avatar
jackn28

Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że serce bije mi mocniej, czasami po prostu wali jak dzwon, a od czasu do czasu mam takie kilkosekundowe okresy, że wydaję się jakby wystepowały dodatkowe uderzenia i to kilka-kilkanaście w ciągu kilku sekund. Nie mam pojecia co to może być. Byłem u lekarza rodzinnego ale jak to bywa z nimi nic nie wykrył - stwierdził, że to może kołatanie i dał mi bisocard. A ja sądze że to jednak coś poważniejszego. Tylko co? Proszę o pomoc jeśli się to komuś przytrafiło albo sie orientuje w tych sprawach.

avatar
malwina_st IP: 85.14.69.**

Witaj
Ja miałam podobne uczucia bicia serca i u mnie okazało się to tachykardią zatokową. Niby nic poważnego, ale lekarze podejrzewają nieadekwatną tach. zat. ponieważ mój organizm nie bardzo chce reagować na leki.
Pozdrawiam

avatar
edyta IP: 153.19.162.**

kołatania są częstym objawem arytmii która trzeba leczyć farmakologicznie. ja dostałam betaloc zok 50mg na wyrównanie. a poza tym wyst u mnie niedomykalność zastawki mitralnej. radze zgłosić sie do bardziej kompetentnego lekarza niż ten rodzinny albo na własną rękę wykonać ekg i echo serca.mierz także codziennie tętno jeśli wyjdzie 100 lub powyżej to jest juz patologia i oznacza tachykardie, zorientuj sie czy nie mam napadowych częstoskurczy ponad komorowych które wykrywa badanie Holtera 24 -godzinne.pozdrawiam

avatar
krysia IP: 83.142.72.**

Tak wlasnie podpisuje sie pod wypowiedzią Edyty :) Ja mialam dokladnie to samo podczas ostatniego Holtera wykazalo ze mialam 386 Tachykardi Moj standardowy puls od roku wynosi 105 nie zanotowalam nizszego np. w nocy czesto mam bardzo wysoki :/ Zazwyczaj jak wstaje to odrazu mierze puls i kiedys jak wymiezylam to mialam 160 :/ Jest to dosc uciązliwe ale coz poradzic takie zycie pozdrawiam was choruszki :*

avatar
Dorota IP: 92.226.141.**

Witaj ,
Przechodzilam to samo w 2006 roku ,robiono mi wszystkie badania ale one byly dobre .Polecam isc do Kardiologa zrobic porzadne badania .
Ja zylam w ciaglym strachu ze moge umzec ze znowu dostane atak i tak bylo ciagle to samo kazdego dnia.najgorsze ze balam sie spac ,bylam wykonczona psychicznie.Az ktoregos dnia polecono mi ksiazke od Hildegard von Bingen.
Zaczelam zyc i sie odrzywiac tak jak ona poleca.Jesc dozu migdalow ,unikac bialej maki, jesc produkty z Orkisza , pic ziola uspakajajace ale najlepiej kup sobie jej ksiazki sa super.Ona poleca mam JASPIS to jest kamien ktory reguluje prace serca ,jak serce zaczyna szypciej bic trzeba go polozyc na serce a ono znowu zwolni i u mnie naprawde ten kamien dziala.
POleca ona tez przyprawy kuchenne BERTRAM i GALGANT dobre na serce .
Ja biare dziennie Betaloc zok mite 25 mg i jest lepiej.

avatar
jackn28 IP: 83.14.44.**

Dzięki za odpowiedzi. Tylko, że te moje ataki trwają 1-2 sek. tak średnio co kilkanaście minut. W ciągu sekundy jest to chyba nawet kilkanaście uderzeń. Takie to dziwne. Chyba faktycznie muszę się wybrać do kardiologa...

avatar
jackn28 IP: 83.14.44.**

A poza tymi przypadkami tętno jest ok - ok.70

avatar
BARTOSZLODZ IP: 85.89.185.**

Dorota przykladasz kamien i ci przechodzi ??? a nie pomyslalas nawet na chwile ze to dzieki twojej psychice przechodzi :) wierzysz ze to pomaga i ci nic nie jest nie wiem co jackn ci jest ale ja wiem ze mam nerwice i mam podobny problem mialem holtera mialem echo serca i nic wszystko wporzadku z sercem tylko mam ASO wyzsze bo mam 663 i ide niedlugo znow na badania. 2 miesiace temu albo 3 bylo pogotowie u mnie dali mi cos w zastrzyku na uspokojenie i mi nic nie bylo 4 tygodnie temu gralem sobie w gre troche sie denerwowalem przy tym nagle mi serce zaczelo bic szybko przeszlo mi i nastepnego dnia znow sie zaczelo ale juz nie puscilo do dzis oczywiscie jest lepiej niz wtedy duzo lepiej ale tez mam leki codziennie jak Dorota . Dorota prawdopodobnie masz nerwice lekowa bierz sobie jakies ziola mi troche pomagaja. Najgorsze ejst to ze boje sie meczyc bo odrazu mi serce wali jak bym biegal godizne przynajmniej nic mi sie nie dzieje jak chodze :)) ale niestety cala moja rodzina jest nerwowa. Staram sie nie myslec ale trudno jest zapomniec gdy nerwica atakuje psychike tylko gdy rozmawiam z kims to zapominam pozdrawiam i jackn28 idz na echo i na holtera 24 po tym bedziesz wiedizal wszsytko ja naszczescie nic nie mam z sercem :) powodzenia jackn i napisz czy zrobiles te badania

avatar
Paweł IP: 87.204.37.**

witam mam tak samo też bije mi mocniej serce jak dzwon zauwarzylem to na wf jak nie cwiczylem podawalem pilki normalnie lekkie nawet nie spocony ani nic nagle zaczelo mi serce tak nawalac ze myslalem ze wyskoczy ale wf sta nie zareagowal przeszlo samo ale do tej pory to odczuwam jak sie schyle albo coś

avatar
Paweł IP: 87.204.37.**

zapomnialem dodać że niewedzialem co sie dzieje

avatar
Anna lucia IP: 89.230.144.**

Mam 15 lat i gdzieś od 5 lat pojawia sie u mnie bardzo szybkie bicie serca tak szybkie ze cala drze. Te ataki zdarzaja mi sie czasem raz na 2 tyg czasem co miesiac i trwaja bardzo roznie czasami pare min a czasami nawet 3 h Czy ktos wie co to może być i co powinnam zrobić (jak narazie to mialam robione ekg ale nic szczegolnego nie wykazalo)

avatar
Anna lucia IP: 89.230.144.**

a zapomnialam dodac ze zazwyczj zdarza mi sie to przy pochylaniu sie

avatar
Kamila IP: 195.117.84.**

Do Anna lucia:

Mam bardzo podobnie jak Ty. Ja też mam 15 lat, arytmię mam od 12 roku życia, takie ataki zdarzają mi się średnio raz w miesiącu, czasami trwają 15 min. czasami 2 godz, ale wtedy potrzebna jest już pomoc lekarza, biorę na stałe Metocard, miałam dwa razy robione badanie Holtera, ECHO, EKG wielokrotnie, ale nikt tak na prawdę nie wie do końca od czego to się bierze, co to dokładnie jest i jak temu zaradzić. W trakcie ataku mój puls to ok. 230-260 uderzeń na minutę, a to chyba niemało, ciśnienie jakie ostatnio udało mi się zanotować to 180/140, do tego silny ból w klatce piersiowej. Normalnie puls mam w granicach od 95 do 120, czyli chyba też nie mało, bo to w spoczynku. Na Holterze, w momencie kiedy wchodziłam po schodach na drugie piętro miałam 190 uderzeń na minutę.
Tak więc prawdopodobnie masz do czynienia z częstoskurczem (tachykardią) inaczej mówiąc arytmią, no ale diagnozę powinien postawić lekarz, a nie ja, czy ktokolwiek inny.
Pozdrawiam i życzę zdrowia! :)

avatar
v IP: 83.24.38.**

~Kamila

lekarze nie są w stanie ustalić dlaczego tak się dzieje?
na Twoim miejscu poszłabym do jeszcze jednego kardiologa, polecanego w sieci, elektrofizjologa najlepiej
230-260 uderzeń to faktycznie nie jest niemało, właściwie to jest prawie maksimum możliwości i raz w miesiącu to bardzo dużo przy stałym braniu leków
Teoretyczie u tak młodziutkiej osoby może to przejść, można to zwalić na dojrzewanie ale zamiast nadwyrężać serduszko poszukałabym takiego lekarza, który ustali co Ci jest

avatar
mati IP: 77.91.46.**

Witam
Też to mam w odstępach kilku miesięcznych, czasami to trwa nawet godzinę