avatar
KatarzynaDuda

Witam,
Mam rozrusznik od czerwca 2014r zpowdu bradykardii i bloku przedsnkowo komorwego. Z poczatku bylo ciężko *fizycznie* dostosowac sie do nowego życia ae w duzej mierze pomogla mi kolezaka ktora posiadała rozrusznik. Niesety nasze drogi sie rozeszly. 12 miesięcy wstecz bylo dla mnie bardzo intensywne. Wyszlam za maz, w lutym urodziłam dzecko. W sierpniu 2016 koleżanka zrozrusznikiem zmarla a jej smierc zostal wyjasniona jako *wyczerpanie mięśnia sercowego*. od jej śmierci czesto męczą mnie lęki *ileja pozyje skoro ona umarla*. Byla z mojego rocznika i zotawila 5letnia córkę. Dodatkowo w ciazy podczas kontroli rozrusznika wyszło ze miewam czestoskurcze (do 144/min). Obecnie nie wiem c mam o tym myslec. Czy t przez moje przejmowanie sie czy moze z moim sercem cos ni tak. Niby chodze na terapie do psychologa, dopiero zaczelam ,ale ciagle mam czarn myśli i boje sie zei ja zostwe corkei meza z znienacka *bo serce*... proszeo radę i jakieś informacje , ile można zyc z rozrusznikiem.
Pozdrawiam

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
kormoran IP: 46.170.30.**

Z tego co wiem to częstoskurcze w trakcie ciąży dość często się zdarzają nawet przy zdrowym sercu więc teraz już mogą nie występować wcale.

Twoja odpowiedź