avatar
megi IP: 78.30.82.**

a słuchajcie ja generalnie nie mam typowych objawow nerwicy, nie boli mnie glowa, żadnych ucisków w klatce piersiowej itp ale za to jak klade sie spac mam uczucie, że odpływam,trace kontakt z ciałem, oddech mi sie spłyca i mam wrażenie, ze na sekunde całkiem zanika. po tym zaniku przechodzi mnie taka drgawka aż podskakuje na łóżku i momentalnie sie przebudzam. potem przez jakis czas serce wali mi jak oszalałe uspakajam sie pare minut, a jak kładę sie znowu to jest to samo! boje sie ze jak juz zasne to sie nie obudze, ze w nocy przestane oddychac..pierwszy taki objaw mialam z pol roku temu i zdarzylo mi sie to kilka razy, a w ostatnich 2 tyg prawie codziennie, tzn drgawka jest bardzo rzadko, wtedy jest ze mna naprawde zle, ale problem z oddychaniem i strach ze umre podczas snu sa okropne, nie radze sobie z tym, poczytalam troche forum i wiem ze ten strach czesto sie tu powtarza ale nie wyłapałam zeby ktos mial takie drgawki. one sa straszne, to wyglada tak jakby serce przestawalo mi bic i ta drgawka je pobudza i znowu odycham, kurde to jest chore .ostatno mialam duzo powodow do stresow, a do tego stany depresyjne wiec to raczej musi byc zwiazane z nerwica, byc moze jeszcze cala reszta objawow dopiero przede mna..

avatar
megi IP: 78.30.100.**

oho fajnie.. zatyka mi lewe ucho i mam wrazenie ze boli mnie serce.. to takie dziwne uczucie, nawet nie potrafie wyjasnic, jakby klatka piersiowa byla za mala a serce sie powiekszalo i powiekszalo czuje ze mam tak malo miejsca ale fazy, ja nie moge. niepotrzebnie czytalam to forum bo niby probowalam sobie wmowic ze to sie uroilo tylko w mojej glowie, zajelam sie czyms innym a tu nagle zauwazylam te dziwne objawy.. jednak ciezko nad tym zapanowac, to naprawde jest chore podziwiam wszystkich ktorzy z tym zyja, trzeba byc naprawde silnym zeby sie nie zalamac,

avatar
martinez IP: 83.20.147.**

nom ja zyje z tym 10 wiosen i miamel juz depresje z tego powodu ale teraz daje rade chodz nie jest latwo teraz mam takie dziwne objawy takie jak by od serca jak by mi sie chcialo wymiotowac i jak bym mial za malo miejsca na serce i je zciskam i od tego takie uczucie dziwne macie cos takiego serce niby ok ekg i wyniki dobre cisnienie 120 na 70 sam juz nie wiem

avatar
kuba_26rzeszów IP: 83.25.47.**

Ja tez kilka lat zmagam sie z nerwica i tez jako jednyne objawy z ktorymi sobie nie radze to *bole serca* pollaczone ciepnieciem lewej reki i do tego uczucie ze zaraz bede mial zawał czy cos ..... jak sobie z tym radzicie wy ?? POZDRAWIAM

avatar
sayuri IP: 83.11.52.**

ja zrezygnowalam z jakiegokolwiek leczenia czy łazenia po lekarzach i zyje sobie jak cień i najpierw boje sie zasnac (koszmary) a pozniej boje sie obudzic rano bo strach przed rzeczywistoscia jest maksymalny u mnie. moge tylko siedziec i czytac ksiazki, w ktorych sa opisane moje marzenia, moge tonąć w dzwiekach muzyki. siedziec sama i nie zarazac ludzi moim podlum przygnebieniem. taki moj sposob (czytaj: nie radze sobie)

avatar
tom IP: 83.20.129.**

chyba nikt z nas sobie nie razi jak by bylo inaczej to bysmy byli zdrowi

avatar
Mika IP: 193.59.255.**

masz racje, sayuri nie ma co łazic po lekarzach bo wszyscy mowia to samo. Wiem co to znaczy miec koszmary doskonale cie rozumiem, mnie snilo sie ze nawet moj maz przejechal mnie samochodem , albo ze ciagle spadam ze schodow i tak jakis miesiac. budzilam sie z atakiem , teraz biore tylko betalok i serce mi sie uspokoilo, odpukac!, wreszcie puscilo mi tez w uszach. ale od jutra bede juz sama i niewiem co bedzie jak mi sie to cholerstwo wroci ale mam was, nie pisze teraz czesto ale zagladam codziennie im jestem z wami. Kuba nie mysl o tym ze boli cie serce, jak Ci sie nie robi slabo to dobrze, mnie tez przez jakis czas bolalo bez przerwy i cierpla mi reka ale przestalo.Po prostu musi wymordowac , popzdrawiam.

avatar
M IP: 83.6.84.**

Ja znowu dzis mam *dolek* caly dzien snuje sie i placze bo jutro trzeba sie w koncu ruszyc z domu i jechac do wawy na uczelnie i musze to zrobic SAMA! I tu oczywiscie jest problem, same wizje katastroficzne, znowu kreci mi sie w glowie, szumi mi w uszach i czuje ze boli mnie prawe ucho i dzis juz szukalam laryngologow bo *CZUJE* ze to jest wlasnie TO!:/ no masakra juz sama niewiem czy to nerwy czy nie, z minuty na minute zmieniam zdanie co do tego......aha 21 stycznia mam miec rezonans magnetyczny glowy.....tez juz sie tego boje:( Zalamka

avatar
kasik IP: 81.168.147.**

Wiem męczy! ale Wasze wypowiedzi brzmią jak bzyk muszki z oberwaną nóżką:) mam to samo co Wy, lądowałam już nie raz na pogotowiu i walczę. Dobre są rzeczy całkowicie odwracające uwagę np: Gra w telefonie, komputerze, film, poproście domowników żeby mówili ale muszą robić to stanowczo i głośno (no nie kłótnie oczywiście)najlepiej ich uprzedźcie, a jak to nie, to głowa pod zimny prysznic. To moje metody. A co! ja się nie poddaję! Staram się sobie powtarzać, że w naszych czasach to normalne, za szybko żyjemy, za dużo informacji wokół. Jak się zagalopuję to zapominam gdzie jest RESET, ale jestem młoda (27) i się nauczę:) nie robić sobie krzywdy

avatar
gacek89 IP: 87.96.70.**

witam ponownie..jutro próbna matura a ja dziś bylem zrobić te badania krwi .TSH FT3 FT4(w tych zmieścił się mój wynik) ale ATPO i wyszło 91,6H a norma to 0,0-60,0 nie zdązyłem do lekarza dziś,,jutro też z powodu matury nie zdąże..Ale nie maniętam kto, ale ktoś pisał że to ostanie badanie jest bardzo ważne.Możecie mi powiedzięc dlaczego?????????????????????????????????????????????Pozatym zaczełem brać Concor Cor 2,5 w ilości pół tabletki(wieczorem) i musze wam powiedzieć że troche mi pomaga(pzrynajmniej mi serce nie wali już...ale te babletki zbijają dolne ciścnienie z 80 do 45.

avatar
barbarella

Cześć gacek. To pewnie ja o tym pisałam :) No i dobrze, że zrobiłeś te badania. Jeżeli możesz to podaj wszystkie wyniki (razem z normami), ich poziom ma znaczenie nawet jeżeli mieszczą się w normach. Wynik aTPO powyżej normy może wskazywać na zapalenie tarczycy, czyli chorobę Hashimoto. Ale żeby postawić pewną diagnozę trzeba znać wyniki badań hormonów, a także zrobić usg tarczycy. Uwaga, niektórzy lekarze twierdzą, że dopiero bardzo wysokie przekroczenie normy aTPO oznacza zapalenie tarczycy, ale to nie jest prawda, więc radzę Ci wyjaśnić sprawę tarczycy do końca. Pozdrawiam.

avatar
gacek89 IP: 87.96.62.**

Dziękuje za odzew .Podaje wyniki. TSH norma 0,350-5,500 mój wynik 2,139 FT3 norma 2,30-4,20 mój wynik 4,02 FT4 norma 0,89-1,76 mój wynik 1,33 jeszze raz ATPO norma 0,0-60,0 mój wynik 91,6

avatar
Arjuna IP: 87.206.146.**

Witam Wszystkich :)

od jakiegoś roku źle się czuje, nie wiem co mi jest, o to moje objawy:

- zmęczenie, osłabienie jakbym ciągle wykonywała jakiś wysiłek fizyczny, nawet gdy budzę się rano po długim śnie :( jak wychodzę z domu po głupie zakupy to jak wracam to mam ochotę położyć się i iść spać
- szum w głowie, taki bardzo denerwujący, nie mogę się przez niego skoncentrować
- czasem takie kucie w sercu
- wysoki puls i ciśnienie ale przez miesiąc brałam tabletki na obniżenie ciśnienia i pulsu ale tylko ciśnienie mi obniżyło a puls nadal wysoki :(
- duszność, nawet bardzo często i również czasem muszę wziąć głębszy oddech, wtedy jakoś lepiej się czuje
- zawroty głowy
- ręce mi drżą i to bardzo :(
- trudno mi ustać w jednym miejscu jak się denerwuje
- łatwo się denerwuje, mam zmienne nastroje
- często chce mi się płakać nawet bez powodu :(
- często odczuwam strach, lęk nie wiem nawet przed czym
- źle się czuję w tłumie ludzi, stałam się typem samotnika, nie mam nawet ochoty spotykać się z znajomymi
- gdy jestem bardzo zdenerwowana, zestresowana to nie mogę nic jeść bo od razu brzuch mnie boli a czasem nie mam w ogóle apetytu
- czasem przed snem mam taki dziwny lęk że się nie obudzę
- czasem mam takie *napady strachu* że mam umrzeć, że zaraz coś się stanie nie dobrego :(
- często jak rozmawiam z kimś to zapominam o czym mówiłam

Robiłam podstawowe badania krwi, badania tarczycy, hormony, krwinki, EKG, prześwietlenie klatki piersiowej, wszystkie badania w porządku :/ nie wiedzą od czego mam podniesione ciśnienie i tętno. Jak na razie lekarka zapisała mi *LOKREN 20* pół tableki dziennie bo po poprzednich tabletkach to tylko ciśnienie sie obniżyło a puls nie, no i nadal się fatalnie czuje :( jak uważacie, to nerwica??

pozdrawiam wszystkich

avatar
barbarella

Gacek, poziom FT3 jest za wysoki, bliski górnej granicy, co może tłumaczyć problemy z silnym biciem serca. Zrób koniecznie usg tarczycy, to powinno wyjaśnić sprawę do końca. Pozdrawiam.
Arjuna, Twoje objawy bardzo pasują do tarczycy. Pisałaś, że robiłaś już badania, jeżeli możesz napisz jakie i podaj wyniki z normami.

avatar
Arjuna

barbarella, niestety nie mam przy sobie tych badań, ma je lekarka :( niby wszystkie mam w porządku, wykluczyła tarczyce. Po lokrenie spadł mi puls ale wydaje mi się że trochę bardziej nerwowa się zrobiłam i zostały tamte objawy

pozdrawiam