avatar
nerwus9689 IP: 109.173.155.**

Witajcie, czytam sobie tu rożne rzeczy o nerwicy i jestem w szoku ile ludzi ma podobne obawy do moich.Wiem, że mam nerwice lekową i nic mi sie nie stanie i ze duzo ludzi tak ma, ale boje sie, że dostane padaczke lub umre.U mnie zaczeło sie to kilka miesiecy temu , moj ojciec z powodu odstawienia alkoholu dostał padaczke. Widziałam jak sie trząsł i zachowywal przed atakiem. Po tym wszystkim sie bardzo stresowałam i dostałam nerwice. Pierwszy atak dostałam tak po prostu, było okej i po chwili serce zaczeło mi walić puls 150,nogi jak z waty,zawroty głowy,dusznosci,silne bole w klatce i lęk, żezaraz umre, dostane zawał lub zemdleje. Takich atakow miał kilka, czasem z bezsilnosci płakałam caly dzien. Poszłam do lekarza, zrobil badania echo serca, EKG, krew (morfologia, TSH, mg, cholesterol itd ) , RTG klatki piersiowej i wszystko wyszło idealnie. Wiec juz o zawał sie nie przejmowałam,ale od jakiegos czasu zaczełammiec drgawki,zaciskam szczeke, czuje jak cale ciało mi drży, trzesa mi sie rece czasem tak bardzo, że nie moge podnieść szklanki strasznie drży mi głowa. Okropnie boje sie,że dostane padaczke. Przestałam sobie wkrecac udar, zawał, wylew i miażdżyce, ale pojawiła sie padaczka. Takie drgawki mam nawet jak leże,nie saonecaly czas, ale czesto sie pojawiaja i na długo. Każdy powtarz mi,że od nerwicy nie dostane padaczki, ale skad te objawy ? Oprocz drgawek mam kolatanie serca, bardzo bola mnie plecy,spiete miesnie, zawroty głowy i ciagle zmeczona jestem czuje niepokoj i lek o to czy przez to padaczki nie dostane.Ktos z was wie cos na ten temat padaczki przy nerwicy i czemu sa te drgawki i drzenia ? Dodam, że serce wali mi caly czas. Od dwoch tyg biore xanax dwa razy dziennie, ale za bardzo nie pomaga.Prosze o udzielenie odpowiedzi, porady bo juz zaczynam wariowac.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
444 IP: 212.96.228.**

Dziewczyno! mUsisz sobie wbić do głowy,że to nie jest twoja wina,że twój ojciec jest alkoholikiem,sam się do takiego stanu doprowadził. I to on ma się zająć swoim własnym zdrowiem, a ty jedynie możesz mu zaproponować,ze mu w tym pomożesz. Ale żyj swoim życiem. To, co widziałaś, na pewno cie przeraziło. Sama widziałam takiego gościa na przystanku,który dostał padaczki alkoholowej.Nie jest to ciekawy widok u obcej osoby,a co dopiero u ojca. Zdąbądź się z ojcem na szczerą rozmowę.Opowiedz mu o tym, co stało się z tobą,po tych jego ,,sensacjach**. On swoimi działaniami niech też tobie pomoże. Poproś go o to.A Xanax może już po kilku tyg. spowodować uzależnienie.Miej to na uwadze,.Ulotkę przeczytaj ,skutki uboczne! Sa przecież ziołowe leki,które nie szkodzą.Dp psychologa może idź.A przede wszystkim z ojcem szczerze porozmawiaj jak tobie zaszkodziły jego problemy.Mam nadzieję,że da się z nim rozmawiać.I pamięta,że to nie twoja wina i ty z jego problemem nie masz nic wsopólnego

avatar
Znawcatematu

Witam

Zmagam się z podobnym dziadostwem od czasu do czasu
mam jakieś tam przypuszczenia co do tego skąd to się bierze.
jak chcesz to pisz na gareared@poczta.fm .Chodzi mi o dietę
tryb życia przebytę choroby,obciążenia rodzinne wiek,waga.
przebyte zabiegi,pogryzienia przez zwierzęta i tym podobne.
Może będe w stanie coś konkretnego podpowiedzieć no
oczywiście bezpłatnie.

avatar
Julia1991

Też mam stany lękowe. Zaczęły się po drugim dziecku (ciąża zagrożona). Boję się różnych rzeczy no: zagotowana woda w piecu, nie dokręcony kurek od kuchenki gazowej, wyjścia z domu gdy wieje silny wiatr (ostatnio wychodząc ze sklepu zerwał się silny wiatr i zepchnął mnie na drogę po której jechały samochody)

Twoja odpowiedź