avatar
gowani

Duszenie w klatce piersiowej , wylewne poty, szum w uszach do tego stopnia że jak kot idzie po podłodze to ja go słyszę jak przez głośnik.
Wzrost ciśnienia tętniczego do np.170X110 zawroty głowy i jestem ugotowany.
Nie zdolny do niczego wydaje mi się że zaraz „wykituję” i to trwa już drugi rok .
Zaczęło się po śmierci bliskiej osoby , potrąceniu pijaka i paru innych
Dzisiaj idę do psychiatry , tylko nie wiem jak bo już od rana cały chodzę jak bomba zegarowa z opużnionym zegarem
Trzymajcie kciuki

avatar
Alicja IP: 83.21.22.**

Trzymam kciuki, zobaczysz, że będzie lepiej. A wizyta u psychiatry to b. dobry pomysł, po co się męczyć.

avatar
Radom1910 IP: 82.139.49.**

Mam to samo ogolnie dziwne uczucie !!!!

Twoja odpowiedź