avatar
Aldona IP: 83.5.255.**

Mam wyznaczony termin ablacji na poniedzialek na 08 stycznia dowiedziałam się o tym wczoraj późnym wieczorem. Przeraźliwie się boję. Ablację będzie robić mi doktor Koźluk z AM w Warszawie zabieg na ul. Kaczej Proszę o opinie na temat tam wykonywanych ablacjii przez dr Koźluka.
Ablacja

avatar
Asiula IP: 217.153.84.**

Witaj Aldono!
Niestety nie pomogę Ci, bo nie wiem, co to za szpital, nie znam też lekarza (w ogóle do W-wy mam kilkaset kilometrów).
Poczytaj posty a ablacji, bo o ile się nie mylę, ktoś pisał coś o zabiegu w miejscu, gdzie Ty go masz mieć przeprowadzonego.
Życzę Ci, żeby się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
1 zabieg i po sprawie.
Napisz jak poszło. Bardzo Cię proszę. Ja jestem przed zabiegiem. Nie znam jeszcze dnia ani godziny, nawet miejsca.
Jeszcze raz powodzenia (właściwie bardziej Twoim lekarzom niż Tobie). Trzymaj się dzielnie. Wierze, że napiszesz do nas już jako szczęśliwa, zdrowa osoba!!!!!!!

avatar
Mirek IP: 212.244.79.**

Witam, ja też czekam na ablacje ale wybrałem Instytut Kardiologii w Warszawie - Anin ponieważ wole aby przy ablacji byli obecni tacy lekarze jak np Pan Prof Franciszek Walczak, Pani Dr. Ewa Szufladowicz czy Dr. Łukasz Szumowski, jest to jednak najlepszy zespół do ablacji, wiem bo miałem już jedną i szczerze powiem, że wczesniej rozważałem możliwośc wykonania ablacji na ul. Kaczej u Pana Dr. Koźluka, ale zrezygnowałem i 15 lutego mam zabieg w Instytucie Kardiologii w Aninie. Uważam że tam jest lepiej. Oni są najlepiej przygotowani i najbardziej obiecujący. Pozdrawiam Mirek.

avatar
Aldona IP: 83.5.254.**

Witaj !!!
Proszę czy możesz mi napisać dlaczego zrezygnowałes z zabiegu u dr Koźluka. Czy znasz opinie na temat dr i ul. Kaczej. Ja się strasznie boję nie wiem czy nie decyduję się zbyt pochopnie jak dlugo czekasz na zabieg w Aninie. O konieczności poddania się ablacji dowiedziałam się w grudniu zadzwoniono do mnie w środę późnym wieczorem z wyznaczonym terminem na poniedziałek 08.01. EXPRES Powiedzieli mi że mam niesamowite szczęście że czekam tak krótko. Podejżewam że wiąże sie to z tym że planuję zajść w ciąże a mam juz 29 lat wię nie chcieli mnie odwlekać.
Pozdrawiam Aldona
Ablacja

avatar
Mirek IP: 212.244.79.**

Hej do mnie też dzwonili kiedyś z ul. Kaczej, też wieczorem i też ponoć miałem niesamowite szczęście, jak wiesz Instytut Kardiologii w Aninie pęka w szwach, ale po dobrej rozmowie z Panem Profesorem Walczakiem (najlepiej zapisać się na prywatną wizytę w Centrum Kardiologii Anin na ul.Płowieckiej 37, koszt konsultacji która trwa od 60 do 80minut to 225zł+ 25zł EKG, niewykluczone że będziesz musiała zrobić Echo Serca - koszt 130zł) na wizytę czeka się około miesiąca, jeśli powiesz przez telefon że jesteś pilniejsza, bądź stan zdrowia nie pozwala Ci na dłuższe czekanie to wepchną cię prawdopodobnie jak ktoś zrezygnuje bo często jest tak, że pacjenci przekładają sobie terminy i nikt w Centrum Kardiologii Anin, nie robi z tego powodu wyrzutów. Pan Profesor Franciszek Walczak, jest osobą bardzo miłą, rzeczową, każdego pacjenta traktuje tak, jakby był dla Niego najważniejszy (nie dlatego że płacisz za wizytę, ale że taki jest bo znam Pana Profesora 11lat) Ja osobiście nie wybrałbym innego zespołu do ablacji niż zespół Instytutu Kardiologii w Warszawie - Anin, w Centrum Kardiologii Anin na Płowieckiej jedynie przygotowują do ablacji, w Instytucie Kardiologii wykonują ablacje w ramach NFZ, a w Centrum Kardiologii odpłatnie (suma nie jest za niska za pobyt, badania, zabieg i opiekę trzeba zapłacić około 18000zł) dlatego też Pan Profesor mając umowę z NFZ i pracując w Instytucie Kardiologii wykonuje zabiegi bezpłatnie właśnie w ramach NFZ. Wtedy pacjent leży na oddziale zaburzeń rytmu serca w Instytucie Kardiologii na Alpejskiej 42, gdzie pracują wspaniali lekarze pod kierownictwem Pana Prof. F. Walczaka i tam zabieg jest wykonywany, jeśli stan jest pilny to być może od wizyty będziesz czekała około 4 tygodni na sam zabieg. Ja osobiście porównując te dwa ośrodki uważam że Centrum Kardiologii Anin i Instytut Kardiologii są najlepsze. Dla mnie Kacza odpada, ale decyzje pozostawiam Tobie, bo nie mogę być też przyczyną pogorszenia stanu zdrowia drugiej osoby przez to że być może tobie jest potrzebny pilny zabieg, a ja tu dewaguje sobie nad wyborem ośrodka, czy kliniki, osobiście, kiedy wiem że mam czas, że chociaż mam napady a je wytrzymam to ja wybrałem jedną z najlepszych klinik w Polsce, zaraz po Zabrzu i Gdańsku.
Pozdrawiam serdecznie

avatar
Kasia IP: 80.55.252.**

hej, nie mam doswiadczenia z tym osrodkiem, ale natknelam sie na taki post:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35361&w=52508394

pozdrawiam,
k.

avatar
Mirek IP: 212.244.79.**

Mówiłem decyzja należy do Ciebie, ja nie mogę w nią ingerowac, ja wybrałem Instytut Kardiologii w Aninie. Pozdrawiam.

avatar
Aldona IP: 85.222.17.**

Witajcie!!!
Jutro mam ablację u dr Koźluka na ul. Kaczej. Proszę trzynajcie za mnie kciuki! aby mi się udało!

Buziaczki
Aldona

avatar
Asiula IP: 217.153.84.**

Witaj! Jestem z Tobą całym sercem. Mnie niedługo też to czeka i będę potrzeboała wsparcia.
Życzę Ci, żebyś przeszła to jak najlżej, żeby wypalili wszystko i żebyś już nigdy nie przypomniała sobie, co to są częstoskurcze!!!!
Powodzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Buziaki!!!!
Ściskam mocno kciuki!!!!!!!!!!!

avatar
Mirek IP: 212.244.79.**

Aldona, ja także trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia. Pozdrawiam serdecznie.

avatar
Czarek IP: 213.238.126.**

Cześć.
Aldono
Uwiez mi nie masz co sie bac ja miałem juz dwie i nic starszenego.:)
Pozdrawiam.!

avatar
ewelina IP: 83.5.57.**

Miałam robioną ablację na Kaczej. Lekarze, którzy robili mi zabieg wspaniali. Wielkie dzięki dr. Koźlukowi, dr Kiliszkowi i trzeciemu doktorowi nie znam nazwiska. Trwała bardzo sprawnie, w przemiłej atmosferze. Doskonała opieka na sali zabiegowej. Warunki jak na szpital prywatny bardzo marne. Miałam zastrzeżenia i nie tylko ja do czystości pościeli. Pielęgniarki, personel pomocniczy zero uśmiechu, mało delikatności. Po zerwaniu taśmy uciskowej mam jeszcze krwiaki. Lekarzy polecam. Szpitala nie.

avatar
dana IP: 83.23.57.**

Ja miałam ablację przez dr Kożluka w szpitalu na Banacha. (luty *09)
Byłam * ciężkim przypadkiem * zabieg trwał 5 godz.
Sala zabiegowa super i personel zespołu ablacyjnego również. Należą się im wielkie podziękowania., a szczególnie pani dr Agnieszce PIątkowskiej (mimo 4 wejść ani jednego krwiaczka,
dr Piotrowi Lodzińskiemu, dr Markowi Kiliszkowi i innym nie znanym z nazwiska.
Oddział kardiologiczny w modernizacji, trafiłam na salę bez łazienki ale można było wytrzymać.

Pozdrawiam serdecznie

avatar
ewelina IP: 83.6.59.**

Witaj Dana. Jak się czujesz po zabiegu? Czy masz jakieś bóle w klatce piersiowej?
Ile trwał Twój pobyt w szpitalu? Pozdrawiam i życzę zdrowia.

avatar
dana IP: 83.23.79.**

Do Eweliny.
Ja miałam zabieg we wtorek prawie do północy a wyszłam w sobotę z rana.
Nie mogę powiedziweć abym miała bóle w samej klatce piersiowej, chyba, że się położę na lewym boku lub na brzuchu.
Bolą mnie natomiast bardzo plecy a szczególnie pod lewą łopatką. Ale muszę powiedzieć, że to chyba od tych arytmii które mam teraz. Najgorzej sobie radę z wysokim tętnem 130-140 komory wg EKG.
Dużo sobie obiecuję po jutrzejszej wizycie u dr Kożluka
Pozdrawiam serdecznie.