avatar
Pocztowka

Cześć :) Treść jak w tytule - czy ktoś cierpi na te choroby? Jakie są jego objawy i jak sobie radzi - czy bierze jakieś lekarstwa?
Moja *przygoda* zaczęła się kilka lat temu kiedy zemdlałam po ciężkim wysiłku. Wtedy skierowano mnie na oddział neurologii i zrobiono mi tam szereg badań - oczywiście neurologicznych. Nic nie wykryto więc zostawiono mnie samej sobie. Później coraz ciężej było mi ćwiczyć - w stresie i w czasie wysiłku strasznie źle się czułam - kilka razy zemdlałam właśnie po wysiłku czy w sytuacji stresogennej. Wtedy trafiłam na oddział kardiologii gdzie wykryto u mnie tytułowe choroby. Nie zostałam jednak w żaden sposób leczona więc moje omdlenia nadal miały miejsce. Pół roku temu znów byłam w szpitalu - potwierdzono wcześniejsza diagnozę i zaczęłam brać Betaloc i magnez. Mimo tego nadal nie czuje się dobrze - część objawów to pewnie wina nerwicy której nabawiłam się przez ta chorobę (bałam się, ze zemdleje itp.) ale ciągle bardzo szybko sie męczę, boli mnie serce, źle czuje się kiedy jest bardzo gorąco, kręci mi się w głowie itd. Ostatnio żyje mi się z tym wszystkim na prawdę ciężko. Nerwica i serce nie dają mi spokoju - ciągle jestem zmęczona, nie radze sobie z codziennymi czynnościami, często mam bardzo niskie ciśnienie.. Może ktoś ma podobny problem? Pozdrawiam i z góry dziękuje za jakąkolwiek formę pomocy :)

avatar
Missing

Witam... :)

Ja po dwugodzinnym ataku arytmii trafiłam do pielęgniarki szkolnej. Ona zadzwoniła po pogotowie. Wylądowałam w szpitalu. Po szeregu badań (3 x ekg, echu serca, holterze i monitorowaniu na kardiogramie) stwierdzono u mnie ekstrasystolię komorową i niedomykalności zastawek mitralnych.
Ataki są naprawdę nieprzyjemne, jednak nigdy nie mdlałam. Raczej kręciło mi się w głowie i dostawałam nudności. Stąd też wpadłam w sidła nerwicy. Gdy zaczynało mi się robić źle, bałam się, że zaraz zwymiotuję.
Również bardzo szybko się męczę, nie mam na nic siły, najchętniej całymi dniami bym spała. Codzienność także mnie przerasta...

Pozostaje mi tylko łączyć się w bólu z Tobą, droga Pocztówko...
Życzę zdrówka... :)

avatar
Klaudia

do Missing
wiem co to znaczy bo tez to mialam. najgorsze jest to ze musialam zrezygnowac z jednej pracy z zajec w teatrze i tanecznych. bylas z tym u krdiologa? mowil Ci cos?

avatar
stracatella IP: 217.97.182.**

Pocztowka mam podobne objawy.

Nie wiem czy Ci to pomoże, ale ja miałam stwierdzony przetrwały otwór owalny jako wadę wrodzoną, wykryto ją po wielu szczegółowych badaniach (wielokrotne długie pobyty w szpitalu).
Omdlenia po wysiłku szczególnie izometrycznym powinny skłonić lekarza do poszukiwania tej wady. Można ją potwierdzic wyłącznie na echu prezprzełykowym.
Zamkniecie zapobiega przejściowym niedotlenieniom mózgu i chroni przed udarem.
Oczywiscie powodów moze byc przynajmniej kilka ale ten należałoby wykluczyc chociażby dlatego ze grozi udarem.

Teraz juz tak nie mdleje, ale cały czas nie czuje się dobrze - pewnie to częsciowo od płatka i trochę od nerwów.... ale jakoś ciagne do przodu. Mimo wszystko jest lepiej niz było.

Chciałam ci tylko powiedzieć zebyś nie dała sobie wcisnąć ze taka uroda z tym mdleniem - musisz zrobić najpierw mozliwie duzo badań żeby zwalić to na płatek lub nerwicę.

pozdrawiam

avatar
Betazok IP: 83.18.122.**

Podobno mam objawy.Mialem robione ekg i nic mi nie wyszlo.
Objawy typu:uciskw sercu,jak by pzrestalo na chwile bic,2 mocne uderzenia jak by do gardla i lekki kaszel,ogolne pocenie sie i wczoraj wystapil stan podgoraczkowy.
Przy czym mam niskie cisnienie i puls.Wczoraj w nocy ra zpowolne bicie serca zac chwile szybsze.Biore leki Betaloc zok 50 i inhibace.Moze lekarz powinien mi pzrepisac inne leki.Moze to jest zaburzenia rytmu serca ,badz na tle nerwoowm?
Pozdrawiam

avatar
Krzys IP: 79.188.167.**

Jeden z lekarzy po wykonaniu ECHO SERCA tez mi wpisał wypadanie płatka zastawki, drugi kardiolog stwierdził po przeczytaniu tego że to nic poważnego...
Nie wiem nie znam się Lekarz zapisał mi lek LORISTA i po nim też mdleje mam zawroty głowy i uczucie nudności (ciśnienie spadło ale takim kosztem)Może to przez leki

Twoja odpowiedź