avatar
Natalia6080

Witam. Mam lat 20. I codziennie mam mysli ze umre. Bym chciała byc jak moje koleżanki ciagle uśmiechnięte pelne radosci ktorej ja nie mam. Mam dopiero 20 lat a juz nie mam i sily zyc. Pewnie to dziwnie brzmi od 20 latki czym ona mpze byc zmeczona. Zaczelo się dokladnie rok temu. Leżała wieczorem w lozku i nagle poczulam ucisk i bol w klace odrazu wpadlam w panike pol nocy nie spalam. I na drugi dzien pojechalam do lekrza zrobil mi ekg i oczywiście powiedział mi ze wszystko jest wporzadku. Minęło kilka dni i dostalam bole głowy. Po jakims czasie bole rak i nog. Bylam przerażona schudłam 5 kg gdzie bylam szczuplam teraz wygloda jak anorektyczka wszystkie kosci mi widać nie moge przytyc. Z tarczyca wszystko wporzadku. Porostu nie wiem czy to nerwica czy może mam guza jak moja babcia. Niedlugo ide na gastroskopie. Zobaczymy co mi powiedzą. Moj narzeczony mysli ciagle ze ja sobie wmawiam wgl nie mam w nim sparcia. 😐 wiec pisze tutaj do ludzi którzy w maja podobne sytuacje. A i jeszcze zapomniałam dodac ze moja mama ma nerwice. Mam nadzeje ze to tylko moja psychika.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Kaja 2 IP: 87.205.129.**

Prawdopodobnie to nerwica. Ja miałam i mam niestety podobnie. Szczególnie po jakimś stresie lub w trakcie jakiegoś stresującego dla mnie wydarzenia. czasami budzę się w nocy i mam wrażenie, że umieram.....dodatkowo mam częstoskurcze i wypadanie płatka sercowego.

Twoja odpowiedź