avatar
Michał IP: 89.228.43.**

ej ja też mam problem z czytaniem dokładnie jak Ola ale próbowałem to zwalczyć lecz nie jest to takie proste też czytałem i rycytowałem byłem najlepszy :p nagle pzryszedł ten lenk po jednym tekscie z geografi na którym zabrakło mi tchu...
Bałem sie czytać siadałem na końcu to samo co u Oli dokładnie!Czytając twego posta uświadomiłem sobie że nie jestem sam...

avatar
Emilka IP: 80.55.100.**

Próbuję się położyć spać, nadal mną trzęsie, ale tętno już się uspokoiło trochę. Chciałabym się jutro obudzić jak nowonarodzona - bez objawów . Życzę wszystkim spokojnej nocy, dziękuję za wsparcie i słowa otuchy :):)

avatar
gabi IP: 83.29.163.**

Witajcie , Emilko jak się czujesz?

avatar
Emilka IP: 80.55.100.**

Źle się czuję. W nocy było nawet nawet, wprawdzie raz się przebudziłam i nie spałam z godzinę, ale nic strasznego mi się nie działo. Natomiast jak obudziłam się rano to od razu z kołatającym sercem, i cały czas mną trzęsie. Byłam rano na pobieraniu krwi. Po godz. 15 jadę po wynik i do lekarza, Luxety już dziś nie wzięłam, bałam się tylko jakąś valerianę ale to marnie działa. Jestem blada aż zielona. Co zjem to mi niedobrze ale nie wymiotuję. A może to coś z żołądkiem a nie żadna nerwica. Już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Codziennie od wtorku jestem u jakiegoś lekarza i nadal czuję się okropnie.

avatar
magdaa25

Witam!! Jestem u Was pierwszy raz!! Oczywiście o objawach mojej choroby nie muszę pisać, chciałam sie zapytac czy towarzyszy Wam również wypadanie włosów. U mnie trwa to od czasu objawów nerwicowych czyli ok rok temu,brałam już chyba wszystko i nic nie pomaga. Pozdrawiam

avatar
natasza

Witam Magdo ,mi też wypadają włosy podobno po lekach ale dokładnie nic niewiem na ten temat ,także niemartw sie !!!!!!!!!!!!!!buziaki

avatar
natasza

Doroto wierze Ci bardzo dobrze w zeszłym roku umarła osoba dla mnie bardzo ważna mój autorytet strasznie szybko to sie stało ,i było mi ciężko załamałam sie strasznie obwiniałam sie (chociaż to wogóle nie była moja wina )ale myslalam że życie sie dla mnie skonczyło i że nic już niebędzie tak jak dawniej ,ale jakos sie ułożyło chyba dzięki psychologowi zrozumiałam że tak chyba musi byc i moja depresja wcale mi niepomoże a naprawde było bardzo zle ze mną niepamiętam nic bo cały czas ,(pogrzeb )byłam na lekach także musisz byc silna
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wiem że jest Ci cieżko ale mósisz dla swojego dziecka !!!!!!!!!!!!!!!!

avatar
magdaa25

Rozumiem, z tym że ja biore euthyrox i propranonol, ale te leki biore od stycznia, a wlosy mi wypadaja od wrzesnia zeszlego roku i to ogromne ilości. Pozdrawiam

avatar
Somebody IP: 213.77.117.**

Wlasnie znalazlam odpowiedz na dreczace mnie od pytanie: *Co mi jest?*. Nie zamierzam dłużej wegetować. Pije melisę i idę się odstresować. Samozaparcie i oparcie w kimś, kto przynajmniej będzie próbował zrozumieć. Dla wszystkich z dedykacja piosenka DKA-Król aniołów.

avatar
wiola IP: 83.10.131.**

Witam a gdzie reszta kolezanek i Tom?Emilko co tam dzis u Ciebie?pozdrawiam wszystkich bez wyjątku.

avatar
Dafne IP: 195.116.70.**

Droga Emilko. Może faktyczmie masz rację i dokucza Ci jakaś grypa żołądkowa, bo z tego co piszesz to objawy masz podobne. Tym bardziej , że teraz jest właśnie taki okres na różne przeziębienia i wirusy. A grypa żołądkowa , o ile wiem , jest chorobą wywołaną właśnie przez wirusy. A z nimi nie tak łatwo. Mój znajomy jak coś takiego załapał to na przemian : biegunka, wymioty, biegunka, wymioty i ból brzucha ( żołądka, jelit i całej reszty zawartości jamy brzusznej). Z tego wszystkiego też był blady jak ściana. Pamiętaj , że jak masz biegunkę to musisz dużo pić , żeby się nie odwodnić. A z naturalnych sposobów na biegunkę dobre są jagody (np. mrożone) i gorzka czekolada. A ten lek , który zaczęłaś brać, może tylko dodatkowo zaostrzył objawy żołądkowo-jelitowe. Przynajmniej ja tak myślę. A do tego na pewno się zdenrwowałaś tym wszyskim co Ci dolega. I tak oto masz kumulacę: nerwicy, efektów ubocznych działania leku no i na pewno coś z żołądkiem. A ja już nie raz się przekonałam, że nieszczęścia chodzą parami. Chociaż tak z drugiej strony , jeżeli żołądek jest zdrowy, to może to tylko kwestia zmiany Luxety na inny lek. Może po prostu Twój organizm nie toleruje jej na maxa. Tak też przecież może być. Dobrze, że zrobiłaś sobie badania krwi. Już samo to może coś wyjaśni. Moim zdaniem dobrze , że nie wzięłaś tej Luxety. Jeżeli tak się źle czujesz to lepiej najpierw znależć tego przyczynę. Napisz jak tam wyniki badania krwi.

avatar
Leyla IP: 91.84.120.**

Witam wszystkich.trafilam tu przypadkiem i bardzo sie ciesze,bo widze,ze jestem wsrod swoich:)Nie mialam swiadomosci,ze jest nas tak wielu tzn ludzi uzaleznonych od lekow I z problemami nerwowymi.Jestem jedna z tych osob niestety.Moim najwiekszym problemem jest to ze ZRE Afobam,trwa to juz jakies 7 lat,o Boze teraz piszac to uswiadomilam sobie ze to juz tyle trwa!Chcialabym odstawic to swinstwo ale to jest silniejsze ode mnie,probowalam-WIEM.Biore tego okolo 1.5 mg na dobe,czasem mniej.W miedzyczasie od roku lykalam tez Lexotan albo jego zamiennik Sedam,ale jakis miesic temu skonczyl mi sie a,ze nie jestem teraz w Polsce(UK)no to nie mam i nie biore.Ale Afobam mam ZAWSZE i lykam niestety.Dla jasnosci napisze ze jesli mam Lexotan to wtedy bire mniej Afobamu.Wyglada to mniej wiecej tak wtedy-1 mg afobamu i 1 tabletka lexotanu na dobe.Wiem,to straszne ale nie moge przestac,Jesli nie wezme afobamu to zaraz mam wrazenie ze cos mi sie stanie,jestem jakas dziwna,wystraszona itd itp,znacie to wiecie o co chodzi.Mam 30 lat,jestem od 11 lat mezatka i w koncu chcialabym miec dziecko,ale jak gdy mam takie problemy i zre to swinstwo?Mam tez problemy z zoladkiem(trudno aby nie miec po tylu latach zarcia lekow).To wszystko sprawia ze ostatnio odechciewa mi sie zyc choc o ironio:)kocham zycie pomimo wszystko!Ale na jaki koniec moge TAK zyc?Zapytacie dlaczego nie lecze sie,bo to moze depresja i nerwica razem wziete i ze trzeba...ja to wiem,ale bedac tutaj(Walia konkretnie tj)nie pojde do lekarz psychiatry bo nie znam na tyle jezyka aby opowiedziec mu moja historie i mowic o emocjach etc.Do Polski narazie nie wracamy(nie ma z czym za bardzo:)wiec jakie jest dla mnie wyjscie,jakie swiatelko w tunelu?Nie wyrabiam juz,pomozcie mi jakos,doradzcie cos prosze!OKk koncze juz bo bardzo pozno sie zrobilo(a wlasciwie to wczesnie cholerka:)rano!Ale mam wolny weekend wiec odespie.3majcie sie wszyscy i dzieki z gory za ewenualne odp.Zajrze tu jutro

avatar
tom IP: 195.116.80.**

Leyla.Och ten cudowny afobam chyba wszystkim pomaga chyba naprawde jest cudowny ja tyle nie biore chyba ze 2 miechy albo wiecej ale tylko 0.25 wieczorem i jeszcze nie mialem zadnej nocy nie przespanej.Ale niestety duze ilosci uzalezniajom.Ale 7 lat!!!!To jest bardzo długo tak raczej nie można.W dzien nic nie biorę.Bo bym zaraz zasną.A nie masz zadnych niespodzianek z sercem typu (szybkie bicie dodatkowe skurcze i takie tam).A co za lekarz ci przepisuje ten lek?Pozdrawiam wszystkich i dziewczyny wszystkie z forum.U mnie mgła jak cholera teraz nic nie widać na 50 metrów.Ide wypuszcze Amstafa z kojca bo wyje.Pozdro.

avatar
krysia IP: 87.105.53.**

Leyla piszesz o lexotanie ja też go brałam ale bardzo małe dawki ćwiartkę 3 mg,raz lub dwa razy dziennie.Czułam się po nim dobrze.Nie miałam żadnych ubocznych objawów.Na początku nie wiedziałam,że on uzależnia.A lekarz kazał mi go brać coraz więcej i częściej.Kiedy już nie przynosił mi oczekiwanch skutków przestałam go brać.Bałam się .Nadal mam lęk przed wyjściem z domu.Tego typu leki pomagają na krótko.I po ich zaprzestaniu nerwica i lęki powracają jeszcze mocniej.Teraz gdy nic nie biorę przynajmniej wiem że to nie od leków /takie złe samopoczucie i lęki./Biorąc takie leki musisz być pod kontrolą lekarza .Zresztą na ulotce pisze ze najwyzej 3 m-ce mozna brać.Afobam jest z tej samej grupy leków co lexotan.Trudno cokolwiek radzić ale jedno wiem ,że z tego typu lekami trzeba być ostrożnym.Pozdrawiam wszystkich.

avatar
minia IP: 85.219.216.**

czytam wasze wypowiedzi kiedys tez przechodzilam nerwice i rozumie wszystkich tez bralam rozne leki ale wszystko jest w naszej psychice i trzeba nad tym pracowac bralam lek azafen bardzo dlugo i on nie uzaleznia popytajcie swojego lekarza bo nie wiem czy on jest na rynku ale chyba tak bo znalazlam go w internecie ten lek jest na nerwice depresyjna i lekowa teraz tez mam nieraz nawroty ale inaczej to odbieram pozdrawiam wszystkich nerwuskow