory muszę brac antybiotyki przy każdym przeziebieniu, a ponadto przed zabiegami stomatologicznymi (np. wyrwania zęba), laryngolicznymi, chirurgicznymi i ginekologicznymi oraz po nich.Z serce nie ma żartów.
A mam niemal 28 lat. I cieszę się życiem:-) Działam w Fundacji Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej, do której tez zapraszam wszystkich, ktorzy mają wrodzone i nabyte wady serca. www.sercedziecka.org.pl

avatar
mm IP: 82.160.71.**

tak to prawda zalezy tylko kiedy zostanie wykryte zapalenie miesnia sercowego bo to tez jest istotne ale mozna uprawiac po roku moze pol nawet sporty ekstremalne o ile wszystkie zmiany serca odwroca sie ale jak to mi powiedzial moj lekarz prowadzacy a mialem bardzo dobrego to 90% ludzi przechodzi to bez powiklan a zmiany cofaja sie ale przez rok trzeba sie oszczedzac konkretnie dieta dieta !! i spacerek.

avatar
autor IP: 62.87.146.**

Witam, prawie po 7 latach od ostatniego wpisu... :-)
Zdążyłem zapomnieć o zapaleniu serca...
Jednak trzeba pamiętać, by choroby sezonowe leczyć, a zwłaszcza w pierwszych dniach wypoczywać..
Wiem jak kiedyś martwiłem się, nie wiedząc co to takiego to zapalenie..dziś rozumiem jak potrzebna jest także wiara w zdrowie.
Krok, po kroku. Dzień, po dniu, bez zamartwiania.
Wszystkim nam zdrowia! :-))
r.

avatar
barwny89

Witam.

Mam 26 lat,od 3 lat mieszkam w Holandii 5 miesiecy temu zdiagnozowano u mnie zapalenie osierdzia z zajeciem miesnia sercowego 5 dni lezalem w szpitalu po 5 dniach mnie wypuscili wszystkie badania ok niewielkie zmiany w zapisie ekg za 2 tyg mam kolejne badania doppler,holter,test wysilkowy,kondycyjnie czuje sie ok cisnienie tez jest ok(mierze codziennie),jednak praktycznie codziennie miewam bole w klatce piersiowej,martwi mnie to,moze to nerwica??nie wiem...wydaje mi sie ze najgorsze w tej chorobie jest zalamanie psychiczne gdy mlody czlowiek dowiaduje sie ze byc moze jego serce nie bedzie juz nigdy tak sprawne jak kiedys...to ogromny cios..mam dwuletniego synka,mieszkamy sami z dziewczyna,zupelnie sami...kiedy uslyszalem diagnoze i zaczalem czytac o tej chorobie totalnie sie zalamalem,wyobrazalem sobie najgorsze tym bardziej ze 2 pierwsze miesiace byly tragiczne kazde wejscie po schodach czy spacer okropnie mnie meczyly,malo co a nie wpadlem w depresje..jednak teraz powoli dochodze do siebie...najwazniejsze to pozytywne myslenie wiem z doswiadczenia ze jest to masakrycznie ciezkie gdy czujesz sie jak dziadek,gdy ciagle cie boli w klatce gdy twoje serce szaleje... ale jezeli sie zalamiemy to juz po nas..dlatego pomimo wszystko trzeba byc dobrej mysli :)

Zycze Wam wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia :)

avatar
Kasia1983

Witam. Również przebyłam zapalenie mięśnia sercowego, tylko nawet nie wiem kiedy...
Dowiedziałam się całkiem niedawno. Mój lekarz skierował mnie na MRI serca i wtedy właśnie okazało się, że obraz wskazuje na przebyte zapalenie mięśnia sercowego.
Zastanawiam się czy mam sie czym martwić. Proszę bardzo o odpowiedź.

Twoja odpowiedź