avatar
gRZESIEk

kochani!!!
piszcie wszystkie swoje objawy - nerwicy!!! napiszcie nawet te dziwne i rzadko spotykane licze na szczerosc!!
piszcie
jakie ?
kiedy wystepuja ??
ktore najczesciej??
w jakich sytuacjach??
jak dajecie sobie z nimi rade??
czekam na liczne wypowiedzi osob ktore dotknela ta straszliwa i wyniszczajaca choroba!!!!

avatar
gRZESIEk

Moje objawy sa bardzo dokuczliwe
Mam ogromne zawroty i uciskowe bole glowy
kolatanie i niemiarowe bicie serca
dusznosci
bole kregoslupa i karku
drgawki
bole miesni
nagle zmiany temperatury ciala
ucisk w mostku
bole zoladka
mdlosci
pocenie sie (stopy oraz dlonie)
leki nie wiadomo przed czym
nie potrafie ustac w miejscu caly czas cos dotykam cos robie obgryzam paznokcie
cos lapie gdzies drapie
mam tiki nerwowe
nagle slabosci i utraty swiadomosci oraz rownowagi
jestem okropnie nerwowy
byle blachostka potrafi mnie wyprowadzic z rownowagi
nagle zmiany osobowosci
czesto miewam zaburzenia wzroku oraz zatykaja mi sie uszy...
caly czas jestembardzo agresywny i jestem strasznie wybuchowy
byle blachostka doprowadza mnie do szalu...
czasem chce mi sie plakac bez powodu czuje jak bym umieral...;(

avatar
Dorota W IP: 83.8.100.**

WITAJ Grzesiek .To są typowe objawy nerwicy ale jeżeli chcesz poznać moje to już Ci piszę. Ataki najczęściej występują 4-5 razy w tygodni ale bywa również ,że nerwica da mi odpocząć kilka dni.
***BÓLE W KLATCE PIERSIOWEJ
***PRZYSPIESZONE BICIE SERCA
***DUSZNOŚĆ
***DRĘTWIEJĄCE RĘCE I JĘZYK
***UCZUCIE ŻE TRACĘ ŚWIADOMOŚĆ
***PANIKA ŻE UMIERAM
To te bjawy sprawiają mi najgorszy kłopot.Jeżeli chodzi o to jak sobie radzę - no cóż jest z tym różnie.Przede wszystkim biorę regularnie leki ale często bywa tak,że nie daję rady- poprostu nie mogę opanować strachu i wzywam pogotowie lub ktoś mnie odwozi do szpitala.Tam dostaje zastrzyk uspokajajacy lub kroplówkę i wracam do domu
Jeżeli masz jakieś dodatkowe pytania to chętnie odpowiem.TRZYMAJ SIĘ

avatar
Wiki IP: 80.50.238.**

Grzesiek ,idz do lekarza!

avatar
aga IP: 80.238.80.**

Zgarzam sie z Wiki idz do lekarza.

avatar
jawka

Grześku, nawet chodząc regularnie do lekarzy, trudno jest trafić na takiego specjalistę, który podejdzie holistycznie (całościowo) do objawów, jakie Cię nękają.

Człowiek to nie tylko ciało (soma), lecz także dusza (psyche) i w dodatku istota społeczna. Nie da się wyleczyć samego ciała.
Dobry lekarz powinien podejść do pacjenta całościowo:
-poznać jego tryb życia (odżywianie, wypoczynek sporty)
-choroby przebyte od dzieciństwa
-choroby w rodzinie
-środowisko pracy
-środowisko w jakim przebywa (kraj, klimat)

Nietrudno się domyślić, że wszystkie te czynniki wpływają na nasz stan zdrowia.
Dlatego teraz mówi się o podejściu psychosocjosomatycznym do pacjenta.
Niestety tylko mówi się, bo który lekarz nas zapyta (z wyjątkiem psychiatry) o nasze środowisko itd.
Większość pyta tylko o objawy somatyczne i dlatego częste badania EEG, EKG i wiele innych robionych przez maszyny, nie dają złych wyników.

Masz typowe objawy nerwicy, bruksizmu, zakwaszenia organizmu i jeszcze coś mogłoby się znaleźć.
Człowiek to nie tylko ciało (soma), lecz także dusza (psyche) i w dodatku istota społeczna. Nie da się wyleczyć samego ciała.
Dobry lekarz powinien podejść do pacjenta całościowo:
-poznać jego tryb życia (odżywianie, wypoczynek sporty)
-choroby przebyte od dzieciństwa
-choroby w rodzinie
-środowisko pracy
-środowisko w jakim przebywa (kraj, klimat).
-relacje z bliskimi

Nie przerażaj się, bo objawy nie zawsze oznaczają chorobę.
Bardzo dużą rolę w naszym samopoczuciu odgrywa psychika.
Słyszałeś pewnie, że pacjent z bólem zęba, tuż przed gabinetem może przestać cierpieć i bywa odwrotnie, że na samą myśl o czymś, co nas gnębi-doświadczamy różnych objawów świadczących o jakiejś chorobie.

Prześlę Ci kilka linków, bo tak najłatwiej będzie Ci samemu zapoznać się z różnymi schorzeniami i ich objawami psychosomatycznymi.
Nie zawsze jedna objawy chorobowe, muszą oznaczać chorobę. To dlatego ludziom z objawami chorób serca częściej pomagają psychiatrzy niż kardiolodzy.

http://www.nerwica.net/nerwica/

http://www.periodent.com.pl/strona.php?160

http://www.bruksizm.pl/

http://www.obcasy.pl/index.php?art=1&dzial=33&dzial2=188

Doczytaj sobie z tych stron, a zobaczysz, że wiele z tych schorzeń cechują podobne objawy.
Szkoda, że tak późno trafiłam na *kardiolo*.
Dzisiaj nie mogę więcej napisać, a bardzo chciałabym opisać swoje doświadczenia, abyś przekonał się, że sobie samemu można wiele pomóc.
Nie znaczy, że odwodzę Cię od wizyty u specjalisty.

Życzę Ci jak najszybszego uporania się z problemami zdrowotnymi i innymi, które mogą je powodować.
Pozdrawiam

avatar
gRZESIEk IP: 81.110.33.**

witam licze na kolejne wypowiedzi
piszcie wszystko co uwazacie za stosowne
piszcie swoje odczucia sposoby na pokonanie nerwicy leki ktore zazywacie :)
dziekuje za wypowiedzi a w szczegolnosci
jawce
zgadzam sie z twoim odpisem lecz sam bez pomocy specjalisty psychiatry nie jestem w stanie sobie pomoc ...:(
pozdrawiam i dziekuje

avatar
gRZESIEk IP: 81.110.33.**

dziekuje dorotko w. za dokladny odpis
czyli uwazasz ze na 100% mam nerwice??
zycze ci powodzenia nie daj sie :)

avatar
Dorota W IP: 83.8.102.**

Witaj Grześku!!!Ja nie mogę Ci powiedzieć czy to na 100% nerwica ponieważ nie jestem lekarzem .Przedstawiłam w skrócie to co mi najbardziej dokucza przy tej chorobie. Uważam jednak ,że bez lekarza w Twoim przypadku się nie obędzie ,ponieważ informacje z książek ,netu czy z naszego forum nie zastąpią Ci fachowych rad lekarskich.Także chłopie tyłek w garść i na badania!!!!!!POZDRAWIAM!!!!!!

avatar
jawka IP: 83.17.35.**

Rozumiem, że nie masz teraz możliwości skorzystać z porady lekarza czy psychologa.
Pytasz o leki - nie radzę na własną rękę brać żadnych leków psychotropowych itp!!!

Jesteś teraz za granicą i jeśli jest to Anglia, czy Irlandia to wiadomo, że klimat tam nie za ciekawy zwany potocznie *depresyjnym*.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak destrukcyjnie na nasz organizm może wpływac taki klimat.
Do tego dochodzą nasze różnice kulturowe, językowe i inne- jednym słowem nie wszyscy są w stanie poradzić sobie od razu z nową sytuacją, obcymi ludźmi i nowym miejscem w jakim przyszło im żyć i pracować.

W dalszym ciągu namawiam Cię na wizytę u lekarza (psycholog nie jest lekarzem, ale równolegle można decydować się na terapię u niego).

Pamiętam, że teraz nie możesz skorzystać z takiej rady. Dlatego na własną rękę jedynym bezpiecznym wyjściem dla Ciebie, będzie zażywanie magnezu, potasu, żelaza.
Niedobory tych elektrolitów mogą również powodować wiele z tych objawów jakie masz.

UWAGA!!! Ostrożnie z POTASEM, bo przedawkowanie jest bardzo niebezpieczne
dla serca. Najlepiej spożywać potas z pokarmem (pomarańcze,
banany, ziemniaki gotowane, pomidory).

Potas z reguły rzadko wytrąca się z organizmu tak szybko, ale jeśli:
-jesteś w ciągłym stresie,
-masz tzw. niepokój ruchowy - *nie potrafie ustac w miejscu caly czas cos
dotykam cos robie obgryzam paznokcie
cos lapie gdzies drapie*
-pijesz piwo, kawę
-uprawiasz sporty
to szybciej tracisz potas i inne makroelementy.

Magnez najlepiej przyjmować z witaminą B6 - Mg+B6, bo lepiej się wchłania. W DZIENNEJ DAWCE maksymalnej do 500mg (np. 2x 240mg, lub 1x 500mg - to ważne!!!).

Wielu ludzi zaczyna kurację od poważnych leków, a wystarczy czasem samo uzupełnienie magnezu, aby stan się ustabilizował.

Mam w rodzinie i u znajomych podobne objawy i zaleceniem lekarzy było uzupełnienie niedoborów tych pierwiastków.
To naprawdę nie jest czcze gadanie, bo ww. pierwiastki decydują o pracy naszego serca, mięśni i stanie dobrego nastroju.

Często bagatelizujemy je, licząc na jakąś cud-tabletkę, która nas uzdrowi.
A wystarczy samemu przeanalizować własny tryb życia i sprobować tych *małych kroczków* polepszenia swego stanu zdrowia.

Jeśli jesteś introwertykiem i trudno jest Ci się uzewnętrzniać i zwierzać w bezpośrednim kontakcie z ludźmi, to (w Twojej obecnej sytuacji) nawet nawiązanie kontaktów z innymi przez internet, też jest jakąś formą terapii.

Ty sam najlepiej siebie znasz i jeśli przeanalizujesz swój tryb życia, odżywiania, odpoczynku.......
To może zrozumiesz, co powinieneś poprawić, lub wyeliminować całkowicie (na ile to możliwe?) te czynniki, które powodują pogarszanie się Twojego samopoczucia.
Jesteś bardzo młody i masz wielkie możliwości na uporanie się z tym, ale musisz w to wierzyć.

Większość naszych chorób zaczyna się w głowie, jeśli od razu poddajemy się, to nie pomoże nam najlepszy terapeuta.
I dalej idąc, nie pomoże też samo pozytywne myślenie, bo trzeba się jeszcze wysilić na jakieś działanie.
Niech to *działanie* zacznie się nawet od zażywania magnezu, rezygmacji z kawy lub innych używek.

Wybacz, jeśli któraś z moich porad Cię zirytuje, to tylko dlatego, że niewiele o Tobie wiem. Na podstawie twego opisu SAMYCH objawów trudno jest dojść ich przyczyny.
Na takiej podstawie nawet najlepszy terapeuta nie byłby w stanie Ci pomóc w 100%.
Aby postawić diagnozę trzeba jeszcze porobić badania, analizy i przeprowadzić z pacjentem dobry wywiad a na to, jak sam piszesz, nie możesz teraz sobie pozwolić.

Nie poddawaj się!!! Pozdrawiam

avatar
aga IP: 80.238.80.**

Grzesiek!zgadzam sie z Dorota i Jawka,nie mozesz sie poddac.Walcz ile sil.

avatar
gRZESIEk IP: 81.110.33.**

Czeesc wam wszystkim dziekuje za odpisy na pewno kupie sobie ten magnez:)
Do jawki dziekuje serdecznie czekam na twoje odpisy twoje wypowiedzi sa prawdziwymi poradami dziekuje za nie:)
Do Doroty i Agi : na pewno wybiore sie do lekarza zobaczymy co mi powie ciekawego pozdrawiam!!
Piszcie co tam z wami...!!!

avatar
Damiano888

Grzesiek mam identyczne objawy i nie wiem co robić... konkretne badania na serducho dopiero 2 stycznia ... a ja mam 17 lat :((

avatar
Pogódka IP: 77.115.175.**

damiano, nie bój sie, napewno to nic strasznego, zobaczysz, za młody jestes na powazne choroby, najprawdopodobniej to nerwica, teraz zycie jest takie stresujące

avatar
gRZESIEk IP: 81.110.33.**

do Damiano888
Czesc stary nic sie nie martw bo nie jestes sam z tym problemem
koniecznie kup sobie magnez i zazywaj dziennie...
ja czuje sie codziennie tak jak opisalem i niekiedy mam wrazenie ze to juz koniec :(
prosze opisz swoje wszystkie objawy a postaram sie cos wiecej poradzic...
i pamietaj musisz byc silny i walczyc z tym paskodztwem.
czekam na wiadomosc od ciebie pozdrawiam...