avatar
artur.24

Mój tata ma stymulator od tygodnia piszcie co mu wolno a czego nie, będę wdzięczny za każde wskazówki. Dzięki pozdrawiam

avatar
zelatyna22

A ile Twoj tata ma lat?W zasadzie wolno mu wszystko,oczywiscie z umiarem i wymaga to troche czasu.Ja po tygodniu probowalam juz cos pozamiatac,bo nie moglam wytrzymac z nudow:)Znam Panią,ktorej rozrusznik wszczepiono po 80 roku zycia i majac go robila wszystko na co tylko pozwalal jej wiek.

avatar
skorpion

Witam
Mam już drugi rozrusznik - pierwszy 2000 czerwiec, bateria wyczerpała się w 2007 roku. W lutym 2007 wszczepiono mi drugi. Jeżeli chodzi o ograniczenia to na pewno nie pijemy i nie palimy!!! i tak zwany higieniczny tryb życia. Ja dodatkowo w 1970 roku miałem wszczepioną zastawkę aortalną i wymienioną w 1999 roku. Objechałem z tymi rozrusznikami kawał świata i nie było żadnych problemów, należy pamiętać o systematycznym braniu leków i można żyć jak każdy - mam duży ogród i trawnik który kosze raz w tygodniu - 1000 m kw. Z pierwszy rozrusznikiem pracowałem teraz jestem na rencie do końca sierpnia. Myślę że rada *zelatyna22* jest jak najbardziej na miejscu - trzeba robić wszystko na co pozwala wiek.

avatar
GENIEK IP: 195.117.253.**

Witam wszystkich ,mam kilka pytan proszę o jakąś odpowiedż ,otóż po wszczepieniu rozrusznika jestem 2 tygodnie jak narazie czuje sie z nim nie najlepiej,od wszystkiego się odzwycziłem nie piję kawy,nie jeżdże samochodem pewnie to dziwne ale tak jest wszystkiego sie boję .puls mam 90 ponoć za wysoki .Jak długo trwa dochodzenie do siebie pewnie każdy przechodzi inaczej .

avatar
kaja IP: 84.10.60.**

Witam wszystkich, mam pytanie czy osoba z rozrusznikiem może grać na gitarze elektrycznej???oraz jak dlugo dochodzi się do zdrowia po zabiegu?kiedy mozna wrócic do pracy???

avatar
makumbapl

Witam wszystkich, polecam tą stronę, warto do niej zajrzeć i poczytać ,niedługo sam stane się posiadaczem tego urządzonka wiec dużo czytam i wiem, że wszelkie informacje są mile widziane. http://www.kardiolog.lublin.pl/strony/dla_pacjentow_co_wolno.htm

avatar
Asiunia9302 IP: 79.186.27.**

cześć mam 15 lat i stymulator posiadam od urodzenia a dokładniej od 1994r. Następną wymianę miałam w 1997r, 2001r i 2006r. Żyje normalnie jak inni jedynie nie mogę ćwiczyć na w-f. Męczę się troszkę szybciej niż inni. Nie wiem jak GENIEK może przeżyć bez kawy. Niech pan spróbuje ja wypić a nic sie panu nie stanie ja bez kawy bym nie wytrzymała...Właśnie próbuje się dowiedzieć czy mogę chodzić do solarium, ale z tego co widzę chyba nie można... Stymulator mam umieszczony w okolicach po lewej stronie żeber niestety przez to muszę uważać żeby elektrody się nie przerwały. A co do tej gitary elektrycznej właśnie też chcę się uczyć grać ale to chyba w niczym nie przeszkadza chyba że masz umieszczony stymulator w tych okolicach co ja to musisz trochę uważać żeby za mocno gitary nie przyciskać do brzucha żeby elektrody się nie przerwały...po ostatnim zabiegu na drugi dzień już powoli chodziłam to zależy ile ma się sił w sobie...jeśli macie jakieś informacje na temat solarium prośże napiszcie na forum

avatar
pablo

witam!!
mam rozrusznik serca i chce zacząć uprawiać spadochroniarstwo czy są jakieś przeszkody ?!

avatar
Marcel IP: 83.13.166.**

Gitara elektryczna ?? - swobodnie ,nie wytwarza napięć elektrycznych mogących by zakłócić pracę stymulatora, a jeśli chodzi o skoki na spadochronie.....nie wiem problemem może chyba być sam moment lądowania, duże przeciążenia i możliwość
upadku co może za sobą pociągnąć jakieś konsekwencje związane z uszkodzeniem stymulatora lub elektrod, ale z drugiej strony.....żyjmy jak zwykli ludzie :-)

avatar
kieta_p

czesc mam 55 lat i jestem zawodowym kierowcą autobusów za 2 tyg bede mieć wszczepiony rozrusznik. boję się, że po zabiegu nie bede mogł juz wrocic do pracy zawodowej. czy ktoś wie czy mogę pracować jako kierowca z rozrusznikiem i jak długo pozostaje sie na zwolnieniu lekarskim po zabiegu

avatar
no i co teraz? IP: 81.190.47.**

ja mam stymulator od 2004 roku a na konrtoli widac jakby wogóle nie był uzywany pije kawe wodke pale jak smok przynajmniej paczke dziennie nie czuje zadnej róznicy przed i po wszczepieniu tak naprawde ze stymulatorem mozna robic wszystko oprócz pracy w miejscu o duzym polu magnetycznym nie mozna tez robic rezonansu magnetycznego przebywac blisko mikrofali ale przede wszystkim uzywac Zepsutych urzadzen elektrycznych moze to spowodowac rozłaowanie baterii trzeba tez uwazac aby nie uszkodzic mechanicznie stymulatora czyli spotry walki odpadaja a takze wszystkie sporty gdzie jest kontakt fizyczny naprzykład ostra gra w piłke sprzestane oczywiscie na WKU kategoria E murowana a trzeba wiedziec ze od kat. E nie mozna sie odwołac nie mozna przejsc ponownie komisji lekarskiej czyli na tej lini pozamiatane az nie zmienia konstytucji. Ja mam terazz problem nie wieie gdzie mozna taki stymulator usunac? chciałbym sie przebaac jeszcze raz guntownie zeby stwierdzic czy jest mi to tak niezbedne do zycia bo poejzewam ze nie mogło sie przeciez cos wsrodku pozmieniac a lekarze na to leja jest to po co wyciągac i taka to Słuzba Zdrowia co mam robic??

avatar
no i co teraz?? IP: 81.190.47.**

i dupa dupa dupa nikt Ci nie da spadochronu, broni na strzelnicy nie zrobisz zadnej licencji ochroniarskiej detektywistycznej mozesz sie pozegnac z praca w policji wojsku lotnictwie kursami samoobrony w przypadku wojny Ewakuowac z kobietami i dziecmi niektórym jest potrzebny stymulator bo by umarli ale po co mi ?? bo kiedys mi sie nie chciało do szkoly chodzic i symulowałem ? a ze byly w sercu jakies szmery to mi wszczepili ??? a głupote mam teraz płacic całe zycie? to po co życ .....

avatar
ruda72

witam wszystkich od sierpnia 2008 mam wszczepiony rozrusznik poniewaz podczas ablacij powstaly komplikacje i dlatego go mam! Masakra mysle ze byl to blad lekarzy chce wystapic o odszkodowanie i spróbowac stanac na rente mam 36 lat i moje zycie zmienilo sie wiecznie mam lek ze byle klocie w sercu jest oznaka ze cos jest nie tak! Boze poszlam z powodu migotania przedsionkow a wyszlam z dramatem! mam pytanie czy ktos stawal na rente? pozdrawiam

avatar
Nika 75 IP: 83.16.4.**

Ruda 72 witaj w klubie !
Ja tez mam rozrusznik od września tez po ablacji i też przeżyłam dramat.Poszłam na rutynowy zabieg ablacji i po paru dniach miałam wyjść a tu masakra całe wakacje byłam w szpitalu. Dzisiaj byłam na kontroli i mam jak zwykle chandrę- sami staruszkowie i ja. I znów trochę czasu upłynie aż zacznę normalnie funkcjonować.Nie wiem czy ty ale ja jak widzę znajomy szpital cała się trzęsę ze strachu. Pozdrawiam

avatar
Pati19 IP: 85.89.173.**

Witam:) Ja mam 18 llat i swojego wewnętrznego przyjaciela 3 lata... Na początku też przezywałam dramaty ale z czasem zrozumiałam że dzięki rozrusznikowi nie musze myśleć o tym czy coś mi się stanie bo jeśli ja nie jestem w stanie to on zrobi to za mnie:D Ponieważ jestem młoda korzystam z zycia ile moge... Robie wszystko tańczę, ćwicze coprawda nie na wf-ie w szkole ale w domku, pije z umiarem, w sklepie przy bramce przechodze szybko żeby nie było problemów (chociaż nigdy nic sie nie wydarzyło) na lotnisku informuje tylko że mam rozrusznik, korzystam z solarium (pytałam lekarza i nie ma przeciwskazań, należy tylko zasłonić bliznę). Właściwie jedyne co mi przeszkadza to to że jak idę na kontrole to czuję się jak staruszka bo nikogo w moim wielku jeszcze w szpitalu nie spotkałam:)