Forum Kardiologia » Nerwica » Nerwica - czy na pewno?

Nerwica - czy na pewno?

165 | .. | ostatni post wątku »
~czarna, 2009-03-07 21:06:53 (IP: 83.10.5***)
Wiecie co najgorzej że jest tak że miesiąc czuję sie super a póżniej mnie łapie nie wiem czy tak jest przy nerwicy nie zdenerwuje się a nagle idąc ulica robi mi się słabo i mam myśli że zaraz padnę i umre czy to normalne przy tej chorobie czy nie Mateusz ja tez miałam tak że nagle piekło mnie koło serca nie mogłam złapać oddechu i myślałam że to zawał wszyscy mówią nie wmawiaj sobie chorób ale nie wiedzą że to jest silniejsze ty mówisz o sercu a mi się wydaję że mam guza w mózgu wiec najgorsze jest szukanie u siebie przyczyny a nie wiara że to nerwica i ze mną tak jest
~mateusz, 2009-03-08 16:14:36 (IP: 79.185.***)
Do czarna masz racie człowiek sie doszukuje w sobie wielu rzeczy ale to naprawde jest silniejsze jeszcze teraz ta pogoda to wogle dobijające ja siedze i bez przyczyny jestem poddenerwowany ostatnio miałem taką sytuacie która mnie bardzo zdenerwowala i cały czas to wemnie jest juz chyba czwarty dzien mysle o tym chociaz mówie sobie zeby sie tym niedenerwowac ale to jest silniejsze nieumiem tego zwalczyc tych mysli które naprawde są uciązliwe wychodze gdzies i ciągle mam to w głowie ja wogle mam tako wade w sobie ze wszystko do siebie biore nawet najdrobniejszy szczegól i nieumiem zwalczyc tego niewiem nawet jak to mozna nazwac strachu lęku inni by nawet takimi sprawami sobie głowy niezawracali a ja to dusze w sobie i dlatego mam teraz te objawy ale one są okropne poniewaz nwet fizycznie czuje sie przez to okropnie zmęczony na nic niemam ochoty a wiec te napiecie cały czas mi towarzyszy te odzczucia które mi towarzyszą dodają mi wiecej strachu i juz na nowo nakrecam sobie ze to w serduchu cos sie pewnie dzieje przez te nerwy i mam zamiar ponownie isc do kardiologa sam juz niewiem co powinienem zrobic
~czarna, 2009-03-08 18:26:04 (IP: 83.11.8***)
Mateusz wiem co to jest bo sama to mam jest dzień że czuje się super biorę psa idę pobiegać jest fajnie na drugi znów się zaczyna osłabienie zawroty głowy drętwienie nóg i ogólne rozbicie i znowu te myśli to właśnie one są najgorsze ja idę ulicą i naraz dopada mnie myśl że padnę i umrę i najgorsze jest to że pojawia sie ona w podświadomosci i wtedy myślę że ci wszyscy lekarze którzy mówia że to nerwica to się mylą a mi jest co innego a już najbardziej się nakręcam jak słysze że ktos młody umarł na to czy na tamto tak jak bło w przypadku skolimowskiej zaraz mysl że ja też to mam a najgorsze jest to że z ludzmi którzy tego nie doświadczyli nie da się pogadać bo myślą że zmyślam
~mateusz, 2009-03-08 22:45:31 (IP: 83.26.7***)
Do czarna masz racie dokładnie to samo jak uszłyszałem o kamili skolimowskiej wiesz normalnie mnie to okropnie przeraziło zaraz mysli do głowy ze niepowinienem chodzic na treningi balem sie ciągle mysl o jednym o najgorszym to jest normalnie okropne dzieki za rozmowe naprawde jest prosciej jak z kims o tym mozna porozmawiac szczegolnie z kims kto to rozumie bo ktos kto tego nieprzechodził to by niezrozumiał teraz znow mam tako sytuacie te napiecie ktore utrzymywało sie kilka dni wemnie jakos pomału puszcza i odczuwam jakby ktos mi pożądne lanie sprawił w okolicy od zołądka po klatke wszystkomnie boli jak oddycham to tez to odczuwam czy to mozliwe ze to od stresu tak mogą byc odczuwalne bóle to gorsze od wysiłku fizycznego i nieraz takie jakby ukucie w sercu pozniej w okolicy zebra styłu pod łopatko i na plecach takie przejsciowe wogle nieraz takie spięte mięsnie mam i nawet niewiem dlaczego okropne ale mam nadzieje ze kiedys to minie i bedzie lepiej mosi byc
~czarna, 2009-03-09 11:07:58 (IP: 83.25.5***)
Mateusz mi też się fajnie gada z kimś kto ma coś takiego u mnie najgorsze są zawroty głowy i drętwienie nóg tak że jak ide to zaraz nachodzi myśl że się przewrócę i umrę i jak taka myśl przychodzi to zaraz jest jeszcze gorzej i rano jak wstaje to już z myślą że będzie żle to jest podświadomość
~mateusz, 2009-03-09 11:26:00 (IP: 83.26.8***)
Dokladnie ja równiez tak mam nieraz jak sie zestresuje i ktos znajomy pprzechodzi chce powiedziec dzien dobry niemoge bo sie zatne i wogle jakby mi język odmawiał posluszenstwa ale mijam tego kogos i wszystko wraca do normy naprawde to jest okropne niezawsze tak jest ale szczegolnie w nerwach a teraz jak mi nerwy mijają to odczuwam własnie w klatce w plecach bol tzn tak jakbym był poobijany dlatego mam obawy chodzic na treningi ze mi cos moze sie stac no i w brzuchu takie jazdy dochodzą
magdapio85, 2009-03-09 11:35:28
Cześć wam dopiero się zalogowałam.
Chcę napisać co mnie męczy może ktoś mi pomorze.
czasami pobolewa mnie żołądek lecz wg mnie jest to ból nerwowy a nie że coś mi jest, mam często wrażenie że mam rewolucję w żołądku i jelitachi zaraz dostanę rozwolnienie lecz nigdy tak nie jest nie mam zgagi ani helicobakter mam wrażenie że ciągle chce mi się wymiotować ale nie mam czym no i ciągłe przelewanie w brzuchu, objawy te mijają jak idę spać a zaczynają się ok pół godz po przebudzeniu. jestem osobą bardzo nerwową miałam ostatnio dużo stresów ale czy wszysstkomożna na stres zwalać? moja rodzina mówi że nic mi nie jest i mam myślećo czymś innym ale ja nie potrafię to dominuje moje życie do gasttrologa się nie wybieram pomóżcie



~czarna, 2009-03-09 11:35:30 (IP: 83.25.5***)
A przepraszam ze pytam ale ile masz lat bo ja myslałam ze takie rzeczy dzieja sie zwykle starszym ludziom ja mam 29 a nieraz czuje sie gorzej jak stara babcia wyszukujaca u siebie choroby a najgorzej ze jak cos mi jest to siadam do komputera grzebie w internecie a póżniej wyszukuje u siebie i chodze narzekam a wszyscy mówią ze wymyslam i nawet ponarzekać nie mozna
~czarna, 2009-03-09 11:36:48 (IP: 83.25.5***)
To poprzednie do Mateusza
magdapio85, 2009-03-09 11:38:06
A kogo pytasz magdę czy mateusza?
~czarna, 2009-03-09 11:46:10 (IP: 83.25.5***)
Mateusza a do ciebie magda to ja też tak mam nie raz czuje jakby ktos mi nadmuchał balon w brzuchu i te ciągłe biegunki przez to nie interesuje mnie ani telewizja ani gazety książki
ogólnie nic a najgorzej jak się człowiek w siebie wsłuchuje to wtedy wszystko go boli
~mateusz, 2009-03-09 12:06:40 (IP: 83.26.8***)
Ja jestem młodszy od ciebie nieduzo bo o 4lata i tez nieraz to tak beznadziejnie sie czuje rowniez jak mi cos dolega to doszukuje sie czytałem rozne objawy róznych chorób ale jak przeczytałem o objawach zawału to az sie przestraszyłem no i oczywiscie jak zwykle nakreciłem a wiec towszystko jest okropnie stresujace do magdy tak magda z tym zołądkiem tez takie rzeczy u mnie tez sie dzieją tylko zaczyna sie od zołądka i pozniej idzie to wszystko do klatki piersiwej iprzytym odczuwam takie gorąco jak bym miał wszystko poparzone od srodka to tego kucia i rózne bóle a czy ty magda robiłas juz jakies badania??
magdapio85, 2009-03-09 12:09:17
Najgorsze jest to że mam 24 lata a zachowuje się jak stara babcia po 5 zawałach niby wiem że mi nic nie jest ale złe samopoczucie jest i jak tu o tym nie myśleć i się nie przejmować
~mateusz, 2009-03-09 12:15:25 (IP: 83.26.8***)
Samopoczucie to moze byc na tle depresyjnym ale czy masz czasem tez takie objawy o których ci pisałem po sytuaci nerwowej a szczegolnie gdy ona mija no i czy robiłas jakies badania w tym kierunku
~magdapio85, 2009-03-09 12:54:52 (IP: 213.158***)
Cześś Mateusz a ja myślałam że tylko baby się nad sobą rozczulają :-)
ja uświadomiłam sobie że jestem hipochondryczką a to już duży sukces.
po lekarzach nie chodzę bo oni mają mnie dosyć ja wystarczy że sobie o czymś stresującym pomyśle to już mi się robi niedobrze i chce mi się wymiotować moja wysyłała mnie na gastroskopię ale poczytałam sobie na ten temat w internecie i nie ma wskazań do niej a tak bez wyraźnego powodu to ja nie dam sobie rurę pchać do żołądka później wysyłała mnie do psychiatry lub psychologa ale ja uważam że jak człowiek sam sobie nie poradzi ze swoimi lękami to nic mu nie pomoże a jakieś tabletki cię tylko otumanią a problem nie zniknie ajeśli się tyczy stresu to nasz organizm może reagować nawet po kilku dniach na stresującą sytuację imy jej możemy nie wiązać ze stresem staram się nie wsłuchiwać w moje ciało ale jest to bardzo trudne warto nie leżeć i nie myśleć o tym tylko się czymś zająć (wiem że jest to trudne) uważam że jestem na początku tej drogi to jak alkocholikuświadomi sobie że ma problem z alkocholem to już duży sukces i połowa drogi
Drogi Mateuszu jeśli wszystkim naobkoło mówisz co cię boli, lubisz jak ludzie pocieszają cię że nic ci nie jest a po badaniachn odczuwasz chwilową ulgę i spokój to witaj w gronie hipochondryków bo nie ma czego szukać bo jesteś zdrowy-wiem łatwiej się mówi niż robi , ale staram się:-)
Odpowiedz
« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | 203 | 204 | 205 | 206 | 207 | 208 | 209 | 210 | 211 | 212 | 213 | 214 | 215 | 216 | 217 | 218 | 219 | 220 | 221 | 222 | 223 | 224 | 225 | 226 | 227 | 228 | 229 | 230 | 231 | 232 | 233 | 234 | 235 | 236 | 237 | 238 | 239 | 240 | 241 | 242 | 243 | 244 | 245 | 246 | 247 | 248 | 249 | 250 | 251 | 252 | 253 | 254 | 255 | 256 | 257 | 258 | 259 | 260 | »
Witaj, jesteś niezalogowany! Zaloguj się, albo zarejestruj.